Chris Paul zostanie wymieniony do Houston Rockets !

Zgodnie z ostatnimi plotkami i doniesieniami zza oceanu, lider Los Angeles Clippers, Chris Paul przeniesie się do Houston Rockets, by wraz z Jamesem Hardenem powalczyć o miano najlepszej drużyny Zachodu. CP-3 znajdywał się na celowniku innej teksańskiej drużyny, San Antonio Spurs, ale ostatecznie – po namowach Hardena – zdecydował się na transfer do innej drużyny z Texasu.

CP-3 wykorzysta swoją możliwość w kontrakcie, najpierw przeniesie się do Rockets, by później móc skorzystać z prawa Birda i podpisać 5-letnią umowę z Rockets na wartość 205 mln USD. W zamian za swojego lidera – Clippers otrzymają Patricka Beverley’a, Lou Williamsa, Sama Dekkera i wybór w pierwszej rundzie draftu 2018 (zastrzeżony przez Clippers w TOP3).

W przypadku gdyby Paul nie przeniósł się z Clippers, mógłby zostać w Los Angeles na ostatni sezon starego kontraktu, ale Clippers za rok zostaliby z niczym. W tym przypadku sternicy LAC woleli przejąć od Rockets trzech graczy, którzy mają tworzyć podstawy nowej, przemeblowanej drużyny.

CP-3 (przeszło 18 pkt i 9 as na mecz) gra w NBA od 12 sezonów, wcześniej przez 6 lat występował w New Orleans Hornets, a następnie został wymieniony do L.A. Clippers i z nimi spędził kolejne 6 sezonów. W tym czasie dwukrotnie wygrał Mistrzostwo Dywizji Pacyfiku i ani razu nie zagościł w finałach Konferencji Zachodu. Jak pójdzie mu w nowym otoczeniu i przy nowym trenerze, który preferuje mocno ofensywny styl gry? 

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

42 komentarze

  1. pop pisze:

    „Clippers otrzymają Patricka Beverley’a, Lou Williamsa, Sama Dekkera” – wymiana masakra na korzyść Clippers, Rockets się rozmontowali heh, brawo Clippers

    • Mateusz pisze:

      brawo Clippers … Jordan już nie może się doczekać piłek od Beverley’a nad obręcz :P :P

    • Wojt pisze:

      Przypominam Ci drogi popie, że Paul też został wybrany do All-Defensive 1st Team. To względem obrony. Przypominam też, że w zeszłym sezonie większość tu ludzi wieszczyła, że Rox będą tracić pod wodzą D`Antoniego i Hardena po 150 punktów na mecz i skończą sezon w ogonie Zachodu za takimi tuzami jak Minnesota. Szkoda Pata. To jest gość, którego kochasz, kiedy gra w twojej drużynie, a nienawidzisz , gdy gra w przeciwnej.

    • pop pisze:

      ja akurat jako jeden z niewielu nie przekreślałem szans Rakiet chociaż stawiałem na coś ok 6 miejsca

      C.Paul wciąż mimo wieku jest w topie na swojej pozycji i w zasadzie powinien być wzorem do naśladowania jeżeli chodzi o grę, ale Rockets poświęcili bardzo istotną część składu, dlatego też byłem przeciwny podobnemu scenariuszowi dla SAS

  2. Dawid Ciepliński pisze:

    „CP-3 wykorzystał swoją możliwość w kontrakcie, najpierw skorzysta z prawa Birda i podpisze 5-letnią umowę z Clippers na wartość 205 mln USD, by za chwilę trafić do Rakiet.” – nie do końca. Paul rzeczywiście wykorzystuje swoją opcję w kontrakcie, ale nie korzystał z żadnych prawd Birda i nie będzie podpisywał żadnego nowego kontraktu z Clippers. Poza tym zawodnik nie może korzystać z praw Birda.
    Po prostu wykorzystał opcję w dotychczasowym kontrakcie, co umożliwiło transfer z Houston i na rynek wolnych agentów trafi w 2018 roku, a przy okazji Rockets pozyskali jego prawa Birda, co oznacza, że mogą mu zaoferować w przyszłym roku przedłużenie umowy na 5 lat i kontrakt opiewający na ponad 200 mln dolarów. Z kolei zespoły bez tych praw będą mogły mu zaoferować 4-letni kontrakt na ok. 150 mln dolarów.
    Gdyby teraz Paul zrezygnował z opcji w kontrakcie i podpisał z Houston umowę jako wolny agent, Rockets mogliby mu zaoferować tylko ten 4-letni kontrakt, a dzięki tej wymianie zyskali jego prawa Birda i za rok będą mogli mu zaproponować ten najdłuższy kontrakt.

  3. ruffneck pisze:

    niezły cwaniak z CP3. dostał maxymalny kontrakt i zmienił drużynę. Jednak moim zdaniem jest słabym fitem dla Rockets. Ale z drugiej strony Paul to Paul. Możliwe, że obaj z Hardenem już dorośli i zrobią wszystko, żeby drużyna dobrze wyglądała.

    • Dawid Ciepliński pisze:

      Paul nie dostał żadnego maksymalnego kontaktu. Przeczytaj sobie mój komentarz wyżej. Po prostu w artykule jest błąd.

    • Juzek pisze:

      Dostanie w przyszłym roku, 41 baniek rocznie za 33letniego gracza? Polecial na kasę a nie na pierścienie o które mógłby walczyć przechodząc do SAS.

  4. RIPcitizen pisze:

    Robi się Houston Geriaters…

  5. Screamson pisze:

    Nie czaję tego transferu…..

  6. jacek pisze:

    to Houston rok/dwa jeszcze pociągną i potem mają lipę

    ludzie zastanawiali się czy Paul pójdzie po pierścień czy po kasę – nie dość, że poszedł po kasę to zrobił to pazerniej niż wszelka wyobraźnia sięgała – max od nowej drużyny było mu mało, więc nawet był gotów swój nowy zespół znacząco osłabić, aby jeszcze więcej do portfela wpadło. dzięki bardzo Dawid za fachowe sprostowanie tematu :)

    nie jestem z tych kibiców, co zaglądają zawodnikom do portfela (znaczy lubię oceniać jakość kontraktu przez pryzmat stosunku wartości jaką gracz wnosi do ceny jaką zgarnia, jednak tylko pod kątem użyteczności dla konkretnych drużyn, a nie żeby kogoś nienawidzić lub kochać za wysokość kontraktu), ale jeśli na Duranta spadła taka fala hejtu za pogoń za pierścieniem, na Kobego i Wade’a spada fala hejtu za przecenianie własnych możliwości u schyłku kariery wszyscy oni w porównaniu do CP3 mają skromne ego

  7. Maniek pisze:

    Ciekawe czy po sezonie zostanie w Houston czy poszuka szczescia gdzies indziej… wg mnie w rok Rockets jakos specjalnie nie poprawia swojej gry zeby zagrozic GSW stad sadze ze Paul za rok bedzie juz gdzies indziej… Houston zrobilo na tym mega slaby deal oddajac glownie Patricka – a za rok jak zostana i bez picku i bez CP3 to to juz bedzie mega slabo wygladac…

  8. Maniek pisze:

    PS teraz to Hou sie bedzie jeszcze gorzej ogladalo – JH idzie pod kosz glownie po faul a CP3 zawsze marudzi bo wszystko czesto mu nie pasuje…

  9. znafffca pisze:

    harden werbowal cp3 do rakiet Sam paul zapowiedzial sternikom ze odrzuci opcje zawodnika i pojdzie do rockets wiec dzieki tej wymianie clippers przede wszystkim zyskali rollsow za prawa birda dzieki ktorym houston bedzie moglo mu zaoferowac max kasy na koniec sezonu Podobno melo w razi wykupu kontraktu chce isc do rakiet wiec morey faktycznie nie proznuje Tak przy okazji to ciezko sobie wyobrazic hardena grajacego bez pilki

  10. pop pisze:

    pytanie czy ewentualny tercet Paul-Harden-Melo jest lepszy od RW-Harden-KD? śmiem wątpić… no ale zobaczymy jak Rockets uzupełnią skład bo Anderson i Nene chyba pod znakiem zapytania

    • mrph pisze:

      Ty się lepiej ciesz, że do SAS nie polazł :)

    • pop pisze:

      cieszę się i to bardzo ;-D

    • Wojt pisze:

      Istotną część składu? Proszę Cię… Jedynie Pata żal jak cholera, ale nie oszukujmy się nie był on tytanem ofensywy. W defensywie mam nadzieję zastąpi go właśnie Paul. Dekker poza kilkoma poprawnymi meczami i jednym świetnym nic wielkiego nie pokazał i ciągle kontuzjowany. Lou właściwie od początku nie był potrzebny w Houston, dublował się z Gordonem. To tak jakby Twoi Spurs pozbyli się Millsa, Bertransa i Simmonsa. Chyba byś za nimi nie płakał? Najbardziej wydymany wydaje się Jordan, który został okrzyknięty zdrajcą i lujem, a teraz zostanie sam w ciemnej dupie.

    • Wojt pisze:

      Istotną część składu? Proszę Cię… Jedynie Pata żal jak cholera, ale nie oszukujmy się nie był on tytanem ofensywy. W defensywie mam nadzieję zastąpi go właśnie Paul. Dekker poza kilkoma poprawnymi meczami i jednym świetnym nic wielkiego nie pokazał i ciągle kontuzjowany. Lou właściwie od początku nie był potrzebny w Houston, dublował się z Gordonem. To tak jakby Twoi Spurs pozbyli się Millsa, Bertransa i Simmonsa. Chyba byś za nimi nie płakał? Najbardziej wydymany wydaje się Jordan, który został okrzyknięty zdrajcą i lujem, a teraz zostanie sam w ciemnej dupie. Jest ryzyko, że za rok się to posypie, ale kto nie ryzykuje ten nie jedzie.

    • pop pisze:

      „To tak jakby Twoi Spurs pozbyli się Millsa, Bertransa i Simmonsa. Chyba byś za nimi nie płakał” – Płakałbym ;-) Mills i Simmons to jednak półeczka troszkę niżej niż Pat i Lou (chociaż porównanie ogólnie uważam za bardzo trafne) bo Bertans podobnież jak Dekker jest perspektywiczny, Mills to ofensywa z lawy jak Lou, generalnie uważam że Williams może spokojnie grać jako pierwszy PG

  11. wesley pisze:

    Ktoś tu chyba nieźle ćpie. On ma 32 lata i za rok będą mu oferować maxa dzięki prawom Birda… czyli w wieku 37-38 lat będzie zarabiał 40 mln na sezon. Przecież to jest strzał w kolano taka suma dla gracza w takim wieku.

  12. kidzi pisze:

    Nie rozumiem tej wymiany. Przeciez Harden byl bardzo dobry na rozegraniu i to wypalilo. Predzej bym sie tam Griffina spodziewal. A ten pomysl z maksem dla 33 latka to juz wogole abstrakcja. No ale pozyjemy zobaczymy. Szczegolnie szkoda Patricka ale teraz bedzie mial duzo minut w LAC. Ciekawe gdie Blake odejdzie i czy wogole odejdzie.

  13. Wojt pisze:

    Przepraszam za dwa razy ;)

  14. Gość pisze:

    nie widzę pary Harden – Paul, po prostu nie da rady żeby któryś z nich grał bez piłki. ale ten sezon ku mojemu zaskoczeniu pokazał, że D’Antoni jakoś grę HOU ułożył – z dobrym efektem. może teraz też jakoś wszystko zaskoczy, ale czarno to widzę. no i zostaje jeszcze kwestia zdrowia i wieku Paula a wysokość jego kontraktu za 4-5 lat… wygląda to po prostu źle, salary będzie zapchane megakontraktem podstarzałego CP3… w każdym razie Beverleya żal jak cholera, bo był „heart&soul” HOU

    • T.D. pisze:

      Salary będzie zapchane dwoma kontraktami i tyle. Harden też przecież nie zarabia woreczka kamyków…

    • Gość pisze:

      trzema jeśli dojdzie George. czyli ok. 100 – 120 mln $ dla trzech graczy. chore. + 20 dla Andersona jeśli go nie wytransferują. to już paranoja

  15. Woy pisze:

    Rockets idą w kolejne wymiany, Darrun Hilliard z Pistons, Shawn Long z Sixers, Ryan Kelly z Hawks, DeAndre Liggins z Mavs i Tim Quarterman z Blazers.

  16. Bart pisze:

    Najlepsze z tego wszystkiego że nie poszedł do SAS:)
    Teraz Houston potrzebuje dwóch piłek! W mojej ocenie CP3 nie pasuje do tego co zbudowali w tym sezonie, ale to czas pokaże.

    • Woy pisze:

      Zaraz dojdzie George i Morey pozamiata w off-season.

    • Bart pisze:

      Może pozamiatać tylko czy, taki skład by się sprawdził? CP musi klepać piłkę, do tego zwykle długo ja trzyma, Harden tez jest najlepszy z piłką bo wtedy kreuje sobie pozycje rzutowe. PG trochę mniej ale też najczęściej gra z piłką. Tam bardziej potrzeba graczy typu catch&shoot.
      Tyle że to problem dla Houston, na papierze wyglądają mocno a gdyby doszedł PG wyglądaliby by bardzo mocno, a że boisko wszystko zweryfikuje to inna sprawa.
      Ja czekam na o co zrobią w tym okienku SAS.

    • mrph pisze:

      Chwila chwila, to, że Morey sobie ściągnie CP3 i PG13 wcale jeszcze nie będzie oznaczać, że „pozamiatał”. Jak drużyna w tym kształcie będzie dobrze funkcjonować i osiągać sukcesy – to będzie potwierdzenie jego świetnej pracy. Na chwilę obecną raczej jest wielka konsternacja, bo Rockets wydawali się zespołem poukładanym szczególnie w ofensywie, który należałoby teraz wzmocnić w obronie i na ławce, tymczasem D’Antoni znów będzie musiał mocno przemyśleć ustawienie Hardena na parkiecie oraz jego rolę w ofensywie.

    • Maniek pisze:

      hmmm… CP3-Harden-PG13 to może wypalić ale wcale nie musi – jeśli nie wypali to po sezonie Hou będzie naprawdę w czarnej dupie (wybaczcie za określenie ale powinno być jeszcze bardziej dobitne…) – dużo ryzykują ale jak to się wszystko ułoży to mogą faktycznie postraszyć GSW… jeszcze gdzieś ktoś tutaj chyba @Woy (+ploty z usa) pisał że Melo przy ewentualnym wykupieniu swojego kontraktu podobno poważnie rozważy nie Cavs ale właśnie Hou… jedyne co to mega nudne się to powoli robi – zaraz będą 2-3 ekipy mega napakowane gwiazdami i cała reszta tylko żeby zapchać terminarz listopad-kwiecień…

    • Bart pisze:

      Houston nie będą w czarnej d… nawet jak ekipa z CP3 nie wypali. Póki co Paul ma kontrakt na rok, jeśli ściągnęli by PG to też ma kontrakt na rok. W razie co po sezonie będą mieć dużo wolnego miejsca w salary i będą moli budować skład od nowa. To oczywiście będzie inny problem żeby podpisać dobrych zawodników, ale to wszystko dopiero po sezonie. Będą wolni LBJ (chociaż on pewnie przyjdzie do SAS grać dla Popa za minimum dla weterana :)), LMA, DMC, IT i pewnie jeszcze wielu dobrych grajków.

  17. GPRbyNBA pisze:

    yym. To kto tam teraz będzie rozgrywającym?

  18. Lakers pisze:

    Nie wiem czy dobrze rozumiem, ale czy Houston oddało siedmiu graczy: Patrick Beverly, Lou Williams, Sam Dekker, Montrezl Harrell, Darrun Hilliard, DeAndre Liggins oraz Kyle Wiltjer za CP 3 ?

    • Gość pisze:

      Takie są info. Tym samym pozbyli się całej ławki z wyjątkiem Gordona i Nene, bo Ci co zostali to same ogóry, nie warto nawet wspominać. No ale D’Antoni lubi wąską rotację to teraz będzie miał. Im więcej czytam o tym transferze tym bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że nie ma to sensu, ani finansowego, ani kadrowego ani sportowego. Jako fan Rockets mam nadzieję że będzie to tylko jednoroczny eksperyment i nie będą sobie zapychali w przyszłym roku budżetu nową umową CP3

    • Maniek pisze:

      mniej więcej tak – kasa musiała się zgadzać przy tej wymianie… Hou kilka z tych nazwisk (kontrakty niegwarantowane ci gracze mają) pozyskał na szybko od innych drużyn głownie za gotówkę żeby tylko móc oddać ich do Clippers żeby się wszystko zgadzało – ci zaraz przez Clipp zostaną zwolnieni zapewne…

  19. Wojt pisze:

    Nie wiem dlaczego większość tu „znaffcuw” uważa, że którakolwiek ze stron popełniła błąd. Paul jest jak na razie podpisany tylko na rok i jeżeli nie wypali Rakiety mogą się z nim bez żalu dla siebie i dla niego ( nie przepadam za gościem , ale trzeba mu oddać, że jest inteligentny i rozumie, że przy dzisiejszych Warriors z Clippersami doszedł do ściany) pożegnać. Przy obecnej dominacji Warriors , ani Rockets, ani tym bardziej Clippers nie byli w stanie im zagrozić, więc taki ekseryment, po ewentualnym dołożeniu PG13 może ma sens. W każdym razie nikt nie traci. Wszyscy zyskują realną szansę walki o mistrzostwo. Jeżeli uda się, wtedy można myśleć o przedłużaniu Paula.
    P.S. O ilość piłek w meczu możecie być spokojni. Harden jest tak bezjajecznym graczem, że bez żalu pozbędzie się piłki na korzyść Paula.

  20. darek pisze:

    Zawsze przy takich drużynach pojawia się problem piłek. Kto ją będzie miał w lapach.
    A przecież drużyny USA są budowane od lat z koszykarzy z NBA i nie ma problemu, czy James, czy Bryant, czy Curry, czy Harden……
    Jest 12 zawodników NBA, z których zawsze przynajmniej 5 potrafi grać z piłką. I jakoś się godzą i wygrywają te mistrzostwa.
    PS. Osobiście nie uważam Rockets jako najlepszego kierunku dla Paula. Bardziej pasuje do Spurs (tak pop) z jego kulturą gry. Na pewno to jeden z najlepszych zawodników na pozycji nr 1.
    W jednej drużynie 2 czołowych podających NBA. Ciekawie się robi.
    Na ławkę może Karnowski się skusi za minimum. Lub inni podobni.

  21. Alonzo pisze:

    Gdyby nie mieli planu taktycznego, to by nie robili takiego transferu, na pewno mają plan i go realizują, jeżeli cipi3 namówili, to pewnie mają grubszy plan.

  22. cynik pisze:

    Rakiety nie potrzebują rezerwowych, przecież cały poprzedni sezon grali praktycznie pierwszą piątką.
    Wtedy twierdziłem, że nie starczy im pary na PO i się nie pomyliłem. Teraz wystarczy, że CP3, albo Harden załapią kontuzje i może być kicha.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *