Byle do marca: tydzień #11

Kolejny tydzień rozgrywek akademickich za nami. Przyniósł on nam jeden z najlepszych występów od lat, ale także nacieszył nasze oczy talentem jednego z kandydatów do pierwszego wyboru. To wszystko dopełni świetny mecz, jaki zaserwowały nam topowe programy.

Mecz tygodnia:

#14 Arizona Wildcats 96 – 85 #3 UCLA Bruins

Już samo spotkanie zapowiadało się ciekawie, ale stało się jeszcze ciekawsze po tym, jak podano informację o powrocie Allonzo Triera do składu Wildcats. Trier był liderem Arizony w zeszłym sezonie, ale w tym był zawieszony za, jak się okazało. użycie zabronionych substancji. Trier jednak mógł jeździć i trenować z zespołem. Do tego na trybunach zagościły legendy ligi, wraz z 42 skautami NBA. Ale o co tyle szumu? Nie licząc kilku zawodników pod kątem draftu, spotykały się najlepsza ofensywa ligi i jedna z najlepszych defensyw, do tego niepokonana w konferencji. Zaczęło się wyrównanie, z solidną ofensywą po obu stronach, a po dziesięciu minutach wynik brzmiał 23-20 dla Arizony. Krótko po rozpoczęciu czternastej minuty na tablicach figurował 29-29. Od tego momentu Arizona urwała się na niewielką przewagę, aż do ostatniej minuty, kiedy to Trier sześcioma punktami z rzędu wyprowadził Wildcats na jedenastopunktowe prowadzenie. Druga połowa zaczęła się od przewagi Arizony, ale w półtorej minuty pomiędzy 14:00, a 12:30 ich przewaga stopniała z jedenastu punktów do ledwie czterech. Bruins zbliżyli się na dwa punkty, po czym Wildcats znowu się urwali, raz jeszcze dzień Trierowi (wsad i asysta przy trójce Markkanena). Gospodarzom udało się zbliżyć już tylko na 6 punktów. Koniec końców, Arizona górą i dalej pozostaje niepokonana w Pac-12. Ale poza kawałem dobrego spotkania, był to także popis kilku zawodników. Przede wszystkim zachwycił Lonzo Ball, rzucając 24 punkty, zbierając 6 piłek i notując 8 asyst. Po drugiej stronie nie byli mu dłużni Lauri Markkanen z 18/7 oraz Kobi Simmons z 20/6/5. Allonzo Trier zaś zakończył mecz z linijką 12/7/4, lecz nie był dostępny dla prasy po meczu. Po tym meczu Arizona wysłała także silne stanowisko – należy na nich uważać.

Występ tygodnia: Marcus Keene, PG, Central Michigan vs Miami (OH)

35 mins
50 pts
2 reb
4 ast
3 stl
7 TO
15-23 FG
10-15 3PT
10-10 FT

Pora przedstawić najlepszego strzelca NCAA! A doskonała to okazja, po tym jak Keene zaliczył pierwszy występ z pięcioma dziesiątkami od 7 lutego 2013 i Nate’a Woltersa. Marcus świetnie gra cały sezon, ale ten mecz przebił wszystkie jego dotychczasowe popisy. Przeciwko Miami raz za razem trafiał i to właśnie on trójkami urwał Chippewas, którzy przegrywali po pierwszej połowie dziesięcioma punktami. W pewnym momencie Keene trafił 26 punktów z rzędu swojego zespołu, co zajęło mu poniżej sześciu minut. Co jeszcze dodać? Wystarczy zobaczyć.

Zawodnik tygodnia: Markelle Fultz, PG, Washington

vs Colorado: 43 min, 37 pts, 5 reb, 8 ast, 3 stl, 3 blk, 3 TO, 13-24 FG, 11-15 FT
vs Utah: 39 min, 30 pts, 7 reb, 4 ast, blk, 4 TO, 10-18 FG, 6-8 FT, 4-7 3PT

Cóż to był za tydzień w wykonaniu Fultza. Przeciwko Colorado ujawnił cały swój talent po obu stronach parkietu, prowadząc Waszyngton do wygranej. Wreszcie można było zobaczyć kunszt Fultza w defensywie. W ofensywie to on prowadził Huskies, notując 25 punktów w comebacku i późniejszej dogrywce. W meczu z Utah w pojedynkę stawiał opór Utes. Ale ogólnie to właśnie za takie występy jest głównym kandydatem do pierwszego wyboru tegorocznego draftu.

Zespół tygodnia: Arizona Wildcats

95-71 vs Arizona State
73-66 @ USC
96-85 @ #3 UCLA

To był tydzień Wildcats. Zdemolowanie stanowego rywala. Odprawienie groźnych USC. A na deser pokonanie UCLA. Bardzo dobrze wygląda ofensywa, która teraz otrzymała jeszcze Triera. Błyszczy w niej Lauri Markkanen, który powoli wyrabia sobie łatkę nowego Dirka. Również defensywa w tym tygodniu wyglądała bardzo solidnie. Wildcats mają szeroką kadrę i powoli urastają do faworytów Pac-12.

Rozczarowanie tygodnia: Grayson Allen

vs Miami: 28 min, 7 pts, 2 reb, 2 ast, 2 stl, 2 TO, 2-9 FG, 0-3 3PT
vs NC State: 26 min, 13 pts, reb, 2 ast, 2 TO, 4-13 FG, 1-9 3PT

Tym razem rozczarowanie czysto sportowe. Od Allena oczekiwano bardzo, bardzo wiele, a teraz zawodzi. Mecz z Miami Duke wygrali wtedy, kiedy Jeff Capel posadził na ławce Graysona. W meczu z NC State niemożność Allena zza łuku była jedną z przeczyn comebacku Wolfpack. Jest to duży problem dla zawodnika, którego jedną z największych zalet jest rzut. A miał być zawodnik roku….

Notatki:

19-0

Jest tylko jeden niepokonany zespół i wciąż przedłuża on swoją serię. Są to Gonzaga Bulldogs. Ich konkurencja nie jest wymagająca, ale każde spotkanie wygrali minimum dziewiętnastoma punktami. Biorąc pod uwagę, iż został im tylko jeden wymagający mecz – w hali St. Mary’s, jest bardzo prawdopodobne, że zakończą sezon regularny niepokonani oraz jako jedynka podczas March Madness.

kontuzja Anunnoby’ego

W poprzednim tygodniu sezon stracił Maurice Watson Jr., w tym jest to OG Anunnoby, skrzydłowy Indiany. Anunnoby jest kandydatem na wybór w trakcie loterii draftu. Doznał on kontuzji w trakcie meczu z Penn State, podczas ostatniej akcji pierwszej połowy, walcząc o pozycję na zbiórce. Kontuzja najpewniej tyczy się rzepki w prawym kolanie zawodnika.

Problemy Xavier

Zaledwie 13 dni po swoim powrocie z zawieszenia, PG Xavier Musketeers – Myles Davis ogłosił, iż opuszcza zespół. Nie grał on większej roli w trzech spotkaniach w jakich zagrał, ale w najbliższym czasie najpewniej zapewniłby duże wzmocnienie dla zespołu. Jeszcze niedawno sam zawodnik był podekscytowany powrotem i chęcią wzmocnienia zespołu. Przyczyny przemiany Davisa nie są znane, ale raz jeszcze ponawiają one problemy Musketeers.

Top 25 (23/01/17):

#1 Villanova Wildcats (19-1) [#1]
#2 Kansas Jayhawks (18-1) [#2]
#3 Gonzaga Bulldogs (19-0) [#4]
#4 Kentucky Wildcats (17-2) [#5]
#5 Baylor Bears (18-1) [#6]
#6 Florida State Seminoles (18-2) [#10]
#7 Arizona Wildcats (18-2) [#14]
#8 UCLA Bruins (19-2) [#3]
#9 North Carolina Tar Heels (18-3) [#9]
#10 Oregon Ducks (18-2) [#11]
#11 Butler Bulldogs (17-3) [#13]
#12 Virginia Cavaliers (15-3) [#16]
#13 Louisville Cardinals (16-4) [#12]
#14 Notre Dame Fighting Irish (17-3) [#15]
#15 Wisconsin Badgers (17-3) [#17]
#16 Creighton Bluejays (18-2) [#7]
#17 Duke Blue Devils (15-4) [#18]
#18 West Virginia Mountaineers (15-4) [#7]
#19 Cincinnati Bearcats (17-2) [#20]
#20 Purdue Boilermakers (16-4) [#21]
#21 St. Mary’s Gaels (17-2) [#23]
#22 Maryland Terrapins (17-2) [#25]
#23 South Carolina Gamecocks (15-4) [#24]
#24 Xavier Musketeers (14-5) [#22]
#25 Florida Gators (14-5) [#19]

Dominik Kędzierawski

Człowiek od draftu i ligi akademickiej. Na dobre i na złe z New Orleans Pelicans i New Orleans Saints.

15 komentarzy

  1. Marek pisze:

    Witam. Noszę się, z zamiarem częstszego śledzenia NCAA. Szukam ciekawych blogów, opisu jak wygląda, pod względem podziału, liga. Zasad, kto z kim gra, na jakich zasadach układany jest terminarz rozgrywek. Jeśli, możesz cos polecic, to dzięki z góry Dominiku. PS: Jakies mecze oglądam ze średnią 2 w tygodniu, bez większego wgłębiania się jak do tej pory.

  2. 2utakt pisze:

    Grayson Allen
    ma zadatki na jednego z najlepszych w koszykówce. Będzie nr 1?

    • Nigdy. To zawodnik na NCAA, w NBA fajny szósty.

    • 2utakt pisze:

      no co ty… czemu tak słabo? myślisz, że to kolejny taki JJ? ja szukałem kogoś bliżej Kobasa :D ahhh

    • Poczytaj odrobinę o Graysonie. To nie jest i nigdy nie był materiał na gwiazdę NBA.
      Bliżej mu do Jimmera niż Kobasa, czy nawet JJa.
      Nawet jego atletyzm jest mocno zwodniczy. A jego zdolności kreowania własnego rzutu, w NBA będą mocno przeciętne. Poza tym, w tym sezonie jest bardzo słaby. Bardzo możliwe, że spadnie do drugiej rundy.

  3. 2utakt pisze:

    no szkoda :)
    zobaczymy co z niego wyjdzie ale brakuje dobrego białego :D

  4. Barcelowicz pisze:

    A propos białych: jak radzi sobie nasz Przemo i jakie są przewidywania co do draftu?

  5. Oakland pisze:

    Wydaje mi się że Karnowski będzie miał o tyle ciężko że jest już stary 23 lata jak na prospekt to sporo. W sumie nie wiemy ile ma Thon Maker, jak to określił Mark Cuban- ” Gra nieźle jak na 40-latka” :D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *