Wyniki i statystyki dzień #188: Pierwszy mecz Finałów pada łupem Lakers, kontuzje w szeregach Heat

fot. AP Photo/Mark J. Terrill

Spotkanie nie należało do wyrównanych. Co prawda Jeziorowcy przegrywali w pierwszej kwarcie nawet 13-stoma punktami, ale od tamtej chwili sami zaprezentowali serię 19-3, a od drugiej kwarty mieli to spotkanie w garści.

Przegrana w pierwszym meczu dla Heat to w tych Play-offach pierwszyzna, jednakże w tym spotkaniu porażka okraszona była kilkoma urazami w ekipie z Florydy. Najlepszy strzelec w szeregach Żarów, Goran Dragic w drugiej kwarcie musiał opuścić boisko z powodu naderwania mięśnia podeszwowego, a jego dalszy występ w tej serii stoi pod znakiem zapytania.

Bam Adebayo również nie zaliczy tego wieczoru do udanych, w 21 minut zdobył 8 punktów i 4 zbiórki, ale co najważniejsze, on również opuścił parkiet, jednak w jego wypadku chodziło o uraz ramienia. Wyniki rentgenowskie okazały się jednak negatywne, zatem Bam najprawdopodobniej wystąpi w kolejnych meczach. Przypomnijmy, w serii z Celitcs również borykał się z problemami zdrowotnymi

Z kolei Jimmy Butler pod koniec pierwszej połowy spotkania podczas wejścia pod kosz upadł, a jak się później okazało skręcił staw skokowy w lewej nodze. Do końca meczu grał jednak z urazem. Zanotował 23 punkty (8/13 FG), 5 asyst oraz 2 przechwyty. Sam zainteresowany nie był zadowolony z postawy swojej oraz całego zespołu, ale wierzy, że nadal mogą w tej serii powalczyć. Oprócz niego niezły mecz zagrał powracający po kontuzji Kendrick Nunn – autor 18 punktów i 5 zbiórek. Z kolei ofensywa Tylera Herro (14pts, 6/18 FG) została dzisiaj przygwożdżona przez podopiecznych Franka Vogela.

google.com, pub-2915109786295953, DIRECT, f08c47fec0942fa0

W szeregach Lakers dominował Anthony Davis (34pts, 9zb, 5as, 3blk), który cały wieczór tak naprawdę grał na mismatchu. Już po pierwszym spotkaniu można stwierdzić, że ciężko będzie komukolwiek zatrzymać AD. Wtórował mu LeBron James, który otarł się o triple-double – w całym meczu zdobył 25 punktów, 13 zbiórek oraz 9 asyst. Oprócz tej dwójki należy pochwalić całą resztę zespołu Lakers, z uwagi na świetnie dzielenie się piłką, walkę na tablicach (54:36 na ich korzyść!), a oprócz tego niezłą skuteczność zza łuku, która wyniosła niemalże 40%. Następne spotkanie odbędzie się w nocy z piątku na sobotę o godzinie 3:00

Damian Wełna

Dwudziestolatek zakochany po uszy w NBA, do tego student dziennikarstwa. Zainteresowanie tą ligą rozpoczęło się z otrzymaniem nowego komputera w 2008 roku. Nie wiedzieć czemu na tym urządzeniu zamiast FIFY była zainstalowana nowa wersja gry NBA od 2K, najwidoczniej ktoś "z góry" kazał mi zmienić obiekt kultu sportowego. Wierny kibic Chicago Bulls. Bezapelacyjne najlepszy koszykarz - Michael Jordan.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *