Stoudemire nie zagra z Celtics, Chandler gotowy na 100%, a Prigioni niepewny na G1

200px-NewYorkKnicksTrener Mike Woodson poinformował media, że występ Amar’e Stoudemire w pierwszej rundzie playoff przeciwko Boston Celtics jest praktycznie wykluczony.

STAT co prawda powrócił do treningów, ale nie jest jeszcze gotowy na pełne obciążenia i opuszcza choćby zajęcia biegowe.

Podkoszowy rozegrał w tym sezonie zaledwie 29 spotkań w barwach Knicks (wszystkie jako zmiennik). Po tym jak zadebiutował w Nowy Rok i nieźle się prezentował przez dwa miesiące (14.2 ppg i 5.0 rpg) znów powróciły bóle w prawym kolanie. To one spowodowały, że 11 marca przeszedł dodatkowy zabieg usuwający uszkodzoną tkankę ze stawu.

Pierwsze informacje po operacji mówiły o tym, że ma być gotowy do gry po 4 do 6 tygodniach. To by oznaczało, że najszybciej na boisku moglibyśmy go zobaczyć w meczu numer 2 serii z Celtics.

Robię wszystko co w mojej mocy by jak najszybciej powrócić na boisko w pełni sił i zdrowia, mam więc nadzieję że wkrótce tak się stanie. – Amar’e Stoudemire

Nawet bez Stoudemire Knicks udało się wygrać 54 spotkania i zająć drugie miejsce w Konferencji Wschodniej. Dodatkowo NYK zdobyli tytuł mistrzów Atlantic Division po raz pierwszy od 19 lat.

STAT za bieżące rozgrywki zarobił 19.9 mln $. Jego umowa obowiązuje jeszcze przez 2 kolejne sezony.

Pozytywną informacją dla fanów Knicks jest to, że Tyson Chandler ponoć jest już gotowy do gry na 100%.

Czuję się najlepiej od naprawdę dawna. Moja przerwa w grze była prawdziwym błogosławieństwem ponieważ teraz czuję świeżość przed playoff i nie mogę się doczekać na długie rozgrywki które mamy w planach. – Tyson Chandler

Kończąc wątek zdrowotny ekipy z Nowego Jorku – wciąż nie wiadomo czy na pierwszy mecz serii wykuruje się Pablo Prigioni. Doświadczony gracz skręcił prawą kostkę i jego miejsce w pierwszym składzie wg ESPN może zająć Chris Copeland jednocześnie przesuwając Imana Shumperta na pozycję rzucającego obrońcy.

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

2 komentarze

  1. Kuba-86 pisze:

    Fajny Tekst, przy okazji dzięki za zdjęcie bana za reklamowanie moje chomika z meczami NBA.

  2. Krzychair pisze:

    STAT niech wraca, gaśnica w szatni czeka ;-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *