Bohater i antybohater tygodnia 2012/13 (20).

Wielkimi krokami zbliżamy się do końca sezonu regularnego. Spokojnie możemy zaryzykować fakt, że amerykański sezon trwał u nas całą zimę (5 miesięcy) i miał wielu bohaterów. Tych pozytywnych i negatywnych. Zobaczmy zatem,  kto się spisał na plus, a kto na minus podczas 23 tygodnia rywalizacji.

BOHATEROWIE:

1. Nikola Vucević to serbski środkowy Orlando Magic, którego forma jest wielkim wydarzeniem 67. rozgrywek. W ostatnim ligowym spotkaniu przeciwko Bucks eksplodował i uzyskał rekordowe w karierze 30 oczek. W dodatku zanotował kolejne w tym sezonie monster game z 20 zbiórkami na koncie. I jakby było mało on wraz z Tobiasem Harrisem zostali pierwszymi od 45 lat w NBA – partnerami z drużyny – którzy obaj zaliczyli po minimum 30pkt i 19zb. Takich par w całej historii liga pamięta tylko 7 a ostatnimi byli Rick Barry i Nate Thurmond. Wracając do naszego bohatera numer 1 tego tygodnia, to Serb w każdym z ostatnich sześciu spotkań notował double-double, których na dziś ma 43 i tylko Dwight Howard (46) i David Lee (54) mają ich więcej na koncie podczas całych rozgrywek. Dzień wcześniej przeciwko Cavs zanotował 21pkt i 21zb. Vucević to główny kandydat to nagrody za największy postęp (pkt z 5.5 do 12.9 , zbiórki z 4.8 do 11.9), a 4-krotnie zanotował spotkania na poziomie 20-20.

2. Corey Brewer to żelazny rezerwowy George’a Karla w tych rozgrywkach, który w ostatnich meczach zdecydowanie wykorzystał absencję kontuzjowanego do końca sezonu Danilo Gallinariego. Zawodnik notujący najlepszy sezon i najwyższy skok formy od przeszło 4 lat walnie przyczynił się do serii 5 ostatnich zwycięstw Samorodków. Skrzydłowy z Denver solidnie wspierał pierwszą piątkę podczas wygranych z Nets i Jazz, grając na skuteczności powyżej 50% (z 13 i 14pkt), ale swoje prime pokazał w trzech ostatnich meczach, kiedy imponował formą rzutową. Tak kolejno przeciwko Dallas (23), Houston (22) i San Antonio (28) przekraczał 20 oczek, stając się koszmarem Ostróg w walce o pozycję numer 1 na Zachodzie. Podczas gdy my zachwycamy się formą innych wielkich rezerwowych jak JR Smith i Jamal Crawford, to Brewer uzbierał już 11 spotkań z co najmniej 20pkt na koncie.

3. Reggie Evans, czyli gracz, który wyrzucił z wyjściowego składu Nets Krisa Kardashiana Humphriesa. Silny skrzydłowy, który uchodzi za najbardziej nielubianego w NBA zawodnika, za swoje brudne sztuczki w podkoszowej grze, jest graczem notującym najczęściej w sezonie, 20 zbiórek w meczu. Podczas ostatniego tygodnia ta sztuka udała mu się 2-krotnie (24 z Sixers i 20 z Bobcats), a na dodatek w marcu i kwietniu zaliczył 6 takich występów. Ogólnie zanotował 9 takich spotkań (4. ma Vucević) i jest trzecim graczem w historii Siatek, notującym dwa z rzędu mecze z 20 zbiórkami (pierwszy był Buck Williams w 1984, drugim Jayson Williams w 1997).  Ponadto Evans odnotował rekordowe dla organizacji 8 kolejnych spotkań z co najmniej 13 zbieranymi piłkami. Na koniec porównajcie sobie zarobki Humphriesa i Evansa..

ANTYBOHATEROWIE:

 1. Jermaine O’Neal za wielką pomoc dla Houston przy wygranej w ostatnich sekundach meczu z Suns.

2. OJ Mayo, czyli zawodnik, który miał w składzie Mavs godnie zastąpić Jeta Terry’ego. Można zaryzykować stwierdzenie ,że „Majonez” był dobry, kiedy kontuzję leczył Dirk Nowitzki, a on chętnie brał na swoje barki ciężar zdobywania punktów. Przez wiele tygodni imponował skutecznością rzutów zza łuku, był punktowym liderem drużyny i wielu fanów przekonało się do słuszności wyboru Marka Cubana. Tymczasem zbliża się koniec sezonu, Mayo i jego koledzy na pewno nie awansują do play offs (po raz pierwszy od 2000 roku) a ponadto nie zanosi się na to by wszyscy gracze Mavs z brodami doczekali się golenia długich bród. OJ już pod koniec marca, tuż przed hucznie zapowiadanym goleniem obniżył loty, nie trafiając wielu rzutów z Bulls (1/13) oraz z Pacers (2/10). W tym tygodniu jego forma również zostawiała wiele do życzenia a wyniki 3/12 z Blazers czy 2/10 z Suns (niespodziewana porażka Mavs na własnym parkiecie) mówią same za siebie. Na pewno nie takiego rzucania oczekują od niego fani z Dallas.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *