Zadanie wykonane – Polska z kompletem zwycięstw w grupie

I zrobili to! Nasza Reprezentacja pewnie wygrała mecz z Wybrzeżem Kości Słoniowej i z trzema zwycięstwami rozpocznie Drugą Rundę FIBA World Cup.

Zdjęcie
fot. TVP Sport

Rozpoczęliśmy w sprawdzonym zestawie Slaughter – Ponitka – Waczyński – Cel – Hrycaniuk. Nasi kibice od początku byli głośni, ale to WKS objęło prowadzenie po trafieniu z faulem (nie trafił wolnego) Zerbo. Rywale celnie rzucali z dystansu i objęli nawet prowadzenie 5 oczkami. Zdołaliśmy szybko odrobić te straty, ale po trójce Abouo równo z syreną przegrywaliśmy 20:24. Waczyński miał już 9 pkt, w tym 2 trójki.

Zdjęcie
fot. Andrzej Romański / Kosz Kadra

Po trzech minutach drugiej kwarty, dzięki dobrej obronie i wjazdom pod kosz doprowadziliśmy do remisu po 26. Zatrzymaliśmy rywali na 28 oczkach, a sami odskoczyliśmy na 8 oczek. Rywale w końcu dobili do 30 na półtorej minuty do końca – a po chwili, po przechwycie Diabate, zmniejszyli straty do 4 punktów. Zespoły udały się do szatni przy nieznacznym prowadzeniu Kosz Kadry 36:32.

Zdjęcie
fot. Andrzej Romański / Kosz Kadra

Zmiana stron przyniosła okres dobrej gry rywali, którzy zbliżyli się do nas na odległość jednego kosza. Polacy popełniali straty, a ekipa z Afryki dalej trzymała się w grze. Dzięki punktom wysokich ponownie odskoczyliśmy, znów na +8. Na 1:34 do końca tej odsłony Mike Taylor poprosił o czas, to jednak nie odmieniło znacząco gry. Przed kwartą numer 4 było 55:49 dla Polski.

Zdjęcie
fot. Andrzej Romański / Kosz Kadra

Nasi nie dominowali, ale stopniowo powiększali przewagę. Rywale nie radzili sobie z naszą obroną, gdzie brylował zwłaszcza Ponitka, wymuszająca kolejne przewinienia w ataku. Najpierw było +10, a na 5:40 do końca +12. Dobrze grał Olek Balcerowski, który do momentu zmienienia go w połowie czwartej kwarty zgromadził 8 oczek. Nasi jednak nie potrafili wyraźniej odskoczyć i wynik dalej oscylował wokół 10-12 punktowej przewagi. Zmieniło się to na 3 minuty do końca meczu, kiedy trójkę w kontrze zaaplikował Waczyński – mieliśmy wtedy 15 punktów zaliczki, a rywale wzięli czas. Było po meczu – na ostatnie 2 minuty na boisku pojawili się Łączyński, Olejniczak i Gruszecki. Kosz Kadra zwyciężyła zdecydowanie 80:61.

Zdjęcie
fot. Andrzej Romański / Kosz Kadra

Punkty dla Polaków: Slaughter 7, Ponitka 12, Waczyński 16, Cel 5, Hrycaniuk 4 oraz Kulig 14, Balcerowski 8, Sokołowski 6, Koszarek 6, Olejniczak 2, Gruszecki 0, Łączyński 0

Kubala

Pasjonat gier planszowych, karcianych, fabularnych, książek, podróżowania, Snookera, Wiedźmina, piłki nożnej oraz, oczywiście, koszykówki. Z NBA od Finałów w 2013 roku. Ulubione drużyny: Warriors i Spurs. Na co dzień student w rodzinnym Trójmieście. Kibic (aktywny) Asseco Gdynia.

4 komentarze

  1. cynik pisze:

    Nie wiem co mnie bardziej cieszy? Trzy wygrane Polaków, czy to że niemcy jadą do domu? Hmmm..

  2. gniewkosynrybaka pisze:

    CHincycy musza znaturalizowac kilku amerykanow na nastepny turniej.Dosyc dziwne ze kraj o tkim potencjale ludzkim i finansowym , w ktorym koszykowka jest mocno popularyzowana od wielu lat nie jest w stanie wystawic 12 zawodnikow ( z 1.6mld ludzi?) zeby pokonac Wenezuele i wyjsc z grupy. Yao bedzie mial ceizka rozmowe z sekretarzem partii.

  3. sasoo pisze:

    Pytanie mam. Gdzie reszta tzw transferowego lata? Panowie wakacje się skończyły :D

    • Kubala pisze:

      Nie dla studentów. ^^ Spokojnie, pozostałe 3 części Transferowego Lata ukażą się jeszcze we wrześniu. Na razie jestem w Chinach i skupiam się na World Cup. ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *