Telegram ze Wschodu – 12/04/15 – blow outy w stylu ” tego nie da się oglądać…”

WIZARDS (46-34) – Hawks (60-20) 108:99 (38:22, 28:23, 24:30, 18:24)

W najsensowniejszym do oglądania spotkaniu minionej nocy na Wschodzie, podopieczni Randy’ego Wittmana bez problemów ograli osłabione Jastrzębie. Na dwa spotkania przed zakończeniem regular season – Mike Budenholzer – dał odpocząć swoim czołowym graczom i starterom. Absencję podkoszowych – Ala Horforda i Paula Millsapa – wykorzystał Marcin Gortat, notując 15 pkt i 9 zb. Double-double zanotował Nene (14/10) a jego zespół prowadził już po pierwszej odsłonie 16-punktami. Kolejne ataki Wizards udanie prowadził najlepszy w spotkaniu – John Wall – autor 24 pkt i 10 as. Czarodzieje wykorzystali przewagę w pomalowanym, wygrywając też zbiórkę 51-38. Po raz pierwszy w tym sezonie Wizards nie stracili w starciu z Hawks 100 punktów oraz wygrali po raz pierwszy z najlepszą ekipą Wschodu. Bilans rywalizacji 3-1 dla graczy Budenholzera, którzy cały czas czekają na rywala z 8 miejsca. Czy będzie to ekipa z Brooklynu, Indiany, a może z Bostonu?

PKT: Wall 24+10as, Beal 17, Gortat 15, Nene 14+10zb, Pierce 14 oraz Scott 19, Jenkins 17, Schroder 14, Mack 14.

CELTICS (38-42) – Cavs (51-29) 117:78 (21:22, 34:9, 29:24, 33:23)

Czy David Blatt i spółka po raz drugi dali fory Celtom , by nie spotkać się w pierwszej rundzie play off ani z Pacers, ani z Nets? Wiem, że niektórzy z nas mają taką teorię…na dwa spotkania przed zakończeniem regular season Zieloni (grający na szaro) są na 7 pozycji i trafiają w pierwszej rundzie na Kawalerię, która wczoraj nie radziła sobie bez największych gwiazd drużyny. Timofiej Mozgov z 9 pkt i 8 zb był jedynym graczem pierwszej piątki, którego desygnował do gry David Blatt. Celtowie wykorzystali absencję Jamesa i Irvinga dominując w drugiej kwarcie aż 34-9. Po przerwie powiększyli swoją przewagę o kolejne 15 punktów, mając w swoich szeregach aż 7 graczy z tzw. double figures. Cavs na wyjeździe rzucali na poziomie 39% oraz trafili tylko trzy trójki (z reguły trafiają ich ponad 10). Uwaga, bilans strat 9 – Celtics, 25 – Cavs. Bilans spotkań RS obu drużyn to 2:2.

PKT: Thomas 17, Turner 15, Bradley 12, Sullinger 11, Jerebko 10, Zeller 10, Olynyk 10 oraz Shumpert 15+10zb, Thompson 14, Jones 14.

PISTONS – Bobcats (tak Bobcats) 116:77 (30:10, 29:24, 23:20, 34:23)

Tłoki urządziły sobie jatkę , rozszarpując grające bez A. Jeffersona, L. Stephensona i M. Williamsa – Rysie. Wyniki 44:15 czy 53:19 z połowy drugiej kwarty praktycznie mówią same za siebie. Jodie Meeks miał już do przerwy wrzucone 17 pkt , a Andre Drummond 10 pkt i 9 zb. Co ciekawe, wg ostatnich doniesień było to ostatnie spotkanie w barwach teamu z Mo-town – Grega Monroe (17 pkt i 9zb) – który od nowego sezonu ma grywać w Knicks. Greg pomógł jeszcze ograć Charlotte na deskach 56-33 , nie robiąc sobie nic z obecności w strefie podkoszowej Bismacka Biyombo (5 pkt, 4 zb). Reggie Jackson zanotował 13 asyst , dokarmiając wyższych kolegów podaniami. Wyróżnienie ceglarzy nocy wpadło w ręce – Troy’a Danielsa (1/9) i Kemby Walkera (2/11). Sezonowa rywalizacja DET-CHA zakończyła się remisem po 2. Ważne, trzy z czterech spotkań zakończyły się blow outami (2 na korzyść Pistons, 1xCats).

PKT: Meeks 24, Tolliver 17, Monroe 17, Drummond 15+19zb, Caldwell-Pope 10, Williams 10 oraz Vonleh 16, Henderson 14, Roberts 11, Taylor 10.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *