Pary play off 2019

Wszystko już jasne. W sobotę o 20.30 i starciem Brooklyn Nets z Philadelphia 76ers otworzymy tegoroczne play off . Drudzy w kolejce o 23.00 będą Orlando Magic z Toronto Raptors.

Wschód

Milwaukee Bucks (1) – Detroit Pistons (8)

Toronto Raptors (2) – Orlando Magic (7)

Philadelphia 76ers (3) – Brooklyn Nets (6)

Boston Celtics (4) – Indiana Pacers (5)

Zachód

Golden State Warriors (1) – Los Angeles Clippers (8)

Denver Nuggets (2) – San Antonio Spurs (7)

Portland TrailBlazers (3) – Oklahoma City Thunder (6)

Houston Rockets (4) – Utah Jazz (5)

*gramy do 4.wygranych

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

13 komentarzy

  1. August pisze:

    Wydaje mi się że na wdchodzie pierwsza runda powinna być raczej dla wyżej rozstawionych. Może Orlando trochę bardziej się postawi Toronto ale pozostałe mecze skończą się na 4-1 może 4-2. Za to na zachodzie będzie wojna na noże. Chyba tylko w przypadku Warriors-Clippers stawiam na łatwiejszy sukces faworytów. Spurs mają spore szanse przejść Nuggets podobnie jak OKC wygrać z Blazers. Tu każdy wynik jest możliwy. Ciekaw jestem jak sobie Rockeys z Jazz poradzą… Teoretycznie są dużo mocniejsi ale Jazz to twardy przeciwnik. Oj będzie się działo:-)

    • jumpman pisze:

      liczę na Jazz, na dobrą walkę Nets, a dla mnie Nuggets to takie młodsze Spurs.. przy kontuzji Stepha (jak rok temu w podobnym momencie) czy GSW będą opóźniać wygrane? choć na ten moment nie pokazali siły z poprzednich lat, ale może się obudzą i pokarzą „miotłę”

    • sugarray pisze:

      Ty chyba Smarta nie znasz – max jedną runda 😃💪

  2. Tony pisze:

    Mogą to być jedne z ciekawszych PO od lat. Oby niżej rozstawieni sprawili jak najwięcej niespodzianek.

  3. realista pisze:

    Milwaukee Bucks – Detroit Pistons 4-0
    Toronto Raptors – Orlando Magic 4-1
    Philadelphia 76ers – Brooklyn Nets 4-1
    Boston Celtics – Indiana Pacers 4-2
    —-
    Golden State Warriors – Los Angeles Clippers 4-1
    Denver Nuggets – San Antonio Spurs 4-2
    Portland Trail Blazers – Oklahoma City Thunder 3-4
    Houston Rockets – Utah Jazz 4-2

  4. k44 pisze:

    Cieszymy się z awansu ale z kontuzjowanym Blejkiem to będzie ciężka przeprawa z Bucks. Chyba, że w te parę dni się coś poprawi to łatwo skóry nie sprzedamy, GO PISTONS!

  5. pop pisze:

    hahah, Rockets trafili na Jazz, no to zobaczymy…

    Thunder Balzers bardzo ciekawa para, nie podejmę się wytypowania zwycięscy

    Nuggets faworyci, ale może być zacięta walka, Spurs wcale im nie siedzą tak jak by się mogło wydawać

    Clippers bez presji, liczę że napsują krwi GSW

    na wschodzie, liczę na Nets, Magic i Pacers, chociaż wiem że Zieloni się wybronią

    Bucks bez problemu skoro Blake’a nie ma, a jeśli będzie to i tak nie daję im większych szans 4-1 Bucks

  6. Lakers pisze:

    Myślę, że Finały Konferencji będą:
    Golden State Warriors-Oklahoma City Thunder
    Millwaukee Bucks-Toronto Raptors

    A dalej już nie wiem, bo to może być loteria, każda z wyżej wymienionych drużyn ma szansę na awans do finału playoff.

  7. Norbert pisze:

    Wygląda na to, że Rockets ta głupio przegraną końcówką meczu z Thunder (nietrafiony osobisty Hardena) spadli z 2 na 4 miejsce i trafią na GSW juz w drugiej rundzie :/ Głupio stracili tez przewagę parkietu na wypadek dojścia do finału konferencji i starcia z kims z miejsc 2-3.

    Nie wiem, jakoś mam wrażenie, że będą też męki z Jazz. Jeżeli Paul nie będzie grał w PO na poziomie 20pkt – 10as, to sam Harden może nie pociągnać…zwłaszcza, że w PO zazwyczaj nie gra lepiej niż w sezonie.

    Osobiście widze finały GSW – Oklahoma i Bucks – Raptors. Fiinał GSW – Bucks i tu raczej Bucks zbiorą srogą lekcje gry w finałach, gdzie urwą może z 1 mecz. Zobaczymy, czy sie sprawdzi :)

    • jumpman pisze:

      liczę na Jazz, jak w zeszłym roku pobili okc 4-2 a zabrakło sił na rakiety, tak teraz czas na rewanż i niespodziankę lub przynajmniej 7 spotkań

  8. cynik pisze:

    Najtrudniejsza para to OKC-PTB. Chyba jednak PG zrobi różnicę. 4-3 dla OKC.
    Spurs sprawi niespodziankę i wymęczy 4-3.
    Na wschodzie liczę na Nets. Powinni urwać 2 mecze. Magic grają bez obciążenia i mogą napić trochę krwi raptorkom. Celtic grali poniżej oczekiwań. Jeżeli zdecydowanie wygrają z Pacers to kibice im wybaczą, ale brak finału konferencji będzie dla nich porażką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *