Wyniki i statystyki dzień #117 – Lakers lepsi w hicie od Celtics, Raptors gromią 46 punktami

Boston Celtics (39-17) – Los Angeles Lakers (43-12) 112:114

41 zdobytych punktów przez Jaysona Tatuma (41pts, 12-20fg, 4-7g3) to wyrównanie najlepszego wyniku w karierze tego zawodnika. Sam LeBron James (29pts, 8reb, 9ast) po meczu bardzo chwalił umiejętności gracza Celtics. Spotkanie zacięte, końcówka wyrównana. Emocjonujące widowisko zdecydowanie godne obejrzenia.

Minnesota Timberwolves (16-39) – Denver Nuggets (39-18) 116:128

Nuggets bez niespodzianki, po raz czwarty w tym sezonie ogrywają Timberwolves. Nikola Jokic (24pts, 7reb, 6ast) oraz Paul Millsap (25pts, 9-11fg, 4-6fg3) trafili łącznie 20 rzutów z gry na 25 prób. „Wilki” osłabione absencją Townsa czy Russella.

Indiana Pacers (33-24) – Toronto Raptors (42-15) 81:127

Spotkanie od początku do jednej bramki. Gospodarze wygrali pierwszą kwartę aż 34-12 a w całym spotkaniu zmiażdżyli rywali 46 punktami. Najlepszy na boisku Pascal Siakam zdobył 21 punktów w pół godziny trafiając 8 z 12 rzutów z gry. Serge Ibaka i Kyle Lowry mieli po double-double a rozgrywający Raptors miał do tego także 5 przechwytów. Tylko trzech zawodników gości zakończyło rywalizację z dwucyfrowym dorobkiem punktowym. Pacers mieli zaledwie 33% skuteczności.

Washington Wizards (20-35) – Chicago Bulls (20-38) 117:126

Wyjątkowe spotkanie dla Bradley’a Beala (53pts, 15-27fg, 5-11fg3), który minionej nocy ustanowił swój nowy osobisty rekord w zdobytych punktach w jednym meczu. Gwiazda Wizards niemal w pojedynkę walczyła by wygrać w Chicago ale to się nie udało. „Byki” nieźle rzucały dzisiaj z dystansu (18-37fg3, 49%). To było ostatnie starcie między tymi zespołami w sezonie regularnym. Bulls wygrali serię 3-1.

San Antonio Spurs (24-32) – Oklahoma City Thunder (35-22) 103:131

Bardzo pewna i zdecydowana wygrana Thunder nad przyjezdnymi z San Antonio. Kluczowy był przebieg trzeciej kwarty, gdzie gospodarze przejęli całkowicie kontrolę nad meczem i ostatecznie trzecią odsłonę wygrali 37-18. Chris Paul otarł się o triple-double (12pts, 9reb, 10ast). OKC oddali aż 15 rzutów mniej od rywali ale ich dyspozycja rzutowa była o niebo lepsza (57%-37%).

New Orleans Pelicans (25-32) – Golden State Warriors (12-45) 115:101

Zion Williamson (28pts, 13-20fg, 33min) zdominował Warriors i poprowadził Pelicans do 25 wygranej w sezonie. Fantastyczną linijkę na swoje konto zapisał także Jrue Holiday (23pts, 7reb, 15ast). To już piąte zwycięstwo ekipy z Nowego Orleanu w ostatnich sześciu meczach.

Detroit Pistons (19-40) – Portland Trail Blazers (26-32) 104:107

CJ McCollum (41pts, 9reb, 12ast) oraz Carmelo Anthony (32pts, 11-16fg, 5-9fg3) byli najbardziej wyróżniającymi się zawodnikami ze spotkania Pistons – Blazers. Dublet (16pts, 17reb) oraz cztery bloki dołożył od siebie Hassan Whiteside. Najlepszym punktującym „Tłoków” był Christian Wood (26pts, 9reb).

Adrian Rojek

Kibic Golden State Warriors. Wielki fan Splash Brothers. Ulubiony zawodnik - Rajon Rondo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *