Transferowe ruchy 1/6: Atlantic Division

W ostatnich dniach transferowa karuzela dosc mocno zwolnila. To dobry moment by podsumowac i ocenic dotychczasowe ruchy transferowe konkretnych ekip. Na pierwszy ogień trafia Atlantic Division, która w nadchodzącym sezonie może być najbardziej wyrównaną dywizją spośród wszystkich w lidze.

Boston Celtics

Odeszli:

  • Ray Allen (Heat)
  • Greg Stiemsma (Timberwolves)
  • Sasha Pavlovic (Trail Blazers)
  • JaJuan Johnson (Rockets)
  • E’Twaun Moore (Rockets)
  • Sean Williams (Rockets)
  • Ryan Hollins (Clippers)
  • Jarmaine O’Neal (szuka klubu)
  • Mickael Pietrus (szuka klubu)
  • Keyon Dooling (szuka klubu)

Przyszli:

  • Jason Terry (Mavericks)
  • Courtney Lee (Rockets)
  • Jared Sullinger (draft)
  • Fab Melo (draft)
  • Jason Collins (Hawks)
  • Dionte Christmas

Ocena: Największy minus to oczywiście utrata Ray’a Allena (dodatkowo na rzecz rywali z Miami). Ray mimo wieku i męczących go ostatnio kontuzji wciąż był jednym z najlepszych strzelców w lidze. Straty pod koszem (Steimsma i Hollins) mogą zostać powetowane dzięki dwójce młodych graczy wybranych z draftu. Sullinger o ile nie będzie miał problemów z plecami może być jedną z największych kradzieży tegorocznego naboru. Melo ma trochę mniejszy potencjał, ale jego 213 cm pod koszem może dać to czego C’s brakowało od paru sezonów. Doceniam także zatrudnienie Jasona Terry’ego i Courtney’a Lee. Pierwszy jest świetnym punktującym z ławki i ma stalowe nerwy. Drugi jest znany z bardzo dobrej obrony, ale także potrafi z wysoką skutecznością rzucać z dystansu. Oceniam dotychczasowe ruchy na 8/10.

Brooklyn Nets

Odeszli:

  • Johan Petro (Hawks)
  • Jordan Farmar (Hawks)
  • DeShawn Stevenson (Hawks)
  • Anthony Morrow (Hawks)
  • Jordan Williams (Hawks)
  • Damion Jones (szuka klubu)
  • Sundiata Gaines (szuka klubu)

Przyszli:

  • Reggie Evans (Clippers)
  • Joe Johnson (Hawks)
  • CJ Watson (Bulls)
  • Jerry Stackhouse (Hawks)
  • Mirza Teletovic (Caja Laboral)
  • Ilkan Karaman (draft)
  • Tornike Shengelia (draft)

Ocena: Wiele zmian, ale przede wszystkim udało się zatrzymać Derona Williamsa. Po przedłużeniu umów z Geraldem Wallacem, Krisem Humphriesem i Brookiem Lopezem drużyna Jay’a Z wciąż będzie miała możliwość sprowadzenia Dwighta Howarda, a w razie niepowodzenia mimo wszystko może solidnie namieszać w lidze. Do nich dokoptowano doświadczonych Evansa (zbiórki!), Johnsona (bardzo dobry gracz, którego umiejętności przysłania ogromny kontrakt) i Stackhouse’a. Resztę nabytków stanowią trochę młodsi, ale równie ograni CJ Watson i Teletovic oraz draftowe wybory. Po stronie minusów mamy grupę solidnych wyrobników (Farmar, Stevenson), z których żaden nas niczym nie zaskoczy w kolejnym sezonie. Ocena: 9/10.

New York Knicks

Odeszli:

  • Jared Jeffries (Trail Blazers)
  • Dan Gadzuric (Trail Blazers)
  • Toney Douglas (Rockets)
  • Jerome Jordan (Rockets)
  • Josh Harrellson (Rockets)
  • Jeremy Lin (Rockets)
  • Mike Bibby (szuka klubu)
  • Baron Davis (szuka klubu)
  • Landry Fields (Raptors)

Przyszli:

  • Jason Kidd (Mavericks)
  • Marcus Camby (Rockets)
  • Chris Copeland
  • James White
  • Raymond Felton (Trail Blazers)
  • Kurt Thomas (Trail Blazers)
  • Pablo Prigioni (Caja Laboral)
  • Ronnie Brewer (Bulls)

Ocena: Nieważne na ile sposobów próbowałbym zacząć, wszystko sprowadza się do decyzji o odpuszczeniu Jeremy’ego Lina. Houston Rockets byli zdeterminowani i dopięli swego – przejęli młodego rozgrywającego, który sprawił, że koszykówka w NY znów była sportem nr 1. Zamiast niego w kolejnym sezonie zobaczymy znajome twarze (Camby, Thomas, Felton), a także Jasona Kidda (o ile nie trafi do więzienia). Marcus i Jason wciąż potrafią grać na wysokim poziomie mimo upływających lat i będą cennymi graczami. Reszta decyzji, a zwłaszcza powierzenie zespołu Pączkowi Feltonowi jest dość ryzykowana. Ocena: 4/10.

Update: W związku z angażem Brewera i pominiętego przeze mnie Prigioniego postanowiłem podnieść ocenę NYK do 6/10.

Philadelphia 76ers

Odeszli:

  • Elton Brand (Mavericks)
  • Lou Williams (Hawks)
  • Tony Battie (szuka klubu)
  • Sam Young (szuka klubu)
  • Xavier Silas (szuka klubu)
  • Craig Brackins (szuka klubu)
  • Darryl Watkins (szuka klubu)

Przyszli:

  • Kwame Brown (Warriors)
  • Nick Young (Clippers)
  • Dorrell Wright (Warriors)
  • Moe Harkless (draft)
  • Arnett Moultrie (draft)

Ocena: Pozbyto się dwóch czołowych graczy – Branda (amnestia) i Williamsa (wygasający kontrakt). Obaj znaleźli już nowe kluby. Poza nimi cała grupa mniej lub bardziej zawodzących zadaniowców dostała szansę szukania angażu poza organizacją. Po stronie korzyści jest angaż utalentowanych w ataku Younga i Wrighta, którzy mogą dostarczyć tak potrzebnych Sixers punktów. Równie pozytywnie oceniam zatrudnienie Browna. Już słyszę te ironiczne śmiechy, ale Kwame może się w Filadelfii przydać. Jest duży i silny, a jego głównym zadaniem ma być zbieranie i choć straszenie w obronie. Jeżeli to zrobi to będę zadowolony. Ocena: 5/10.

Toronto Raptors

Odeszli:

  • Aaron Gray (szuka klubu)
  • Jamaal Magloire (szuka klubu)
  • Solomon Alabi (szuka klubu)
  • James Johnson (Kings)
  • Gary Forbes (Rockets)
  • Ben Uzoh (szuka klubu)
  • Justin Dentmon (szuka klubu)
  • Jerryd Bayless (Grizzlies)

Przyszli:

  • Landry Fields (Knicks)
  • Kyle Lowry (Rockets)
  • Quincy Acy (draft)
  • Terrence Ross (draft)
  • Tomislav Zubcic (draft)
  • Jonas Valenciunas (draft)

Ocena: Raptors bardzo liczyli na to, że skuszą Steve’a Nasha. Kanadyjczyk zamiast swojej ojczyzny wybrał jednak grę w słonecznym Los Angeles. To sprawiło, że nowym rozgrywającym został pokłócony z trenerem McHalem Kyle Lowry. Backcourt uzupełni solidny, ale przepłacony Landry Fields. Ostatnim ważnym wzmocnieniem jest dołączenie do składu Jonasa Valenciunasa, który został wybrany w ubiegłorocznym drafcie. Po stronie minusów nie mamy nikogo rzucającego na kolana. Najważniejsi z nich to Bayless i Forbes, a także mający problemy z sercem Aaron Gray. Ocena: 4/10.

Część druga już jutro. Jednocześnie mam prośbę – gdybyście zauważyli jakieś brakujące nazwisko lub błąd, proszę dajcie znać w komentarzach, a ja poprawię już bezpośrednio w tekście.

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

28 komentarzy

  1. Max Billewicz napisał(a):

    „Na pierwszy ogień trafia Atlantic Division, która w nadchodzącym sezonie może być najbardziej wyrównaną konferencją spośród wszystkich w lidze.”
    Konferencją?A nie dywizją? :D

  2. flashcb napisał(a):

    Co do Raptors to Alan Anderson przedłużył o kolejny rok umowę.

  3. raffg napisał(a):

    Jeśli PHI ma wyższa ocene od NYK to całe zestawienie jest wątpliwe/ 76ers stracili dwóch bądź co bądź kluczowych graczy a oprócz chimerycznego Younga nie dodali nikogo kto stanowił by jakąkolwiek wartośc. Natomiast Knicks znacząco wzmocnili się w obronie i na obwodzie. Kidd jest nadal mimo utraty szybkości jednym z lepszych obrońców na pozycji numer 1, Camby to klasa sama w sobie a Brewer TOP3 obrony w zeszłym sezonie na pozycjach 2/3. Do tego dochodzi Prigioni który z całą pewnością poradzi sobie w NBA ma świetny przegląd pola, niezły rzut i dobrą pracę nóg. No i Felton o nim można mowic długo ale faktem jest to że Nowy Jork mu sprzyja. Nie wyrównanie Lina mogłoby byc tylko i wyłącznie błędem finansowym ze wzgleduna Hype w Azji ale to tylko strona marketingowa czy to dobry zawdonik? zagrał parenaście niezłych meczy, kilka świetnych a w koncówce zgasł, do tego zaliczał bardzo dużą ilośc strat czy to była zła decyzja nie przedłużając go to się jeszcze okaże. Ja bym ocenił ruchy NYK na 7/8 a Twoją ocene za kompletnie nierzetelna.:P

    • Mateusz Babiarz napisał(a):

      Weź pod uwagę, to że Brand miał potężny kontrakt, a i Lou liczył na sowitą podwyżkę. W Philly nie mogli sobie na to pozwolić, ale chyba liczyli po cichu na nowy deal z Eltonem po amnestii.

      Felton dobrze sobie radził, ale w systemi D’Antoni’ego. Teraz może być gorzej no i pewnie znów dadzą o sobie znać problemy z nadwagą. Z Cambym jest ten problem, że jest w wieku, w którym może się w każdej chwili poskładać.

      Dzięki za przypomnienie Prigoniego – dopiszę go jutro :)

    • raffg napisał(a):

      To że Brand miał wysoki kontrakt a i Williams liczył że ładnie mu posypią to jedno, ale fakt jest taki że pierwszy to zawodnik który zeszły sezon skończył na statystykach 11/7 w zamian zakontraktowali Browna który jesten jednym wielkim zerem ;) Natomiast Williams był najlepszym strzelcem PHI w zeszłych rozgrywkach mimo tego że grał jako 6th men, więc76ers się osłabili a nie wzmocnili. Natomiast NYK stracili Fieldsa, który po za pierwszą połowa debiutanckiego sezonu nie pokazywał nic nadzywczajnego, po prostu niezły grajek na pozycji numer 2 de facto bardzo rolers niż starter w NYK pełnił tę role z braku laku, o raz Lina który nie wiadomo jak będzie się prezentował w nadchodzącym sezonie. Co do Feltona, to myślę że ma ludziom a przedewszystkim sobie bardzo dużo do udowodnienia, po za tym zapewnił że już zaczął chudnąc i do rozgyrywek przystapi bez nadwagi. Z resztą pomiędzy Feltonem i Linem na ten moment postawiłbym znak równości bo o ile osobiscie uważam że Felton jest lepszym zawodnikiem (sam nie wiem dlaczego :P) to obaj moga zostac zarówno stealami tego offseason (szczególnie Felton z tak niskim kontraktem) jak i nie wypałami. Zobaczymy.

      Oprócz Prigoniego dodaj jeszcze Brewera ;)

  4. Lalu napisał(a):

    Nie brakuje czasem Johna Lucasa III w Raptors, bo coś tam czytałem o podpisaniu kontraktu ale nie jestem pewien na 100%?

    • Mateusz Babiarz napisał(a):

      Deal jeszcze nie jest oficjalnie klepnięty. W tej chwili napisałbym że szuka klubu, ale fakt jest najbliżej Raptors.

  5. Erwin Pysiak napisał(a):

    Brakuje Brewera w Knicksach, a Gray zdaje się, że przedłużył z Raptors, o Lucasie już kolega wspomniał. Tyle błędów na szybko wyłapałem. A i jeszcze do C’s doszedł Collinson. Pozdrawiam.

  6. Erwin Pysiak napisał(a):

    Celtics pozyskali także nijakiego Smitha oraz Christmasa, jednak kontrakty nie są gwarantowane, nie wiem czy takie mają tu być uwzględniane. Jak coś jeszcze przyjdzie mi do głowy to napiszę.

  7. bulls2006 napisał(a):

    NYK po pozyskaniu R. Brewera to 8/10 (Camby, Kidd to siła i w obronie, i mentalna, doswiadczenie a to przy Melo i Stacie podstawa, pozyskując Brewera uzyskali kogoś kto sprawia, że ich piątka wygląda obiecująco w obronie, a to wielka sztuka przy takich gwiazdach jakich mają – a więc o ile, nikt się nie połamie, a Lin nie będzie allstarem, to 8 na 10 spokojnie, a może i 9, ponieważ zrobili więcej niż od nich oczekiwałem, teraz można mówić, że wyglądają jak zespół – żal, że Brewer opuszcza Chicago), Toronto 6/10 (bardzo dobry rozgrywający Lowry plus kilku obiecujących graczy, dobry trener, widać jakiś pomysł, będą grać szybko), z resztą ocen się zgodzę

  8. Szuwarek napisał(a):

    Mateusz, wydaje mi się, że znacznie wyżej oceniłbym Toronto. Oni nie stracili nikogo istotnego, a zyskali Lowry’ego (nie wiem jak to się pisze ;P). Kyle jest graczem, który w formie jest bliski poziomowi All-Star. Po kontuzji w zeszłym sezonie zgasł, ale jak odzyska formę to będzie miał średnie 15p-7a, a to już coś. Do tego dochodzi Valanciunas, który będzie za 2-3 lata w top3 centrów w NBA, a już teraz powinien robić statystyki na poziomie 10-8 (w potencjale 25-12? kto wie). Fields jest solidny, a Ross też powinien wejść do rotacji. Ogólnie kroi się bardzo perspektywiczna drużyna, która już w tym roku może powalczyć o bilans ponad 40% zwycięstw i walkę o play-offy w słabszym wschodzie i przy zdrowiu włoskiego ogiera dadzą radę. Knicks sobie poradzą bez Lina. Niech tylko zaczną bronić. Ciekawe jak pogodzą rotację Chandlera i Camby. Obok siebie trochę ciężko może być, a Camby tylko jako rezerwowy na 10-15 minut meczu to trochę marnowanie potencjału. Pomimo tych wzmocnień Nets i tak uważam, że Knicks są mocniejsi. Celtics są mocniejsi niż w zeszłym sezonie. Jeszcze wciąż słabsi od Heat, ale widzę ich w finale konferencji. Odpadł Allen, ale Terry jest lepszy na dzień dzisiejszy. Do tego dochodzi Lee, Green jest zdrowy, a Stiemsme i Collinsa spokojnie zastąpi Sully i Melo. Stawiam tak:
    1. Celtics
    2. Knicks
    3. Nets
    4. Raptors
    5. 76ers

    • raffg napisał(a):

      Nyk po przyjściu Woodsona już byli top7 ligi w obronie, teraz po dodaniu Brewera, Kidda i Camby’ego mogą byc nawet na pierwszym miejscu, Top3 typuje w ciemno.

  9. Marquez napisał(a):

    Dooling zostaje w Bostonie na kolejny rok.

  10. Mateusz Babiarz napisał(a):

    Dzięki wszystkim za feedback. Uwzględniłem brakujących graczy (Brewer, Prigioni, Collins, Anderson i Christmas).

    Podniosłem też ocenę NYK do 6/10, ale więcej po prostu nie mogę. Gdyby zamiast Feltona ściągnęli Lowry’ego to i owszem… Z Top w obronie bym poczekał do RS, a najlepiej do playoff. Mają teraz elementy – to fakt, ale czy Woodson zdoła je poukładać i odpowiednio zmotywować…

    Raptors mają 4-kę właśnie za sprowadzenie Kyle’a. Fields jest przepłacony. Ross i Valenciunas oczywiście są ok – ale czy się sprawdzą w NBA się dopiero okaże. Toronto ma jeszcze trochę możliwości w zapasie (Calderon) i powinni jeszcze powalczyć na rynku o nowych graczy.

  11. Finley napisał(a):

    Jak dla mnie za sam transfer Lowry’ego to Raptors należy się 8, do tego dobry draft ( Ross, jestem jego fanem ) i dochodzi wreszcie Valanciunas, który może być w niedalekiej przyszłości bardzo wysoko cenionym centrem ligi. Knicks też bym dał 9, właśnie wyjęli jednego z najlepszych obrońców pod kosz w osobie Marcusa Camby’ego, a zamiana Feltona na Lina nie powinna rzutować na ocenie. Można mocno powątpiewać czy Lin mocno nie straciłby na wartości przy stylu gry Woodsona, chociaż pewnie fani Knicks mają obawy czy gorzej kreujący Felton sobie poradzi, ale ma inne zalety i kto wie czy w barwach Knicks znowu nie będzie wartościową jedynką.

  12. Paweł Panasiuk napisał(a):

    Jeszcze Landry Fields z Knicks, tyle w komentach o nim, wiec dla formalnosci mozna uwzglednic. dobre zestawienie plus oceny! propsy!

  13. tmx napisał(a):

    Najwieksze emocje wywoluja u mnie roszady w nowojorskich ekipach. Zastanawiam sie, ktora bedzie skuteczniejsza w sezonie. Kidd, Anthony, Stoudemire, Brewer czy Williams, Wallace, CJ Watson, Johnson. Sceptycznie jestem nastawiony do Lopeza. Tak czy inaczej NETS tworzy historie od nowa, musi pokazac sie z najlepszej strony w meczu otwarcia stadionu z Knicks a pozniej w rozgrywkach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *