Raptors podpisali umowę z Augustinem

RaptorsPo tym jak w ubiegłym sezonie do Detroit Pistons został oddany Jose Calderon, tego lata do Utah Jazz przeniósł się John Lucas III, a z Sebastianem Telfairem nie zostały jeszcze przeprowadzone rozmowy na temat nowego kontraktu, jednym rozgrywającym w drużynie Raptors został Kyle Lowry. Toronto potrzebowało dodać jakiegoś playmakera do składu i wybór padł na D.J. Augustina.

Augustin w poprzednich rozrywkach występował w Pacers i był back upem dla George’a Hilla. To nie były porywające występy zawodnika, którego z 9 numerem w drafcie wybrali Charlotte Bobcats i po tym jak Indiana dodała do składu C.J. Watsona, jasnym było, że Augustin będzie musiał sobie szukać nowego pracodawcy.

Jak doniósł Adrian Wojnarowski z Yahoo! Sports rozgrywający dogadał się w sprawie jednorocznego kontraktu z Raptors, na mocy którego na jego konto wpłynie 1,2 mln dolarów.

Nie jest to jakiś porywający ruch Toronto, ale ci mieli dosyć ograniczony budżet, więc pozyskanie back upu dla Kyle Lowry’ego na maksymalnie 15 minut w meczu, za tak niską cenę nie jest wcale złe. Gorzej, jeśli Lowry tak jak rok temu złapie kontuzję i będzie wyłączony z gry na jakiś czas. Raptors wtedy mieli jeszcze w składzie Jose Calderona, który z powodzeniem mógł grać w pierwszej piątce i nie było wtedy widać wielkiej różnicy w jakości gry Toronto. Gdyby teraz sytuacja się powtórzyła i to Augustin miałby wybiegać w pierwszym składzie, to już nie było by tak różowo, dlatego nie zdziwię się jeśli klub z Kanady będzie chciał dodać do składu jeszcze jednego rozgrywającego.

Augustin zagrał w ubiegłym sezonie w 76 spotkaniach, z czego w 5 jako starter i notował w tym czasie średnio mało imponujące 4,5 punktów, 2,2 asyst i 1,2 zbiórek w 16,1 minut. Do tego rzucał ze słabą skutecznością 35 proc. z gry, ale już przyzwoite 35,3 proc. zza łuku.

Dawid Ciepliński

Fan koszykówki od 1997 roku, kiedy jako dziesięciolatek obejrzał na żywo swoje pierwsze finały NBA pomiędzy Utah Jazz i Chicago Bulls. Od 1999 roku wierny kibic Los Angeles Lakers.

5 komentarzy

  1. Paweł pisze:

    Zapowiadał się na lepszego rozgrywającego na początku kariery.

  2. VDL pisze:

    I tak bedzie zmiennikiem Lowry’a…

  3. Wojtek pisze:

    Nie odpowiadało mu bycie zmiennikiem w Pacers, którzy byli na topie, to został rezerwowym w Toronto, którzy są na dole ;) Uczył się od Jordana :)

  4. Wi-Fi pisze:

    Jako zmiennik,za niezbyt wygórowaną kasę,może być.

  5. Dominik pisze:

    Kto wie, czy nie będzie dopiero trzecim rozgrywającym, za Buycksem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *