Wrzuta dnia: 42 oczka Meeksa (video)

Dość niespodziewanie Jodie Meeks poprowadził Lakers do sensacyjnej wygranej nad Thunder (114:110). Swingman Jeziorowców zdobył rekordowe w karierze 42 punkty , z czego 38 zanotował w trzech pierwszych odsłonach meczu. Dzięki postawie swojego zawodnika Lakers przerwali serię trzech porażek. Ponadto na dorobek Meeksa złożyło się 11 celnych z 18 oddanych rzutów za 2pkt oraz 6 celnych z 11 oddanych rzutów za 3pkt. Jodie trafił też wszystkie 14 rzutów osobistych.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

7 komentarzy

  1. cynik pisze:

    I tak najlepszy był Westbrook ;-). On się chyba nigdy nie nauczy jak grać zespołowo. Z nim w składzie nie wróżę OKC finału.

    • majecha pisze:

      Końcówka by Westbrook była naprawdę „świetna” :) Nie wiem czy on nie jest psychiczny, wybuchnąłem smiechem kiedy trafił tę szaloną trójkę, bo to było nierealne. Oczywiście zaraz wrócił na swój poziom i spartolił ostatnią akcję. pal diabli ofensywę – to on pozwolił Bazemoorowi na rzucenie 7 ostatnich pkt meczu. To ich załatwiło.
      Durant wydaje mi się czasem przy jego zachowaniu (RW) zrezygnowany.

  2. benolinho pisze:

    mogliście sobie darować tą wrzutę albo poszukać filmiku Meeks’a bez tej żałosnej piosenki a co do Westbrooka pisałem już chyba na początku tego sezonu że w OKC potrzeba drugiego Pippena a nie dwóch Jordan’ów wiadomo że KD jest tym lepszym i to on powinien przede wszystkich rzucać

  3. Alejanddro pisze:

    naprawdę?

  4. Damian pisze:

    Ten Lil B to jakiś pajac co się chce na nazwisku Durant wypromować? bo nie znam gościa…

  5. amon pisze:

    Rzeczywiście,jakby wieprzka na wielkanoc zarzynali,albo mu jądra imadłem ściskali…tpfuj. BTW,rzadko widzę Lakers,ten Meeks ma taki „Allenowaty” rzut z dystansu,albo mi się zdawało??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *