Transfer Paula zablokowany!

Tak jak wczoraj donosiliśmy wszystko było już ustalone na linii Hornets – Lakers – Rockets i umowa miała być tylko formalnością. Tymczasem władze NBA, które zarządzają teraz klubem z Nowego Orleanu, zablokowały możliwość transferu!

WoW – Chris Paul na swoim Twitterze

Ponieważ to liga miała decydujący głos, więc w praktyce oznaczało to tyle, że każdy klub musiał w pewien sposób zaakceptować wymianę. Dodatkowo takowa musiała pasować alfie i omedze związku czyli komisarzowi Sternowi. Temu jak wiadomo nie w smak jest sytuacja gdy to ogon macha psem, więc postanowił anulować wstępne porozumienie i zatrzymać Chrisa Paula w Hornets.

Dell Demps, który formalnie pełni funkcję GMa Hornets musi czuć się okropnie. Gdy negocjował umowę nikt nie protestował. Udało mu się zaprojektować wymianę według której każdy z zespołów coś zyskiwał. Teraz przez swoich przełożonych może doprowadzić do tego, że CP3 odejdzie jako wolny agent, a jego drużynie nie pozostanie nic. Alternatywą jest próba wysłania rozgrywającego gdzieś indziej, ale ciężko jest mi sobie wyobrazić aby otrzymali lepsze warunki.

We’ve been preparing for this moment for over a year, and it’s not like we were surprised or caught flat-footed. This is not a surprise. This is not something where we’ve been sitting around waiting to see what would happen. We’ve been managing this and taking control of the situation as best we can and we’re going to have a team that we believe achieves that objective of making this community proud. – Hugh Webber, prezydent Hornets

Jednocześnie możemy spodziewać się kolejnej akcji graczy, ponieważ ponownie mają podstawy do stwierdzenia że są niewolnikami swoich klubów i nie mogą podejmować samodzielnych decyzji co do swojej przyszłości.

It’s not true that the owners killed the deal, the deal was never discussed at the Board of Governors meeting and the league office declined to make the trade for basketball reasons.Mike Bass, rzecznik NBA

Umowa, o której słychać w kuluarach to oferta Los Angeles Clippers. W jej ramach do Hornets mieliby trafić Eric Gordon, DeAndre Jordan i wybór w pierwszej rundzie T’wolves. Z nią jest tylko jeden problem – jest plotką i oficjalnie nie została złożona…

Reakcja Danny’ego Grangera:

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

22 komentarze

  1. Mac pisze:

    Hornets stracili dobrą opcję transferową… Ten trade został zablokowany tylko i wyłącznie dlatego, żeby Lakers nie byli zbyt silni… Najpierw lockout, a teraz taki cyrk…

  2. bulls2006 pisze:

    jest cyrk, ponieważ skoro nba zarządza NOH to od poczatku powinno być jasne czy może być czy też nie wymiana PAula do LAL, dziwne sprzeczności, skoro już do tego dopuścili to dziwne, ze teraz blokują- trzeba by spojrzeć jak to prawnie wygląda, jaką swobodę ruchów ma GM NOH

    Jeżeli zawodnicy nie chcą być wymieniani to niech zrezygnują z kontraktów, a przejdą na innego rodzaju umowy, z wypowiedzeniami, niegwarantowane- w każdym sporcie jest tak, coś za coś, olbrzymie pieniądze, niezależnie od poziomu na jakim się gra po podpisaniu umowy za pozostawienie pewnych spraw w rękach klubu

    na tej wymianie najwiecej zyskiwali, w kolejności jak dla mnie:
    1. Houston – mieliby wreszcie gwiazdę i zostałyby im pieniadze na kolejną plus mają pełno talentu w składzie- włączyliby się do gry o finał konferencji, a nawet o wygranie ligi
    2. LAL – mieliby paula, ale i wąski skład
    3. NOH – zyskaliby kilku dobrych graczy, ale nic z nimi by nie zrobili, musieliby ich od razu oddać w wymianach, liczyć że coś im się uda wyciągnąć, ale nie byliby to ani Gordon ani Curry, może szanse na dobre numery w drafcie 2012, ale nie te najwyższe plus trochę młodych talentów, ale nie tych najlepszych

  3. bulls2006 pisze:

    a granger powinien powściągnąć swoje emocje na wodzy, delikatnie mówiąc

  4. Bob pisze:

    Ja spodziewam się dużej zadymy wśród graczy. Będzie dużo informacji w stylu tego, że są niewolnikami XXI wieku…

    • bulls2006 pisze:

      ja się chętnie z nimi zamienie, totalna głupota

    • Bob pisze:

      Nie no jasne, ale rozumiem ich pod tym względem, że mają wolną wolę.

      Wyobrażasz sobie sytuację w której nie możesz zmienić pracy bo Twój aktualny pracodawca Ci zabrania?

    • bulls2006 pisze:

      to jest zupełnie inna praca, zupełnie inna płaca- mają kotrakt, który gwarantuje im bezpieczeństwo jego dotrzymania bez względu na formę którą prezentują, to się nigdzie nie zdarza. Normalny cżłowiek w pracy ma dwa tygodnie wypowiedzenia. Jakby zawodnicy zgodzili się na okresy wypowiedzenia, nawet np. pół roku to mogliby zmieniac kluby jak chcą z jego zachowaniem, ale oni tego nie zrobią, bo wolą kasę, niż wszystko inne. DLatego nie mogą sobie wybierać rozwiązań, które im pasują, a orzucać inne w tym samym segmencie spraw.
      po skończeniu kontraktu mogą wybrac sobie inny klub, mogą wybierać na rok, nie muszą podpisywać na maksymalne okresy. mogą wybrac czy chcą grać za mniejsze pieniadze w słonecznym Miami, wielkich LA czy NY, czy też za większe w Minnesocie czy Cleveland. Ich wybór
      Przede wszystkim za wielkie pieniądze, za to co lubią, za sławe i rywalizacje godzą się na to, aby interes ligi też był w tym uwzględniany. Podobnie jest w innych sportach.
      Zachowanie zawodników wzbudza we mnie nie smak, szkoda myślałem, że teraz juz zajmiemy się tylko sezonem. niestety do tego przyczyniła się też organizacja nba, jej władze

    • ckje pisze:

      Popieram! Chociaż jedna osoba potrafi zrozumięc istotę gwarantowanych kontraktów i ogromne korzyści z tego płynące, ale jednak za pewną cenę.

  5. bulls2006 pisze:

    skoro nba zarzadza NOH, na nba składają się drużyny, drużyny nie chcą takiej wymiany, to nie powinno jej być, proste. W całej historii dziwne jest tylko, że te rozmowy były prowadzone, wymiana dograna i wtedy brak zgody, sprzeciw. To niestety dowodzi jakiejś niespprawności w organizacji, to nie powinno mieć miejsca

  6. woy9 pisze:

    zastanawiam się czy jakby zawodnicy usłyszeli o takim czymś przed zakończeniem lock outu to czy nie byli byśmy teraz widzami dalszej i przedłużającej się przerwy w rozgrywkach.

  7. Bob pisze:

    Dokładnie Wojtek. Na Twitterze już pojawiły się pytania czy są jeszcze możliwości blokowania CBA…

  8. woy9 pisze:

    media amerykańskie bardzo ładnie nazwały całą sytuację – NO LOOK PASS;-)
    naprawdę nikt nie patrzał z tej strony..

  9. El pisze:

    CP3 napisał na swoim twitterze „WoW”.

    Stern jest śmieciem. Chory gość. Albo powinien zablokować transfer przed rozpoczęciem negocjacji albo wcale. Już mniejsza o samą wymianę. Chodzi o chemię w zespole. Nie wyobrażam sobie jak Gasol i Odom będą teraz funkcjonować w LA…;]

    • bulls2006 pisze:

      nie przesadzasz,… wyzywasz jakiegoś kolesia potwornymi wyzwiskami, na które nikt nie zasługuje

  10. El pisze:

    A Paul zasugerował że nie pojawi się dziś na obozie treningowym z powodów „koszykarskich”…

  11. bulls2006 pisze:

    paul zrobi się z niego kolejna balerina

  12. january pisze:

    bulls2006 z całym szacunkiem ale gadasz bez sensu. To jest czyste(jak na sport) niewolnictwo, bo odnosi się do sytuacji – murzyni się dogadali, ale my murzynom zrobimy wała, niech wiedzą kto nimi rządzi i może robić co mu się żywnie podoba. Blokowanie w ostatnim momencie tradu z powodów „koszykarskich” to jakaś kpina, a szczerze mówiąc jawny cios w Lakersów, którzy będą mieć obecnie niezadowolonych Odoma i Gasola. Jak to ktoś ładnie napisał, wyrównajmy szanse małych miast, niech CP3 pójdzie do NY, a Hornets niech dostaną Billupsa. Ot pewnie właściciele Dallas,Miami itd zablokowali trade. A Granger ma u mnie piwko, się nie pier*oli i trafnie podsumował Sterna.

    • bulls2006 pisze:

      niewolnictwo to niewolnictwo, ma swoje zanczenie, dla wszystkich jasne, obecnie na swiecie jeszcze się zdarza, nieformalnie w niektórych krajach muzułmańskich, w innych miejscach gdzie ludzie pozbawieni są wolności, np, uprowadzane kobiety, handel „żywym towarem”

      nba jest włascicielem NOH i ma do tego prawo, aby nie wymieniac, jeżeli uzna to za niekorzystne. zaprzeczysz???
      Inna sprawa, że zostało to bardzo źle rozegrane, bardzo żle

    • ckje pisze:

      Bulls2006 już o tym wspomniał wcześniej, te całe niewolnictwo (śmiech i obraza prawdziwych niewolników) to cena za to, że kolesie sobie podpisują gwarantowane kontrakty i czy się stoi czy się leży pare baniek się należy. Jak im nie pasuje to niech sobie zrobią umowy z wypowiedzeniem i wtedy będą mogli sobie zmieniać pracodawców do woli, ale też będą musieli cały czas grać na wysokim poziomie, nie tylko w swoim contract year – szczerze mówiąc chciałbym to zobaczyć :)

  13. pitrekk pisze:

    zgadzam sie z Bulls2006, z reszta wielokrotnie już pisałem o tym samym. jak chcą wolności to prosze bardzo, umowa z okresem wypowiedzenia 3 miesiace jak każdy pracownik. Tylko, że wtedy taki Arenas, Lewis, Eddy Curry byliby dawno wywaleni za zbity pysk…

    Nikt graczy nie zmusza do podpisywania umów na 6 lat. Mogą podpisać na rok. A CP niech nie płacze, za rok bedzie mógł sobie wybrać klub jaki tylko mu sie bedzie podobać. Tylko pewnie znów podpisze umowe na 6 lat i znow po 3,4 latach będzie płacz bo on chce grać gdzie indziej…

    PIASKOWNICA!!

    ps. moim zdaniem ten trade był REWELACYJNY dla Houston, dla Lakers mocno średni. Osobiście nigdy bym nie oddał dwóch graczy takich jak Odom i Gasol za CP (choc jestem wielkim fanem koszykówki w wykonaniu CP). Jedyną opcją jest, że byli już dogadani z Orlando w sprawie Howarda. Wtedy to by miało sens. W innym wypadku porażka. Wtedy, jak to ktos trafnie okreslił, CP i DH przewieźli by Kobego na taczce po kolejne 3 mistrzostwa i pewnie dla wielu zostałby „najwiekszym w historii”…

    Co do Hornets to ten trade też nie był zły, wiadomo, że sa w sytuacji dość podbramkowej bo jak czegoś nie wykombinują to za rok zostaną z niczym. W takiej perspektywie Martin, Odom i Scola to niezły pakiet.

  14. january pisze:

    Ja się nie zdziwię, jak teraz CP3 powie że ma w dupie takie rozwiązania i po sezonie odchodzi za minimum do Lakers, nie zdziwię się jeśli pójdzie rebel wśród zawodników(i części klubów!) na którym nba ucierpi. Bo to jest precedens – Stern przejmuje upadający klub i działacze 29 klubów mogą decydować czy w Lakers może powstać drugie big3 czy tylko miami, knicks i boston mogą mieć ten przywilej.

  15. january pisze:

    * ” i powie że po sezonie”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *