Wallace trenuje indywidualnie z Drummondem

Postaraj się nie patrzeć na Rasheeda Wallace’a przez pryzmat fauli technicznych, jego dziwactw i innych rzeczy, które robił na boisku i poza nim. Masz wtedy przed sobą gracza, który naprawdę rozumie tę grę. Gościa, którego młodzi zawodnicy będą szanować i słuchać.

Tak samo jest z Andre Drummondem, który przed obozem przygotowawczym pracuje nad swoją grą właśnie z Wallacem. Głównie nad zagraniami w post oraz rzutami z mid-range. – On [Wallace] bardzo pomaga mi w poprawie mojej gry tyłem do kosza. Dopiero teraz czuje się z tym komfortowo – powiedział drugoroczniak.

Ponadto Drummond przyznał, że musi być w stanie wyjść na boisko i zagrozić przeciwnikom rzutem z wyskoku, a nie opierać swojej gry jedynie na wsadach i dobitkach po niecelnych rzutach kolegów z zespołu.

Na pewno pomoże mu to w rozwoju i zrobienia kolejnego kroku w swojej karierze, na który bardzo liczą w Detroit.

Dawid Ciepliński

Fan koszykówki od 1997 roku, kiedy jako dziesięciolatek obejrzał na żywo swoje pierwsze finały NBA pomiędzy Utah Jazz i Chicago Bulls. Od 1999 roku wierny kibic Los Angeles Lakers.

3 komentarze

  1. gratek pisze:

    Oby tylko nie był oporny na nową wiedzę jak Howard.

  2. kaliber pisze:

    I tak ma być, Billups niech jeszcze popracuje nad Jenningsem i mamy play offy w kieszeni

  3. bartol86 pisze:

    jakby billups popracowal nad jenningsem to mysle ze brandon moglby byc naprawde rewelacyjnym zawodnikiem. potencial ma tylko musi go odpowiednio wykorzystac to samo tyczy sie drummonda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *