Wyniki i statystyki dzień #28: Dogrywka w Los Angeles, koniec serii Raptors

Witam. Miniona noc z NBA to aż 9 spotkań. Nie mogło więc zabraknąć ciekawych spotkań takich jak na przykład Jazz vs Grizzlies, Pelicans vs Raptors czy Warriors vs Clippers. Zapraszam na przegląd kolejki.

Washington Wizards (4-9) – Orlando Magic (6-8) 117:109 (30:30, 25:25, 28:28, 34:26)

Wizards wygrywają drugi mecz z rzędu. Tym razem pokonali u siebie Orlando Magic. Rzadka sytuacja miała miejsce ponieważ każda z pierwszych trzech kwart zakończyła się wynikiem remisowym. Kolejne double-double na konto Johna Walla (25pts, 10ast). Dobre wsparcie z ławki zaoferował Jeff Green (18pts, 6-7fg, 4-5fg3). Magic oddali aż trzy razy mniej rzutów wolnych i to okazało się być kluczowe pomimo, że byli świetnie dysponowani jeśli chodzi o rzuty zza łuku (15-30fg3). Najlepszy punktujący gości Terrence Ross (21pts, 7-14fg, 4-5fg3).

OrlandoOrlando Magic

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Gordon 33 8-13 0-4 2-2 3 2 8 10 3 2 2 2 1 18
Vucevic 32 8-17 1-3 0-0 0 4 7 11 3 1 0 2 2 17
Augustin 31 6-10 3-5 0-1 -2 0 1 1 4 0 0 1 3 15
Fournier 29 7-14 3-7 3-4 3 0 2 2 5 1 0 1 4 20
Iwundu 15 3-4 2-2 0-1 4 0 1 1 4 0 0 0 2 8
Simmons 27 2-10 1-2 0-0 -14 0 3 3 2 0 2 3 1 5
Ross 25 7-14 4-5 3-3 -9 0 3 3 2 0 1 1 4 21
Grant 17 1-3 1-1 0-0 -6 1 0 1 3 1 0 0 2 3
Martin 15 1-3 0-1 0-0 -11 1 1 2 1 0 0 2 2 2
Bamba 11 0-1 0-0 0-0 -7 0 0 0 1 0 1 0 5 0
Birch 5 0-0 0-0 0-0 -1 0 0 0 0 0 0 0 2 0
Totals 43-89 15-30 8-11 8 26 34 28 5 6 12 28 109

WashingtonWashington Wizards

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Morris 39 5-9 1-3 5-6 3 2 6 8 1 0 1 1 3 16
Beal 37 8-20 2-10 3-4 4 1 7 8 4 2 1 3 3 21
Wall 33 9-15 2-3 5-8 -3 0 4 4 10 1 1 2 1 25
Howard 29 6-9 0-0 5-7 -8 2 6 8 0 2 1 1 3 17
Porter Jr. 22 2-4 2-4 0-0 -10 0 1 1 4 0 1 0 3 6
Oubre Jr. 21 0-5 0-3 1-2 12 1 2 3 1 1 0 0 1 1
Green 21 6-7 4-5 2-2 13 0 6 6 1 2 1 2 1 18
Rivers 18 2-5 1-2 1-2 12 0 1 1 2 0 0 1 2 6
Satoransky 12 2-4 1-3 2-2 9 0 1 1 1 0 0 0 0 7
Mahinmi 7 0-1 0-0 0-0 8 1 0 1 0 0 1 0 0 0
Totals 40-79 13-33 24-33 7 34 41 24 8 7 10 17 117

Miami Heat (5-8) – Philadelphia 76ers (9-6) 114:124 (26:32, 36:32, 28:32, 24:28)

W Miami mogliśmy oglądać kolejny maraton rzutów osobistych w wykonaniu Joela Embiida (35pts, 18reb, 16-20ft). Sixers wygrali a środkowego „Szóstek” dzielnie wspierał JJ Redick (25pts, 11-20fg). Hassan Whiteside (13pts, 11reb, 22min) za wiele sobie nie pograł bo miał problemy z faulami a 22 punkty Gorana Dragica to za mało na podopiecznych Bretta Browna.

PhiladelphiaPhiladelphia 76ers

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Embiid 36 8-15 3-4 16-20 12 6 12 18 3 0 0 2 1 35
Simmons 35 5-7 0-0 3-4 20 2 5 7 7 1 0 4 0 13
Redick 31 11-20 3-9 0-0 11 0 1 1 3 0 0 1 4 25
Fultz 25 2-8 0-0 1-3 -7 0 2 2 5 0 0 0 2 5
Chandler 23 2-3 1-1 0-0 6 1 0 1 3 1 0 2 2 5
Muscala 27 3-11 3-10 4-5 4 0 8 8 1 0 0 0 4 13
Shamet 24 3-5 2-4 2-2 10 0 0 0 1 0 0 0 4 10
Korkmaz 22 5-9 3-6 3-3 7 1 3 4 0 1 0 0 5 16
McConnell 14 0-4 0-2 2-2 -15 0 1 1 0 2 0 0 1 2
Johnson 2 0-1 0-0 0-0 2 0 0 0 1 0 0 0 1 0
Totals 39-83 15-36 31-39 10 32 42 24 5 0 9 24 124

MiamiMiami Heat

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Richardson 37 4-8 4-5 5-5 0 0 1 1 0 1 1 3 3 17
Dragic 29 8-15 1-4 5-7 -14 0 3 3 5 2 1 2 4 22
McGruder 26 2-4 0-0 2-2 -11 1 1 2 2 1 0 1 2 6
Whiteside 22 5-8 1-2 2-4 -15 1 10 11 0 0 1 1 5 13
Winslow 21 2-5 1-1 0-0 -18 0 3 3 3 0 0 0 2 5
T Johnson 27 4-11 1-4 3-3 1 2 2 4 2 0 1 1 4 12
Ellington 26 4-11 4-10 2-2 6 1 2 3 1 0 0 1 1 14
Olynyk 22 3-5 1-3 6-6 8 1 6 7 2 1 0 4 5 13
Adebayo 19 3-6 0-0 2-4 1 1 3 4 2 0 1 2 3 8
Jones Jr. 10 2-4 0-2 0-0 -8 1 1 2 2 0 1 0 1 4
Totals 37-77 13-31 27-33 8 32 40 19 5 6 15 30 114

Toronto Raptors (12-2) – New Orleans Pelicans (7-6) 110:126 (29:31, 32:35, 22:28, 27:32)

Pelicans niespodziewanie zakończyli zwycięską passę Raptors. Po 6 wygranych meczach w końcu przyszedł czas na porażkę i nie pomogło w tym ani 20 punktów Kawhi’a Leonarda ani double-double na poziomie 19 punktów oraz 14 zbiórek Serge’a Ibaki. Kyle Lowry (1-9fg, 0-6fg3, 11ast) lubi w tym sezonie asystować ale dziś był bardzo nieskuteczny jeśli chodzi o rzuty. Świetny występ 4 zawodników Pels – przede wszystkim Anthony Davis (25pts, 20reb, 6ast) i jego mecz 20-20. Niewiele gorsze double-double Jrue Holiday’a (29pts, 14ast) oraz Juliusa Randle’a (17pts, 12reb, 4ast) a także świetny mecz strzelecki E’Twauna Moore’a (30pts, 13-18fg).

New OrleansNew Orleans Pelicans

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Davis 40 11-20 1-2 2-2 17 8 12 20 6 0 2 4 4 25
Holiday 39 12-19 3-7 2-4 15 0 3 3 14 1 0 1 2 29
Moore 36 13-18 3-5 1-2 21 0 2 2 3 1 0 2 1 30
Randle 35 7-12 0-1 3-5 15 2 10 12 4 0 0 2 2 17
Johnson 21 2-6 1-4 0-0 4 1 1 2 0 0 0 0 4 5
Miller 22 2-8 2-7 0-0 6 0 3 3 1 0 1 2 1 6
Clark 21 3-6 0-1 0-0 -1 1 3 4 0 0 0 1 2 6
Diallo 19 4-8 0-0 0-0 2 2 4 6 0 0 1 1 3 8
Frazier 7 0-2 0-0 0-0 1 0 2 2 2 0 0 0 1 0
Totals 54-99 10-27 8-13 14 40 54 30 2 4 13 20 126

TorontoToronto Raptors

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Leonard 34 7-20 1-6 5-5 -15 2 4 6 2 1 1 1 2 20
Lowry 33 1-9 0-6 2-2 -17 0 2 2 11 0 0 2 1 4
Siakam 28 8-12 2-4 4-4 -10 0 3 3 1 1 3 0 5 22
Ibaka 27 8-16 2-6 1-2 -10 6 8 14 2 0 0 0 3 19
Green 23 1-4 1-4 0-0 -2 1 2 3 0 1 0 1 5 3
Anunoby 24 6-13 2-8 3-5 -9 0 2 2 0 3 0 1 2 17
VanVleet 22 4-8 2-4 0-0 -12 0 0 0 3 2 0 0 0 10
Wright 16 3-5 2-3 2-2 -3 2 0 2 0 1 0 2 0 10
Valanciunas 15 0-3 0-1 2-2 -5 1 6 7 2 0 1 2 2 2
Miles 8 1-3 1-1 0-0 -2 0 0 0 0 0 0 0 0 3
Brown 7 0-2 0-2 0-0 1 0 2 2 1 0 0 1 0 0
Monroe 2 0-2 0-0 0-0 2 1 1 2 0 0 0 0 0 0
Richardson 2 0-0 0-0 0-0 2 0 0 0 0 0 0 0 0 0
Totals 39-97 13-45 19-22 13 30 43 22 9 5 10 20 110
Chicago Bulls (4-10) – Dallas Mavericks (5-8) 98:103 (20:25, 29:31, 26:22, 23:25)
Pierwszy słabszy mecz od dawna Luki Doncica (11pts, 6reb, 3ast) nie przeszkodził Mavericks w pokonaniu na wyjeździe Bulls. Najlepszym zawodnikiem tym razem okazał się być Harrison Barnes (23pts, 5reb, 4stl). Zach LaVine (26pts, 5reb, 5ast, 4stl) kontynuuje swoją dobrą formę w tym sezonie, jego wsad z pewnością ozdobą tego spotkania.

DallasDallas Mavericks

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Finney-Smith 33 2-6 1-5 3-4 -8 0 2 2 1 1 1 2 4 8
Barnes 33 7-16 1-6 8-9 -9 0 5 5 1 4 0 2 0 23
Doncic 32 3-12 2-7 3-4 -13 2 4 6 3 1 0 3 1 11
Jordan 31 3-5 0-0 0-2 -12 0 16 16 2 0 0 1 5 6
Smith Jr. 24 5-12 1-5 0-0 -16 1 4 5 3 0 1 3 4 11
Barea 24 6-12 1-2 1-2 21 1 4 5 5 0 0 3 1 14
Harris 18 3-5 1-3 0-0 19 0 1 1 2 2 1 2 4 7
Powell 17 3-5 1-3 4-6 16 2 2 4 0 1 2 0 1 11
Kleber 16 4-4 2-2 0-0 15 0 2 2 1 1 2 1 1 10
Brunson 13 1-3 0-0 0-2 12 1 2 3 0 1 0 1 1 2
Totals 37-80 10-33 19-29 7 42 49 18 11 7 18 22 103

ChicagoChicago Bulls

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
LaVine 41 8-23 0-6 10-11 -4 0 5 5 5 4 0 7 2 26
Holiday 36 5-9 3-7 1-1 13 0 3 3 0 2 0 1 3 14
Arcidiacono 35 3-9 2-7 1-2 6 0 5 5 6 0 1 0 5 9
Parker 30 6-17 0-4 4-4 -1 2 4 6 2 0 0 1 6 16
Carter Jr. 27 3-9 0-3 1-1 10 3 7 10 1 1 2 3 3 7
Blakeney 19 3-7 1-1 2-2 -18 1 0 1 0 1 0 2 2 9
Hutchison 18 4-7 1-1 0-0 -5 1 8 9 0 1 0 1 1 9
Lopez 18 2-4 0-1 1-1 -6 1 1 2 2 0 1 1 1 5
Harrison 13 1-4 1-3 0-0 -11 0 4 4 0 2 0 1 2 3
Felicio 3 0-0 0-0 0-0 -9 0 0 0 0 0 0 0 1 0
Totals 35-89 8-33 20-22 8 37 45 16 11 4 17 26 98

 

Memphis Grizzlies (7-5) – Utah Jazz (7-6) 88:96 (16:20, 27:20, 26:34, 19:22)

To już trzecie starcie w tym sezonie między tymi drużynami. Został jeszcze jeden pojedynek. Do tej pory dwa mecze wygrali Grizzlies, dziś pierwsze zwycięstwo w serii odnieśli Jazz. Double-double miał Rudy Gobert (15pts, 16reb). 19 „oczek” Joe Ingles. Bardzo słabo jednak zaprezentowała się para obwodowych czyli Ricky Rubio (7pts, 3-11fg, 1-5fg3) oraz Donovan Mitchell (12pts, 3-14fg, 0-2fg3). W obozie gospodarzy najlepiej punktującym graczem był Mike Conley (24pts).

UtahUtah Jazz

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Mitchell 36 3-14 0-2 6-6 15 0 1 1 4 1 0 1 3 12
Ingles 36 6-12 3-6 4-6 6 2 4 6 5 1 0 3 2 19
Gobert 32 5-7 0-0 5-7 15 3 13 16 2 0 3 3 4 15
Favors 28 4-5 2-2 2-2 0 3 5 8 3 2 1 2 3 12
Rubio 24 3-11 1-5 0-0 5 2 2 4 2 1 0 2 6 7
Crowder 27 2-9 1-7 1-2 10 1 5 6 0 0 1 1 1 6
Burks 23 3-12 1-4 3-3 -1 1 3 4 2 1 0 0 1 10
Exum 21 3-7 1-4 2-4 2 0 0 0 1 0 0 1 2 9
Niang 8 1-2 0-1 0-0 -10 0 2 2 0 0 0 1 1 2
O’Neale 4 1-2 0-1 0-0 -3 0 1 1 0 1 0 1 2 2
Udoh 1 1-1 0-0 0-0 1 1 0 1 0 0 1 0 0 2
Totals 32-82 9-32 23-30 13 36 49 19 7 6 15 25 96

MemphisMemphis Grizzlies

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Anderson 38 3-11 0-1 1-2 -6 2 11 13 5 1 0 1 4 7
Conley 36 7-16 3-8 7-7 0 0 4 4 3 0 0 2 4 24
Gasol 35 7-13 0-4 2-4 -4 0 5 5 3 1 2 2 4 16
Temple 34 2-8 0-4 2-2 -22 0 2 2 0 0 0 1 5 6
Jackson Jr. 27 4-9 0-1 2-2 -6 5 6 11 3 1 5 4 3 10
Mack 29 4-9 0-3 1-2 4 0 3 3 2 2 1 1 3 9
M Brooks 23 4-9 1-2 1-2 -6 0 2 2 1 0 1 2 2 10
Selden 18 2-4 0-1 2-2 0 1 1 2 2 2 0 3 3 6
Totals 33-79 4-24 18-23 8 34 42 19 7 9 16 28 88
Minnesota Timberwolves (5-9) – Brooklyn Nets (6-8) 120:113 (30:31, 27:22, 36:32, 27:28)
W Minnesocie czekają na debiut nowych zawodników, którzy przybyli ostatnio w wymianie z Filadelfii. Póki co od odejścia Butlera był to pierwszy mecz T-Wolves. Ubiegłej nocy mierzyli się oni we własnej hali z Nets i pokonali ich nieznacznie. Niemal perfekcyjny mecz gdyby nie te straty Karla-Anthony’ego Townsa (25pts, 21reb, 9-11fg, 10to). 23 „oczka” dołożył będący ostatnio w bardzo dobrej formie Derrick Rose a powracający po kontuzji Jeff Teague popisał się double-double (24pts, 11ast). D’Angelo Russell (31pts, 10-22fg, 9-15fg3) ustanowił nowy rekord kariery w trafionych trójkach. Zabrakło jednak wsparcia w ofensywie ze strony kolegów z drużyny. Smutne chwile w karierze niespodziewanego bohatera ostatnich tygodni Carisa LeVerta (10pts), który złamał nogę pod koniec drugiej kwarty.

BrooklynBrooklyn Nets

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Harris 34 3-15 2-9 0-0 -3 2 4 6 1 0 0 0 3 8
Russell 33 10-22 9-15 2-5 -9 0 2 2 6 2 0 3 1 31
Dudley 28 3-9 2-5 0-0 8 1 3 4 4 1 1 0 5 8
Hollis-Jefferson 27 5-10 0-0 4-6 -8 4 2 6 5 3 1 1 4 14
LeVert 17 5-12 0-3 0-0 -2 3 2 5 4 0 0 1 3 10
Dinwiddie 28 5-10 2-7 2-2 0 0 0 0 3 1 0 3 6 14
Crabbe 24 2-9 1-5 1-1 -4 0 0 0 0 2 0 2 1 6
Carroll 24 3-8 2-6 3-4 -13 1 4 5 2 0 0 3 1 11
Davis 21 2-4 0-0 3-4 1 8 6 14 2 1 0 0 4 7
Napier 4 2-2 0-0 0-0 -5 0 0 0 1 0 0 0 1 4
Totals 40-101 18-50 15-22 19 23 42 28 10 2 13 29 113

MinnesotaMinnesota Timberwolves

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Rose 39 8-18 3-5 4-4 3 0 2 2 6 1 1 3 0 23
Wiggins 38 5-12 2-3 1-2 7 1 5 6 3 1 1 2 2 13
Towns 37 9-11 2-2 5-6 7 2 19 21 3 1 2 10 5 25
Teague 35 8-14 0-3 8-9 10 0 1 1 11 3 0 4 2 24
Gibson 33 5-8 0-0 7-8 12 3 6 9 1 1 1 2 4 17
Okogie 20 3-7 1-4 1-2 4 0 4 4 1 0 1 1 1 8
Tolliver 15 1-4 1-4 0-0 -5 2 4 6 1 0 0 1 1 3
Jones 13 1-2 0-1 0-0 -3 1 1 2 0 1 0 0 1 2
Dieng 11 2-4 1-1 0-0 0 0 1 1 0 0 0 0 1 5
Williams 0 0-0 0-0 0-0 0 0 0 0 0 0 0 0 0 0
Totals 42-80 10-23 26-31 9 43 52 26 8 6 23 17 120

Oklahoma City Thunder (8-5) – Phoenix Suns (2-11) 118:101 (32:13, 32:27, 22:35, 32:26)

Pierwsza kwarta wygrana przez Thunder 32:13 ustawiła spotkanie i pomimo niewielkich problemów w trzeciej odsłonie OKC pewnie wygrali we własnej hali z Suns. Zawodnikiem meczu zdecydowanie został Paul George (32pts, 11-19fg, 6-10fg3). Dennis Schroder (20pts, 9ast, 4stl) otarł się natomiast o double-double. Po stronie gości, którzy swoją drogą wciąż pozostają bez zwycięstwa na wyjeździe najlepszym graczem był TJ Warren (21pts, 10-14fg).

PhoenixPhoenix Suns

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Warren 40 10-14 1-2 0-0 -20 0 6 6 0 2 1 1 0 21
Booker 37 7-18 1-4 4-4 -32 2 2 4 6 0 0 3 3 19
Ayton 35 6-10 0-0 2-2 -15 2 5 7 2 0 1 5 4 14
Ariza 29 3-9 2-6 0-0 -22 1 2 3 3 1 1 1 2 8
Canaan 23 0-3 0-2 1-2 -14 0 2 2 3 1 0 1 2 1
Bridges 26 3-8 1-4 6-6 13 1 3 4 3 1 2 3 4 13
Crawford 17 4-8 2-5 3-3 8 1 2 3 3 0 0 4 1 13
Holmes 13 4-5 0-0 0-0 -2 3 4 7 0 0 0 0 4 8
Okobo 13 1-2 0-1 0-0 4 0 0 0 5 0 0 0 1 2
Jackson 7 1-4 0-2 0-2 -5 0 1 1 0 0 0 0 0 2
Totals 39-81 7-26 16-19 10 27 37 25 5 5 18 21 101

Oklahoma CityOklahoma City Thunder

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
George 36 11-19 6-10 4-4 21 1 7 8 6 0 0 4 3 32
Schroder 36 6-19 2-2 6-6 20 0 5 5 9 4 0 1 2 20
Adams 33 9-13 0-0 0-0 23 5 2 7 1 4 2 3 1 18
Grant 31 4-8 1-2 1-2 22 1 7 8 0 0 1 1 0 10
Ferguson 26 2-7 1-3 0-0 30 1 2 3 0 0 1 0 2 5
Abrines 20 2-6 2-6 2-2 -11 0 2 2 2 2 1 1 4 8
Patterson 15 2-3 1-2 0-0 -2 1 0 1 1 0 0 0 0 5
Noel 15 3-6 0-0 3-3 -6 3 3 6 1 0 1 0 1 9
Diallo 14 3-7 0-1 3-3 -6 0 1 1 0 1 0 2 2 9
Felton 11 1-4 0-1 0-0 0 0 1 1 3 1 0 1 0 2
Burton 2 0-0 0-0 0-0 -3 0 0 0 0 0 0 0 0 0
Luwawu-Cabarrot 2 0-0 0-0 0-0 -3 0 0 0 0 0 0 0 0 0
Totals 43-92 13-27 19-20 12 30 42 23 12 6 13 15 118

 Sacramento Kings (8-6) – San Antonio Spurs 104:99 (7-5) (25:24, 31:31, 21:21, 27:23)

Niespodzianką zakończyło się spotkanie w Sacramento, gdzie gospodarze ograli Spurs. Kings rzucali na zdecydowanie lepszej skuteczności od swoich rywali (50%-44%FG oraz 46%-32%FG3). Willy Cauley-Stein (13pts, 13reb) popisał się double-double. Dojrzały basket zaprezentował nam De’Aaron Fox (19pts, 7ast, 7-9fg, 3-4fg3). 22 „oczka” z ławki dorzucił Bogdan Bogdanovic. Po stronie gości 23 punkty oraz 8 asyst miał lider DeMar DeRozan. Dublet powędrował na konto LaMarcusa Aldridge’a (14pts, 18reb).

San AntonioSan Antonio Spurs

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
DeRozan 37 8-17 0-2 7-8 -6 0 2 2 8 0 0 4 1 23
Aldridge 34 6-12 0-0 2-2 -18 3 15 18 0 0 3 4 1 14
Cunningham 29 4-7 1-1 0-0 -12 4 3 7 0 1 0 1 3 9
Forbes 29 4-11 2-7 0-0 -11 0 0 0 4 1 0 1 3 10
White 26 4-10 1-3 2-2 -15 0 0 0 5 1 0 1 0 11
Mills 22 2-8 1-6 0-0 10 0 3 3 4 2 0 1 0 5
Gay 21 6-12 2-5 0-0 10 2 7 9 0 0 1 1 1 14
Belinelli 18 1-4 0-2 1-2 -1 0 0 0 1 0 0 1 1 3
Poeltl 13 0-0 0-0 1-2 8 0 4 4 1 0 0 0 2 1
Bertans 8 3-4 3-4 0-0 2 0 0 0 0 0 0 1 0 9
Pondexter 3 0-2 0-1 0-0 4 0 0 0 2 0 0 0 0 0
Metu 1 0-0 0-0 0-0 4 0 0 0 0 0 0 0 0 0
Totals 38-87 10-31 13-16 9 34 43 25 5 4 15 12 99

SacramentoSacramento Kings

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Cauley-Stein 32 6-14 0-0 1-2 7 0 13 13 3 1 0 0 3 13
Fox 31 7-9 3-4 2-4 4 0 3 3 7 2 1 4 2 19
Bjelica 27 4-5 3-3 0-0 3 1 5 6 0 1 0 0 1 11
Shumpert 26 1-4 0-2 0-0 9 0 2 2 2 3 0 0 3 2
Hield 26 5-13 2-5 2-4 7 1 1 2 4 2 0 1 1 14
Bogdanovic 25 9-17 3-7 1-1 -7 0 1 1 3 0 0 1 2 22
Bagley III 21 3-9 0-2 1-1 2 2 4 6 0 0 1 3 2 7
Jackson 19 0-2 0-0 0-0 1 0 4 4 2 1 0 0 1 0
Mason 17 2-3 0-1 0-0 1 1 1 2 5 1 1 0 0 4
Giles III 16 6-10 0-0 0-0 -2 2 4 6 1 1 0 3 5 12
Totals 43-86 11-24 7-12 7 38 45 27 12 3 12 20 104

 

Los Angeles Clippers (8-5) – Golden State Warriors (11-3) 121:116 (34:30, 30:31, 26:20, 16:25, 15:10)

Świetna końcówka czwartej kwarty w wykonaniu Warriors doprowadziła do dogrywki w meczu z Clippers w której to jednak ostatecznie gospodarze pod wodzą Lou Williamsa wraz z małą pomocą sędziów (25pts, 14-14ft) okazali się lepsi. Osamotniony Klay Thompson (31pts) dwoił się i troił w OT ale cała obrona była skupiona na nim i rzucający obrońca mistrzów NBA miał ciężkie zadanie z którego i tak wywiązał się nieźle. Gdy tylko Kevin Durant (33pts, 11reb, 10ast) na samym początku dogrywki zakończył mecz z powodu popełnienia 6 faulu (słusznie czy niesłusznie to już inna kwestia) szanse gospodarzy na pokonanie GSW we własnej hali pierwszy raz od niemal 4 lat wzrosły. Świetny występ z ławki dał od siebie Montrezl Harrell (23pts, 8reb, 10-13fg, 4blk). Do kadry Warriors powrócił Draymond Green (6pts, 14reb) oraz Shaun Livingston (8pts), poza grą nadal pozostaje Stephen Curry oraz DeMarcus Cousins.

Golden StateGolden State Warriors

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Thompson 45 13-31 5-16 0-0 -4 1 2 3 2 2 1 3 2 31
Green 43 3-9 0-2 0-0 -2 1 13 14 2 3 0 4 3 6
Durant 39 10-24 2-4 11-13 4 1 10 11 10 1 2 4 6 33
Cook 22 3-7 1-3 0-0 -7 1 0 1 2 1 0 2 1 7
Jones 14 0-1 0-0 0-0 -8 0 1 1 3 0 1 0 2 0
Iguodala 33 5-7 2-3 2-5 3 1 4 5 4 0 1 1 3 14
Looney 26 4-7 0-0 1-2 5 2 2 4 2 0 2 0 4 9
Livingston 18 3-4 0-0 2-3 -9 2 0 2 0 0 0 2 2 8
Jerebko 12 1-1 1-1 0-0 -3 1 0 1 1 0 1 0 0 3
McKinnie 11 1-2 1-2 0-0 -5 0 3 3 1 0 0 1 2 3
Bell 2 1-1 0-0 0-0 1 1 0 1 0 0 0 0 0 2
Totals 44-94 12-31 16-23 11 35 46 27 7 8 17 25 116

Los AngelesLos Angeles Clippers

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Harris 42 7-18 2-5 1-2 5 0 8 8 5 2 0 3 4 17
Gilgeous-Alexander 38 8-11 0-3 2-2 -3 0 5 5 3 2 1 4 1 18
Gallinari 37 3-12 2-6 6-7 -3 1 6 7 1 0 0 1 2 14
Beverley 24 2-5 0-0 0-0 13 1 1 2 5 1 0 0 2 4
Gortat 21 4-5 0-0 4-4 9 2 4 6 1 1 0 0 2 12
Harrell 32 10-13 0-0 3-5 -4 2 6 8 1 1 4 2 4 23
Williams 32 5-18 1-5 14-14 0 0 2 2 6 2 0 2 1 25
Scott 17 3-5 0-1 0-0 6 0 7 7 0 1 0 0 1 6
Wallace 12 1-4 0-0 0-0 0 0 2 2 1 1 0 2 1 2
Thornwell 10 0-0 0-0 0-0 2 0 2 2 0 0 0 1 5 0
Totals 43-91 5-20 30-34 6 43 49 23 11 5 15 23 121

Lubisz naszą pracę? Wspieraj nas na Patronite.pl!

 

 

Adrian Rojek

Kibic Golden State Warriors. Wielki fan Splash Brothers. Ulubiony zawodnik - Rajon Rondo.

10 komentarzy

  1. Majki pisze:

    Oglądałem ostatnio powtórkę Bucks z Clippers na nc+ i wg Michałowicza Gilgeous-Alexander to es dżi ej, Eric Bledsoe to i bi itd. Niech ktoś mu w końcu wybije z głowy to infantylne nazewnictwo

    • cynik pisze:

      Też mnie to wkurza, jak i notoryczne przerywanie współ-komentującym.

    • PeWoo pisze:

      Szkoda, że nie ma możliwości włączenia oryginalnego komentarza na NC+ :/

    • troy pisze:

      Dokładnie, czasami mam ochotę posłuchać w naszym języku ale po trzecim takim przerwaniu koledze prowadzącemu nie wytrzymuję i szukam oryginału. Niby siedzą w USA i naprawdę mają od kogo się uczyć a jednak słoma z butów wystaje. Już kiedyś o tym pisałem, że na NC+ potrafią zrobić świetne studio piłki nożnej (nie jestem fanem ale bardzo dobrze się to ogląda) a NBA to nędza i rozpacz, jak zobaczyłem studio w MLK day (studio w Polsce) to nie mogłem uwierzyć, że szefowie stacji pozawalają na takie pajacowanie, zero merytorycznej rozmowy, ciekawostek, nawet sama postawa prowadzących przypominała bardziej spotkanie kumpli w barze przy piwie niż TV na poziomie.

  2. Krzychair pisze:

    KAT miał triple-double ;-)

  3. airball pisze:

    Ależ cyferki wykręca Josh Jackson!

  4. allen91 pisze:

    Przyznam się, że oglądałem LAC – GSW i byłem zachwycony ostatecznym rozstrzygnięciem. Clippers mieli łącznie 5 (!) trafionych trójek. Właściwie od początku twarda koszykówka, walka na tablicach i wbijanie się jak najbliżej kosza – piękna sprawa ; )

    Zdaje sobie sprawę, że w 9 na 10 przypadków ten wynik się nie powtórzy – tym bardziej, że brakowało Kury. Myślę jednak, że większość z nas (wnioskując po komentarzach) oglądając podobnie jak ja syczałaby z radości, że jednak można wygrać mecz nie biegając od kosza do kosza i siepiąc 3 z 9 metrów :)

  5. pop pisze:

    40 osobistych dla Filadelfii robi wrażenie, tym bardziej że w meczu Spurs – Kings 10 minut do końca trzeciej kwarty Spurs – 1 osobisty, Kings chyba 5, czyli można jakoś normalnie prowadzić grę bez gwizdania przy każdym dotknięciu. Z ciekawości zapytam bo nie oglądam Pana Twittera i 76’s czy to już staje się tradycją że tyle tego dostaje?

    • Leniu pisze:

      Faktycznie parę gwizdków było dyskusyjnych, ale obiektywnie Joel niszczył i Whiteside i Adebayo (dwóch naprawdę dobrych centrów). Zresztą Embiid z trójki młodych w 76, jako jedyny gra w tym sezonie na miarę oczekiwań. Simmonsa się ogląda fajnie, ale rywale wiedzą, że gość nie odda rzutu nawet z 4m i to ułatwia zadanie obronie. Jak dla mnie regres w tym sezonie. Fultz to totalna porażka jako pick nr 1. Gość rzuca osobiste z techiniką rorszą niż przeciętny 12latek trenujący w kosza w Polsce. Wymieniałbym chłopaka, może jeszcze teraz się ktoś nabierze i da coś ciekawego w zamian. Pozdrawiam.

  6. wecek pisze:

    Bardzo dobry mecz Marcina. Oby tak dalej:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *