Kidd: Johnson będzie wykonywał decydujące rzuty

Mimo, że do zespołu Brooklyn Nets w tegorocznym offseason dołączyli tacy gracze jak Paul Pierce i Kevin Garnett to Joe Johnsn ma pozostać najważniejszym zawodnikiem w końcówkach spotkań.

W poprzednim sezonie Johnson wykonywał 9 na 10 rzutów swojej drużyny, gdy do końca meczu pozostało mniej niż 24 sekundy, a wynik wciąż był sprawą otwartą.

– Jeśli jesteś analitykiem to zobaczysz, że to Joe Johnson był jednoznacznie w naszej drużynie kluczowym graczem. Rzucał w 9 na 10 sytuacjach – powiedział Kidd.

– Ale gra w koszykówkę ma to do siebie, że możesz opracować grę dla jednego gracza. Przez większość czasu może to przynosić korzyści, jednak w końcówkach często się zdarza, że piłka wędruje do osoby, która akurat ma czystą pozycję. Jeśli jednak patrzysz na statystyki to Johnson jest naszym pierwszym wyborem – dodał szkoleniowiec Brooklyn Nets.

 

Damian Suchan

Od dziecka chciał być jak Allen Iverson, ale zabrakło mu mentora w typie Larry'ego Browna. Od Iversona różni go jednak zamiłowanie do rozdawania asyst. Wychodzi z założenia, że efektowna asysta jest lepsza od każdej ilości punktów. Wielki fan Philadelphi 76ers i koszykówki totalnej w wykonaniu Miami Heat. Czasem coś napisze i ma nadzieję, że ktoś to przeczyta.

1 Odpowiedź

  1. majecha pisze:

    Nie wierzę, żeby po sprowadzeniu Pierce’a Johnson oddawał 90% takich rzutów. Mając dwóch tak naturalnych game-winner shooterów, a w odwodzie Williamsa a nawet KG nonsensem byłoby ustawianie gry w końcówkach wyłącznie pod JJohnsona.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *