Robin Lopez coraz bliżej gry w Madison Square Garden (aktualizacja)…

040715-NBA-Brooklyn-Nets-Brook-Lopez-PI-JE.vadapt.620.high.0Miały być nazwiska Grega Monroe (pisał o nim sam Adrian Wojnarowski), LaMarcusa Aldridge’a (wycofał się ze spotkania, kiedy usłyszał, że Knicks chcą nim grać na centrze!) , DeAndre Jordana (zostanie w Clippers lub wybierze Mavs) czy ewentualnie Davida Westa (chce grać o wyższe cele). Ostatecznie skończylo się na Robinie Lopezie (jego brat Brook będzie mógł dzielić z nim dom;-).

27-letni Robin Lopez, po udanych dla siebie dwóch sezonach w Portland, będzie nowym środkowym ekipy prowadzonej przez Dereka Fishera. Center otrzyma kontrakt opiewający na 54 miliony USD za 4 lata gry. Co ciekawe, przy okazji dotarała do nas informacja , iż Phil Jackson nie chciał oferować przysłowiowego maxa Gregowi Monroe i dlatego też musiał przegrać batalię o ex podkoszowego Pistons z Milwaukee Bucks!

Robin Lopez pierwsze swoje sezony spędził w Phoenix Suns, m.in. rywalizując o pozycję startera z Marcinem Gortatem. Następnie przeniósł się do Nowego Orleanu, gdzie wyraźnie podniósł swoje statystyki do poziomu 11 pkt i 1.6 blk. Jego czas gry niemal się podwoił do 26 minut w każdym spotkaniu. Zaledwie po roku gry w Pelicans został on wymieniony do Blazers, gdzie stał się partnerem LaMarcusa Aldridge’a (zanotował rekordowe dla siebie 29 double-double w sezonie 2013-14 i ustanowił rekord Blazers pod względem ofensywnych zbiórek w jednym sezonie) . Knicks mają być jego 4 klubem w karierze i ciekawe czy spełni on oczekiwania managementu Knicks?

UPDATE: kolejnymi celami Jacksona i Fishera zostali Corey Brewer (Rockets) i Derrick Williams (Kings).

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

15 komentarzy

  1. Darkside pisze:

    Lopez jako zbawienie NYK , obraz nędzy i rozpaczy.

    • troy pisze:

      Jackson może chce nim grać jak Luc’iem Longley’em tylko brakuje mu Jordana i Pippen’a. Chyba będę musiał „odszczekać” moją wypowiedź na temat możliwości dużych marketów.

  2. Elwood pisze:

    Lopez jako miłośnik komiksów będzie mógł odwiedzać różne lokacje Nowego Jorku gdzie spędzają większość czasu superbohaterowie, a przynajmniej ci z Marvela ;-) wcale się nie nabijam bo sam jestem fanem trykociarzy mimo 3 dych na karku, tak tylko mówię :-) Może to był jeden z argumentów za przejściem Robina do Knicks ;-)

  3. hades pisze:

    Po co dawać maksa Monroe, jak mamy Porzingisa który jest wybitnym pod koszowym zwłaszcza w obronie, super Phil się zapowiada nowy sezon.

  4. Tony pisze:

    No to Phil wyjściową piątkę już ma, teraz czas obudować to weteranami i zadaniowcami :D

  5. Marekk pisze:

    Nie wiem czy śmiać się czy płakać. Czekamy na FA 2016 i KD;)

    • Antony Kalesony pisze:

      KD jeśli nie przejdzie do Wizards i nie zagra z Gortatem będę ogromnie rozczarowany. Mam nadzieję, że KD zostawi tego homoRussella, a ten podzieli los Kobe i jego drużyna zostanie pośmiewiskiem ligi i nikt nie będzie chciał z nim grać.

    • Savior_mm pisze:

      Nie chcą do Kobe’go dojść ze względu na jego wiek i jego kontuzje oraz ogólny poziom Lakersów, nie ze względu na jego styl gry. Jestem pewien, że jeżeli Westbrook zostanie bez Duranta, to OKC nie będą mieli problemów z znalezieniem mu wartościowych pomocników.

    • Marekk pisze:

      Z tym KD to był żart, o czym zresztą mówić jeżeli Monroe woli zostać kozłem niż knicksem. Phila czekają ciężkie miesiące jeżeli nie wymyśli czegoś genialnego.

  6. Mutt233 pisze:

    Nie no NY szaleja na rynku jeszcze powinni zatrudnic
    Ceglaża delavedove i beda faworytami na wschodzie

  7. palnias94 pisze:

    Jak taki LMA jak ma iść do lal i słyszy, że i tak będzie drugą opcją za Kobem albo do NYK i słyszy, że ma grać na centrze to nie ma co się dziwić, że zastanawia się między Spurs i Suns, gdzie będzie prawdopodobnie liderem lub jednym z dwóch równorzędnych liderów. A jak pokazuje ten( ale nie tylko) offseason liczy się dziś nie liczy się( przynajmniej w pierwszej kolejności) historia organizacji czy wielkość miasta a zarobki rola w drużynie i możliwość wygrywania.

  8. Tony pisze:

    Jackson z Fisherem to chyba sobie losują tych wolnych agentów :)

  9. ronin23 pisze:

    Zabawne jest to że na początku Jax szukał zawodników którzy mogą być odpowiedni do gry w „trójkątach” a teraz bierze co popadnie żeby nie zostać z niczym bo nikt nie chce grać dla Knicks.Miało być WIELKIE off-season dla NYK a jak na razie można nazwać to jedną wielką porażką.Już widze jak Melo siedzi w domu i słyszy o tych „wzmocnieniach” haha

  10. gratek pisze:

    Jak się patrzy na kontrakty gości pokroju Lopeza, to aż szkoda, że Gortat w tym roku nie został FA.
    Te 2-3 bańki więcej za sezon mógłby ściągnąć

  11. dzonpp pisze:

    Mutt233 widziales Dellavedove wogole jak gra? znalazl sie polski fan zgorzelca haha

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *