Giełda transferowa – lato 2013 vol.2

Dwie wiadomości, które zdominowały ostatni tydzień w NBA i rynek plotkarskich doniesień to fakt, że Chris Paul i Dwight Howard próbują znaleźć zespół, w którym zagraliby razem. Czy będzie to Atlanta , ewentualnie Houston, to czas pokaże. Drugą informacją, o której pisaliśmy podczas weekendu, to specyficzna wymiana z udziałem Doca Riversa i Kevina Garnetta, na mocy której trener i zawodnik mogliby zasilić L.A. Clippers. Wg ostatnich doniesień to ani Celtics nie chcą wolno puszczać Doca Riversa (zwłaszcza Danny Ainge), ani Clippers nie chcą do DeAndre Jordana – i w wymianie – dokładać Erica Bledose. Każdy zespół zatem dołożył się do faktu, że z wielkiej i głośniej wymiany została już tylko głośna historia, bez pointy. Wg niektórych źródeł DEAL is DEAD’.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują zatem, że nowym trenerem LAC zostanie Lionell Hollins, który na interview zostawił po sobie bardzo dobre wrażenie.

Inną cenną informacją jest wieść z obozu Lakers, która głosi, iż Jeziorowcy wogóle nie rozważają opcji sign&trade przy osobie Dwighta Howarda, a Mitch Kupchak ciągle wierzy, że Superman zostanie w jego drużynie. Jedna z plotek minionego weekendu głosiła, że Lakers mogliby dostać ofertę wymiany Howarda za Blake’a Griffina, by center mógł dołączyć do Chrisa Paula, po drugiej stronie hali Staples Center. Lakers szybko zdementowali plotki jakoby byliby zainteresowani podobną wymianą.

Zastanawiacie się może (?) kto zagrałby w miejsce Blake’a Griffina, jeśli ten nawet w wersji science fiction trafiłby do lokalnego rywala. Otóż Clippers ciągle spoglądają w stronę byłego kolegi Chrisa Paula, z czasów ich wspólnej gry w Nowym Orleanie, Davida Westa. Jak jednak przyznał Kevin Pritchard z biura Pacers, West jest celem numer jeden jego drużyny na zbliżające się transferowe lato.

Ponadto Clippers myślą nad wymianą swojego skrzydłowego Carona Butlera i w tej sprawie – oraz z Ericem Bledsoe – zostają w kontakcie z Orlando Magic. Sternikom L.A. marzy się Aaron Afflalo.Lob City myślą też nad sprowadzeniem z Indiany Danny’ego Grangera, ale przy tej wymianie chcieliby upchnąć w/w Butlera.

Z kolei Chauncey Billups otwarcie przyznał, że ciągle jest zainteresowany grą dla Miami Heat, którzy chcieli go przechwycić podczas skróconego lock outem sezonu. Billups ma nadzieję, że sternicy Heat skontaktują się z nim podczas nadchodzącego okienka transferowego. Ciekawe, że na Florydzie spekuluje się, że po finałach NBA buty na przysłowiowy kołek zawieszą Shane Battier i Mike Miller.

Wiecie już, że Andre Iguodala znalazł się na celowniku kilku klubów, tuż po ogłoszeniu przez jego managera, że A.I. #9 nie zamierza korzystać z opcji ostatniego roku w swoim kontrakcie. Ciągle szansę na zostawienie u siebie Iggy’ego mają Nuggets, tylko muszą zaoferować 3-4 letni kontrakt na wyższą sumkę.. Usługami Iggy’ego w ostatnim czasie zainteresowali się również Detroit Pistons. Wcześniej jednak musieliby oni nieco przewietrzyć swoje salary cap.

CJ Watson też skorzystał z opcji gracza i spróbuje swoich sił na rynku niezastrzeżonych wolnych agentów. Ex zawodnik Nets nie widzi dla siebie przyszłości za plecami Derona Williamsa, na Brooklynie.

Z opcji gracza zamierzają skorzystać Richard Jefferson (11 mln USD, w czym przebija Andrisa Biedrinsa, za ostatni rok umowy z Warriors) i Brandon Rush, i postarają się wnieść coś wartościowego do gry zespołu Marka Jacksona. Na następny rok w Utah zostanie też Marvin Williams, który dokładnie przed rokiem przywędrował z Atlanty. Williams na razie odpocznie do czasu nawet pół roku, po operacji na pięcie..

Nad wymianami i pozyskaniem doświadczonych graczy zastanawiają się szefowie Cavaliers i Bobcats. Obie ekipy są chętne handlować swoimi najwyższymi wyborami w drafcie, ale w zamian chcieliby pozyskać takie nazwiska jak Kevin Love (Cavs), Danny Granger (Cavs) czy Chris Bosh (Bobcats).

Dario Sarić – jeden z największych europejskich talentów – nie przystąpi do tegorocznego draftu. Zawodnik złożył prośbę o skreślenie go z listy uczestników.

Houston Rockets odstąpili od kontraktów Carlosa Delfino, Francisco Garcii i Aarona Brooksa. Rakiety czyszczą salary cap by być w stanie przyciągnąć do siebie Dwighta Howarda.

Milwaukee Bucks skorzystali z opcji drużyny i Gustavo Ayon zostanie na jeszcze jeden sezon w Milwaukee.

Cuttino Mobley, który przed 2 laty zmuszony był zakończyć przedwcześnie swoją karierę, przez problemy sercowe, jest skłonny wrócić do gry w NBA. Czy na jego usługi znajdą się chętni? Ostatni raz reprezentował on barwy Knicks..

C.D.N.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

3 komentarze

  1. Szerszeń pisze:

    Dziwi mnie,ze Rakiety rezygnuja z Delfino.
    Hollins w Clippers = czyli te plotki o zaciagu z Bostonu chyba byly nieprawdziwe.Ciekaw jestem jak Blake i Jordan beda bronic ;p
    Iggy nie badz glupi,zostan w Denver ewentualnie odejdz do porownywalnej/lepszej druzyny.Pistons,rly ?

  2. Woy pisze:

    Właściwie prawdziwe bo właśnie padło info ,że Clippers i Celtics wracają do rozmów na temat przenosin Riversa i Garnetta. Bledsoe ma być już włączony w wymianę.

  3. Macias pisze:

    Iggy w Pistons? Hmm teoretycznie drużyna w trakcie przebudowy i z budżetem, który może mu zapewnić dobry kontrakt ale czysto sportowo powinien iść w kierunku Mavs, Bulls, Memphis. Denver w nadchodzących latach coś czuję, że nie ugra więcej niż dotychczas i mimo iż Iggy pasuje tam to jednak powinien dostać swoją szansę walki o mistrzostwo wcześniej niż jako weteran za minimalny kontrakt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *