EB: Podsumowanie szóstego dnia – grupa A

Wielka Brytania – Ukraina 68:87 (18:21, 13:27, 20:22, 17:17)

Już od początku spotkania Ukraińcy osiągnęli kilkupunktową przewagę, którą powiększali z każdą minutą meczu. Odnosząc końcowe zwycięstwo potwierdzili dobrą dyspozycję na tegorocznym Eurobaskecie.

Co ciekawe do wygranej nie potrzebowali długich minut swoich podstawowych zawodników, ponieważ trener naszych wschodnich sąsiadów Mike Frattelo często korzystał z graczy rezerwowych, którzy w tym meczu wcale nie odstawali od zawodników pierwszej piątki.

Brytyjczycy mają czego żałować, ponieważ gdyby udało im się pokonać Ukraińców awansowaliby do drugiej rundy mistrzostw kosztem Belgów, którzy przegrali w ostatnim meczu z faworyzowaną Francją, a tak muszą wracać do domu już po pierwszej fazie turnieju.

Liderzy zespołów:

Punkty: Kieron Achara, Devon Van Oostrum 12 – Kyryl Natyazhko, Ihor Zaytsev 11

Zbiórki: Daniel Clark 6 – Sergii Gladyr 7

Asysty: Devon Van Oostrum 4 – Sergii Gladyr, Eugene Jeter

Pzechwyty: 5 graczy po 1 – 3 graczy po 1

Bloki: Daniel Clark 2 – Viacheslav Kravstov 3

 

Niemcy – Izrael 80:76 (12:20, 19:10, 22:19, 27:27)

W meczu o uniknięcie ostatniego miejsca w grupie A lepsi okazali się Niemcy pokonując jedno z największych rozczarowań turnieju – Izrael. Tym ostatnim nie pomógł bardzo dobry występ Omri Casspiego, który w całym meczu zdobył 22 punkty na 53 proc. skuteczności i zebrał 13 piłek.

Walka o zwycięstwo trwała do ostatnich sekund spotkania. Izraelczycy przegrywali już 9 punktami na dwie minuty do końca meczu, jednak udało im się dojść przeciwników na 3 oczka na 19 sekund przed końcem. Na więcej już nie starczyło okazji, a skuteczna egzekucja rzutów wolnych przez Niemców przypieczętowała ich drugie zwycięstwo podczas Eurobasketu.

Liderzy zespołów:

Punkty: Lucca Staiger, Per Gunther 15 – Omri Casspi 22

Zbiórki: Tibor Pleiss 14 – Omri Casspi 13

Asysty: Heiko Schaffartzik 4 – Yotam Halperin, Yogev Ohayon 4

Pzechwyty: 4 graczy po 1 – Ido Kozikaro 3

Bloki: Tibor Pleiss 2 – nikt

 

Belgia – Francja 65:82 (30:19, 16:15, 9:32, 10:16)

Belgowie już przed meczem byli pewni awansu do następnej rundy. Nie oznaczało to jednak, że nie walczyli o nic. Wyniki z pierwszej części turnieju pomiędzy drużynami z tej samej grupy liczą się w dalszej fazie, dlatego też oba zespoły nie miały zamiaru odpuszczać.

Po pierwszej połowie to Belgowie byli bliżej zwycięstwa prowadząc już nawet 15 punktami. Przerwa w grze podziałała jednak na Francuzów, którzy w drugiej części meczu wzięli się ostro do gry, sytuacja zmieniła się na parkiecie diametralnie, a punktem zwrotnym spotkania była trzecia kwarta wygrana przez Tony’ego Parkera i spółkę 32:9.

Dzięki temu Francuzi kontrolowali już do końca kontrolowali przebieg pojedynku i awansowali do następnej fazy turnieju z pierwszego miejsca, natomiast Belgowie musieli się zadowolić trzecią pozycją.

Liderzy zespołów:

Punkty: Axel Hervelle 13 – Tony Parker 20

Zbiórki: Sam Van Rossom 8 – Alexis Ajinca 7

Asysty: Wen Mukubu 4 – Tony Parker 6

Pzechwyty: Guy Muya 2 – Alexis Ajinca 2

Bloki: nikt – Alexis Ajinca 2

Dawid Ciepliński

Fan koszykówki od 1997 roku, kiedy jako dziesięciolatek obejrzał na żywo swoje pierwsze finały NBA pomiędzy Utah Jazz i Chicago Bulls. Od 1999 roku wierny kibic Los Angeles Lakers.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *