Ciekawostki statystyczne – Finały Konferencji Zachodniej, Game 1

OKLAHOMA CITY THUNDER 105:122 SAN ANTONIO SPURS (0-1)

– Spurs po raz dziesiąty z rzędu rozpoczęli serię od zwycięstwa. Jeśli awansują do Finałów NBA i zaczną je również od wygranej, wyrównają rekord NBA Chicago Bulls, którzy w latach 1996-98 wygrali 11 kolejnych Game 1, oraz Boston Celtics, którzy dokonali tej sztuki w latach 1985-87.

– Od siódmego meczu z Mavs San Antonio Spurs są na zupełnie innym poziomie, niż reszta NBA. Rywale się zmieniają, a oni nadal grają swoje. Thunder wygrali z nimi co prawda wszystkie cztery mecze w sezonie regularnym, ale bez Serge’a Ibaki ta seria będzie zupełnie inna. Gdyby nie ta kontuzja, Spurs nie byliby pewnie w stanie rzucić 122 punktów (57,5%). Co ciekawe, jest to ich najlepszy wynik we wszystkich meczach PO (bez dogrywek), w których trenował ich Gregg Popovich. 122 punkty San Antonio zdobyło także w 2006 roku przeciwko Kings.

– Ibaka największy wpływ miał oczywiście na obronę pomalowanego. Jego nieobecność przełożyła się dziś na aż 66 punktów (67,3% skuteczności) z trumny graczy San Antonio. Nie da się tutaj uniknąć porównań do sezonu regularnego, gdzie w czterech meczach z Oklahomą Spurs zdobywali w pomalowanym średnio 41.5 punktów przy 49,1% skuteczności. Spory zjazd.

Kevin Durant miał typowy mecz z 28 punktami, 9 zbiórkami i 5 asystami (10-19 FG). Russell Westbrook miał 25 punktów, 5 zbiórek i 7 asyst, ale trafił tylko 9 z 21 rzutów. Derek Fisher miał 16 punktów (4-6 3pt), Reggie Jackson dorzucił 13.

Tim Duncan, Manu Ginobili i Tony Parker wygrali wspólnie swój 110. mecz w play-offach. Wyrównali rekord NBA należący do trójki z Lakers: Magica Johnsona, Michaela Coopera i Kareema Abdul-Jabbara.

– Duncan był dziś świetny, miał aż 27 punktów (11-19 FG), w tym 21 do przerwy, a także 7 zbiórek – i to wszystko w zaledwie 29 minut gry. Tony Parker miał 14 punktów i 12 asyst, po 16 punktów rzucili Danny Green (6-7 FG, 4-5 3pt, 2-16 skuteczności rywali, których bronił) i Kawhi Leonard, a Manu Ginobili dołożył 18 punktów z ławki.

– Thunder, podobnie jak Heat, nie potrafią wygrać Game 1 na wyjeździe. Przegrali w tej sytuacji 10 ostatnich meczów, w tym wszystkie trzy od momentu przenosin do Oklahomy z Seattle.

– Spurs są trzynastą drużyną, która w ciągu ostatnich 20 lat przeszła dwie pierwsze rundy bez żadnego gracza ze średnią 20 punktów na mecz. Żadna z poprzednich dwunastu nie zdobyła w danym roku tytułu. Ostatnią ekipą, która dokonała tej sztuki, byli Pistons (1990).

– Co jeszcze działa na korzyść Oklahomy – po raz czwarty w historii ligi zdarza się, by w Finałach Konferencji spotkały się drużyny, których bilans gier w sezonie regularnym wynosił 4-0. W trzech poprzednich przypadkach zawsze wygrywał ten zespół, który miał sweep w RS. Thunder?

Najlepsi

punkty: Durant (28)

zbiórki: Durant, Perkins (9)

asysty: Parker (12)

przechwyty: Leonard (3)

bloki: 5 graczy (1)

straty: Durant (6)

3pt: Durant, Fisher, Green (4)

FT: Westbrook (6)

minuty: Durant (40:48)

Wojtek Żuławiński

Fan Orlando Magic, człowiek od statystycznych ciekawostek. Prawdopodobnie rekordzista świata w liczbie godzin spędzonych na basketball-reference.com.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *