Meeks przenosi się do Waszyngtonu

Jodie Meeks, po nieudanych przygodach z Detroit Pistons oraz Orlando Magic przystał na propozycję dwuletniego kontraktu ze strony Washington Wizards. Zawodnik, który w przeszłości imponował możliwościami strzeleckimi – grając w barwach Lakers oraz Sixers – może zastąpić Bojana Bogdanovića. Ten ostatni trafił na celownik Sacramento Kings i niewykluczone, że opuści szeregi Wizards.

Meeks po najlepszym w karierze sezonie, kiedy dla Lakers notował 15.7 pkt na mecz, przeniósł się pod skrzydła Stana Van Gundy’ego do Pistons (2014). Kolejne kontuzje stopy oraz kciuka hamowały jego występy w nowym otoczeniu (63 mecze w półtora sezonu w Detroit), a następnie został wymieniony do Orlando. 29-latek w barwach Magic notował przeciętnie 9 pkt na mecz.

Teraz w Waszyngtonie ma mieć nowy początek, a za dwuletnią umowę otrzyma tylko 7 mln USD. Tylko, bowiem przed sezonem 2014-15 parafował z Pistons wyższą umowę, na 3 lata i 19 mln USD. Kontuzje zrobiły swoje…

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

4 komentarze

  1. Martino pisze:

    Dobry ruch , ale BB powinni zatrzymać

  2. CD#22 pisze:

    A z innej beczki. Jak się jest GMem drużyny NBA to kiedy właściwie jeździ się na wakacje? Między czerwcem a listopadem raczej odpada…

    • TheGodnr12 pisze:

      Kiedyś Wade powiedział, że uświadomił sobie, że pierwszy raz od roku nie ma piłki w rękach przez ponad 3 dni (Rok olimpijki finały NBA). Od razu poszedł porzucać :>
      W stanach nie ma jak u nas Urlopu w ramach umowy, są dni wolne za które Ci nie płacą. Więc podejrzewam, ze gdzieś tam 2 tygodnie w sezonie wykręca (na pewno jest łatwiej, jak się ma parę baniek na koncie i Sky is the limit ;. )

    • Lukasz pisze:

      Jeżeli GM’owi zależy na dłuższych wakacjach to robi tak żeby być pewnym braku play off’ów 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *