Drobnym drukiem: O amnestii i tym kto jeszcze jest nią zagrożony

Marc Stein z serwisu ESPN przygotował dzisiaj zestawienie zawodników, którzy są jeszcze zagrożeni kontraktową amnestią. Spośród wszystkich graczy NBA „grozi” to według niego tylko 34 (prawdopodobnie już tylko 28, o czym niżej), dlatego też w komplecie postanowiłem przytoczyć to zestawienie dodając jeszcze swój krótki komentarz i dość obszerną informację na temat jej zasad.

Trochę teorii

Zacznijmy od przypomnienia na czym polega amnestia kontraktowa i jakie warunki musi spełniać gracz, by móc zostać jej poddany.

Kontraktowa amnestia jest zapisem w nowym CBA (umowa zbiorowa graczy i ligi NBA), która pozwala drużynom na jednorazowe (jedna amnestia na jeden zespół) zwolnienie gracza z zespołu i zwolnienie go z listy płac klubu.

Taki gracz następnie trafia na listę tzw. waivers (zwolnionych) i może być stamtąd „ściągnięty” przez inną drużynę ligi. Tutaj jednak też jest zastrzeżenie. Graczy amnestiowanych można ściągnąć z listy w dwojaki sposób. Składając ofertę pełną lub częściową.

Pełna oferta oznacza przejęcie całego kontraktu i wówczas zwalniający klub nie musi na gracza wydawać ani złotówki. Częściowa powoduje zaś, że różnica w zarobkach w dotychczasowym i nowym kontrakcie zostanie odjęta od sumy, którą zwalniający klub musi mu wypłacić. Przykładowo, gdy Knicks zwolnili Billupsa z jego 14,2 mln $, a Clippers zaoferowali mu 2,0 to różnica (12,2 mln $ została wysupłana z konta NYK).

Dodatkowa uwaga – jeżeli kilka drużyn złoży jednakowe oferty (pełne lub częściowe), to zawodnik trafia do klubu z gorszym bilansem. No i jeszcze oferta pełna ma pierwszeństwo nad częściową, a wśród częściowych pierwszeństwo ma oczywiście ta wyższa.

W ścisłym więc znaczeniu niekoniecznie jest tak, że klub oszczędza pieniądze – bo i tak musi zwykle wypłacić zapisane w kontrakcie kwoty. Pozwala jednak na jednorazowe polepszenie swojej sytuacji budżetowej, którą się zniszczyło przez jeden zły kontrakt – a trzeba pamiętać, że elastyczność finansowa i tzw. podatek od luksusu jest teraz niesamowicie istotny.

Kończąc ten przydługi wywód i przechodząc do sedna – amnestii mogą być poddani jedynie zawodnicy, którzy byli w składach zespołów od 1 lipca 2011 roku. Od tego czasu nie mogli otrzymać nowej umowy (renegocjacja, przedłużenie, etc.), czyli warunki kontraktowe muszą być od tego czasu stałe.

Kto do tej pory został zwolniony?

  • Travis Outlaw (2011) – Brooklyn Nets, jego kontrakt przejęli Kings ofertą w wysokości 12 mln $
  • Baron Davis (2011)  – Cleveland Cavaliers
  • Charlie Bell (2011) – Golden State Warriors
  • James Posey (2011) – Indiana Pacers
  • Chauncey Billups (2011) – New York Knicks, jego kontrakt przejęli Clippers ofertą w wysokości 2 mln $
  • Gilbert Arenas (2011) – Orlando Magic
  • Brandon Roy (2011) – Portland Trail Blazers
  • Brendan Haywood (2012) – Dallas Mavericks, jego kontrakt przejęli Bobcats ofertą w wysokości 16,7 mln $
  • Chris Andersen (2012) – Denver Nuggets
  • Luis Scola (2012) – Houston Rockets, jego kontrakt przejęli Suns ofertą w wysokości 13,5 mln $
  • Ryan Gomes (2012) – Los Angeles Clippers
  • Darko Milicic (2012) – Minnesota Timberwolves
  • Elton Brand (2012) – Philadelphia 76ers, jego kontrakt przejęli Mavericks ofertą w wysokości 2,1 mln $
  • Josh Childress (2012) – Phoenix Suns
  • Andray Blatche (2012) – Washington Wizards
  • Tyrus Thomas* (2013)  – Charlotte Bobcats
  • Metta World Peace* (2013) – Los Angeles Lakers
  • John Salmons* (2013) – Sacramento Kings

* – amnestie graczy oznaczonych gwiazdką nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone

Kto jeszcze jest zagrożony?

Po wszystkich wcześniejszych ustaleniach pora przejść do listy graczy, którzy mogą się jeszcze wkrótce znaleźć wśród zawodników  poddanych kontraktowej amnestii.

Swoje prywatne odczucia co do realności amnestii postanowiłem oddać poprzez procentowa podanie szans na zwolnienie.

  • Atlanta Hawks:
    • Al Horford (0%)
  • Boston Celtics:
    • Avery Bradley (0%),
    • Rajon Rondo (0%)
  • Chicago Bulls:
    • Carlos Boozer (20%),
    • Luol Deng (10%),
    • Joakim Noah (0%)
  • Detroit Pistons:
    • Charlie Villanueva (90%)
    • Greg Monroe (0%),
  • Memphis Grizzlies:
    • Mike Conley (0%),
    • Zach Randolph (0%)
  • Miami Heat:
    • Joel Anthony (40%),
    • Mike Miller (20%),
    • Chris Bosh (0%),
    • Udonis Haslem (0%),
    • Dwyane Wade (0%),
    • LeBron James (lol)
  • Milwaukee Bucks:
    • Drew Gooden (90%),
    • Larry Sanders (0%)
  • Oklahoma City Thunder:
    • Kendrick Perkins (50%),
    • Nick Collison (0%),
    • Thabo Sefolosha (0%),
    • Kevin Durant (haha)
  • San Antonio Spurs:
    • Matt Bonner (5%),
    • Tony Parker (0%)
  • Toronto Raptors:
    • Linas Kleiza (80%)
    • Amir Johnson (5%),
  • Utah Jazz:
    • Derrick Favors (0%),
    • Gordon Hayward (0%)

Realnie więc patrząc wydaje mi się, że poza przypadkami Villanueva’y (8,6 mln $ w 2013/2014), Goodena (6,7 mln $ w 2013/2014 i 6,7 mln $ w 2014/2015) i Kleizy (4,6 mln $ w 2013/2014) reszta graczy może czuć się umiarkowanie bezpieczna.

W ostatnim czasie co prawdy dość dużo mówiło się o ew. amnestii Boozera (lub Denga) przez dość skąpych Bulls, zwolnieniu mającego ostatnio małą rolę w Heat Anthony’ego lub o amnestii Perkinsa, ale w każdym z tych przypadków bardziej chodziło o ich dodatkowe umotywowanie niż o rzeczywiste rozważanie takich scenariuszy.

NBA pokazuje nam jednak, że pewnym na 100% nie możemy być niczego, no chyba że podatków.

Źródła:

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

14 komentarzy

  1. matej pisze:

    LAL i Sacramento zgubiłeś chyba

    • Mateusz Babiarz pisze:

      Przeczytaj proszę jeszcze raz artykuł :)

    • matej pisze:

      owszem są i MWP i Salmons jako Ci którzy zaraz staną się kolejnymi ofiarami, ale mi chodzi o zagrożonych choćby Kobe i Pau i chyba jak się nie mylę DMC z Sacro

    • Mateusz Babiarz pisze:

      W LAL komplet to: Steve Blake, Kobe Bryant, Pau Gasol, Metta World Peace, w Kings: DeMarcus Cousins, John Salmons. Info o amnestia MWP i Salmonsa jest jednak dość pewne, więc nawet tego nie rozważałem.

    • matej pisze:

      ale nie ma Blake (20%) Kobe (amnesty that) Pau (0%) + DeMarcus Cousins (0%)

  2. Sturridge pisze:

    Co jaki okres czasu jeden zespół może dokonywać amnestii?

    • Mateusz Babiarz pisze:

      W tej chwili w przepisach jest o tym, że jest tylko sprawa jednorazowa.

      Gdybając możemy się spodziewać, że kolejna możliwość amnestii będzie rozważana przy negocjowaniu następnego CBA.

    • santi pisze:

      proponuje nauczyc sie czytac ze zrozumieniem.

  3. Qcin pisze:

    ciekawym rozwiązaniem mogłoby być rozważenie możliwości amnestionowania co 3 lata jednego zawodnika, z zastrzeżeniem, że gracz ten otrzymuje tylko 30% kontraktu, byłoby to zabezpieczenie przed takimi Buynamami, Gordonami czy innymi Biedrinsami, którzy nie grają w ogóle, bądź grają piach, ale mają kontrakty tłuste jak golonka. Na 99,9% takie rozwiązanie by nie przeszło, niemniej uważam, że byłoby sprawiedliwe i przestrzegało graczy przed lekceważącym stosunkiem do pracy;)

  4. Mateusz pisze:

    LeBron James (lol)
    Kevin Durant (haha)

    Rozwaliło mnie to :D

  5. Kkkk pisze:

    Mam pytanie, a w zasadzie 2.
    1. Czy amnestia może być użyta tylko na zawodniku, który miał ważny kontrakt podczas podpisania CBA czy możliwa jest przykładowo taka sytuacją, że np Boston dysponujący jeszcze swoim prawem amnestii podpisuje kontrakt np. z A.Bynumem, po czyn np. za rok go amnestionują z jakiegoś tam powodu ?
    2. Taż się wspomogę wymyślonym przykładem. Boston robi trade z NYK Amare za np. Bassa i innych gości do odstrzału, czy mogą użyć na nim od razu amnestii, żeby sobie zrobić miejsce w salary ?

    • Woy pisze:

      w momencie nowego CBA gracz musiał być w składzie danej drużyny (Gasol, MWP, Garnett, Pierce etc)

  6. kredkixd pisze:

    Okej wyśmiałeś amnestie na Lebronie i Durancie a na Parkerze już nie. Hmm ciekawe… To samo z Wade i Rondo- wiadomo takich graczy sie nie amnestjuje(fajny czasownik) wiec jak wysmiewac takie mozliwosci to wsyzstkie

  7. saturn pisze:

    Wielkie dzięki chłopaki, wreszcie pojąłem o co chodzi.

    Dziwi mnie fakt, że jeszcze nie amnestionowali kogoś z dwójki Boozer lub Deng, bo mają bardzo wysokie kontrakty, a na tej pozycji jest zagęszczenie w Chicago. Liczyłem bardzo na Smith’a. Osobiście jeszcze raz chętnie bym poczytał jakie ruchy były w Chicago, bo nie do końca to dla mnie zrozumiałe… Nie ma Nate’a? Nie ma Włocha? Nie ma Hamiltona? A kogo zakontraktowali?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *