Ankieta wśród GM: Miami mistrzem, James MVP

Czy Miami Heat po raz trzeci z rzędu zdobędą mistrzostwo NBA? Większość generalnych managerów uważa, że tak. Przynajmniej tak wynika z corocznej, już 12 ankiety przeprowadzonej przez NBA.com wśród GM-ów wszystkich klubów w NBA.

Na końcowy sukces Miami Heat postawiło aż 75,9 proc. GM-ów. To o 5,9 proc. głosów więcej niż rok temu i to pomimo tego, że tego lata głównie wzmacniali się rywale. 6,9 proc. wskazało, że mistrzostwo zdobędą Indiana Pacers i San Antonio Spurs, a wśród kandydatów do tytułu wymieniono także Chicago Bulls, Los Angles Clippers oraz Oklahomę City Thunder.

Ogólnie GM-owie odpowiedzieli na 56 różnych pytań w siedmiu kategoriach. Nie będę tu przytaczał wszystkich, tylko te najciekawsze. Po resztę odsyłam tutaj, na stronę NBA.com.

I tak, np. 69 proc. GM-ów postawiło, że swoją piątą już statuetkę MVP zdobędzie LeBron James, co szczególnie dziwić nie powinno, bo James gra teraz kosmiczną koszykówkę. Niemniej 24,1 proc. wierzy, że szansę na zdetronizowanie króla z tronu ma drugi najlepszy gracz w lidze – Kevin Durant. Wymienieni zostali także Carmelo Anthony oraz Chris Paul, ale ci większych szans na tę statuetkę raczej nie mają.

Poza tym to gdyby gdyby GM-owie mieli zacząć budować nową drużynę to zawodnikiem, którego wybraliby jako pierwszego jest właśnie James. Drugi pod tym względem był Durant, a trzeci Kyrie Irving. Najlepszym trenerem w NBA uznano Grega Popovicha, a najlepszym zespołem do oglądania Golden State Warriors.

Wśród innych interesujących odpowiedzi można wyróżnić zwycięzcę Pacific Division. Jeszcze rok temu faworytem byli Lakers – 96,7 proc. głosów. Dziś na Jeziorowców nie postawił nikt, a wg ankiety zwycięzcą tej dywizji okażą się ich rywale zza miedzy – Clippers – 89,7 proc. głosów. 10,3 proc. wskazało na Warriors. 75,9 proc. stawia także na to, że lepszym zespołem w Nowym Jorku będą Nets, a nie Knicks.

Co ciekawe po raz pierwszy odkąd przeprowadzono ankietę ktoś inny niż Kobe Bryant został wybrany najlepszym rzucającym obrońcą. Ten zaszczyt przypadł w udziale Jamesowi Hardenowi. Black Mamba znalazł się na drugim miejscu, natomiast trzeci wcale nie był Dwyane Wade tylko ex aequo Stephen Curry, Paul George i Kevin Durant. Zawodnik Heat uplasował się zaraz za tą trójką.

Ponadto po trzyletniej nieobecności, Tim Duncan powraca jako najlepszy silny skrzydłowy w lidze. Tuż za nim Kevin Love, a na miejscu trzecim… James. Najlepszym rozgrywającym wybrano Paula, niskim skrzydłowym LeBrona, a centrem Dwighta Howarda.

GM-owie uznali także, że najlepszy debiutantem będzie Victor Oladipo, a największym stealem tego draftu uznano Kelly’ego Olynyka. Najlepszym obcokrajowcem, co nie powinno być większym zaskoczeniem, został wybrany Tony Parker.

Howard dalej jest uznawany za najlepszego defensywnego gracza w lidze, choć jego przewaga nad drugim Jamesem wcale nie jest tak duża. Dwight – 34,5 proc. LeBron – 27,6 proc. Co ciekawe w poprzednim roku zawodnik Houston Rockets zdobył aż 60 proc. głosów. Najlepszy obwodowym obrońcą uznano Tony’ego Allena.

Anthony Davis jest z kolei faworytem na największy przełom w tym sezonie. Wyprzedził Andre Drummonda, a także Derricka Favorsa, Paula George’a oraz Reggie Jacksona.

Najtwardszym graczem w lidze uznano Bryanta, ale to nie jemu GM-owie powierzyliby ostatni rzut. Więcej osób zaufałoby Durantowi. Kobe uplasował się na drugim miejscu, a po nich znaleźli się Anthony i James.

Dawid Ciepliński

Fan koszykówki od 1997 roku, kiedy jako dziesięciolatek obejrzał na żywo swoje pierwsze finały NBA pomiędzy Utah Jazz i Chicago Bulls. Od 1999 roku wierny kibic Los Angeles Lakers.

6 komentarzy

  1. 2utakt pisze:

    Kobe powinien byc najlepszym sg nie Harden. Ostatni rzut tez Kobe. Howard? Haha koles jest nikim. To co pokazal to „ostatni krzyk rozpaczy”

    • melo pisze:

      nie chciałbym Cię obrazić ale twój komentarz wydaje mi się „ostatnim krzykiem rozpaczy” kibica LAL…

  2. Maro pisze:

    W tym kontekście nawet „Haha” wygląda dość nerwowo

  3. 2utakt pisze:

    a co pokazał ostatnio Howard ? nic nic nic nic.

  4. melo pisze:

    Ja również nie jestem delikatnie mówiąc fanem Howarda ale ta gadanina że to On jest winny a Kobe jest wspaniały i wogóle do mnie nie trafia. Jedyna mądra decyzja Dwight’a to odejście z Lakers. Mamba musi wkońcu „spuścić” powietrze jeśli jeszcze chce o coś zagrać a nie wszystkich krytykować.

  5. Mr.Frodo pisze:

    Durant obrońcą? Nie chodziło przypadkiem o Westbrooka. No i przełomu dla Georga raczej nie będzie. Drugi raz MIP nie dostanie przecież. Ogólnie ranking jak dla mnie bardzo obiektywny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *