Gallinari: Wrócę w okolicach Święta Dziękczynienia

Denver Nuggets w ubiegłym sezonie wygrali 57 spotkań w sezonie regularnym, co jest ich najlepszym wynikiem w historii odkąd dołączyli do NBA. Więcej zwycięstw mieli tylko w sezonach 1974/75 – 65 wygranych oraz 1975/76 – 60 zwycięstw, ale wtedy występowali jeszcze pod szyldem ligi ABA.

Te 57 wygranych i trzecie miejsce w Konferencji Zachodniej to bardzo dobry wynik. Niewiele osób spodziewało się tak dobrego rezultatu ze strony Nuggets, a jeszcze mniej oczekuje, że powtórzą ten wynik w zbliżającym się już coraz większymi krokami sezonie.

Co tu dużo mówić. Denver na pewno go nie powtórzą, a może zdarzyć się i tak, że nie dojdą nawet do granicy 50 wygranych. Nie mają już w składzie Andre Iguodali, doświadczonego George’a Karla zastąpił debiutant w roli pierwszego trenera Brian Shaw, a na dodatek kontuzjowany jest ich najlepszy zawodnik Danillo Galinari, którego brak był jedną z kluczowych przyczyn porażki z Warriors w ubiegłorocznych play offach.

Gallinari, który w poprzednim sezonie zerwał więzadła krzyżowe przednie w meczu przeciwko Dallas Mavericks spędził lato rehabilitując się w rodzinnych Włoszech. Pewnym jest, że 25-latek opuści kilka, a nawet kilkanaście spotkań nadchodzących rozgrywek. Kiedy wróci? Sam zawodnik w rozmowie z Sportando mówi, że prawdopodobnie po Święcie Dziękczynienia. – Jestem bardzo zadowolony z tego, jak przechodzi rehabilitacja, nawet jeśli droga jest jeszcze długa – powiedział. – To było lato ciężkiej pracy. Osiem godzin dziennie. Widzę rezultaty tej pracy i według lekarzy powinienem być gotowy do końca listopada.

Thunder, Spurs, Clippers, Grizzlies, Rockets, Warriors to zespoły, które wydaje mi się, że zajmą pierwsze 6 pozycji na Zachodzie. A o dwa pozostałe miejsca walczyć będą Nuggets, Timberwolves, Blazers, Lakers, Pelicans i Mavericks. Z Gallinarim w składzie przez większość sezonu Denver powinni bez problemu awansować do post season, ale pierwsza runda to będzie chyba maksimum na co będzie ich stać w nadchodzących rozgrywkach.

Dawid Ciepliński

Fan koszykówki od 1997 roku, kiedy jako dziesięciolatek obejrzał na żywo swoje pierwsze finały NBA pomiędzy Utah Jazz i Chicago Bulls. Od 1999 roku wierny kibic Los Angeles Lakers.

1 Odpowiedź

  1. manek pisze:

    mógłbyś jeszcze dodać, kiedy jest Święto Dziękczynienia – bo ja np musiałem sprawdzić kiedy amerykanie świętują;)
    wikipedia mówi, że w czwarty czwartek listopada, czyli 28 listopada – znaczy opuści jakieś 4 tygodnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *