Pierwsza piątka: Pels szukają wymian, Oladipo po operacji

Co najwyżej 9 dni potrwa jeszcze saga związana z transferem Anthony’ego Davisa (jeśli oczywiście Pels zdecydują się na wymianę przed zamknięciem okienka transferowego). Natomiast na świtało dzienne – kolejni korespondenci – wynoszą nam kolejne informacje dotyczące drużyny z Nowego Orleanu. Ostatnie newsy z obozu Anthony’ego Davisa mówią, iż Davis miał/ma żal do sterników klubu, iż po śmierci właściciela Toma Bensona rodzina skoncentrowała się wokół teamu footballowego czyli New Orleans Saints. Doszło do tego, że wdowa po Bensonie użyła słów, że jeśli Anthony będzie chciał odejść, ona nie zatrzyma go.

Dalej, sternicy Pels już w miniony weekend wysyłali informacje o dostępności w wymianach swoich trzech graczy – Juliusa Randle’a, Nikoli Mirotića oraz E’Twuana Moore’a. Za wszystkich oczekując wyborów w drafcie. Te rzeczy miały miejsce zanim usłyszeliśmy o chęci zmiany klubu przez Davisa. Tymczasem Davis i jego agent – Rich Paul – zasugerowali klubowi, iż ich preferowanym kierunkiem przenosin są L.A. Lakers. Kto wie, czy w przyszły czwartek w zespole nie ujrzymy np. Jrue Holiday’a i czterech nowych starterów?!

Jeszcze dalej idą bukmacherzy amerykańscy, którzy po transferze Davisa zwiastują upadek organizacji i rychłe przenosiny do nowego miasta. Wg ich typowań na pierwszym planie są Seattle, Vancouver oraz Las Vegas czy Mexico City.

Liga może też ukarać AD finansowo za niecodzienne zachowanie i wymuszanie transferu (z drugiej strony, czy zawodnicy mają dużo do powiedzenia, kiedy ich się wymienia, a oni sami o zmianie pracodawcy dowiadują się z mediów??). The Brew dodał, że nie zamierza w żadnym wypadku przenosić się do rodzinnego Chicago…


Trwa plaga kontuzji w Lakers, Kyle Kuzma opuści kolejne spotkanie, a LeBron James wprawdzie odbywa treningi w wersji „full contact”, jednak nadal nie zmiany daty jego powrotu.


T’Wolves zmagający się z kontuzjami rozgrywających, Derricka Rose’a i Jeffa Teague’a, zakontraktowali na 10 dni Isaiaha Canaana. IC został wcześniej zwolniony przez Phoenix Suns.


Wspominaliśmy wczoraj, powtarzamy dzisiaj, Marc Gasol stał się obiektem spekulacji transferowych. Hiszpanem mocno zainteresowani są Detroit Pistons (Andre Drummond?) i Sacramento Kings. Pamiętajmy, by przechwycić Gasola trzeba wziąć z nim Chandlera Parsonsa (i walizkę wydatków). Inne źródła sugerują, że Kings nie wezmą udziału w wyścigu po Hiszpana


Pojawiły się plotki wiążące Klay’a Thompsona z Lakers. W przypadku udanego transferu Anthony’ego Davisa do Lakers, Klay chętnie dołączy do Jeziorowców, ale w przypadku gdy Warriors nie zaoferują mu maksymalnego kontraktu. Thompson już wcześniej przewijał się spekulacjach co do gry w L.A.

Inne spekulacje mówią, że bliżej do L.A. będzie też Kyriemu Irvingowi, który miałby ponownie zagrać w drużynie z LeBronem Jamesem


Giannis Antetokuonmpo na Wschodzie a Paul George na Zachodzie, zostali wybrani najlepszymi graczami 15. tygodnia rozgrywek. Antek ze średnimi 30 pkt i 15 zb prowadził Bucks do bilansu 2-1. PG13 z wynikami 31 pkt i 9 zb prowadził Thunder do bilansu 4-0


Po 36. meczach sezonu swoje granie zakończył Victor Oladipo. Notujący ponad 18 pkt – 5 zb – 5 as na mecz obrońca Pacers przeszedł pomyślnie zabieg stawu udowo-rzepkowego i ma być gotowy na camp do kolejnego sezonu


Z OSTATNIEJ CHWILI: NBA ukarała Davisa grzywną w wysokości 50 tys. dolarów


DeAndre Ayton opuści szósty z rzędu mecz Słońc. Rookie cierpi na uraz stawu skokowego


Po ściągnięciu gipsu z ręki do pełnych treningów wrócił środkowy Raptors, Jonas Valanciunas. Litwin brał udział w gierkach treningowych zespołu


Spencer Dinwiddie przeszedł zabieg chirurgiczny na kciuku, mający na celu poprawić pracę jego naderwanych ścięgien. Obrońca ma wrócić do gry najpóźniej za 6 tygodni

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

21 komentarzy

  1. fantomas pisze:

    Oj dzieje się w Nowym Orleanie. Ciekaw jestem czy w momencie podpisywania LeBrona, Magic już wtedy nie wiedział o zawirowaniu w Nowym Orleanie. Davis w dodatku zmienia agenta na tego samego co LBJ. James z pewnością nie przeniósł by się do sredniakow( tak, w tym momencie LAL to mocno przeciętna drużyna) gdyby nie zapewnienia Magica o zbudowaniu teamu który będzie w stanie powstrzymać GSW i zdobyciu kolejnego pierscienia. Poza tym coraz więcej plotek o Klayu i jego chęci gry dla Lakers. Kyrie znow razem z Bronem na pierwszej linii frontu???James zawsze powtarza ze dla niego liczą się tytuły a póki co tylko w taki sposób może je otrzymać. Z perspektywy czasu wszystko zaczyna się układać w logiczną całość- oczywiście wszystko powyżej to tylko dewagacje ale w sumie czemu nie?;)

    • adam pisze:

      Spokojnie, przypominam, że przed sezonem w ślad za LeBronem do Lakers też miał trafić All Star (Leonard, Goerge). Nic z tego nie wyszło. Tu póki co dywagacje. Nie ma jeszcze Davisa a już ludzie widzą kolejne wielkie nazwiska grające z duetem, którego jeszcze nawet nie ma.

  2. cynik pisze:

    Klay chce maxa, Durant i Cousins też nie będą grali za czapkę gruszek. Robi się ciekawie.

  3. Bulls '93 pisze:

    Czyli wg ligi kluby mogą mówić że chcą się pozbyć jakiegoś zawodnika, a nawet sprawdzać jego wartość na rynku wystawiając go do wymiany, ale jak zawodnik powie że jest niezadowolony i chce wymiany do innego klubu to trzeba mu pojechać po kieszeni…. Żenada…..
    I do tego jeszcze to budowanie dream team wokół najpierw 2 później 3, a teraz nawet 4 pseudo gwiazd? W jednej drużynie LBJ, KI, AD i jeszcze KT, to kto będzie 5 w tym składzie? I ile piłek dostaną na boisko? A druga sprawa kto będzie wtedy na ławce rezerwowych?
    Zaczyna się robić z NBA powoli komedia z kompletowaniem składów….

  4. darko pisze:

    Klay, AD i LBJ na papierze wygląda na idealne rozwiązanie.
    Niepotrzebny im Kyrie w tak idealnie pasującym do siebie tercecie.
    McGee na centrze + przeciętny PG i dobrze obudowana ławka zadaniowcami i wróże dużą szansę na finały przez kilka lat

  5. pop pisze:

    Klay Thompson to już tylko marzenia i wymysły mediów, wg mnie niemożliwe żeby opuścił GSW

    @adam – Leonard nie miał siły sprawczej żeby sobie pójść do Lakers to nie była jego decyzja, z resztą nie wiem czy chciałby grać z LBJ, Paul George – tutaj Lakers przespali sprawę, więc dobry ziomek Russ i dobra kasa załatwiły sprawę

    W perspektywie obaj skorzystali (chociaż Leonad niechcący) Raps będą się bić o finał NBA, Thunder są lepszą drużyną niż Lakers

    • Woy pisze:

      jaką sprawę przespali Lakers? nie zakłamujmy rzeczywiśtości. George nie chciał wracać do Lakers i zrobił nawet o tym 3-odcinkowy sitcom. Leonard nie chce grać z LeBronem , ale Davis czy Irving już tak. Btw. @Bulls’93 dlaczego gracze nie mogą decydować , gdzie chcą grać? Wg mnie czasy wymian za ich plecami trzeba już skończyć. Ilu z nich nie raz podkreśla, że o wymianie dowiadują się z twittera lub instagrama. Szefowie mogą robić co chcą? czas trochę zmienić przepisy.

    • pop pisze:

      nakręcił ten dokument „przed” czy „po” podpisaniu z Thunder? tak owszem, Lakers nie mieli nic obiecane, nic zaklepane w przypadku PG, ale jakieś ruchy wykonać mogli

      zawodnicy (podobnież jak media) sporo gadają nie wszystko pokrywa się z rzeczywistością, w przypadku PG, miło że zdecydował się na takie a nie inne oświadczenia, nie musiał…

    • Woy pisze:

      czy Ty myślisz , że nie robili? My jako fani niewiele wiemy, baa za podchody są kary finansowe i można stracić picki. Ale zachowanie LeBrona (obiad z Davisem) czy Richa Paula wskazują (jak również Magica czy Pelinki), że Lakers mocno pracują nad wzmocnieniem składu.

    • Szarlatan pisze:

      Czy w NBA umowa między ligą i związkiem graczy zabrania klauzuli no-trade? Co za problem wpisać to sobie do kontraktu przy okazji negocjacji nowego?

    • Woy pisze:

      sam sobie odpowiedziałeś, przy negocjacji nowego. Ale nie w starym czyli pierwszym.

    • Szarlatan pisze:

      Oczywiście! Ale można było o tym pomysleć przy negocjowaniu obcenie obowiązującej umowy i teraz nie płakać nad rozlanym mlekiem.

      Taki wpis pewnie nie jest za darmo. Ciekawe ile to kosztuje rocznie, milion?

      Inna sprawa, że na takie ekstrawagancje moga sobie raczej pozwolić gracze ze stażem i o ugruntowanej pozycji w lidze.

    • Woy pisze:

      na to są regulacje , odwołujesz do się do umowy zbiorowej

  6. fantomas pisze:

    Dla mnie osobiście pierwsza piątka jaka teraz wychodzi w LAL to powinna być drugą piątka;P, typowy skład na przetrzymanie wyniku,itd. AD, LBJ, KT, Irving lub jak teraz RR potem dobra druga piątka i można porozmawiać o szansach na finał;)Skoro inni również w ten sam sposób próbują się zbroić to czemu Magic miałby nie spróbować. Jakie czasy takie kombinowanie. Wpływu na to nie mamy a pogadać, pomarzyć można. Ja nie widzę problemu.

    • Adam pisze:

      Czyli co: LJ, AD, KT, KI, RR a na lawce Kuzma, Ball, Ingram, McGee/Chandler, Lance, Hart? I moze frytki do tego?

  7. Knyppo pisze:

    A moim cichym marzeniem jest to zeby liga wprowadzila przepisy regulujace ilosc allstarow w skladzie, dostepnych po wymianach czy z wolnej agentury. To tworzenie superteamow juz jest srednio interesujace, doprowadzi to do tego co mamy w tej chwili, ze wszyscy graja a kto wygra pierscien wiadomo na starcie sezonu. Liga ma byc maksymalnie konkurencyjna, tworzac bez opamietania takie zespoly sprawiane jest ze 28 druzyn gra 82 mecze i wiecej o nic bo niestety na przestrzeni 4 meczowej serii takich zespolow nie da sie ograc. Skoro AD nie moze isc do Bostonu bo prawo Rosea a Stern z takich czy innych powodow zablokowal kiedys transfer Chrisa Paula to znaczy ze da sie jakos to wyeliminowac, chyba kazdy z nas chcialby ogladac koszykowke ktora jest konkurencyjna w jak najwiekszej liczbie meczy. Pomijalbym tu allstarow ktorzy stali sie nimi w biezacych rozgrywkach np: gdyby przyszlo dwoch przed sezonem a trzeci stalby sie nim dopiero podczas trwania obecnego, cos w ten desen. Niedlugo bedzie tak jak La Liga przez ostatnie x lat, barca i real i lata swietlne nic, bez szans na przestrzeni calego sezonu na walke o mistrzostwo, albo jak obecnie francuska, PSG zmontowalo niebotyczna ekipe, odstawili cala lige na amen i nie ma praktycznie co ogladac bo emocji zadnych. Dlatego u nas w polsce nawet nikt nie wykupil praw do transmisji. W pilce nie kazdy klub ma kase od szejkow a i w NBA nie kazdy sobie moze pozwolic na takie transfery, mimo iz wydaje sie kazdy ma takie same szanse. Niby mowimy o tym ze kazdy ma prawo do zmiany klubu na jaki chce i nie ma niewolnictwa z drugiej jednak strony pozniej jest miliard komentarzy ze koszykarze to durnie bez ambicji skuszeni wizja latwego pierscionka. Durant LBJ to nalepsze przyklady na to ze czegokolwiek by nie zrobili i jak dobrze by nie grali umiejsza sie ich dokonania przez pryzmat zmiany barw klubowych, KD wszedzie a przegladam rozne fora polskie i zagraniczne nazywany jest snakiem i wiekszosc ludzi ma w pomponie ze jest genialnym koszykarzem, ze zmienil styl dla druzyny, ze zostal MVP itp itd. Do puenty, gdyby istanialy takie regulacje o ktorych mowilem na poczatku KD w ogole by do GSW nie poszedl, zasiliby inna druzyne, z miejsca czyniac ja contenderem. Liga bylba atrakcyjniejsza i ciekawsza a sam KD nie stalby sie obiektem kpin i uwlaczajacych komentarzy.

    • Szarlatan pisze:

      Wystarczy sztywna czapka płac, taka jaka jest w NHL czy NFL. Klubom nie wolno o centa przekroczyć maksymalnej sumy. Problem sam się rozwiąże, ewentualnie powstanie nowy, bo związek graczy na pewno się na to nie zgodzi.

      Im bardziej spolaryzowana będzie liga, tym więcej właścicieli postawi twarde warunki. Co to za przyjemność prowadzić biznes bez szans na sukces?

  8. Antoni pisze:

    @Knyppo> idealnie to ,,zauwazyles,,. Szacun. Nawet nic nie musze tu dodac. Choć jestem fanem S. CURRY odkąd się pojawił w NBA i ,,ogólnie,, obecnego stylu gry, to niestety coraz rzadziej oglądam Nba, przez to co zauważył poprzednik wpisu.

  9. kidzi pisze:

    Jak już kto$śnapisał, salary powinno być na sztywnym poziomie i żadnego podatku od luksusu, np. 120 mln do wydania i tyle. Wtedy albo zawodnik bedzie zarabial dobrowolnie mniej albo sie to rozlozy na wiecej zespolow :)

  10. fantomas pisze:

    W takim razie poproszę;), bez spiny, to raczej moj taki kaprys aniżeli realne nadchodzące zmiany. Już powyżej napisałem ze to tylko dewagacje a pomarzyć i zjeść dobre frytki to już inna kwestia

    • fantomas pisze:

      No i zjechał gdzieś na dół moj komentarz;), miało być do @Adam w kwestii tych smacznych frytek;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *