Curry znów zaszalał przeciwko Nuggets (video).

Pamiętacie jego świetny występ z Madison Square Garden? Lub double-double 30pkt i 13as z drugiego meczu serii Nuggets vs. Warriors?? Po objęciu prowadzenia po trzecim meczu pierwszej rundy play offs na Zachodzie, Stephen Curry zaliczył tym razem jedną z najlepszych trzecich kwart w historii swoich występów w NBA.  Dzięki niemu Wojownicy są bliscy sprawienia małej sensacji i o krok od awansu do II rundy play offs, co nie zdarzało im się od 2007 roku i ery innego świetnego obrońcy, Barona Davisa.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

13 komentarzy

  1. sasoo pisze:

    Dupa ze mnie a nie znawca, albo rzeczywiście PO żądzą się swoimi prawami. Albo jedno i drugie, choć o ile nikt nie przewidział szpitala w LAL i stad niesprawdzony mój typ w tej parze o tyle po kontuzji Lee spodziewałem się 4-0 lub 4-1 dla Nuggets a tu zanosi się na 1-4 co kompletnie mnie zaskakuje. o ale za to kochamy NBA prawda? jeszcze jedno, jak Curry w przyszłym roku nie będzie w ASG a w tym nie będzie w ALL-NBA Second Team, to znaczy ze nie tylko ja jestem dupa, ale mądrale zza oceanu też.

  2. Krzychair pisze:

    Jesli dobrze pamiętam, to George Karl był trenerem Seatle Supersonics gry odpadli w pierwszej rundzie z pierwszego miejsca przeciwko Denver…. ;-)

  3. Woy pisze:

    tak @Krzychair i niektórzy z Was zarzucali mi ,że skreślam Karla i jego szansę na play offs. Dziś dochodzi do tego, że nie myliłem się. Wystarczy poptarzeć w historię, gdy tylko raz tak naprawdę zawalczył z Sonics w finałach NBA a drugi raz z Nuggets odpadł w finałach konferencji.
    @ Sasoo GSW wygrywają bo to jeden z czołowych teamów jeśli chodzi o zbiórkę na własnej tablicy, oraz czołowy klub NBA w rzutach za trzy punkty (to właśnie najlepsza broń na play offs). Ponadto Nuggets to ligowe dno jeśli chodzi o obronę na własnej połowie boiska (znów klucz w play offs co pokazują m.in. Bulls i Grizzlies).

  4. kosmos111 pisze:

    O obronie Denver wiele powiedzieć nie można… ktoś ją kiedyś podobno widział, ale to tylko legenda…
    A tak serio to zastanawiam się czemu Miller kryje Stefana, Curry go mija w jednym kroku. Lawson chociaż by za nim nadążył, no i czemu nie spróbować Iggy’ego?

    • woy9 pisze:

      Od G3 o tym myślę;-) Iggy jest jedynym ,który może zatrzymać Stefana Kury.

  5. Sadevrian pisze:

    Kosmos to też dla mnie największa zagadka. W ogóle Karl jest gorszym taktykiem od Jacksona. Denver prowadziło Jackson wycofał wszystkich wysokich i na obwodzie każdy straszył a Karl próbował dwoma wysokimi – co nie dawało im specjalnej przewagi na deskach a w obronie oczywiście nie nadążali.

  6. LaPointe pisze:

    W tekście jest jeden mały błąd, ale natychmiast uraził mnie w oczy :) „Na zaHodzie”

  7. Barzay pisze:

    no karl chyba stracił coty, denver nie mają obrony ale też na obronę trojek rzucanych niewiadomo skad i jak jest cięzko , gsw rzucają w tych 3 meczach zdecydowanie ponad 50% i 40% to co zrobisz> słaba obrona np jacka jeden ruch i jest gdzie chce, tak samo currego, mijaja ich jak chca, igudola bardziej agresywny powinnien być, nawet obecnosc galo chyba by im nie pomogła, w ataku tylko lawson sie nadajde do konkurowania z gsw, i jak widzisz Boguta behind the back czy ten poster revange za pierwszy mecz ( że dzawel tego nie sfaulował to głupi był, a Bogut zrobił mu to co on zawsze probuje zrobić na meczach, chodzi mi o miejsce skąd się wybił , jak daleko od kosza. jedyny słaby punkt gsw to i tak nie zły klay thomson ktory czasami spudłuje, ciekawe gsw spurs bo pop chyba lepszy strateg niż karl

  8. saturn pisze:

    Cóż ja obstawiałem, że Wojownicy są jeszcze za młodym zespołem, żeby wygrać z bardzo poukładaną drużyną Denver. Obstawiałem 4;2 dla Denver, a tu miła niespodzianka. Nawet bez Lee ten zespół może walczyć o wszystko jak widać. W tym roku jeszcze nie, ale w przyszłym to kto wie o co będą walczyć. Obawiam się że z SAS co najwyżej jedno zwycięstwo mogą urwać, ale wolałbym się znowu pomylić i poczekać 7 meczy.

    Curry pokazuje wielki charakter lidera, nie tylko punktuje ale ma sporo asyst. Jeszcze jego czas nadejdzie i zobaczymy go wiele razy w ASG.

  9. Taha20 pisze:

    to nie tak z tymi trojkami. one same nie wpadaja. gdybys gral w kosza, to bys wiedzial, ze caly zespol pracuje na to by ktokolwiek mial open shot. ofc byly glupio trafione trojki curryego na pelnym kryciu, ale jak na play offs to wide open mial zbyt duzo. ciekawy jestem czy ktos w tym sezonie doceni jednego z najlepszych debiutantow w gsw… i nie mam na mysli tutaj barnesa czy greena :D

    • Barzay pisze:

      o tych wide open nie pisałem ale tych właśnie trudnych, ale przyznasz że w lidze jest może oprócz currego teraz ray allen który z taką łatwością rzuca 3, denver mieli też nie jedna wide open 3 i co? jak sie rzuca w meczu ponad 40% trójek to obronę na to nie łatwo zrobić

  10. Taha20 pisze:

    tak czy siak Denver poki co gra kompletny piach. Szkoda bo tam jest tyle samo talentu co głupoty. Chandler, Iguodala, McGee – kazdy z nich moglby byc prawdziwym all starem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *