Woy & Adrian – Analiza sezonu #9 – Memphis Grizzlies

Kawał historii Memphis Grizzlies już za nami. Jakie czasy czekają zespół z najmniejszego miasta NBA?

Woy do Adriana:

1.Wcześniej Marc Gasol trafił do Toronto, teraz Mike Conley trafił do Utah. Czy myślisz, że ta nieuchronna zmiana warty w Memphis przyniesie dobrą zmianę dla przyszłości klubu? Inna rzecz, czy Grizzlies z obu transferów wycisnęli maxa od przeciwników?

Myślę, że tak. Marc Gasol jest już zawodnikiem, który ma na karku 34 lata. Mike Conley natomiast sam nie był w stanie ugrać z Grizzlies nic konkretnego, więc „Miśki” postanowiły iść w przebudowę i moim zdaniem jest to słuszna decyzja patrząc w kontekście przyszłości klubu. Nie wiem natomiast czy wycisnęli oni maksimum z tych dwóch wymian ale na pewno na obu wyszli z dobrej strony.

2. Taylor Jenkins zastąpił J.B. Bickerstaffa na stanowisku trenera. Czy uważasz ten ruch za sensowny a Jenkins stanie się kimś na miarę Kenny’ego Atkinsona czy Quinna Snydera?

Uważam, że to bardzo sensowne i udane zagranie. Grizzlies są w przebudowie, zmienili cały trzon drużyny i wymiana szkoleniowca w obecnym momencie również jest rozsądnym ruchem. Swoją drogą osobiście nie uznaję Bickerstaffa za dobrego trenera na tę chwilę. Jenkins ma czystą kartę i może rozpocząć swoją karierę z nowym oraz młodym zespołem. Młoda, ambitna i głodna sukcesów osoba przy takiej ekipie to według mnie odpowiedni kandydat na stanowisko głównego trenera.

3. Draft 2019 za nami; czy Ja Morant w drafcie to najlepsze rozwiązanie dla Grizzlies? Czy można było wybrać jeszcze lepiej??

Według mnie nie można było. Grizzlies wybrali najlepiej prosperującego rozgrywającego z tego draftu i na tę właśnie pozycję potrzebowali gracza najbardziej po tym jak Conley odszedł do Jazz. Wybór uzasadniony, przewidywalny i prawidłowy.

4. Co dalej, jeśli Jonas Valanciunas (odrzucił opcję gracza i wchodzi na rynek free agents) nie zostanie w klubie?

Jeżeli Valanciunas nie pozostanie w klubie z Memphis a oni sami nikogo nie zakontraktują to pierwszym środkowym zostanie Jaren Jackson Jr. a na zmianę będzie Joakim Noah. Nie wiem czy byłoby to rozsądne zagranie. Dużo bardziej popieram opcję gdy Jonas zostaje w drużynie a Jackson Jr. gra normalnie na swojej nominalnej pozycji silnego skrzydłowego. Póki co trzeba mieć nadzieję, że zostanie. Jeśli jednak nie to wtedy pomyśleć nad kimś innym bo ja bym tego tak nie zostawiał.

5. Na co w Twojej opinii i przy ostatnich zmianach (Allen, Korver, Crowder, Morant + Jenkins) będzie stać Grizzlies w nowych rozgrywkach?

Grizzlies to obecnie fajna, młoda i dobrze rokująca ekipa mająca w swoich szeregach także weteranów oraz zadaniowców. Jestem ciekawy co ulepi z tego Jenkins ale na playoffs bym chyba jeszcze nie liczył. Powiem tak, będę zaskoczony jeżeli za rok znajdą się w górnej części tabeli. Osobiście obstawiam miejsca 10-12, coś w ten deseń.

Adrian do Woy’a:

1.Skoro Memphis Grizzlies to ostatnio najgorętszy temat jeśli chodzi o ten klub czyli odejście Mike’a Conley’a. Co myślisz na temat wymiany na linii Jazz – Grizzlies?

Bardzo mało dostali Grizzlies za Conley’a, a żaden z pozyskanych graczy ani nie zastąpi Big Mike’a, ani nie ma perspektyw na bycie graczem podobnego kalibru. Wydaje się, że lepiej byłoby negocjować z Celtami i wyciągnąć młodszego i rozwojowego gracza. W tej wymianie wygrany jest tylko jeden – Jazz. Jeśli miałbym coś ugrać jako GM Grizzlies, poszukałbym wymiany za większą liczbę picków. Osobno, totalnie science fiction – jeśli prawdą jest, że Chris Paul zażądał wymiany od sterników Rockets to nie wiem czy nie zgłosiłbym się do Houston i zamienił po prostu jedynki na jedynkę? Facet taki jak Chris Paul i uwaga dalej, zamiast Moranta postawienie na Barretta = błyskawiczna przebudowa (mamy doświadczenie i mini-Jamesa-Hardena na dwójce a tuż obok solidnego centra i Jarrena Jacksona Jr). Przyjście kogoś takiego jak CP3 to pozyskanie autorytetu w szatni i na boisku oraz zachęcenie – choćby Jonasa Valanciunasa – do pozostania na dłużej w Mieście Elvisa. Jednak w NBA coraz częściej widać niecierpliwość i mniej przemyślane ruchy.

2. Czy Ja Morant to odpowiedni wybór dla „Miśków”? Czy będzie on dobrym następcą Conley’a a może nawet i kimś więcej?

Chłopak ma dopiero 19 lat i tylko jeden(z dwóch w sumie) mocny sezon w NCAA na swoich barkach. Oczywiście to materiał na bardzo dobrego gracza, ale przypomnę wszystkim ostatnie wybory, które nie zawsze zmieniały się w złoto. Markelle Fultz, Lonzo Ball, Frank Ntilikina, Kris Dunn czy Manny Mudiay (wszyscy w pierwszej ósemce ostatnich czterech draftów, z wszystkimi Sixers Lakers Knicks Wolves czy Nuggets wiązali ogromne nadzieje, a czterej z nich zmienili już klub). Tak naprawdę jedynym, który ostatnio się wybił – przy odpowiednim systemie gry oraz dzięki dużym minutom – D’Angelo Russell. Także praca i odpowiedni, korzystny dla gracza system gry mogą go zbudować. Nie patrzmy jednak na Ja’e jako gracza, który za chwilę gwarantuje wszystkim poziom All Star. Dajmy mu czas.

3. Taylor Jenkins zamienia rolę asystenta w Bucks na funkcję głównego trenera Grizzlies. Jaki to ruch dla kariery trenerskiej tego młodego szkoleniowca?

Dla niego ogromna szansa, ale patrząc na zmiany w Grizzlies i kompletny brak lidera to wróżę mu podobny start do Lloyda Pierce’a z Hawks. Wydaje mi się, że sporo będzie zależeć od kontraktu dla Jonasa Valanciunasa (jeśli go nie będzie to trzon Grizzlies mocno się posypie). Na razie ma szeroką ławkę z graczy niechcianych w Toronto czy Utah. Kilku młodych, utalentowanych, ale i do ukształtowania graczy. W moim przekonaniu przydałby się większy autoryet trenerski (gość z odpowiednią charyzmą i doświadczeniem).

4. W ostatnich latach ekipa z Memphis słynęła głównie z dobrej gry w defensywie. Jak to wygląda w tym momencie? Po dosyć sporych zmianach kadrowych w ostatnim czasie czy nadal stać tę drużynę na notowanie dobrych wyników w obronie?

By zbudować dobrą obronę najpierw trzeba mieć pomysł czyli system a następnie odpowiednich wykonawców. Jeśli weźmiemy pod uwagę nazwiska Avery’ego Bradley’a czy Jae Crowdera to znajdziemy tzw. narzędzia do wykonania odpowiednich zadań w defensywie. Pytanie tylko czy pozostałe trybiki zechcą odpowiednio współpracować? Jak wiemy NBA dziś to głównie atak. Osobno jeszcze, ciekawi mnie wizja trenera i czy młody szkoleniowiec będzie chciał opierać grę Grizzlies o mocną defensywę? W moim przekonaniu ta drużyna musi solidnie bronić, gdyż brakuje jej wirtuzów do gry w ataku. Sam Morant czy miejący dobre momenty w pierwszym sezonie – Jaren Jackson Jr – nie wystarczą na poprawienie wyniku z zakończonego sezonu. Wydaje mi się, że ta przebudowa może okazać się czasochłonna. Szczerze, patrząc na wszystkie transfery i zmiany w Memphis to bardziej przypomina mi to chaos niż ustalony porządek czy jakieś logiczne następstwa.

5. Na koniec mała prognoza. Czy sezon 2019/20 będzie tym który da Grizzlies playoffs czy przewidujesz jednak, że konkurencja okaże się dla nich zbyt mocna?

Niestety, nie ma mowy o play offs. Poziom Hawks z tego sezonu na bardzo Dzikim Zachodzie, na którym będzie polowanie na schedę po Golden State Warriors. Grizzlies mogą się liczyć w walce o kolejne wysokie picki. Tak prezentuje się szara rzeczywistość drużyny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *