Wrzuta dnia II: Uncle Drew szuka dalej

Po tym jak do Kyriego Irvinga dołączyli Kevin Love i Nate Robinson, Uncle Drew wyruszył na kolejne poszukiwania. Tym razem do jego drużyny ma dołączyć big man. Po dłuższej przerwie Pepsi wypuściło kolejną część tej serii reklam i mamy w niej bardzo jasne podpowiedzi, kto dołączy do Irvinga. A może to tylko zmyłka? :)

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=h4pi27GI4DQ]

13 komentarzy

  1. Cosmo111 pisze:

    Przecie to LaDziadkus Aldridge….

  2. bostonfan pisze:

    Wierząc wskazówkom dołączy do niego na 100% Anthony Davis .Irving na początku wjeżdza do Nowego Orleanu , a wątpie żeby w reklamie wystąpił Robin Lopez…

  3. Krzychair pisze:

    ja też myślę, że chodzi o Davisa.

  4. majecha pisze:

    Ale big man…no na pewno w erze dzisiejszego small-ballu.
    Dziwne to trochę, bo Love jest niższy od Mewy czy LMA o cal. Czy więc rzeczywiście chodzi o Daviesa? Prawdziwy big man to Oden, Bynum, Shaq czy Ewing…

  5. mikrofalowka pisze:

    może to niekoniecznie gracz grający w Nowym Orleanie lecz zawodnik pochodzący z tamtego miasta. Na przykład Thaddeus Young albo Danny Granger :). Tylko, że żaden z nich nie jest big manem. No cóż, nie pozostaje nic innego jak czekanie na premierę reklamy.

  6. NBAfan pisze:

    Po mojemu chodzi o zawodnika, który grał w szkole w Nowym Orleanie lub urodził się tam. Na pewno nie chodzi o Davisa bo to byłoby zbyt łatwe. C’mon.

  7. 3d pisze:

    Może Monroe?

  8. marek pisze:

    To na pewno nasz Marcin

  9. Zdzichh pisze:

    Ten gość wygląda trochę na Duranta i stawiam, że o niego chodzi.

  10. gd pisze:

    prawdziwym big menem jeśli chodzi o wysokość i szerokość był Garet Siler. Niestety gra w Chinach. Sejsmolodzy ostrzegają, że skorupa ziemska zaczęła tam pękać.

  11. Cosmo111 pisze:

    Według mnie wjazd do Nowego Orleanu oznacza, że następny członek bierze udział w Weekedzie Gwiazd…

  12. Nie zapominajcie ,że Shaq pochodzi z tego stanu:-)

  13. Dede pisze:

    A może to po prostu ‚wskazówka’ że to All-Star, niekoniecznie obecny?
    Może Bill Russell? Nie trzeba charakteryzować :D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *