Salon koszykarski: Piłkarskim okiem na NBA

Jeżeli myślicie, że z piłkarzami nie można pogadać o koszykówce to bardzo, ale to bardzo się mylicie. Dziś moim gościem będzie człowiek, który jest wielkim fanem basketu, a mimo to uprawia zupełnie inny sport – jest bramkarzem. Dziś w Salonie koszykarskim porozmawiamy z Aleksandrem Wandzlem – młodzieżowym bramkarzem Legii Warszawa oraz juniorskim reprezentantem Polski.

Aleksander Wandzel urodził się 12 stycznia 1995 roku. Obecnie jest piłkarzem Legii Warszawa, ale był w kadrze Lecha Poznań. Swoją przygodę z piłką nożną rozpoczynał w Kosie Konstancin, a jego największym dotychczasowym sukcesem jest udział w ME U-17, na których to biało-czerwoni zajęli 3-4 miejsce.

Zamiłowanie Olka do koszykówki jest powszechnie znane, a jego profile społecznościowe aż kipią od zajawki na basket. Właśnie ta dyscyplina stała się motywem przewodnim mojego wywiadu, ale też pogadaliśmy na temat zdrowego odżywiania oraz zdrowia. Uwaga teraz najlepsze, nawet nie wspomnieliśmy o piłce nożnej. Swoją drogą robić wywiad z piłkarzem i nawet nie zapytać go o futbol… Muszę chyba mieć inny tok ewolucyjny… wybaczcie! Mimo wszystko poniżej bardzo ciekawa rozmowa! Serdecznie zapraszam do lektury!

Paweł Kołakowski: Aleksander Wandzel jest podobno wielkim fanem basketu, prawda czy fałsz? Aleksander Wandzel: Prawda, prawda!

PK: Zadam zatem pytanie, które pewnie zadaje Ci wiele osób, skąd u aktywnego piłkarza taka pasja do koszykówki?

AW: Jak w wielu przypadkach, przeszło z ojca na syna, choć właściwie to z dziadka na wnuka. Tata mojego ojca, jest zapalonym kibicem Czarnych Słupsk i od małego nie udawało się uciekać od tego tematu, więc w końcu i ja się wciągnąłem.

PK: Grywasz też czasami w kosza?

AW: Jeżeli tylko czas i kolana pozwalają to oczywiście, mamy zgraną ekipę kilku kumpli i lubimy sobie pograć, choć stanowczo wole grać 1:1 niż na całe boisko, bo jeszcze trochę się w tym gubię i nie wygląda to tak jak bym chciał.

PK: Komu zatem kibicujesz w NBA? Jest jakiś gracz, którego najbardziej cenisz?

AW: Co do klubu to Miami Heat, a jeżeli chodzi o zawodnika to LeBron James. Odkąd rozpoczął swoją przygodę z NBA jest moim ulubionym zawodnikiem.

PK: Śledzisz pewnie tegoroczne rozgrywki (jestem pewien, że bardzo uważnie) – która z drużyn jest w Twojej opinii największym zaskoczeniem sezonu, a które najbardziej rozczarowała Cię w sezonie regularnym?

AW: Najbardziej na plus zaskoczyli mnie Phoenix Suns, ponieważ obstawiałem raczej, że będą sie czaić na dobry numer w drafcie, a tu mają bardzo duże szanse na playoffs. Świetne wrażenie też robią Toronto Raptors. Co do rozczarowań to hmm… Chyba mimo wszystko Denver Nuggets. Lakersów nie lubię, więc stanowczo dobrze, że są tam gdzie są.

PK: Pobawmy się zatem we wróżkę trochę – Jaki typujesz finał rozgrywek i kto zostanie zwycięzcą finałów?
AW: Miami Heat vs. Houston Rockets (taki bym chciał), choć bardziej prawdopodobna wydaje się powtórka z zeszłego roku.

 PK: Twoja piątka najlepszych graczy NBA tego sezonu?

AW: Według pozycji :
– 1. Chris Paul(Tony Parker)
– 2. James Harden(Goran Dragic)
– 3. Kevin Durant(Melo Anthony)
– 4. Lebron James(Anthony Davis)
– 5. Blake Griffin(naciągana ta 5. ale co zrobić, za dużo dobrych graczy) (Joakim Noah)

LBJ

PK: Czy jest jakiś mecz (koszykarski), który szczególnie zapadł Ci w pamięć? Do którego lubisz wracać?
AW: Game 6, z ostatnich finałów. Ten rzut Raya Allena to mogę oglądać w nieskończoność. Podobnie blok Bosha i granie Post Up Lebrona na Duncana. Za dużo by wymieniać.

PK: Bywasz czasem na meczach koszykarskich Legii Warszawa? Wiem, że Kuba Rzeźniczak czasami kibicuje stołecznym koszykarzom.

AW: Jeszcze nie miałem okazji się wybrać, ale muszę to uczynić w niedalekiej przyszłości. Mam przed sobą matury, więc tego czasu niestety brakuje ostatnio.

PK: Jeśli już jesteśmy przy Kubie Rzeźniczaku, to ponoć Ty zaraziłeś go pasją do zdrowego odżywiania?
AW: Z tego co wiem to już wcześniej się interesował, bo jest bardzo świadomy swojego ciała, ale faktycznie odkąd jestem w Legii to bardzo często o tym gadamy.

PK: Twój profil na instagramie ze zdrową żywnością stał się bardzo popularny – sam wielokrotnie zaglądałem na niego – skąd u tak młodego sportowca taka świadomość jak ważne jest właściwe odżywianie?

AW: Po części dzięki NBA. Zawsze uwielbiałem oglądać video z tym jak odżywiają się moi idole. Poza tym przez to, że miałem wiele kontuzji starałem się jak najmniej pozostawiać przypadkowi, a jak wiadomo odżywianie ma na to duży wpływ.

PK: Czy poza Kubą jeszcze ktoś z Twoich kolegów też zainteresował się zdrową żywnością dzięki Tobie?
AW: Powiem szczerze nie wiem, z kilkoma chłopakami rozmawiałem, ale nie wiem czy miało to jakieś większe przełożenie na ich odżywianie.

PK: Kto przyrządza lepsze potrawy Ty czy Jakub Rzeźniczak? Jest jakaś rywalizacja na tej linii pomiędzy Wami?

AW: Haha nie, nie ma. Chociaż coś czuje, że bym wygrał

PK: Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?

AW: Ogólnie lubię jeść i nie mam jednej konkretnej. Zjem wszystko co dobre. Już prędzej bym powiedział Top 20, niż tą jedną ulubioną

PK: Ostatnio przechodziłeś rehabilitację po kontuzji, jak ona przebiega i kiedy ponownie wybiegniesz na boisko?

AW: Niestety wiele spraw się komplikuje i w tej chwili sam nie wiem. Sytuacja, mam nadzieje, wyjaśni się po sezonie.

PK: Czego można Ci życzyć?

AW:  Zdrowia i 3pt dla Miami Heat

PK: Tego też życzę i dzięki za wywiad!

google.com, pub-2915109786295953, DIRECT, f08c47fec0942fa0

Paweł Kołakowski

Od lat wierny kibic Houston Rockets i wielbiciel Charlesa Barkleya (głównie z czasów gry w Suns). Wychowany na transmisjach NBA w TVP2 wspominający z łezką w oku te godzinne transmisje w piątkowe popołudnia z komentarzem Szaranowicza i Łabędzia :). Ahh te lata 90-te :)

1 Odpowiedź

  1. Arkess pisze:

    Dajcie link na jego instagram :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *