lordam

Człowiek orkiestra, pasjonat sportu (sztuki walki, rugby, koszykówka, kulturystyka), hodowca-akwarysta-rugbysta. Absolwent ekonomi, finansista. W NBA nie ma ulubionego zespołu, najbardziej ceni sobie Bulls, Hornets i Bucks, raczej kibic zawodników, niż konkretnych drużyn. Wielki fan Kenyona Martina, Eltona Branda, Jermaine O'Neala, Z-Bo i wielu innych PF-ów starej daty. Redaktor naczelny i właściciel Enbiej.pl

13 komentarzy

  1. wicek pisze:

    Do ASG i tak się nie dostanie bo przypomina osiołka ze shreka i nie robi fajnych paczek. Tak czy inaczej mój głos po raz kolejny leci.

    • Marek pisze:

      ogląda sie go 100 razy lepiej, niz drewnianego Gortata, którego na siłe Polska promowała rok temu, wiec luz, dostanie sie

  2. Dawid pisze:

    Mój głos leci za każdym razem. W zeszłym sezonie nazywałem Westbrooka na łamach tego bloga: Mr Triple Double, nie obraziłbym się jakby obydwoje w tym sezonie walczyli o Master of Triple Double.

    • GPRbyNBA pisze:

      Westbrook juz nie ma o co walczyć. Ma 4 td3 straty. Może powalczyć o drugie miejsce z Rondo.
      Skubany Green. :-)

    • Dawid pisze:

      Opuścił się chłop, wiem ;) Bardziej miałem na myśli, że to jedyny gracz, który potrafi takie cyferki regularnie wykręcać.

  3. sasoo pisze:

    kosmita

  4. cynik pisze:

    Tak się zastanawiam, czy zdarzyło się, żeby podczas jednego meczu dwóch zawodników miało TD?
    Może wiecie?

  5. kałai pisze:

    Nie zaluje swojego glosu na Draya.Gosc nie jest efektowny ale mega efektywny,swietnie broni,jest wszechstronny i z deka……..brzydki xd.Jak w pilce noznej shrekiem jest Wayne Rooney tak w NBA najbardziej pasuje wlasnie Dray xd

    • Marek pisze:

      nie jest efektowny ?? serio ?? a podanie, przechwyty ?? styl w jakim to robi ?? kosz to nie tylko wsady i trójki

  6. PP pisze:

    Heh. 35 numer draftu…
    Ciekawe ile średnio punktów zdobywałby w innym klubie.

  7. GPRbyNBA pisze:

    Co wy z tym shrekiem? Zachowujecie sie jak kobity. Nie jedna babka by na niego na dyskotece poleciała (nie wiedząc kim jest).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *