Mistrz sarkazmu, czyli Popovich vs. Media

imageSpotkanie dziennikarza z Greggiem Popovichem jest za każdym razem wielkim przeżyciem. W zależności od humoru trenera Spurs można się z nim pośmiać, uzyskać bardzo rzeczową odpowiedź lub usłyszeć sarkazm po którym można się już nie pozbierać.

Serwis BleacherReport przygotował zestawienie najlepszych konfrontacji Popovich vs. Media. Zapraszam Was na kilka minut śmiechu przed dzisiejszym meczem nr 2 Wielkich Finałów.

Popovich vs. Aldridge – Bez drugiego pytania, co?

[youtube=http://youtu.be/7nMk4dZrqp8&w=720]

Popovich vs. Barkley – Tym razem zbyt dużo pytań

[youtube=http://youtu.be/UmtJdd5xdE8&w=720]

Popovich vs. Aldridge – Happy?

[youtube=http://youtu.be/bpZP4m-j4VI&w=720]

Popovich rozpoczyna sezon z wysokiego „C”

[youtube=http://youtu.be/2c-KvNUTbs4&w=720]

Popovich vs. Sager i Burke – minimalizm sposobem na dziennikarzy

[youtube=http://youtu.be/pZ2W3wqNdHs&w=720]

[youtube=http://youtu.be/s5yuIiy6Nnc&w=720]

[youtube=http://youtu.be/7or145LgvX0&w=720]

Popovich w kompilacji stacji TNT

[youtube=http://youtu.be/AcegYF_Ti78&w=720]

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

5 komentarzy

  1. Bart pisze:

    świetne:)

  2. maciek pisze:

    I weź go tu nie lub:D

  3. Arek pisze:

    Kocham go ;)

    • GPRbyNBA pisze:

      Wiesz? Chyba jest dla ciebie nieosiągalny.
      Porozglądaj sie lepiej za chłopakami ze swojej dzielni.
      :-)

  4. Blanco pisze:

    A ja uważam, że jest po prostu arogancki. Niby to śmieszne przez moment ale jak widzę miny komentatorów to niektórym nie jest do śmiechu no bo i co niby mogą mu powiedzieć, kazali im zadać te pytania to zadają, a on wedle humoru odpowie albo komuś przysra, niezbyt to eleganckie, nie lubię jak ktoś ośmiesza ludzi. Chyba mu się wydaje, że tak wiele osiągnął, a prawda jest taka, że trafił mu się Duncan i jakimś cudem Parker nie wk%^$^wił się ostatecznie na jego traktowanie zawodników. Wcześniej też miał wielkie składy i g… mu się udawało osiągnąć. Dobrze określił to Rodman: „trup” i nijak mu do np. Phila Jacksona lub Chucka Daly’ego… Howg. Powiedziałem…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *