Anthony Davis w końcu w Los Angeles Lakers! Lonzo Ball i Brandon Ingram w New Orleans Pelicans

Los Angeles Lakers i New Orleans Pelicans dopięli w końcu transfer na mocy którego Anthony Davis zasili Jeziorowców. Chwilę po północy polskiego czasu niezawodny Adrian Wojnarowski osłodził nam noc po skandalicznej porażce Krzysztofa Głowackiego na ringu w Rydze.

Przypominając lutową dramę związaną z wymianą i propozycje Magica Johnsona oraz Roba Pelinki (wagon graczy Lakers i worek przyszłych picków w drafcie) czy nieodbierane telefony Della Dempsa, tym razem David Griffin zachował się przyzwocie. Mianowicie, uszanował zdanie Anthony’ego Davisa wysyłając go do wybranego klubu czyli Lakers. Załatwił wymianę dużo szybciej i bardzo dobrym momencie, czyli przed samym draftem, w którym Pels teraz będą wybierać z dwoma numerami w pierwszej czwórce (z jedynką Ziona Williamsona, a z czwórką otrzymaną od Lakers ?). Pozyskał też graczy, którzy rozwiną się w nowym miejscu, na których postawi Alvin Gentry i którzy mogą stać się przyszłością New Orleans Pelicans.

Graczami, którzy dostali łatkę niechcianych w L.A., a którzy trafili do Nowego Orleanu są Lonzo Ball, Brandon Ingram oraz Josh Hart. Wszyscy uzupełnią zespół z Jrue Holiday’em, Zionem Williamsonem i na dodatek (może?) z Juliusem Randlem. W N.O. obejrzymy zatem kolonię niechcianych Lakers. Co ważne dla Jeziorowców – nie oddali Kyle’a Kuzmy.

Kolejnymi ruchami Lakers powinny być – pozyskanie rozgrywającego (Kyrie Irving? Kemba Walker??) oraz dokoptowanie strzelca dystansowego, który zapewni drużynie regularne trafienia z dystansu. Z pewnością tym graczem nie będzie Kentavious Caldwell Pope, z którego raczej już zrezygnują mimo faktu, że on też jest ze stajni Richa Paula (agenta Jamesa i Davisa).

Davis ma przez rok jeszcze ważną starą umowę, na mocy której zarobi 27 mln. Dodatkowy rok jest opcją gracza, z której może zrezygnować i wymusić na Lakers (lub innym klubie) kolejną długoterminową umowę na jeszcze większe pieniądze.

Letnie okienko transferowe możemy uznać za otwarte. Lakers tym ruchem szybko zareagowali na wydarzenia w obozie Golden State Warriors, wyraźnie chcąc się włączyć do walki o tytuł Mistrza 2020.

Co tym ruchem pokazali też Lakers, kompletnie nie mają cierpliwości do swoich wcześniejszych draftowych wyborów. Jak wcześniej nie dali się pokazać czy wybić D’Angelo Russellowi, tak teraz oddali ciekawych i perspektywicznych graczy, którym nie zaufali, a których swoją drogą rozbili psychicznie już podczas lutowego okienka transferowego. Nie brakuje już głosów, że to właśnie Pels na pozyskaniu Balla, Harta i Ingrama przy wyborze Williamsona moga mieć lepszą przyszłość aniżeli purpurowo – złoci. Czas znów pokaże kto robi najlepsze interesy w NBA ;-)

Pels oprócz numeru 4. ze zbliżającego się draftu otrzymają również dwa przyszłe wybory w pierwszej rundzie.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

39 komentarzy

  1. pop pisze:

    Ło Jezusie, pachnie wschodnią w zachodniej, w sensie wschodnią sprzed kilku lat (Heat) ale będzie zachwytów w mediach, ale to dobrze coś się dzieje ;-)

  2. pop pisze:

    mam pytanie, a Jrue musi tam zostać czy może uciekać z NO(L)akers?

  3. Thegodnr12 pisze:

    Zamiast irvinga zapolowali by na conleya.

  4. Thegodnr12 pisze:

    Swoją drogą, jrue i lonzo razem na boisku to istny koszmar dla obrońców przeciwników. Uważam, że z tego może dużo być. Do tego przegląd pola lonzo przy biegającym zionie. Dla mnie dwa lata i po

  5. martaj pisze:

    Szkoda… do końca miałam nadzieję, że dealu nie będzie albo cena będzie niższa… Rozwalili taką perspektywiczną ekipę :( gdyby był do tego Russell i Randle byłaby niezła paka. Zgadzam się że Conley jest lepszą opcją niż KI a może by tak niespełnione CP3 tylko czy kasy by starczyło no i nie mają już za bardzo czym handlować..

    • Woy pisze:

      Kemba Walker jest pierwszym celem Lakers na letnim rynku transferowym .

    • Asik pisze:

      Tylko Lakers nie mają kasy na maksa dla Kemby, który powiedział, ze chce zostać w Hornets

    • Woy pisze:

      A kto mówi czy pisze o maxie? Nic takiego nie padło.

    • troy pisze:

      Szkoda była już wcześniej jak pokazali młodym, że mają ich gdzieś i nic nie znaczą jeżeli Bron ma inne zachcianki – pamiętam jak pisałem, że tak się skończy przy Bronie kariera Ingrama, który był stawiany jako przyszłość klubu i był nietykalny – tyle z tej pięknej mowy i zapewnieniach zostało. Szkoda jeszcze Josha Harta jedynie Lonzo dobrze że wypadł. Ciekawe czy Magic spierdzielił szybko bo miał dość rządów Brona tylko po co wcześniej podjął takie głupie ruchy. Tak czy inaczej muszę przeczekać czasy Brona w LA za to NO-Lakers Pelicans (dobre Pop cały sezon i PO trolisz ale czasami coś wyjdzie dobrego) zapowiadają się bardzo ciekawie. Moim zdaniem Kemba będzie najlepszy dla LA, na ich miejscu gadałbym jeszcze z KD teraz na gorąco ale tego może być już za dużo Bron z LA to arcywróg ale z KW, AD i KD tego nie da się nie lubić.

    • jumpman pisze:

      @marta CP3 za 38mln, 40 i 44mln przez 3 lata bezsensu. Conley jako obrońca i więcej pkt niż CP3.
      @Asik Kemba mówił, że priotytetem jest kontrakt w Charlotte a to się może zmienić
      @troy bez sensu jest obwinianie wszystkie złe decyzje Lakersów na Brona? whyy? Lakers nigdy nie byli cierpliwi… ostatnie 8 lat pokazuje pasma porażek jeszcze z Kobe. To nie sam Magic… od czasów brata Jeanie i potem jej decyzje kadrowe do GMów i doradców, Mitch Kupczak i jego upadek, Rambisowie zza kurtyny, Magic i Pelinka… ale wina na Lebrona? Lakers patrzą krótkowzrocznie, bo 8 lat posuchy doskwiera, GSW rozwalone kontuzjami, więc jest szansa na finał, więc tu i teraz kombinują drużynę pierścienia na 2 sezony a Pelikans mają czas i w perspektywie mogą wyjść lepiej, ale krótkoterminowo to Lakers tworzą szansę na finał i tytuł.

  6. Lakers pisze:

    Zawsze chciałem AD w Lakers, ale wyobrażałem sobie to nieco inaczej. Ja jestem lekko pesymistycznie nastawiony, bo drużynę buduje się cierpliwością, latami jak GSW albo udane ruchy transferowe jak Toronto. Niestety, zarząd chce zrobić wszystko dla LeBrona, aby zdobył pierścień, poświęcając graczy, którzy mają szanse wskoczyć na poziom All-Star (Ingram, Ball). Trzymam mocno kciuki aby zdobyli 17 pierścień, by zrównali się z Boston Celtics, ale zobaczymy jakie będą kolejne ruchy Jeziorowców. Oby nie skończyło się ponownie głupimi podpisami zawodników nie pasujących do taktyki trenera.

  7. Asik pisze:

    Lakers oddali tak naprawdę 5 picków – zamiana w 2023, pick niechroniony w 2024 i zamiana w 2025 – wtedy Bronek będzie juz na emeryturze, a jak Davis prowadzi swoją drużynę do PO – to widzieliśmy w tym sezonie.

    • Forto pisze:

      A moim zdaniem Lakers zrobili świetny interes. Dostali Davisa, mega obrońcę ze świetną ofensywą.
      Oddali przede wszystkim Lavara, oraz zawodników z których może coś będzie a może nic, oraz piki z których też może nic nie wyniknąć. To tylko gdybanie.
      A teraz mają najlepszego? rim protectora, zawodnika który 3 razy był w 1 piątce NBA, który jest młody i który świetnie pasuje do LBJ.
      Teraz idealny byłby Klay Thompson.
      Są jeszcze pieniądze na na prawdę dobrego zawodnika (Irving? Walker?) i kilku zadaniowców. Dobry strzelec zza łuku i można walczyć.
      A AD jest wciąż młody i może długo gwarantować jakość Lakersom.

  8. fantomas pisze:

    No i się zaczęło;), LeBron w końcu się doczekał, cieszy ze został Kuzma, teraz Kyrie lub Kemba i gramy, czas pokaże jaka to była decyzja zarówno dla LA jak i dla NO. W przypadku Jamesa chyba większość się zgodzi ze sam zawodnik przestał wierzyć w budowanie drużyny latami, zbieraniem pickow itd. To raczej skutki pierwszych sezonów w Claveland, już młodziutki nie jest a chęci na pierścienie dalej te same wiec teraz albo nigdy;), swoją droga jak będzie tak grał dalej nawet w tym wieku, to jestem spokojny ze w końcu dopnie swego.

  9. airball pisze:

    Nie jestem pewien czy Pels, aż tak dużo zyskali jak, co poniektórzy twierdzą. Igram już trochę w tej gra szału nie ma. Lonzo jako drugi Kidd też nie do końca. Niby potencjał mają, ale tak naprawdę do tej pory to były tylko chwilowe przebłyski. Szkoda Harta, bo to mógłby byś solidny zmiennik. Patrząc na poprzednie lata z draftów to właśnie AD jest najjaśniejsza gwiazdą, a w pierwszych piątkach wybierano Jaksona, Bendera, Bennetta

  10. and-3 pisze:

    Nieźle przykryli tytuł dla Toronto.

    NO dostają mega pakiet za faceta, który i tak nie chciał dla nich grać. I w sumie nic dla nich nie osiągnął. O ostatnio to jawnie odstawiał olewkę. A patrząc na Raptors, to widać, że nie trzeba mieć czterech „olstarów” żeby unieść puchar. Bez systemu gry, bez obrony i bez serca do walki nie pije się szampana w goglach ;-)

    • jumpman pisze:

      Raptors mieli 3 all starów, tam nie grały ogórki, i kolejnych kilku z all-nba teams i all defensive teams

  11. Le King pisze:

    Tak naprawde to dla obu organizacji bylo nieuniknione. Chemia w LAL padla przy poprzednim podejsciu po Davisa, NOLA tez nie miala po co na sile trzymac Anthonego skoro powiedzial wprost, ze zwyczajnie nie chce juz dla nich grac. Czy to profesjonalne? Niech kazdy oceni sam, dla mnie gosc przynajmniej szczerze powiedzial i dal czas zarobic na swoim odejsciu. Pelikany przytulily fajna paczke ale tylko potrncjalnie, natomiast Lakersi maja tu i teraz gwiazde z prawdziwego zdarzenia, zresetowana chemie i potencjal na nowe transfery. Pelikany potencjalnie moga miec wiecej z tej umowy, ALE jesli gracze sie rozwina na miare swoich talentow albo picki beda szczesliwe.

    • Tony pisze:

      Alvin i wiewiórki cześć 2 ☺ trener jełop znowu się ze dwa sezony prześlizga

    • fantomas pisze:

      @Tony – wybaczcie za stwierdzenie ale ten „Alvin i Wiewiórki”- no k…a genialne😂, śmiechłem i to porządnie

  12. Marek pisze:

    I we trzech w tych Lakers będą grali ?

    • jumpman pisze:

      no na ten moment mają 5 zawodników na kontrakcie : P aż sprawdziłem jeszcze są Mortiz Wagner, Isaac Bonga : )
      Finansowo oddali 17,8 mln a 27 mln dla Brwi, i na ten moment jeśli dobrze liczę mają ok. 75mln zabookowane. Kogo dobiorą to zależy ile Lakers zgodzą się płacić luksusu od podatku.
      AD za 27 i 28 mln (opcja zawodnika na ostatni rok 2021) to steal.
      Czy się sprawdzi pewnie tak (bo staty ma podobne jak Love przed pójściem do Cavs), młodszy mimo kontuzji i 20-25min gry staty piękne, Lakers z odpowiednią restrykcją minut w regular (jak Toronto KL) mają szanse na finał jak zkompletują skład ; )

    • Le King pisze:

      Nie zapominaj ze jeszcze mana czas na transfery free agency. Choc owszem masz duzo racji i glebia skladu troche zakrawa o zart.

    • jumpman pisze:

      @LeKing, dobrze że zrobili deal (czy pre-deal) szybko i mają czas na łowienie wolnych agentów, d-league i nie draftowych (jak Fred VV).
      Stąd czy mają kasy na 3 max?? to chyba zależy ile podatku od luksusu są zdolni zapłacić… 75+30 = koniec budżetu, 75+35 już ponad a dopiero 6 zawodników.. brak zmienników, niemniej jeśli dobiorą coś sensownego, bez dominacji GSW, mają szanse ugrać.
      Houston sporo zapowiedzi, 0 ruchów i Pana Pringlesa wręcz na kolejne 3 lata i niby dalej myślą o tytule. A na zachodzie na ten moment wszyscy się liczą oprócz Suns, Grizz, Mavs?, Timbs ??. Clips i SacTown zobaczymy.

    • Le King pisze:

      @jumpman
      Masz duzo racji i sprawa bedzie ciezka zeby spiac budzet, wrecz nerealne i napewno beda braki. Ja nie mowie ze Lal teraz to contender, ale musieli oczyscic chemie w druzynie. Wybrali zmiane zamiast marazmu, w ktorym sie znalezli. Czekamy na kolejne ruchy zapowiada sie interesujaco.

    • jumpman pisze:

      @LeKing, ale przy zamieszaniu w Houston, kontuzjach w Golden State, są bliscy bycia contenderem… portale bukmacherskie od razu zareagowały chyba stawiająć LAL na nr 1 prawdopodobieństwa.
      Przy okazji – czy istnieje limit budżetu w NBA? Czy właściciele mimo płacenia kar (dodatkowego podatku) mogą przekroczyć hard cap? Czy ostateczny limit to 138mln (luxury tax treshold)+ podatek, bo limit ma być 109mln na przyszły rok.

    • Autor pisze:

      Przy podpisywaniu wolnych agentów musisz mieć wolne miejsce na kontrakt w salary cap. W zależności od tego kiedy będzie transakcja z Davisem – 6.06 lub 30.06 – Lakers mogą mieć 23-27 mln lub ok. 32 mln na kontrakt wolnego agenta.

  13. Krzychair pisze:

    LA powinni obiecać Rozierowi miejsce w starting 5 i przyjdzie za czapke gruszek. chyba że mu Ainge sypnie po odejściu KI.

    Jeszcze Rubio, Beverly będą free agents…

  14. Mike 40 pisze:

    Dobrze że Davis trafił do LA, dobrze dla Celtics bo przestał kusić Dannego. Conley jest jedną nogą w Bostonie a co zrobią czy też zrobi Terry to wyjdzie w praniu ale najpewniej odejdzie po przyjsciu Conleya.

    • Woy pisze:

      kontrakt i wiek Davisa to znacznie lepsza opcja niż kontrakt i wiek Conley’a.
      IMO Danny był za chytry do transferu Davisa (ani picków ani Tatuma).
      Osobiście jestem bardzo ciekawy kogo oddałby Ainge do Grizzlies…
      Terry zostaje już wyraził swoją opinię, że chce być przyszłością Celtics i numerem 1.

  15. Mike 40 pisze:

    Myślałem o Conleyu jako o jedynce w obecnym układzie czyli po odejściu Irvinga. Fakt że Danny nie da się przechytrzyć ponieważ to on jest lisem ;) Terry + Hayward + Yabusele + Ojele ;) ;) Danny zdrajca he he. Może IT wróci ?? Terry odejdzie w sensie że zostanie wymieniony, uważam że Rozier na pewno się znajdzie w pakiecie za Conleya inaczej bym się zdziwił. Hayward też do wymiany tylko że która drużyna się zdecyduje na tyle lat przejąć takiego gracza w obecnej formie za takie pieniądze. Grizz mają swojego Haywarda/Parsonsa …….

    • Woy pisze:

      Rozier nie jest potrzebny Grizzlies, gdyż ci mocno celują w Moranta.

  16. Mike 40 pisze:

    Nawet jako back up Moranta lub do dalszego habdlowania nie przyda sie Rozier w Memphis???

    • Woy pisze:

      niedawno wzięli Delona Wrighta i mają jeszcze (z konieczności może zagrać na 1) Avery’ego Bradley’a. Wg mnie przy takim talencie jakim jest Morant nie ma sensu wrzucać trzeciego koguta do kurnika.

  17. August pisze:

    Lakersi chyba nie mieli innego wyjścia i musieli wziąć AD, który w dodatku bardzo chce u nich grać. Ale będzie ich to kosztowało i zapewne zabraknie kasy na długą ławkę. Chyba że ściągnie do nich legion „chętnych na Mistrza” za byle jakie pieniądze. Bo na zachodzie przy problemach Warriors może być mniejsza konkurencja. Chociaż kilka drużyn będzie mocnych – Clippers, Portland, Houston, może Jazz i Spurs. Ciekawie mogą wyglądać Dallas a Pelikany po zmianach i dobraniu Ziona (naprawdę jest taki dobry?) też mogą namieszać. Jeśli KD zostanie w Warriors a Curry z Greenem dociągną drużynę do PO to po powrocie Duranta i Klaya Warriors mogą pokazać że jeszcze nie umarli. Dotego jeszcze nie wiadomo gdzie pojdzie Kuzyn i co z Kałajem… Ciekawe lato nas czeka.

  18. Jahrez pisze:

    Woy, a słychać coś może o Melo? Ciekawe czy gdzieś znajdzie miejsce na przyszły sezon.

    Swoją drogą McGee to chyba nie ma szans, że zostanie. Poprzedni sezon dosyć dobry to chyba zasługuje na większą umowę? A watpie, że w Lakers znajdą się pieniążki.

  19. fantomas pisze:

    A sobie jeszcze myśle a propo zawodnika typowo na 3, a co z takim JJ Redickiem
    lub Korverem, czy oni przypadkiem nie są teraz do wzięcia? Myśle tu oczywiście o LA

    • Woy pisze:

      Wolałbym postawić na Terrence’a Rossa. Mówi się, że może wrócić Brook Lopez . Bucks mogą się posypać, Mavs patrzą na Middletona i Brogdona.

    • fantomas pisze:

      @Woy- masz racje, Ross dużo lepsza opcja, przede wszystkim dużo młodszy, ogólnie mam wrażenie ze gracz niedoceniany, praktycznie w każdym zespole;/, a tak na marginesie o co chodzi z Bucks?, czemu akurat teraz zespół tyle czasu budowany miałby się sypnąć? faktycznie nie udźwignęli meczu w PO, brakowało jaj w odpowiednim momencie ale teraz są mądrzejsi, mają czas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *