Wyniki i statystyki, Playoffs dzień #5: Zwycięstwa gospodarzy bez niespodzianek

Indiana Pacers – Boston Celtics 91:99 (0:2)

Boston Celtics wyrusza do Indianapolis z kompletem zwycięstw. W meczu nr 2 pierwszej rundy playoffs Kyrie Irving (37pts, 6reb, 7ast) poprowadził swoją ekipę do wygranej. Podobnie jak w pierwszym spotkaniu sprawę załatwiła w sumie jedna dobrze zagrana kwarta przez podopiecznych Brada Stevensa. Tym razem była to ostatnia odsłona wygrana przez gospodarzy 31-12. Tak, pojedynek był ponownie cały czas wyrównany. Dobre zawody rozegrał także Jayson Tatum, autor 26 „oczek”. Goście zanotowali tylko 36 zbiórek, to aż o 12 mniej niż ich rywale. Liderem punktowym Pacers był Bojan Bogdanovic (23pts, 8reb, 4stl).

Detroit Pistons – Milwaukee Bucks 99:120 (0-2)

Bucks podobnie jak parę dni temu nie dali żadnych szans swoim rywalom i pewnie prowadzą z nimi w serii 2-0. Trzech graczy gospodarzy rozegrało świetne zawody. Na czele oczywiście Giannis Antetokounmpo (26pts, 12reb) ze zdobytym double-double. 27 punktów w tym 11-19 z gry zanotował rozgrywający Eric Bledsoe a 24 „oczka” oraz 8 asyst miał Khris Middleton. Nie można pominąć tutaj także bardzo dobrego wsparcia z ławki ze strony Pata Connaughtona (18pts, 9reb, 8-10fg). Dla przyjezdnych typowe dla siebie zawody rozegrał Andre Drummond (18pts, 16reb). Luke Kennard został wynagrodzony za ostatni dobry występ z ławki i tym razem mecz rozpoczął w pierwszej piątce. Zawodnik Pistons odwdzięczył się 19 zdobytymi punktami w tym czterema celnymi rzutami z dystansu.

Utah Jazz vs Houston Rockets 98:118 (0-2)

Do przerwy Rockets prowadzili 26 punktami i byli w bardzo komfortowej sytuacji. Spotkanie oczywiście zakończyło się blow-outem a James Harden (32pts, 13reb, 10ast) dał prawdziwy koncert swoją grą notując dodatkowo triple-double. Gospodarze trafili łącznie 17 rzutów za trzy punkty podczas gdy goście zaledwie 8. Donovan Mitchell (11pts, 5-19fg, 1-8fg3) był bardzo nieskuteczny. 17 punktów, 9 asyst oraz 4 przechwyty miał najlepszy w szeregach Jazz Ricky Rubio. Rudy Gobert (11pts, 12reb) oraz Derrick Favors (14pts, 12reb, 7-11fg) ukończyli rywalizację z double-double na koncie.

Adrian Rojek

Kibic Golden State Warriors. Wielki fan Splash Brothers. Ulubiony zawodnik - Rajon Rondo.

16 komentarzy

  1. sugarray pisze:

    Jason Tatum:
    Game 1 : 34 minuty, 15 Pts, 6-11, 54% ( 3-3, 3PT 100%) 3 Reb, 2 STL, 1 BLK

    Game 2 : 39 munut, 26 PTS, 11-20, 55% ( 3-6, 3PT, 50%),
    Na zegarze 1:21 do końca, 91-89 dla Pacers, Tatum oddaje rzut za 3 , pudłuje, mimo to 30 sekund póżniej nie boi się i próbuje ponownie za 3 PT, TRAFIA, następnie asysta do Haywarda, i Dunk +1 na koniec meczu.
    Tatum w ciągu 60 sekund zdobywa 6 punktów i ma decydujące podanie do Haywarda.

    Ktoś tu kiedyś napisał że Tatum „zawodzi” hm hm ?

    Mi takie zawodzenie jak najbardziej odpowiada :-)

    Go Celtics, Go Green

    • Woy pisze:

      znajdź post i wróć jak znajdziesz autora , podlinkuj.
      Jeden mecz to nie cały sezon…

    • sugarray pisze:

      J Tatum – Season Averages:
      31 min / FG% 45/ 3PT % 37.3 / FT% 85.5 / 6 REB / 1.1 STL/ 2 AST/ 15.7 PTS/

      Ostatnie mecze , które miały znaczenie:
      @IND: 22Pt / 7 REB / 47.4 %/ 3 STL
      @ MIA: 16PTS/ 35%/ &REB/ 3 AST
      V MIA: 19 PTS / 46% / 6 REB / 5 AST
      VS IND : 11PTS, 50%/ 5 REB/ 4 AST/ 24 minuty
      @ PHIL: 13 PTS/ 50%/ 6 REB/ 4 AST / 33 minuty

      Jeden mecz ???
      Tak jak pisałem miał swoje wzloty i upadki przez cały sezon, ma prawo, w końcu 21 wiosen ma :-) ale końcowa faza reg plus 2 mecze play off ? hmhm

    • Woy pisze:

      ale podlinkujesz? pokażesz kto to??
      jaki post…

    • sugarray pisze:

      http://www.enbiej.pl/2019/04/08/wyniki-i-statystyki-dzien-166-magic-i-nets-z-awansem-do-playoffs-pistons-i-heat-przegrywaja/

      Za chwile mecz w Indianapolis, i jak Tatum zagra padake to pewnie będzie hejt zwrotny :-)
      Pozdrawiam

    • Woy pisze:

      hejt zwrotny, Boże ile ty masz lat?
      Tak myślałem, że chodzi o ten tekst. Dzięki za zdjęcie tatuażu.
      Każdy ma prawo do swojej opinii i własnego zdania, zwłaszcza jeśli po kimś się oczekuje więcej w porównaniu do pierwszego sezonu.
      Osobiście poczekam na następną serię i drugą rundę by bardziej ocenić Tatuma. Pamiętaj, że oceniamy za to co zostało zrobione i zagrane a nie na przyszłość…
      Jednak hejtu w swojej wypowiedzi nie widzę.

      hejt (język polski)
      znaczenia:
      rzeczownik, rodzaj męskorzeczowy

      (1.1) neol. pot. obraźliwy lub pełen agresji komentarz zamieszczony w Internecie[1]
      (1.2) neol. pot. działanie w Internecie przejawiające złość, wrogość, nienawiść wobec kogoś

    • sugarray pisze:

      Lat mam 35 :-),
      Więcej luzu , tym hejtem to żartowałem…( jak już to spodziewałem się tego od innych forumowiczów)
      Ja również nie widzę hejtu w Twojej wypowiedzi…po prostu ot tak, wymiana zdań i opinii, dlatego lubię ten blog.
      Tatum jest jeszcze młody i zapewne, będzie miał gorsze i lepsze mecze,
      w mojej opinii rozwija sie prawidłowo :-) i nie zawodzi … :-)
      Dzięki za polemikę
      Pozdrawiam

    • Woy pisze:

      Źródło NY Times:
      „Tatum’s star hasn’t been as bright so far ; his shot selection led to more long 2-pointers, causing his true shooting percentage to dip from .586 in his rookie campaign to .547 this year, placing him below .560, the league average. He increased his frequency of midrange jumpers but decreased his accuracy in making them: 37 percent, down from 44 percent. Many of his advanced metric statistics, including win shares per 48 minutes, value over replacement player and box plus/minus, were worse this year.”

    • sugarray pisze:

      Nie rozumiem podanego cytatu ? Czyli rozumiem że nie jest to Twoja opinia ale jakiegoś NY Timesa która btw mnie nie przekonuje ( i chyba oznacza coś innego) .
      Tatum’s star hasn’t been as bright so far -„Gwiazda Tatuma jak dotąd nie błyszczy ” to według Ciebie ‚zawodzi ” hmhmhm ?
      Nie błyszczy – zawodzi ?
      Zawieść – nie spełniać oczekiwań, rozczarować, rozwiać złudzenia …
      Tu chyba wychodzi nie zrozumienie j. angielskiego.
      Autor ( NY TIMES) miał na myśli porównanie do sezonu poprzedniego, w sensie że jego statsy delikatnie spadły, czli błyszczy ale nie tak jasno :-)

      z .586 na .547 – straszny spadek, można powiedzieć drastyczny :-)
      z 44% na 37% 3PT – tu się zgodze, jest różnica ale chyba nikt nie przyjmował ze Jason utrzyma taki wskażnik w tym roku ?
      Inaczej : proszę pokaż mi zawodnika który taki poziom utrzymał lub podniósł z rookie season na następne ?

      Może poszukam w Boston Globe opinii nt Tatuma :-)

    • Woy pisze:

      nie wg mnie zawodzi, i nie pokazuje tego co charakteryzowało jego grę w pierwszym sezonie. Cytat Timesa jest osobny i z dziś.
      Przykłady , o czym pisałem w ciekawostkach statystycznych, Damian Lillard czy Buddy Hield. Rozwijają się. Osobno Donovan Mitchell. Mówimy o topowych pickach

  2. Kosini pisze:

    cienko widze szanse Indiany szczerze mówiąc, szanse ze Horford Morris w kolejnym meczu rzucą łącznie 4 punkty są bardzo małe, większe ze irving i tatum powtórzą dzisiejsze osiągi.
    Myślę, że Celtics już nie zagrają tak,że lawka tylko na 21 punktów, także jeśli Indiana dzisiaj nie wykorzystała sytuacji bardzo cięzko bedzie jej urwać jakikolwiek mecz

    • cynik pisze:

      A co mają powiedzieć Jazz? Jeszcze gdyby przegrywali po wyrównanej walce…

  3. August pisze:

    Trzeba przyznać że Rakiety wyglądają bardzo dobrze obecnie. Półfinał z Warriors (jeśli ci uporają się z Clippers) będzie bardzo ciekawy i każdy wynik wygląda na możliwy.

    • Woy pisze:

      Poczekajmy na mecze w SLC . Zobaczymy jak dopisze zdrowie Rakietom

    • sasoo pisze:

      czekamy Woy, czekamy. Ciekawe czy Utah jeszcze zagra w Houston nie?

  4. pop pisze:

    Sasoo ma swoje 5 minut triumfu, grają nieźle trzeba przyznać, a Jazz zdecydowanie poniżej oczekiwań

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *