Drobnym drukiem: Plus i minus

Plus i minus to jedyne co widzę śpiewał Magik w utworze grupy Kaliber 44, w kontekście NBA wymowa tych słów jest dużo bardziej błaha. Chodzi o punktowy bilans zespołu gdy dany gracz przebywa na parkiecie. Przykładowo jeżeli w czasie Twojej gry zespół zdobył 30 punktów i stracił 22 to Twój wskaźnik +/- wynosi +8.

Czy zastanawialiście się jak w obecnym sezonie kształtuje się ta klasyfikacja w odniesieniu do pojedynczych graczy? W zestawieniach w tym Drobnym drukiem znajdziecie bilanse także w odniesieniu do dwójek, tercetów, kwartetów i kwintentów. Jestem ciekawy, czy ktoś z Was nie zaglądając niżej jest w stanie strzelić jaki jest statystycznie najlepszy tercet w lidze?

Już w pierwszym zestawieniu nie brakuje niespodzianek. Obecności LeBrona JamesaKevina Duranta i Russella Westbrooka w Top5 można się było spodziewać. Co jednak powiecie na drugą pozycję Luola Denga i czwartą Mario Chalmersa?

O ile pierwszy jest prawdziwym motorem Bulls to biorąc pod uwagę, że na parkiecie spędza blisko 40 minut w każdym spotkaniu to można by się spodziewać, że jego +/- będą niższe choćby od Jamesa Hardena. Chalmers tymczasem ewidentnie korzysta na czasie współdzielonym z lideram Heat, a szczególnie Jamesem. Biorąc pod uwagę jego ranking i to, że znalazł się choćby przed Derrickiem Rosem, Chrisem Paulem czy Tonym Parkerem widać, że i ta statystyka nie jest doskonała.

Podsumowując poniższą tabelę warto jeszcze zaznaczyć wysokie miejsca zadaniowców i strzelców wyborowych – Kyle’a Korvera (Bulls) i Matta Bonnera (Spurs), którzy są bardzo efektywni w najkrótszym czasie spośród całej piętnastki.

Czołowa 15tka zawodników o najwyższym współczynniku +/-
ZawodnikDrużyna+/-Min
L. JamesHeat3701883:01
L. DengBulls3461753:26
K. DurantThunder3331998:41
M. ChalmersHeat3311430:27
R. WestbrookThunder3261854:37
J. HardenThunder3211621:55
D. WadeHeat3141397:40
C. BoshHeat3111692:45
D. RoseBulls2821211:07
R. AndersonMagic2811631:02
C. PaulClippers2791707:31
T. ParkerSpurs2701596:39
K. KorverBulls2561232:33
M. BonnerSpurs2531027:13
C. BoozerBulls2511601:17

Drugie zestawienie krystalizuje czołowe tandemy ligi. Poza parami z Miami (Chalmers znów przed Boshem) i OKC w czubie pojawiła się wysoka para z Orlando. Ich obecność też raczej nie powinna dziwić patrząc na produktywność Dwighta Howarda i mimo ciągłych wahań formy dobrą ze statystycznego punktu widzenia grę Ryana Andersona.

Ciekawostką jest to, że Bulls w pierwszej piętnastce pojawiają się tylko raz i to dopiero na 14tym miejscu, a partnerem Rose’a jest… Joakim Noah. To musi zaskakiwać szczególnie w kontekście drugiego miejsca Luola Denga w tabeli wyżej. Tutaj wyjaśnieniem mogą być liczne kontuzje obu zawodników i stosunkowo niewiele czasu jaki spędzili razem na parkiecie.

Czołowa 15tka duetów o najwyższym współczynniku +/-
Zawodnik 1Zawodnik 2Drużyna+/-Min
L. JamesD. WadeHeat3041133:59
K. DurantR. WestbrookThunder3011795:56
L. JamesM. ChalmersHeat2981321:18
D. HowardR. AndersonMagic2761208:04
K. DurantJ. HardenThunder2651178:22
C. BoshM. ChalmersHeat2631037:55
R. WestbrookJ. HardenThunder2571047:14
L. JamesC. BoshHeat2541238:49
K. GarnettP. PierceCeltics2531028:31
S. NashJ. DudleySuns2511251:35
C. BoshD. WadeHeat2481161:47
D. WadeM. ChalmersHeat245917:03
C. PaulB. GriffinClippers2451452:05
J. NoahD. RoseBulls242938:18
S. NashC. FryeSuns2381113:58

Tutaj zaczyna się robić już super ciekawie. Pierwsze trzy miejsca okupują gracze… Phoenix Suns. Nas musi cieszyć to, że zarówno w pierwszej jak i drugiej trójce znajduje się Marcin Gortat. Nasz jedynak na parkietach NBA świetnie dogaduje się ze Stevem Nashem, a dołożenie do nich uniwersalnego Jareda Dudley’a lub rozciągającego grę Channinga Frye’a sprawiło, że zdystansowali wielkie trójki z Heat, Thunder i Magic.

W czołowej piętnastce brakuje przede wszystkim oryginalnych Big Three z Bostonu. Tutaj poza dochodzącym do głosu wiekiem głównym problemem są urazy i kłopoty wynikające z dużego nagromadzenia spotkań. Drugim zaskoczeniem może być brak tercetu z San Antonio. Tutaj poza kontuzjami dużą rolę odgrywa rotacja Gregga Popovicha, który o ile nie potrzebuje maksymalnego wysiłku swojego zespołu stara się ograniczać czas gry swoich liderów.

Czołowa 15tka tercetów zawodników o najwyższym współczynniku +/-
Zawodnik 1Zawodnik 2Zawodnik 3Drużyna+/-Min
S. NashM. GortatJ. DudleySuns2721143:15
S. NashC. FryeM. GortatSuns2561019:02
S. NashC. FryeJ. DudleySuns2371004:10
L. JamesC. BoshD. WadeHeat235936:47
K. DurantR. WestbrookJ. HardenThunder231993:42
L. JamesD. WadeM. ChalmersHeat230902:05
H. TurkogluD. HowardR. AndersonMagic230989:56
L. JamesC. BoshM. ChalmersHeat223972:14
L. JamesJ. AnthonyM. ChalmersHeat221927:11
G. HillC. FryeM. GortatSuns215855:34
G. HillS. NashC. FryeSuns213879:40
D. HowardJ. NelsonR. AndersonMagic210923:51
C. FryeM. GortatJ. DudleySuns2101043:43
D. GrangerD. CollisonP. GeorgePacers1991073:33
D. WestD. GrangerR. HibbertPacers1971102:25

Gdy weźmiemy pod uwagę najlepsze czwórki dominacja Suns staje się totalna. Zawodnicy z Phoenix zajmują całe Top5 – dystansując kolejnych, wyrównanych Pacers o 10 punktów.

W zestawieniu debiutuje także kwartet Philadelphia 76ers, ale bez czołowych zmienników ligi – Lou Williamsa i Thaddeusa Younga, a z weteranem Eltonem Brandem i rzucającym obrońcom Jodie Meeksem.

Czołowa 15tka kwartetów zawodników o najwyższym współczynniku +/-
Zawodnik 1Zawodnik 2Zawodnik 3Zawodnik 4Drużyna+/-Min
S. NashC. FryeM. GortatJ. DudleySuns250923:14
G. HillS. NashC. FryeM. GortatSuns221824:06
G. HillS. NashM. GortatJ. DudleySuns210905:35
G. HillS. NashC. FryeJ. DudleySuns207791:16
G. HillC. FryeM. GortatJ. DudleySuns197772:53
D. WestD. GrangerR. HibbertD. CollisonPacers1961050:20
D. WestD. GrangerD. CollisonP. GeorgePacers188986:06
L. JamesC. BoshD. WadeM. ChalmersHeat182744:35
D. WestD. GrangerR. HibbertP. GeorgePacers165972:06
H. TurkogluD. HowardJ. NelsonR. AndersonMagic161776:23
D. GrangerR. HibbertD. CollisonP. GeorgePacers160988:29
D. HowardJ. NelsonJ. RedickR. AndersonMagic156338:36
L. JamesC. BoshJ. AnthonyM. ChalmersHeat149680:54
C. ButlerC. PaulD. JordanB. GriffinClippers148927:03
E. BrandA. IguodalaJ. HolidayJ. Meeks76ers145562:21

Na koniec wisienka na torcie – czołowe piątki danych zespołów. Patrząc na zestawienia trójek i czwórek nie może dziwić wygrana Phoenix. Przy tym warto dodać, że o ile piątka graczy Alvina Gentry’ego jest naprawdę solidna, o tyle ich zmiennicy bardzo często zawodzą i stąd biorą się mocno przeciętne wyniki.

Na drugim miejscu wylądowali Pacers, którzy jako jedyni nawiązali w miarę wyrównaną walkę z zespołem z Arizony. Walka zaostrzyła się o najniższe miejsce na podium. Trzecią lokatę od szóstej dzieli zaledwie 12 punktów.

W zestawieniu piątek widać siłę Chicago Bulls, którzy nie tylko zajęli trzecie miejsce swoim (praktycznie) podstawowym składem, ale także ich zmiennicy z dodatkiem Denga wylądowali na siódmej lokacie. To jedyna ekipa, której udało się zmieścić dwa kwintenty w czołowej dziesiątce.

Czołowa 15tka kwintentów zawodników o najwyższym współczynniku +/-
Zawodnik 1Zawodnik 2Zawodnik 3Zawodnik 4Zawodnik 5Drużyna+/-Min
G. HillS. NashC. FryeM. GortatJ. DudleySuns208744:43
D. WestD. GrangerR. HibbertD. CollisonP. GeorgePacers166923:23
C. BoozerL. DengR. BrewerJ. NoahD. RoseBulls112284:29
L. JamesC. BoshD. WadeJ. AnthonyM. ChalmersHeat104529:29
H. TurkogluD. HowardJ. NelsonJ. RedickR. AndersonMagic102223:28
K. PerkinsT. SefoloshaK. DurantR. WestbrookS. IbakaThunder100433:36
K. KorverL. DengJ. LucasO. AsikT. GibsonBulls89153:49
C. BillupsC. ButlerC. PaulD. JordanB. GriffinClippers86271:36
M. CambyG. WallaceR. FeltonL. AldridgeW. MatthewsTrail Blazers72404:40
D. FisherK. BryantM. World PeaceP. GasolA. BynumLakers67492:06
J. KiddV. CarterD. NowitzkiS. MarionB. HaywoodMavericks67167:15
H. TurkogluJ. RichardsonD. HowardJ. NelsonR. AndersonMagic64530:05
D. WrightD. LeeM. EllisS. CurryE. UdohWarriors62100:22
D. LeeM. EllisB. RushS. CurryE. UdohWarriors5764:42
H. TurkogluJ. RichardsonD. HowardC. DuhonR. AndersonMagic56123:25

Podsumowując felieton warto przytoczyć mojego wykładowcę z Mikroekonomii, który zwykł powtarzać, że często wykorzystywane metryki statystyczne są bardzo zawodne. Profesor lubił powtarzać, że wsadzając głowę do pieca i nogi do zamrażarki średnio mamy temperaturę 30 stopni, a przecież wcale nie jest nam komfortowo.

Tak samo powinniśmy traktować statystykę plus/minus. Oczywiście może nam wiele powiedzieć na temat produktywności, ale koszykówka jest sportem zespołowym i tak dynamicznym, że przebiegu spotkania nie da się dokładnie opisać za pomocą samych liczb. Chętnie wysłucham Waszych opinii na temat zamieszczonych zestawień – jakie pozycje najbardziej Was zaskoczyły (a może żadne?).

Komentarze do wpisu: “Drobnym drukiem: Plus i minus

  1. Turkoglu mnie zaskoczył w kwintetach i kwartetach:).b.ciekawe podsumowanie w cyferkach.Suns muszą wzbogacić skład w lato i Nash wyraźnie widzi słabe strony zespołu.mówi się o Gordonie,Batumie,Arizie i Andersononie.oby,oby..

Comments are closed.