Draft po latach – DRAFT 2010

georgsanderKilka dni temu omówiłem alternatywne wybory w drafcie z 2011 roku i muszę przyznać, że dobrze się przy tym bawiłem, więc postanowiłem kontynuować idąc kolejny rok wstecz. Ten draft, przynajmniej na papierze, prezentuje się znacznie lepiej i gdybym mógł, to z miejsca umieściłabym w pierwszej dziesiątce jakichś dwudziestu zawodników. Ale trzeba się na coś zdecydować.  Landry Fields z numerem 39? A może Dominique Jones wybrany przed Jordanem Crawfordem i Greivisem Vasquezem? Pora na zmiany w przeszłości.

Draft 2010 to przede wszystkim cała masa bardzo uzdolnionych zawodników na pozycjach 3 i 4. Było kilku wybitnych rozgrywających i paru fajnych shooterów, ale trafiały się też wtopy, choćby w postaci Ekpe Udoha z numerem 6. Cofnijmy więc na chwilę czas i zobaczmy, w jakiej kolejności można było wybrać zawodników w 2011 roku. W komentarzach czekam oczywiście na Wasze propozycje. Have fun!

 

DrużynaWybór 2010Mój wybór 2010
  1. Wizards
John WallJohn Wall
  1. 76ers
Evan TurnerPaul George
  1. Nets
Derrick FavorsDeMarcus Cousins
  1. Wolves
Wes JohnsonGreg Monroe
  1. Kings
DeMarcus CousinsEvan Turner
  1. Warriors
Ekpe UdohDerrick Favors
  1. Pistons
Greg MonroeEd Davis
  1. Clippers
Al-Farouq AminuLarry Sanders
  1. Jazz
Gordon HaywardGreivis Vasquez
  1. Pacers
Paul GeorgeAvery Bradley
  1. Thunder
Cole AldrichGordon Hayward
  1. Grizzlies
Xavier HenryLance Stephenson
  1. Raptors
Ed DavisJordan Crawford
  1. Rockets
Patrick PattersonPatrick Patterson
  1. Bucks
Larry SandersEric Bledsoe
  1. Blazers
Luke BabbitLandry Fields
  1. Bulls
Kevin SeraphinElliot Williams
  1. Clippers
Eric BledsoeWes Johnson
  1. Celtics
Avery BradleyKevin Seraphin
  1. Spurs
James AndersonTrevor Booker
  1. Hornets
Craig BrakinsAl-Farouq Aminu
  1. Blazers
Elliot WilliamsEkpe Udoh
  1. Wizards
Trevor BookerXavier Henry
  1. Nets
Damion JonesQuincy Pondexter
  1. Mavs
Dominique JonesCole Aldrich
  1. Hornets
Quincy PondexterLazar Hayward
  1. Hawks
Jordan CrawfordJeremy Evans
  1. Grizzlies
Greivis VasquezWillie Warren
  1. Magic
Daniel OrtonGani Lawal
  1. Wolves
Lazar HaywardLuke Babbit

Największy awans: Jeremy Evans +28, Lance Stephenson +28, Landry Fields +23

Największy spadek: Ekpe Udoh -16, Wes Johnson -14, Cole Aldrich -14

Komentarze do wpisu: “Draft po latach – DRAFT 2010

  1. Cole Aldrich został przez Ciebie wybrany dwukrotnie. Pozdro!

  2. Chyba tylko Bledsoe widziałbym nieco wyżej. Generalnie ten draft jest jednak słabiutki. Poza Wallem i Georgem, może Monroe cała reszta to wciąż tylko potencjał. Mam wrażenie, że 2011 osiągnął już dzisiaj znacznie więcej, a mówiło się, że jest znacznie słabszy.

  3. Turner za wysoko podobnie jak Stephenson , a Bledsoe za nisko z resztą generalnie bez większych problemów się zgadzam :)

  4. ja bym jednak 2 z 3 zamienil, netsom brakowało porzadnej 2/3, a 76 chetnie by przyjeli takiego cousinsa…. pamietajmy ze w 2010 iguodala grał pierwsze skrzype na 2/3. no i nie wiem czy wolvesi by siegneli po wysokiego, majac juz love i peko

  5. Seria „Draft po latach” trafia do mnie! Zmienił bym tylko Cousinsa na drugie i Hayward, Paterrson trochę wyżej.

    1. W sumie to nie myslalem, zeby z tego serie zrobic… Ale jak sie podoba, to moge pociagnac temat. Pattersona chcialem wyzej, ale musi dostac troche minut zeby bardziej sie pokazac.

  6. Nie za wysoko ten Ed Davis? Co on takiego pokazał? Moim zdaniem powinien być 10 miejsc niżej.

    Ekipe Udoh, duży spadek. genialny obrońca. Nikt nie chcę na Niego postawić. Kozły po zmianie trenera, od początku mówiłem że bezsensownej zupełnie zaczęły ignorować obronę. Udoh u Skillesa, jeszcze potrafił łapać średnio powyżej 20 minut, ale pod nową miotłą było już gorzej.

  7. Swoją drogą po głębszym zastanowieniu i przy całej mojej sympatii do Walla, chyba wziąłbym jednak Paula Georga z „1”

    1. A mi sie z kolei wydaje, ze George sie jeszcze na tyle nie sprawdzil. Owszem, gra super (poza momentami, jak dzisiaj), dobrze broni, fajnie w ataku, rozumie sie z kolegami. Ale mimo wszystko chcialbym go zobaczyc w jakiejs slabszej ekipie. Tu nawet jesli mu nie idzie to ma 2,3 zawodnikow, ktorzy pociagna za niego, a Wall jak nie gra, to druzyna nie istnieje. Dlatego 'Janek’ dla mnie jednak na 1.

  8. dla mnie Sanders powinien byc ze 3 miejsca wyżej. Bradley i Beldsoe tak samo. co do Paula George’a to jest genialnym zawodnikiem, swietny w obronie, daje bardzo duzo w ataku. szczegolnie po zmianie pozycji wpasowal sie w styl gry Indiany. Wall i George beda za pare lat All-starami i beda roznosili lige. Tak odbiegając od tematu to jesli Waszyngton w nastepnym sezonie zrobi jeden moze dwa dobre transfery to moga namieszac w lidze. a ten cykl bardzo mi sie podoba takze kolejne drafty poprosze ! ;)

    1. Wszystko ok, tylko że George już w tym roku grał w Meczu Gwiazd, za parę lat to on może nawet walczyć o MVP lub inne najwyższe laury, bo poziom All Star prezentuje już teraz, zresztą Wall mimo że nie zagrał jeszcze w Meczu Gwiazd, to zważywszy na to jak gra w tym momencie to też zawodnik poziomu All Star. Tak czy owak obydwoje to fenomenalni młodzi gracze :)

    2. Masz rację źle się wyraziłem. Chodziło mi raczej o to, że będą gwiazdami pokroju LBJ czy Kobe’go Bryanta bo wiadomo, ze juz sa jednymi z najlepszych w lidze.

  9. Hmmm a w 2010 w drafcie był Lin lecz nie został wybrany przez nikogo. Teraz również :P Tego Elliota Williamsa wcale bym nie dawał. Gość wiecznie kontuzjowany. Chyba w tym sezonie nawet sobie nie pograł. Pozdro!

  10. Ed Davis na 7 miejscu?! Come on! To jedna z największych porażek tego draftu jak na razie, a za potencjał to nie powinien autor oceniać, bo w końcu miał brać pod uwagę jak prezentują się obecnie tacy gracze, a nie jak mogą, bo to właśnie robili przy drafcie. Ekpe Udoh również powinien być wyżej (może nie na 6 miejscu, ale zawsze wyżej niż autor umieścił)- jeszcze w Golden State był jednym z liderów wśród zawodników NBA, a i obecnie mimo ograniczonej liczby minut to widziałem gdzieś zestawienie, że jest jednym z najlepszych. Turner też jak na razie więcej oczekiwań niż efektów, choć niewątpliwie cały czas to przyszłościowy gracz.

    1. Ech chodziło mi o lidera wśród blokujących, gdy pisałem o Ekpe Udoh.

Comments are closed.