Bledsoe kolegą Gortata, Redick i Dudley w Clippers

Nikt nie zakładał takiego obrotu sprawy przed kilkoma godzinami. Ja donoszą amerykańskie źrodła z Los Angeles, Phoenix i Milwaukee jesteśmy świadkami pierwszej trójstronnej wymiany lata 2013. Na mocy jej Eric Bledsoe i Caron Butler założą trykoty Suns, JJ Redick i Jared Dudley dołączą do Clippers, a Bucks będą zmuszeni zadowolić się dwoma drugorundowymi wyborami w draftach.

Wymiana w głównej mierze uzależniona była od podpisania nowego kontraktu przez Bucks (następnie przejęcie warunków jego przez Clippers) przez JJ Redicka. Wg źródeł Redick zarobi w Mieście Aniołów 27 mln USD podczas czterech następnych lat gry.

Spekuluje się, że Suns teraz poszukają możliwości wymiany Gorana Dragića i wyraźnie postawią na Bledsoe. Ponadto zmiennikiem Erica ma być mało wykorzystywany w debiutanckim sezonie Kendall Marshall. Wiadomo też, że pozycję startową powienien dostać również weteran NBA i Mistrz NBA z Dallas Mavericks, Caron Butler. Bez problemu powinien on dostać miejsce i minuty w rotacji po odchodzącym Dudley’u. Na pewno też jest on też wyżej cenionym graczem od PJ Tuckera.

Clippers natomiast przebudowują drużynę zgodnie z wytycznymi Chrisa Paula oraz Doca Riversa. Wiadomo było, że mierzą oni w kolejnego dystansowego strzelca obok Jamala Crawforda i praktycznie – bardzo szybko – pozyskali oni mocne żądło w osobie Redicka. Dudley z kolei powinien być uzupełnieniem składu po odchodzącym z Clippers Matt’cie Barnesie.

Najsłabiej w całej wymianie wypadli Bucks, którzy muszą szukać szczęścia przy angażu wolnych agentów jak Brandon Jennings, OJ Mayo czy Kevin Martin.

Zaskoczeni wymianą? Bo ja tak, zwłaszcza pozytywnie przy osobie Bledsoe w Phoenix. Być może to oznacza przełom w zespole trenera-debiutanta Jeffa Hornacka.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

9 komentarzy

  1. Barzay pisze:

    nie no teraz ta drużyna w phoenix wygląda jakos, ciekawe czy cos bedzie dalej, ale bez kitu liga sie zmieni z powrowaniiu z tym co było w zeszłym sezonie

  2. Lobcity pisze:

    Ech… szkoda mi bledsoe, teraz jest za duzo strzelcow w skladzie (reddick, dudley, crawford, bullock) a przydalby sie raczej jakis podkoszowy bo pokraki typu hollinsa czy turiafa strasznie mnie irytowaly w tym sezonie. Poza tym chyba przeplacili reddicka, gosc nie umie nic poza rzucaniem trojek… No nic, mimo wszystko trzymam kciuki zeby wypalilo.

    • Gregory pisze:

      Jak to nic nie umie. Mało widziałeś w takim razie. To znakomity podający z pozycji SG, co potwierdzał nie jeden raz w Magic.

  3. bulls2006 pisze:

    Phoenix zwycięzcą wymiany, za Dudleya mają Bledsoe, super dla nich, wcześniej wybrali w drafcie Lena, dwa całkiem niezłe ruchy

    LAC pozytywnie,ale bez rewelacji, cóż Bledsoe to talent, ale to jednak PG z średnim rzutem, a więc ciężko byłoby na niego stawiać obok Paula, a LAC potrzebują strzelców na całym obwodzie, bo DJ i mimo postępów Blake Griffin nie grożą rzutem;
    LAC pozbyli się też C. Butlera, gracza z niezłym rzutem,ale coraz bardziej statycznego i słabszego w obronie, a w ataku też już w zasadzie tylko rzucającego, bez kreacji siebie i energii
    w sumie wymiana dwóch za dwóch- Redick na pewno na plus, kontrakt do udrźwignięcia, zawodnik świetny za trzy, niezły w obronie, Dudley też dołoży trójki, wniesie coś z ławki
    piątka Paul-Redick-? -Griffin-DJ
    pytanie kto na trójkę, czy zostanie Barnes, a jak nie to kto, bo raczej nie powinien być to Dudley, który fajnie by wyglądał z ławki, na niej też Crawford, na pewno LAC będą jeszcze podpisywać graczy

    Milwaukee i tak nic nie mieli do stracenia, Redick nie zostalby u nich – tylko po co na wiosnę sprowadzali go do siebie i oddali przy tym do Orlando T. Harrisa?! średnio sobie radzą, ich nadzieja to rozwój Hensona i Sandersa, ale to jednak za mało,

  4. gratek pisze:

    Póki co Clippers mają wielką dziurę na trójce, brak backupu dla Paula, a ich rezerwowy front court praktycznie nie istnieje. Za to mają 4 rzucających obrońców i mocno przepłaconego centra, który potrafi tylko dunkować.

  5. Paweł pisze:

    Dobry ruch dla Suns.Teraz tylko przehandlować Dragicia i postawić na Bledsoe. Choć jeszcze wiele luk w składzie bo po za 1 i 5 pozostałe pozycje potrzebują wzmocnień.
    Ogólnie w Arizonie widać jakieś zaplanowane działania w budowie zespołu czego brakowało w poprzednich latach. Ale pożyjemy zobaczymy jak się wszystko rozwinie.

  6. Gregory pisze:

    Suns zapewne będą handlować dalej i coś mi sie wydaje , że również podkoszowymi bo mają 4 PF (wraca Frye) i Gortata, który może być świetnym wzmocnieniem np dla Spurs, na co liczę.

  7. Paweł pisze:

    Gortat za Spittera i Diawa? Nie rozumiem takiego transferu. Polak jest lepszy od Brazylijczyka i na co Suns kolejna 4? Gortat to ostatni ceniony i wartościowy zawodnik w Arizonie, za którego można coś utargować. Może dla Marcina to dobra opcja ale jako kibic Suns nie wchodził bym w to.

  8. Qcin pisze:

    Nie rozumiem decyzji LAC- nie dość, że już teraz mają bardzo zapchane salary, że podpisywać będą głównie weteranów- kolejny sezon zakończony 1 rundą PO?
    Dodatkowo 4 SG- i pustka na 3- chyba, że Dudley lub Reddick mają zapełnić dziurę po Butlerze- jeśli tak to gratuluję odwagi, niemniej jak oglądałem mecze gdzie Reddick grał skrzydłowego to nie wróży to wcale dobrze tym mniej znanym z L.A.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *