Gwiezdne Wojny (vol.12) – Imperium kontratakuje

Howard w Nets? Los Angeles Losers. Thanks Dave!

Wygląda na to, że włodarz(e) ligi znaleźli bardzo nieładny sposób by się odgryźć na czołowych postaciach ligi za nie przeforsowanie swoich pomysłów w nowym CBA.

I cały misterny plan w p…! jak zwykł mawiać słynny Siara Siarzewski a wszystko dzięki Davidowi Sternowi. Większość pozytywnie zakręconych pozytywnie na punkcie NBA fanów śledziło wczoraj w nocy lub dziś rano(jak kto woli) wydarzenie numer jeden czyli przenosiny Chrisa Paula do Lakers. Paul już był w ogrodzie, już witał się z gąską, a na ostatniej prostej dostał kamieniem w głowę (by nie powiedzieć GŁAZEM!). To uderzenie poczuł pewnie każdy z nas i nie ważne w tym momencie czyim fanem się teraz jest!

Kilka miesięcy temu, kiedy władze NBA przejęły tonący w długach klub z Nowego Orleanu, wielu z Was zastanawiało się jak to możliwe by liga sterowała (podjerzenia o uprzywilejowną pozycję wśród drużyn były spore) jednym z 30 zespołów bez żadnego wpływu na wydarzenia całej ligi? Otóż stało się..

Ja sam zastanawiam się czy jeśli gracze dowiedziliby się o czymś podobnym jak stanowcze wejście Wujka Dave’a przy ich transferze – przed podpisaniem nowego CBA – to czy nadal nie bylibyśmy świadkami lock outu? (odpowiedź Chrisa Paula – szykującego się już do lotu do L.A. – napisał na swoim Twitterze tylko„WoW”, Danny Granger nazwał siebie Sterna‚s##ą’)

Minionej nocy, kiedy kładliśmy się spać, mieliśmy zaakceptowany ‚deal’ pomiędzy Rockets-Lakers-Hornets i perfekcyjnie wykonaną robotę GM’a Della Dempsa (który kilka godzin później dowiedział się ,że mało kto liczy się z jego zdaniem i wcale mnie nie zdziwi, gdy ten człowiek jutro się podda i rzuci swoją pracę). Obudziliśmy się jednak w nadziei kolejnych spektakularnych wymian, jednak ktoś w nocy zmienił układ gwiazd..a my poczuliśmy się niczym na kacu? Bardzo sztucznie wywołano burzę meteorytów gdy Młody Padawan był na pokładzie swojego statku by zalożyć złotą koszulkę, mierząc się z legendą Earvina Magica Johnsona (ułaaa!!!!).

Niektórzy z nas mogą zapytać „ale o co chodzi?” Właściwie najbardziej (dla fanów Lakers) o to by sternicy Lakers znów nie zostali królami polowania – jak to miało miejsce w czasach – kiedy w genialny sposób wyławiali Kobego Bryanta lub Paua Gasola z niżej notowanych drużyn.

BTW. Jeśli transfer CP-3 doszedłby do skutku zapewne jutro obok niego w L.A. wylądowałby Dwight Howard.

Jeszcze bardziej, chodzi oto, byśmy nie byli świadkami  drugiego wielkiego teamu obok Heat, który zagarnąłby do siebie dwie wielkie postacie ligi, napędzające koniunkturę w mniejszych od N.Y. czy L.A.  miastach jak Orlando. Przecież jeszcze niedawno Hornets tonęli w długach a oddanie ich gwiazdy numer 1 obniżyłoby dość wyraźnie frekwencję na trybunach czy wpływy do klubowej kasy. Puentując: Lakers bardzo sprawnie i w 48h o mały włos nie przemienili się z zasłużonego zespołu w młodych i głodnych-ponownie-walki o tytuł.

Wydaje się, że po wkroczeniu do gry Wielkiego Imperatora jego dni wydają się być policzone (może nieco w emocjach ale przynajmniej w opinii zawodników). Prawdopodobnie też Stern pokazał wyraźnie Jeziorowcom, iż przez najbliższe lata to nie oni będą dominować w tej lidze a NBA ma inne priorytety (tylko szkoda, że liga nie prostestowała jak się tworzyła wielka trójka w Celtach a parę lat później czołowe kluby NBA urządzały polowanie na Flasha i LBJ’a). Ponoć każdy uczy się na własnych błędach – mając w pamięci transferowy szał poprzedniego lata.  Jednak sposób ogłoszenia tego całemu światu – najpierw mamy wyraźny sygnał o Paulu ‚jadącym’ do L.A. a chwilę później wielkie wejście Sterna – było wysoce niesatysfakcjonujące dla wielu kibiców NBA.

Co dalej i czego teraz można się spodziewać? Przede wszystkim mamy informację dość jasną, że w Kalifornii nie będzie kolejnego gwiezdnego tercetu (napis przed halą Staples Center z Lakers przemalowano na Losers z podpisem Thanks Dave! You s##ks) Dwight Howard wysłał też wiadomość do całej galaktyki, że chce zmienić klub, ale nie na Lakers..tylko na Nets. Lakers odpadli w przedbiegach a mieli być królami polowania i każdy z Was wie, że mają potwornego kaca (największego chyba Lamar Odom i Pau Gasol, którzy muszą się czuć niechcianymi w L.A.).

Najważniejsze: nowe CBA nic nie mówi o nie ściąganiu do zespołu galaktycznych gwiazd (w dowolnej ilości; co nie jest zakazane jest dozwolone). Ktoś też zapomniał zapytać czy sam Chris Paul czasem by nie chciał zmienić zdania i nie zostałby w Nowym Orleanie?

P.S. Gdyby nie saga do której mocno się przywiązałem i dobrze mi się pod nią pisze, zatytułowałbym ten wpis Kac Vegas (cz.3) w L.A. ;-)

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

28 komentarzy

  1. Lanfaust pisze:

    Mój angielski nie jest może perfekcyjny, ale jak dla mnie Granger napisał, że powinien zmienić swoje nazwisko na „Stern’s Bi#&h”, a zatem nie nazwał tak Sterna „Bi#&h” tylko siebie.

  2. woy9 pisze:

    nazwał Paula Sterna Su../zmieniłem na polski bo może zamotałem. dzięki

  3. bulls2006 pisze:

    Liga miało prawo nie dokonywać transferu z LAL. I prawdę mówiac nie dokona tego z żadnym innym klubem, w wyniku czego powstanie jakakolwiek Big 3. Nie ma mowy. Wycofali się, pewnie przestraszyli się Howarda w LAL, ich prawo, jeszcze transfer nie zapadł. Nie jest to ładne, fajne, ale zgodne z prawem.

    Słowa Grangera najwyżej świadczą o nim samym, dziecinne

  4. Lanfaust pisze:

    jak dla mnie trade ten był korzystny dla Hornets , dla Lakers już niekoniecznie. Zostali by w ogóle bez podkoszowych graczy, a tak grać się nie da. Inna kwestia, że Odom, Gasol i Bryant są już po 30 wiec jakoś trzeba przebudować ten zespół.
    Ogólnie może się skończyć to bardzo niekorzystnie dla Hornets, bo Paul może postawić się, ze jak nie wytransferują go do NY lub LAL to do innego zespołu nie pójdzie. Wtedy chętnych na wymianę za Paula nie będzie dużo, bo po co w lecie mieć taki sam problem jak Gilbert??
    Myślę, że Stern nie tyle bał się wzmocnienia Lakers (bo to jest problematyczne przy stracie Gasola, Odoma i przekroczonym salary Cap), co załadowania Hornets kontraktami ok. 30 mln musieli by wziąć na pokład (czyli musieliby dorzucić 15 mln gotówką), a liga za to płaci ze swojej kasy.

  5. woy9 pisze:

    doszedłem do tekstu , który mówi ,że jeśli Lakers udałaby się ta wymiana to na kontraktach Gasola i Odoma zaoszczędziliby 20 mln USD! list do Sterna wystosował Dan Gilbert by zapobiec temu;-) także fani L.A. mogą dziękować Cavs!

    @Lanfaust; racja.

  6. El pisze:

    No tak… Kolejny raz wudać że Gilbert to leszcz. Dostali od Lakers w styczniu jakieś -60 i teraz się mści. Nieudacznik… Stern i Gilbert siebie warci…

  7. bulls2006 pisze:

    gilbert czy inni właściciele mają prawo, a nawet obowiązek (to względem swojej organizacji, kibiców) by protestować wobec złego w ich mniemaniu transferowi z udziałem zespołu, którego jest współwłascicielem. Współwłaściciel zgodnie z prawem, ma prawo podejmować wszelkie działania, które mają na celu ochronę jego prawa. Nieudacznikiem czy leszczem byłby gdyby tego nie robił

  8. woy9 pisze:

    myślisz ,że zrobił dobrze, bo ja nie. rozpętał burzę plus pewne obawy związane z osobą Sterna (kto wie czy nie ligi?) i uważam też ,że mógł się kierować osobistymi sprawami łamiąc ten deal (nie jestem fanem Lakers). Zarówno Stern jak i Gilbert.

    Ciekawe ilu ludzi teraz zdecyduje się na spokojną grę dla Hornets? bojąc się jak nazwaliście to wpis wcześniej o transferze – niewolnictwa.. zawodnicy to nie małpy w cyrku którym rzucisz piłkę by się nią efektownie bawili. Jest to coś co wyrażał Wade miesiące wstecz.

    Na koniec dodam – tak jak w tekście – czemu jedni mogli a drudzy nie?
    Piszesz powyżej o prawie ale tak naprawdę Lakers mieli prawo dokonać tego dealu skoro G.M. Hornets na to przystał (kpina dla mnie i ośmieszanie własnego klubu)/. Nie zdziwię się jak za rok Szerszenie zostaną z nikim wartościowym..

    teraz za Twoją wypowiedzią jedno pytanie: SKĄD WIESZ CO PAUL MA W KONTRAKCIE;-) lub każdy inny gracz NBA??

    „to jest zupełnie inna praca, zupełnie inna płaca- mają kontrakt, który gwarantuje im bezpieczeństwo jego dotrzymania bez względu na formę którą prezentują, to się nigdzie nie zdarza. Normalny cżłowiek w pracy ma dwa tygodnie wypowiedzenia. Jakby zawodnicy zgodzili się na okresy wypowiedzenia, nawet np. pół roku to mogliby zmieniac kluby jak chcą z jego zachowaniem, ale oni tego nie zrobią, bo wolą kasę, niż wszystko inne. DLatego nie mogą sobie wybierać rozwiązań, które im pasują, a orzucać inne w tym samym segmencie spraw.
    po skończeniu kontraktu mogą wybrac sobie inny klub, mogą wybierać na rok, nie muszą podpisywać na maksymalne okresy. mogą wybrac czy chcą grać za mniejsze pieniadze w słonecznym Miami, wielkich LA czy NY, czy też za większe w Minnesocie czy Cleveland. Ich wybór
    Przede wszystkim za wielkie pieniądze, za to co lubią, za sławe i rywalizacje godzą się na to, aby interes ligi też był w tym uwzględniany. Podobnie jest w innych sportach.
    Zachowanie zawodników wzbudza we mnie nie smak, szkoda myślałem, że teraz juz zajmiemy się tylko sezonem. niestety do tego przyczyniła się też organizacja nba, jej władze”

    • bulls2006 pisze:

      gilbert miał prawo zeby wysłać list czy cokolwiek innego, aby wyrazic zdanie na temat tego jak jego współwlasność funkcjonuje. 29 klubów nie wzięło NOH dla wlasnego interesu, bo klub przynosi straty, ale dlatego ze NOH nie za bardzo przędą,poprzedni własciciel bardzo chciał się ich pozbyć, a skandal finasowy w tym klubie odbiłby się na całej lidze.
      Właściciel Cavs i inni, zapewne zdecydowana większość była przeciwna wymianie, to profesjonalisci, ktorzy wiedzą co jest dobre dla nich, dla ligi, a co nie

      Stern to człowiek, który powinien zostać na swoim stanowisku,

      o niewolnictwie – nie uzywajmy słów, które coś konkretnego znaczą, do sytuacji rozpieszczonych milionerów

      co do kontraktów to wypowiedziałem się co do ich ogólnej natury, znanej każdemu fanowi nba, żadnch dzwi tym nie wyważałem, nic nie odkrywałem, przedstawiłem plusy i minusy z tego wynikające, więc nie za bardzo wiem o co Ci chodzi

      uważam natomiast, że błąd był w braku komunikacji na linii GM NOH a Stern, właściciele a liga

      Uważam, że sytuacja w ktorej inne kluby są współwłasćicielami innego jest zła. Z tym, ze to nie jest wina tych klubów, poszukiwania własciciela trwają. Postawa Paula moze im tylko zaszkodzić

      uważam, ze ostatecznie Paul pójdzie tam gdzie będzie miał najwięcej pieniędzy, chyba że jako w zasadzie jedyny zaskoczy swoją decyzja
      podobnie zrobią inni gracze, nigdy nie zabraknie zawoników takich jak |Turkoglu, ktory zamienił prawie dogadany kontrakt z Portland na 10mln na 11 w Toronto- podobno za namową żony

  9. El pisze:

    Gilbert nie może znieść że jest dalej pośmiewiskiem całej koszykarskiej społeczności. Niech dba o swoją ekipę a nie WPIERDALA się w inne ekipy. Wie że żaden znaczący wolny agent nigdy do niego nie przyjdzie… Dla mnie ta cała sytuacja jest gorsza od LockOutu. Pokazuje że Stern jest dyktatorem!! Mi aż odechciało się czytać i oglądać wszystkiego co związane z NBA.
    W ten sposób zniszczono zarówno chemię w LAL i NOH. Odomowi nie chce się już grać dla LA a CP3 nie pojawi się na obozie przygotowawczym. Teraz każda drużyna w NBA będzie bała się przeprowadzać trady bo może się to komuś nie spodobać… Fajnie jest z Tobą Bulls2006 podyskutować… Ale czasami podchodź obiektywnie do pewnych kwestii. Gilbert jest ligowym błaznem i nieudacznikiem. I stara się mścić na wszystkich. Jak małe dziecko!

    • bulls2006 pisze:

      Gilbert nie jest żadnym pośmiewiskiem, to człowiek zasłużony dla lokalnej społeczności, dbajacy o swoją rodzinę i klub, ktory w dodatku musi zmagać się z głupimi stereotypami,
      Sprawy NOH w 1/29 są jego sparawami, więc to zwyczejnie jego sprawy, jakie będą transfery, co z nich wyniknie, jak zorganizowany jest klub

      Każdy(prawie) agent przjdzie tam gdzie dostanie najwięcej pieniędzy

      Dyktator to też słowo, które ma swoje znaczenie- dyktatorem był Hitler, Stalin, obecnie Łukaszenko, Putin. Łatwo przychodzi nazywanie adwersarza takimi mocnymi określeniami, ale chyba nie o to chodzi.

      Na pewno jednak źle zaczął sie okres transferowy, to błąd ligi, ze negocjacje zaszly tak daleko.aż w sumie to dziwne co się stało

      CP3 moze nie pojawi się na jednym treningu,ale trenować musi.

      Czy zniszczyło chemię- na pewno nie pomogło, ale pewnie gracze wiedzieli co się święci już od dawna,teraz to wyszło oficjalnie i kibice też wiedzą, czasami takie sprawy mogą mieć odwrotny wpływ na zespół, ktorzy będą chcieli pokazać ile są warci, też to może mieć różny ciąg

      Dobry trade każdy zrobi z każdym. może być tez tak, że LAC czy GSW wrócą do stołu i NOH dostaną więcej, kto wie…

      Kto jest obiektywny to sprawa subiektywny dla dyskutantów :)

  10. Cosmo pisze:

    Z tego co wiem to Cuban też ostro protestował. Ale co się tu dziwić, wklepać to cudo w trade machine http://espn.go.com/nba/tradeMachine i wychodzi fail, więc jakim prawem mieliby to przepuścić, musieliby jeszcze Hornets Okafora dołożyć. Jak dla mnie sprzeciw właścicieli jest słuszny, w czasie lokautu kto się najbardziej oburzał? Drużyny z mniejszych miast z Jordanem na czele, a tu pierwszy dzień po zakończeniu lokautu i dwie wielkie gwiazdy (bo podejrzewam, że DH12 już też się pakował) próbują nawiać dl LA i stworzyć BIG Pake, która mogłaby zdominować Zachód, tak jak Miami zdominuje zapewne Wschód. Poza tym NOH jest własnością ligi, utrata superstara drużyny sprawiłaby zapewne odpływ kibiców, i tak nielicznych z New Orleans Arena i upadek tego klubu. Poza tym trzeba zobaczyć jakie kontrakty łykneliby Hornets, a przecież to liga płaci.
    Kibicom LA sie nie dziwie, bo to jest to czego zespół teraz potrzebuje, ale mają pecha, że CP3 gra akurat w Nowym Orlenie. Pozostaje teraz sprawa, czy Hornets będą chcieli teraz dobić deal z kimś innym (zapewne słabszym), aby jeszcze na Paulu zyskać i czy on sam na to pójdzie. W końcu w grę wchodziło tylko LA i NY niby

    • El pisze:

      Ale poczekaj… Przeczytaj jeszcze raz wszystko ze zrozumieniem… Chris Paul i tak odejdzie!! Tylko że za darmo po sezonie albo w dużo mniej korzystnej wymianie!! Nikt już im nie da tyle co Lakers i Hornets! Do tego poczytaj dokładnie jak ten trade miał wyglądać. Do La miał iść jeszcze na zasadzie S&T David West. A Howard też odejdzie z Orlando. Albo za darmo albo za czapeczkę gruszek. Stern tym jednym idiotycznym ruchem zniszczył rynek transferowy. Paul powiedział ze nie pojawi się na treningach. Odom i Gasol nie chcą już grać dla Lakers. A liga mogła nie kupować NOH skoro nie umieją nimi zarządzać. Sternowi też odbiło na starość. Gość raczej się już nadaje tylko do domu spokojnej starości.

      Polecam Ci przeczytać ŚWIETNY artykuł z zaprzyjaźnionego bloga enbiej:

      http://czwarta-kwarta.com/index.php/2011/12/o-tym-jak-stern-zarzadza-hornets-w-interesie-cavs/

    • Cosmo pisze:

      Faktycznie, dobrze to opisali, ale po Cavs bym nie jechał, bo to Gilbert jest „winny”, nie drużyna. Co do tego dealu to o Westcie w nocy nie słyszałem, raczej o Okaforze, ale to i tak było dogadywane później, w pierwotnej wersji miał iść CP3 o czym pisali bloggerzy (ale cisnęli na celticslife…). Słyszałem tez plotke, nie plotke, nie mnie to oceniać, iż Stern obawiał się iż bez CP3 w Hornets to liga nigdy chętnego do kupna zespołu nie znajdzie.
      Co by nie było, decyzja kontrowersyjna, Lakers mają teraz związane ręce i bagno wewnątrz, a CP3 powiedział: „Wow” i mam wrażenie że ma teraz na wszystko wyje..ne.

      no a co do Howarda to texty na Twitterze aż nadto sugestywne (Odejdę i zobaczymy czy mnie faktycznie kochacie i zrozumiecie itd, itp)

    • El pisze:

      Ale taka jest ta liga!! I nie da się tego zmienić. Koszykarze to nie hokeiści. Oni lubią ciepło i duże miasta. Zawsze tak było i będzie. I skończy się tak że NOH i tak zostaną z niczym i tak nikt ich nie kupi. Skoro coś jest złe i nieopłacalne niech padnie śmiercią naturalną. W Las Vegas chętnie przyjęli by klub NBA;] I nie czytaj blogerów innych ekip… Nie czytaj nawet bloga Lakers przy tej wymianie. Czytaj Adriana Wojnarowskiego z Yahoo. On wie wszystko. Teraz jak wyszło (a miało nie wyjść) to że kluby nie chcą tego transferu w NBA jest takie bagno że Stern sam siebie zniszczy.

      Tu nie chodzi o sam transfer. Tylko o to jak to jest rozwiązane. Ale Lakers i Houston odwołują się od tej decyzji. Podobno jak nie będzie transferu sprawa ma wylądować w sądzie.

    • Cosmo pisze:

      na celticslife wchodze jako fan Celtów:) Twittera Wojnara, Zgody i reszty też śledzę, w końcu oni wiedzą najszybciej

  11. El pisze:

    Ciekawe czy zablokują dziś transfer Howarda i zakończenie kariery przez Roya;]

    • bulls2006 pisze:

      a czy są włascicielami Orlando czy Portland, nie, oczywiscie ze nie. Właściciel ma prawo dysponować swoim prawem własności jak mu się podoba

  12. Felo pisze:

    ciekawy tekst..zmienił moje podejście do sprawy troche

    http://blogs.bulls.com/2011/12/so-where-are-chris-paul-and-dwight-howard-going/

    „It was said Mavs’ owner Mark Cuban was among a significant group of owners who were outraged, and in a sentence I never expected to write: “Mark Cuban was correct.”

    How can the NBA allow the Hornets, which Cuban partially owns, in effect, trade its best player and a perennial All-Star, a player, by the way, Cuban might want to pursue on his own, to one of his prime competitors?

    The answer is, they can’t.”

    w skrócie liga, tak naprawde’ nie powinna go sprzedawać przed kupieniem przez kogoś klubu…i właścicielami klubu jest liga, czyli też właściciele, mogli zablokować ten transfer bo nie był korzystny dla ligi

    a tak btw to co zyskali by Rockets tak naprawde :P ?

    • Cosmo pisze:

      No w zasadzie na oko Rakiety by straciły, bo jednak kilku ważnych graczy za Gasola. Z tego co jednak czytałem to w takim przypadku chcieli zaproponować big kontrakt Nene, co dałoby niezłą siłę pod koszem. Osobiście jednak uważam, iż Houston byłoby stratne

    • bulls2006 pisze:

      tak naprawdę istotni w tej wymianie byliby tylko Scola i Martin za Gasola
      Dwóch dobrych zawodników za jednego z najlepszych w nba- jak dla mnie to bardzo dobry interes dla Rakiet

    • fau pisze:

      @Felo właścicielami klubu jest liga, czyli też właściciele, mogli zablokować ten transfer bo nie był korzystny dla ligi

      Więc mam nadzieję, że Lakers będą teraz blokować każdy transfer dotyczący Paula

    • AirClarks pisze:

      Lakers moga blokowac ;] tylko ze wlasciciel Lakers ma cala 1/29 praw ;] wiec nie ma problemu zeby go przeglosowali

  13. fau pisze:

    Jeśli Paul zechce to może zrobić tym wszystkim Gilbertom i Sternom brzydkie kuku: może ogłosić, że nie podpisze przedłużenia z ekipą do której Stern go wyśle i po tym sezonie i tak przejdzie do Lakers. Jak ekipa wtedy zgodzi się na wymianę za niego? Chyba tylko tylko tak „świetnie” zarządzane organizacje jak: Cavaliers czy Timberwolves.
    Lakers mogą teraz oddać do Orlando Gasola i Odoma – dla Orlando to pewnie najlepsze co mogą dostać, a dla Lakers ci gracze są już straceni.

    • bulls2006 pisze:

      nie zrobi tego. Paul się wystraszy i pójdzie gdzieś indziej niz LAL czy NYK i podpisze z nimi kontrakt. Myślę, że zrobi to dlatego, aby móc podpisać wielki kontrakt.

      Jak było z Melo, jak z D. Williamsem, gwiazdy kaprysiły i nic to nie zmieniło- umowy były korzystne dla Denver i Utah

  14. Cosmo pisze:

    Paul pójdzie do Clippers, też będzie w LA i też z paczką o niezłych perspektywach

  15. bulls2006 pisze:

    W mojej opinii bardzo mozliwe, że Paul trafi do LAC czy Warriors i zgodzi się na kontrakt z nimi z powodów finansowych. One prawie zawsze zwyciężają nie ważne co zawodnik mówi (dziś to jutro tamto), i NOH mogą jeszcze na tym dużo zyskać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *