Mistrzostwa Świata 3×3 2019 – Półfinały i Finały [wyniki]

Post z wynikami ostatniego, szóstego dnia World Cup w koszykówkę 3×3 w Amsterdamie (aktualizowany na bieżąco). Szczegółowe opisy WSZYSTKICH spotkań w dalszej części wpisu. Polska gra w półfinale z USA o 15:20 – a potem, w zależności od wyniku, o 18:10 o trzecie miejsce albo o 19:30 w Finale.

fot. FIBA

Skrót najważniejszych zasad:

  • 10 minut gry (lub do zdobycia przez jeden zespół 21 punktów)
  • 12 sekund czasu akcji
  • rzuty za 2 i za 3 liczą się odpowiednio za 1 i za 2 pkt
  • po zdobyciu punktów piłka od razu jest „żywa” – drużyna, która straciła punkty, rozpoczyna akcję spod kosza
  • po zbiórce w obronie/przechwycie/punktach trzeba wyjść poza linię rzutów za 2, aby oddać rzut
  • 3 zawodników na boisku, 1 zmiennik, bez trenerów
  • po 1 timeoucie na zespół + 2 timeouty telewizyjne
  • brak fauli osobistych; od 7 faulu drużyny – 2 rzuty wolne dla faulowanego gracza, od 10 faul – 2 rzuty wolne + posiadanie
  • przy sytuacji rzutu sędziowskiego – piłkę otrzymuje drużyna broniąca
Znalezione obrazy dla zapytania fiba 3x3 basketball
Logo koszykówki 3×3
fot. FIBA

Transmisja:https://www.youtube.com/watch?v=1JS4W_ajMzQ

Mężczyźni:

15:20 USA – Polska 22:8

16:05 Łotwa – Serbia 22:19

18:10 Polska – Serbia 18:15 (mecz o brąz)

19:30 USA – Łotwa 18:14 (Finał)

fot. FIBA

Kobiety:

14:10 Chiny – Australia 15:14 (po dogrywce)

14:40 Francja – Węgry 10:14

17:40 Australia – Francja 9:21 (mecz o brąz)

18:50 Chiny – Węgry 19:13 (Finał)

fot. FIBA

Opisy spotkań:

14:10 Chiny – Australia 15:14 (1/2 kobiet; wynik po dogrywce)

Kluczem do zatrzymania Azjatek wydawało się być zneutralizowanie Zhang pod koszem – jednak nie tylko ona była groźna w tej drużynie. Chinki rozpoczęły trafieniem spod kosza, ale Garrick trafiła layup pod ręką Zhang i był remis. Jednak niedługo potem, po rzucie Jiang z dystansu, było 4:1. Australijki nie mogły znaleźć rytmu w ataku. Zhang zaś nie tylko trafiała spod kosza, ale i broniła obręczy. Podczas pierwszej przerwy telewizyjnej było 6:2 dla Chinek, ale Cole rzutem wolnym zmniejszyła stratę.

Wu spod kosza, Cole odpowiada tym samym. Nadal nie do zatrzymania była Zhang – wymuszała kolejne faule i na 6:06 do końca meczu każde przewinienie w obronie Australii oznaczało rzuty wolne dla Chin. Zawodniczki obu ekip stanęły w ataku i w połowie meczu było 7:5 dla Azjatek. Po chwili bardzo ładnym blokiem na Zhang popisała się Froling, a Kunek trafiła spod kosza. Jednak momentalnie zza łuku odpowiedziała Jiang, ponownie zwiększając dystans. A potem ta sama zawodniczka trafiła spod kosza i w czasie drugiej przerwy telewizyjnej było 10:6 dla Chin.

Ważny punkt pod presją czasu zdobyła Wu, ale tym samym odpowiedziała Cole. Garricks nie trafiła z półdystansu, ale po drugiej stronie Australijki wymusiły błąd 12 sekund. Cole łatwo wjechała pod kosz, Zhang straciła piłkę, ale potem Azjatki znowu zapunktowały. Odpowiedziała Kunek i na 2 minuty do końca było 12:9. Po chwili ta sama zawodniczka rzuciła bardzo, bardzo ważną trójkę ponad Zhang. Obie ekipy miały po 6 fauli.

Wu zdobyła punkt z bliska i jest 13:11. Chiny mają piłkę na minutę i sekundę do końca – jednak Zhang popełnia błąd 3 sekund. Cole do Garrick, ta wjeżdża pod kosz ale myli się. Jednak po chwili Cole przejmuje piłkę i jest faulowana. 2 wolne dla Australii na remis! Pierwszy celny, drugi także! Po 13! Mieliśmy następnie festiwal bloków: Froling, Zhang i znowu Froling! Chinki rzucały z bardzo daleka równo z syreną, ale nie trafiły. Remis! Dogrywka!

Jiang zaczyna, na przeciwko niej Garrick. Zhang do Li, ta na zwycięstwo – nie! Australia nie trafia swojego rzutu z dystansu. Chinki mają piłkę i mogą rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść. Zhang za 1, Australia nie trafia, Jiang myli się z bliska, Australijki gubią piłkę. Biorą jednak challenge i sędzia sprawdzał, komu należy się piłka. Chiny! Li do Zhang, ta jest faulowana i musi trafić jeden z dwóch wolnych. Pierwszy… nie! Presja rośnie. Drugi… nie! Gramy dalej! Cole za 1! Chinki tracą piłkę po piłce spornej! Australijki nie, Ziang nie, Cole nie! I w końcu Zhang wygrywa mecz trafiając z faulem spod kosza. Ależ mecz! Ależ emocje! Kibice docenili obie drużyny owacją na stojąco. 15:14, Chinki w finale!

14:40 Francja – Węgry 10:14 (1/2 kobiet)

Węgierki rozpoczęły mecz, ale to Filip otworzyła wynik layupem. Po chwili Medgyessy z półdystansu doprowadziła do remisu. Twarda obrona i niskie punktowanie na początku było obecne niemal zawsze w fazie pucharowej. Teraz nie było inaczej. W czasie przerwy telewizyjnej było 2:2.

Medgyessy za 2 i Węgierki prowadzą po raz pierwszy w tym meczu! Toure traci piłkę – po drugiej stronie nie trafia Papp, ale dzięki zbiórce w ataku i świetnym touch pass od Medgyessy Theodorean zdobywa punkty. Filip za 1, jest 5:3. Papp przechwytuje piłkę i chwilę później trafia za 2! Filip znowu spod kosza, ale Węgierki nadal prowadzą trzema punktami. Na 4:40 nadal jest 7:4. Trójkolorowe miały piłkę, ale Paget pomyliła się spod kosza. W odpowiedzi jednak Goree również nie trafiła. Guapo layupem – nie! A po chwili Medgyessy znów rzuca za 2! Przerwa telewizyjna, jest 9:4 dla Węgierek!

Toure spod kosza, Papp ponad Filip – 10:5. Paget nie myli się dwukrotnie z bliska i przewaga to tylko 3 oczka. Węgierki na 2:39 do końca wzięły czas. Miały piłkę, Goree zaczęła, ale po ładnej akcji nie trafiły trojki. Jednak Francuzki się pomyliły, a Medgyessy, jak z Hiszpanią, rzuciła zza łuku. Odpowiedziały za 1 Francuzki, ale Goree trafiła z półdystansu. +5 dla nich, półtorej minuty do końca. Paget zmniejsza straty, Goree myli się z bliska, ale Trójkolorowe nie wykorzystują tego. Medgyessy za 1 o tablicę. Francji brakuje czasu, Francja się myli, Francja odpada! Ależ Historia! 14:10 dla Węgierek! Mają finał!

15:20 USA – Polska 22:8 (1/2 mężczyzn)

Zaczęliśmy ze Sroką na ławce, rywale z Maddoxem poza grą. Zamoj zaczyna, do Hicksa, ale ten nie trafia spod kosza. Pierwsze punkty zdobywają Amerykanie po dwójce Huffmana. Hicks z piłką, jest faulowany, piłka z boku. Nasz gwiazdor w końcu trafił i było 2:1. Rywale jednak podają do Maddoxa i punktują. Sroka fauluje w ataku. Pawłowski po chwili myli się z wolnej pozycji z dystansu, a Zamoj sam na sam z koszem. W tym czasie rywale odskakują na 6:1. A po chwili jest już 8:1 po dwójce Huffmana. Hicks próbuje z dystansu, ale nie trafia. Trafienie za 1, dla nas pomyłka Hicksa, Barry zbiera w ataku i zalicza dunk. Przerwa telewizyjna, 10:1 dla USA…

Zamoj do Pawłoskiego – znowu nie, Przemek nie dobija. Nie trafiamy niczego, z Hummel przymierza z dystansu. Już 12:1. Hicks wraca na boisko, a my w końcu wybroniliśmy akcję. Jednak znowu nasza gwiazda nie trafia, a Maddox najpierw jest sam na dystansie i to wykorzystuje, a potem zalicza blok na Zamojskim. Po dwójce Huffmana jest już 16:1. Amerykanie robili co chwili. Hummel stepback za dwa – tak. W końcu coś trafiliśmy – Zamoj za trzy. Barry za 2, 20. Hicks łatwo spod kosza. 3:31 do końca, przerwa telewizyjna, 20:4 dla naszych rywali.

Polacy mają piłkę, Hicks gra sam i trafia. Przechwytujemy piłkę, dalej walczymy. Znów Hicks, tym razem z daleka. USA łatwo trafi piłkę. Nasza gwiazda łatwo wjeżdża pod kosz . 20:8. To jednak byłoby na tyle – Hummel z dystansu i jest po meczu. 22:8. Hicks od razu opuścił Arenę – nawet bez wspólnego „okrzyku” z pozostałymi zawodnikami naszej reprezentacji. Polacy zagrają o brąz, USA o złoto.

16:05 Łotwa – Serbia 22:19 (1/2 mężczyzn)

Pierwsi zapunktowali, ale Majstorovic odpowiedział. Po chwili Savić do Vasicia i jest 2:1. A po chwili Serb znowu trafił – tym razem podawał Majstorovic. Łotwa zmniejszyła jednak straty, a potem doprowadziła do remisu za sprawą Lasmanisa. Po chwili Łotysz rzucał z dystansu i został uderzony przed Dusana. Wykorzystał oba wolne i było 5:3 dla drużyny znad Bałtyku. Majstro za 1, ale Krumins za 2, a po chwili również Lasmanis (po stepbacku) – i jest 9:4. Po chwili Miezis zakręcił obrońcą i trafił świetną dwójkę. Jest już 11:4 – a potem przymierzył znowu. Dusan jednak odpowiedział z dystansu. 13:6, a po faulu na nim (szóstym Łotwy) mieliśmy przerwę telewizyjną.

Vasic spod kosza, tak samo Dusan. 13:8, przewaga już nie wydaje się taka duża. Lasmanis layupem, ale Majstro z dystansu! Na 5 minut do końca Krumins, który wygrał chwilę przed meczem Shooting Contest, trafia zza łuku!Po łatwym layupie Miezisa było już 17:10! 4:20 do końca, Dusan spod kosza, Majstro tak samo. Krumins jednak zbiera z ataku i jest +6. Majstro jednak zza łuku i z bliska. 18:15, co zza mecz się szykuje! Lasmanis myli się z dystansu, tak samo Cavars.

Przed przerwą telewizyjną Majstorovic fauluje, a jest to siódmy faul Serbów – rzuty dla Kruminsa. Myli się dwa razy, a Dusan trafia z dystansu! Strata 1 oczka! Miezis na plus dwa! Dusan Buluk ponownie trafia, a potem, na 2 minuty do końca, Serbowie wybronili akcję, wymuszając błąd 12 sekund! Mają piłkę i wzięli czas.

Dusan rozgrywa, do Savicia, ten jednak zalicza stratę. Lasmanis z odchylenia ponad obrońcą – tak jest! 20:18. Majsto za 1, 20:19. Miezis ma piłkę, przeciwko sobie Majstorovicia. Drybluje, cofa się, rzuca za 2! Trafia! Trafia! 22:19! Łotwa pokonuje Mistrzów Świata i zagra w Finale przeciwko USA! Polska będzie miała szansę na rewanż na Serbii.

17:40 Australia – Francja 9:21 (mecz o brąz)

Spotkanie o medal oraz o kwalifikację na Igrzyska 2020 w Tokio. Rozpoczęły Australijki, Cole spod kosza otwiera wynik. Po drugiej stronie Francuzki popełniają błąd 12 sekund. Kunek z półdystansu, 2:0. Australijki twardo bronią i nie pozwalają Francji trafić z gry. Guapo z linii rzutów wolnych zdobyła pierwszy punkt dla Trójkolorowych. Po chwili jednak Garrick trafiła z rogu i było już +3. A po wjeździe Cole +4. Z dystansu jednak momentalnie odpowiedziała Paget. A po zbiórce ofensywnej i punkcie Toure mieliśmy 5:4 i przy takim wyniku obie drużyny zeszły na pierwszą przerwę telewizyjną.

Filip spod kosza na remis, ale Cole trafia trudny layup. Od razu jednak Guapo daje pierwsze prowadzenie Francji, trafiając z dystansu. Jedne i drugie wymieniały ciosy, ale to Francja wysunęła się na minimalne prowadzenie. Było 9:8, a gdy Toure wykorzystała wolny – 10:8. Kunek straciła piłkę po błędzie 3 sekund, a faulowana Filip po drugiej przerwie telewizyjnej rzucała wolnego.

Był on celny i przewaga Francji urosła do 3 oczek, a po tym jak Paget wbija się pod kosz mieliśmy wynik 12:8. Australia miała problemy z obroną pod koszem – faule powodowały rzuty wolne, a z nich Trójkolorowe powiększały przewagę. Na 2:46 było +5 dla Francji. A za moment po layupie Toure +6. Europejki odjeżdżały – dwójka Toure, crossover i wjazd pod kosz Filip, a potem wolny Toure. Mamy 18:9. Po chwili Australia traci piłkę i jest w zasadzie po meczu. Filip spod kosza, z faulem, siódmy faul, co oznacza dwa wolne. Pierwszy niecelny, drugi już tak. 20:9. Na 1:15 do końca Australijki poprosiły o challenge po wyjściu piłki poza boisko. Nie było wystarczająco dobrego nagrania, żeby stwierdzić jednoznacznie, więc sędziowie zostali przy decyzji piłki dla Francji. Po chwili Paget trafiła spod kosza i to był koniec meczu! 21:9. Francuzki pierwszymi medalistkami Mistrzostw Świata!

18:10 Polska – Serbia 18:15 (mecz o brąz)

Sroka na ławce, Polacy zaczynają, ale Zamoj traci piłkę. Wybroniliśmy jednak ich akcję – tyle, że Hicks nie trafił, a Sroka sfaulował. W pierwszej minucie żadna drużyna nie zdobyła punktu – obie drużyny twardo broniły i nie odpuszczały. Po 80 sekundach Majstorovic trafił wolnego. Chwilę później miał layup sam na sam z koszem, ale pomylił się. W odpowiedzi Sroka przymierzył z dystansu. Prowadziliśmy, ale tylko chwilę – Majstro za 2 i jest 3:2 dla naszych rywali. Hicks przegrywał zbiórkę i po jednej z takich porażek faulował Savicia, który jednak pomylił się z wolnego. Hicks próbował zza łuku, ale tenże Savić go zablokował. Jednak, po efektownej pompce, nasz gwiazdor przymierzył z dystansu i podgrzał atmosferę. Na przerwę telewizyjną schodziliśmy prowadząc 4:3 – oraz 5:1 w faulach.

Vasiciowi zagwizdano przewinienie, ale chwilę później to on był faulowany przy rzucie – wykorzystał wolnego, po czym dobrze bronił przeciwko rzucającemu z rogu Zamojowi. Na 5:55 było 4:4, a my mieliśmy piłkę. Hicks nie trafia, Majstro tak samo, po czym Hicks zaczyna swój taniec. Został jednak zablokowany przez Savicia. Vasic spod kosza, rywale prowadzą. Na 5 minut do końca Hicks trafił jedną ze swoich szalonych trójek – a potem wymusił stratę Savicia (chociaż blisko było do faulu).

Na 4:39 mieliśmy piłkę, ale Zamoj stracił posiadanie, a Majstro momentalnie podał do Savicia, który zadunkował. Przerwa spowodowana awarią tablicy, remis po 6. Hicks spod kosza, Zamoj efektownie blokuje, nasi mają piłkę, a Pawłowski rzuca z odchylenia i trafia. Serbiowie wyrównują zza łuku. 3:05 minuty do końca, faulowany jest Pawłowski, a Hicks w tym czasie trafia za 2! Przerwa telewizyjna, mamy 2 punktową przewagę i dwa wolne (siódmy faul). Szansa na 4-punktową akcję.

Paweł jednak myli się za pierwszym razem. Drugi już celny, po czym przechwytujemy piłkę. Zamoj do Sroki – nie, zbiórki w ataku, Zamoj – nie! Po chwili Przemek sfaulował Majstorovicia (siódmy faul), ale ten pomylił się dwukrotnie. Sroka uratował piłkę, a faulowany Pawłowski rzuca raz celnie i mamy 12:8. Serbowie spod kosza, 2:19 do końca, mamy 7 sekund, ale Hicks popełnia stratę, próbując wymusić stratę. Nasi wybronili jednak akcję i mamy piłkę na 2:04 do zakończenia meczu. Sroka miał otwartą pozycję, ale nie trafił zza łuku. Po chwili piłka wypada poza boisko, a sędziowie sprawdzają, komu należy się posiadanie. Wychodzi, że naszym rywalom. Dusan spod kosza, 12:10. Hicks czaruje, ale Buluk dobrze broni. Znów challenge – ale tym razem my mamy piłkę. Michael jednak myli się z wyskoku. Dusan zaś łatwo trafia po świetnym podaniu pod kosz. A potem dobija i mamy remis! Jednak Hicks wymusza faul przy rzucie za 2 – a to 9 przewinienie rywali. Trafia oba wolne i mamy 14:12 w ostatniej minucie. Piłka po rzucie Dusana toczy się po obręczy, ale nie wpada. Po chwili jednak Majstro trafia z daleka za 1. A potem Hicks w głupiej sytuacji fauluje. Dwa wolne celne. Przegrywamy jednym. Ale MONEY IN THE BANK DOKONAŁ NIEMOŻLIWEGO, BYŁ FAULOWANY I RZUCIŁ NIESAMOWOITĄ DWÓJKĘ! O rany, to było to! Skandowano mu „MVP! MVP!”. Trafił oba wolne. Wygrywamy 18:15. O. RANY. Mamy to! Mamy medal, mamy Igrzyska Olimpijskie. I mamy najprawdopodobniej MVP turnieju!

18:50 Chiny – Węgry 19:13 (Finał)

Wynik otworzyła Zhang spod kosza. Po chwili trafiła znowu. A gdy Wu rzuciła zza łuku było już 4:0. Papp nie trafia z wyskoku, a potem fauluje. Po drugiej stronie znowu Zhang spod kosza. Węgierki nie mogły znaleźć swojego rytmu, a Jiang jeszcze powiększyła przewagę. A po punktach Zhang było już 7:0. Goree w końcu wpisała Madziarki na tablicę wyników. Nadal nie było odpowiedzi na Zhang, która była za duża i za silna nawet dla Goree.

Po pierwszej przerwie telewizyjnej było +7 a po chwili już +8. Papp wbiła się pod kosz i zmniejszyła przewagę, ale Europejki potrzebowały obrony, by wrócić do gry. Po punktach Medgyessy było 10:4, a po chwili, gdy ta sama zawodniczka trafiła przeciwko Zhang, różnica jeszcze się zmniejszyła. W połowie meczu było 10:5. Zaraz jednak trafiła Wu. Papp jednak przechwyciła piłkę i zaliczyła asystę, siedząc na parkiecie. Jiang jednak po chwili odpowiedziała i było znów +6. A Zhang pod koszem robiła swoje. Na 3:10 do końca faulowana było Goree, a drużyny zeszły na przerwę telewizyjną przy wyniku 13:7 dla Chinek.

Goree trafia, Theodorean wybroniłą akcję, ale piłka pozostała przy Azjatkach. Te jednak popełniły stratę. 2:30 do końca, 5 punktów straty. Medgyessy za 1, już „tylko” 4. Wu pod kosz, prosty layup. Za moment Goree myli się zza łuku i spod kosza. Szanse Węgierek maleją. A Li niemalże je zeruje, trafiają z dystansu. A po chwili zrobiłą to samo. 18:10. Papp pod kosz, Goree fauluje, 7 punktów przewagi i 55.4 sekundy. Chiny biorą czas, ale mecz jest z zasadzie rozstrzygnięty. Strata Azjatek, dwójka Theodorean niecelna, Zhang spod kosza. Dwójka Medgyessy nie miała już znaczenia. 19:13! Chiny wygrywają Mistrzostwa Świata! Drugie miejsce dla walecznych Węgierek, które sprawiły ogromną niespodziankę, w ogóle będąc w finale!

19:30 USA – Łotwa 18:14 (Finał)

Cavars otworzył wynik po dobitce, ale Huffman wyrównał wynik. Lasmanis przechwycił piłkę, ale pod koszem był zablokowany przez Maddoxa. Brry nie trafił po obrocie, a Maddox chwilę później zablokował Kruminsa przy próbie zza łuku. Po dwóch minutach było 1:1. Dobra obrona Łotyszy pozwoliła wymusić błąd 12 sekund. Cavars zaś trafił spod kosza i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Po raz pierwszy coś zatrzymało ofensywny walec USA – ale po chwili Huffman przymierzył zza łuku i to USA prowadziło podczas pierwszej przerwy telewizyjnej.

Po chwili Amerykanin znów zapunktował z dystansu. A po trafieniu z faulem Maddoxa (i celnym wolnym) mieliśmy 7:3 na 6 minut do końca. Hummel zebrał, Maddox spod kosza, Łotysze bez odpowiedzi. Pięć punktów przewagi USA – a gdy Barry wjechał pod kosz było już +6. Miezis jednak rzucił tuż po rozpoczęciu z gry zza łuku. Potem faulowany Lasmanis nie pomylił się z wolnego, a po przechwycie znów uderzono go przy rzucie. Pomylił się z linii, ale zebrał piłkę. Jednak Huffman przechwycił, a Hummel trafił za 2. Odpowiedź Łotyszy była natychmiastowa. 3 punkty straty. Maddox traci piłkę, Europejczycy mają dwie otwarte dwójki, ale nie trafiają żadnej. Po przerwie telewizyjnej wciąż przegrywają trzema oczkami – a po punkcie Maddoxa już czterema.

Lasmanis zalicza wsad, ale Huffman nie zatrzymuje się i znowu trafia z dystansu. Łotysz wbija się pod kosz i jest faulowany. Wolny celny, 14:10, 3:30 do końca. Kroki Barry’ego, Łotwa ma piłkę. Lasmanis za 2 – nie, Huffman także nie. 2:55 do końca, piłkę ma Łotwa. Zostało im 6 sekund na rozegranie akcji. Miezis zaczyna, Lasmanis pod kosz, punkt! -3! Maddox jest faulowany pod koszem – a to siódme przewinienie. Nie trafia pierwszego wolnego, drugi jest już celny. Dwie niecelne próby Hummela za 2, piłkę na 2 minuty mają Łotysze. 15:11 dla USA.

Krumins zaczyna, podaje do Lasmanisa, ten oddaje, Krumins za 2 – nie! Barry myli się zza łuku, po chwili piąty faul Amerykanów. Europejczycy dalej mają szansę, ale muszą się spieszyć. Zostało 96 sekund. Krumins wychodzi za linię – strata. W odpowiedzi Huffman pod kosz i jest +5. Miezis stepback za 2 – tak! Huffman się myli, Miezis rzuca szaloną dwójkę, ale nie trafia. Kibice wstali z miejsc, na 45.8 sekundy piłkę mają Amerykanie, prowadząc 3 punktami. Barry nie, Lasmanis nie! Hummel nie trafia, ale Europejczycy nie zbierają! Hummel ma rzuty wolne po faulu. Pierwszy celny, drugi też. 18:13. Lasmanis wsadem i KONIEC! 18:14, Amerykanie Mistrzami Świata!

Więcej informacji o turnieju: http://www.fiba.basketball/3x3WC/2019


Kubala

Pasjonat gier planszowych, karcianych, fabularnych, książek, podróżowania, Snookera, Wiedźmina, piłki nożnej oraz, oczywiście, koszykówki. Z NBA od Finałów w 2013 roku. Ulubione drużyny: Warriors i Spurs. Na co dzień student w rodzinnym Trójmieście. Kibic (aktywny) Asseco Gdynia.

6 komentarzy

  1. Pedro33 pisze:

    Sam mecz to niestety rzeź niewiniątek. Różnica klas miedzy zespołami aż nadto widoczna. 18:1 mowi samo za siebie. Szkoda. Ale gratki dla Polski ze tak daleko zaszli chlopacy 💪

  2. Adi pisze:

    Hicks Hicks Hicks! :D

  3. Tiger pisze:

    Rewelacja Hicks! Co za końcówka! Akcja marzenie i rewanż za zeszły rok!

  4. Adi pisze:

    @Kubala, jesteś pewny tych Igrzysk? Na PS napisali, że medaliści zdobyli prawo gry w turnieju kwalifikacyjnym

  5. troy pisze:

    thx za relacje
    taki OT jeszcze – oglądacie BIG3 ?
    Jeżeli ktoś ogląda to co powiecie o takim Cuttino Mobley – lubiłem kolesia w NBA może dla tego, że rzucał lewą ręką, teraz wyczytałem, że zakończył karierę bo wykryli wadę serca i tylko 10 lat grał. Wygląda ja 60 latek ma chyba 43 ale naprawdę nieźle gra, pamiętam tamte Houston Rockets było fajnie.

    • pop pisze:

      nono, stary ale jary, Abdul-Rauf też świetnie się trzyma, tak jak w komentarzach Mobley niczym Uncle Drew ;-D byłem sceptyczny do tej ligi ale naprawdę fajnie się to ogląda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *