Ilyasova faworytem do nagrody za największy postęp?

Minionej nocy turecki podkoszowy znów trafił na usta kibiców Milwaukee Bucks. Odnotował on rekordowo długi dla siebie występ w postaci 44 minut gry, a jego trzeci double-double na przestrzeni czterech ostatnich spotkań poprowadziło Kozły do 17 wygranej w sezonie.

Ersan Ilyasova zanotował 31pkt i 11zb, a jego Milwaukee Bucks ograli Toronto Raptors 105:99. Skrzydłowy Kozłów na przestrzeni ostatnich meczów prezentuje się naprawdę imponująco będąc pierwszą postacią drużyny Scotta Sklilesa. Już w poprzednim tygodniu poprawił on swój wynik pod względem ilości double-double w sezonie. Mianowicie w poprzednim sezonie odnotował on 8 spotkań z podwójnymi zdobyczami. W obecnych rozgrywkach ma on na koncie już 11 takich meczów.

Jego osiągnięcia: punktowe (12.4), zbiórkowe (8.9), bloków (0.7) i skuteczność z gry (0.475%) są najwyższymi podczas jego 4 lat gry w NBA. Dla przypomnienia wcześniej reprezentował on barwy słynnej Barcelony a największym jego osiągnięciem w dotychczasowej karierze jest srebrny medal mistrzostw świata z Turcji (2010). Wówczas to gospodarze turnieju miesili uznać wyższość faworyzowanej ekipy Stanów Zjednoczonych. Z Ilyasovą związana jest też pewna historia..

Według oficjalnych dokumentów urodził się on w Turcji w 1987 roku. Dane te są jednak kwestionowane i być może zostały sfałszowane o mniej więcej 2 lata. Jak przyznał sam zawodnik, pochodzi on z Tadżykistanu (urodzony jako Arsen Iljasow), a do Turcji przybył z rodziną, po wcześniejszym dwuletnim pobycie w Uzbekistanie (dopiero w wieku 15 lat). Oficjalnie ma on 25 lat i stanie z Ryanem Andersonem czy Kylem Lowrym, a nawet Marcinem Gortatem w szranki o nagrodę Most Improved Player.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

5 komentarzy

  1. Bob pisze:

    Ja jeszcze w kategorii MIP wymienilbym Jeremy’ego Lina, który jest nawet moim zdaniem faworytem tego wyścigu.

  2. Bob pisze:

    Btw. z Ersanem istotną kwestią jest to, że jest w ostatnim roku swojej umowy i walcząc o nowy kontrakt daje z siebie 110% (w stylu Krisa Humphriesa w poprzednim roku czy Charlie Villanuevy trzy lata temu).

  3. woy9 pisze:

    Krisa nieco pominięto dając nagrodę Kevinowi Love. Wg mnie Love od początku kariery skazany był na sukces min. poprzez wysoki numer w drafcie. Po Ersana wyciągnie rękę kilka klubów NBA bo jest to gracz bardzo wszechstronny i przydatny po obu stronach parkietu.

  4. munster pisze:

    Nie przesadzałbym z nadużywaniem określenia „słynny” nawet w kontekście koszykarskiej Barcelony, bo w Europie Winterthur jest tylko jednym z wielu silnych zespołów

    • Woy9 pisze:

      nie no z takim tekstem to jeszcze się nie spotykałem. ile razy Barca była w Final Four Euroligi na przestrzeni ostatnich 5 lat? obok CSKA, Maccabi i Panathinaikosu najwięcej razy. Mistrz z 2010 roku i marzenie gry dla każdego gracza w Europie.

      polecam http://www.euroleague.net/competition/teams/showteam?clubcode=BAR&seasoncode=e2011

      o Eurolidze pisaliśmy regularnie do czasu zakończenia lock outu i większość z nas śledzi ciągle te rozgrywki. W tym roku Barca obok CSKA jest murowanym faworytem do finału czterech, zwłaszcza mając za przeciwnika Unics Kazan.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *