Butler w Sixers – potężny trade w pierwszym miesiącu sezonu

O tym, że Jimmy Butler nie chce grać w Timberwolves, było głośno jeszcze przed początkiem sezonu. Wilki od miesiąca próbują go wytransferować. Dzisiaj można powiedzieć, że saga z Butlerem się zakończyła. Sixers zgodzili się na wymianę.

Saga skończona? I co teraz?

Do Sixers polecą:

  • Jimmy Butler
  • Justin Patton

Do Timberwolves wędrują:

  • Dario Sarić
  • Robert Covington
  • Jerryd Bayless
  • drugorundowy wybór w 2022

 

 

Jimmy Butler za Dario Saricia i Roberta Covingtona.

Tak naprawdę to jest istotne w tym transferze.

Osobiście nie jestem zwolennikiem Butlera – ale trzeba mu przyznać, że jest zarówno świetnym obrońcą, jak i bardzo dobrze radzi sobie w ataku. Pytanie jednak czy był warty oddawania dwóch członków pierwszego składu. Obu (byłym już) graczom Szóstek spadła w tych rozgrywkach średnia punktów. Dario notuje regres również w % z gry – ale Robert poprawił skuteczność. Po prostu oddaje mniej rzutów, ponieważ znacznie więcej na swoje barki wziął w tym Joel Embiid bierze się za punktowanie. Covington zaś był bardzo ważnym obrońcą w rotacji Sixers – to on zazwyczaj walczył ze skrzydłowymi rywali. Teraz jego rolę przejmie Butler, który jest nieco lepszym obrońcą, ale ma zdecydowanie więcej do zaoferowania w ofensywie. Mają teraz swoją „wielką trójkę”: Simmonsa, Butlera i Embiida.

Przewidywana piątka Sixers: SimmonsFultz/RedickButlerChandler/MuscalaEmbiid

Mam wrażenie, że Philly dokona jeszcze jakiegoś transferu w najbliższym czasie. Obecnie ich podkoszowa rotacja skurczyła się bardzo: poza Embiidem mają: Amira Johnsona, Mike’a Muscalę i Wilsona Chandlera (z czego ten ostatni jest bardziej SF niż PF). Jonaha Boldena nie liczę, chociaż w ostatnim spotkaniu grał 11 minut i  zdobył 5 punktów oraz zanotował 4 zbiórki. Tak czy siak – Sixers przydałby się jeszcze jakiś podkoszowy. Muscala nie wydaje się odpowiednim graczem do pierwszej piątki, patrząc na aspiracje Szóstek.

Najnowsze „Big 3” w NBA

Tak naprawdę dla Timberwolves kluczem było pozbycie się Butlera. Było wiadome, że nie przedłuży kontraktu, zatem oddając go teraz nie zostają z pustymi rękoma – a tak by się stało, gdyby odszedł po sezonie. Dostali w zamian, według mnie, rewelacyjny pakiet. Saric i Covington to gracze, którzy mogą razić z dystansu – a poza tym, jak już wspominałem, Robert jest dobrym obrońcą. Piątka Rose – Wiggins – Saric – Covington – Towns ma naprawdę duży potencjał w ataku. A w razie czego, gdyby trzeba bronić, mają zestaw Deng – Covington – Gibson – Towns. Może to lekka przesada, bo Luol Deng nie będzie raczej grał jako SG. Ale mimo wszystko są teraz zespołem z potencjałem. Oraz, co najważniejsze, są wolni od konfliktu Butler – Towns/Wiggins.

Przewidywana piątka Wolves: Teague WigginsSarić – CovingtonTowns

Teraz przychodzi czas Andrew Wigginsa oraz Karla-Anthony’ego Townsa. Ten drugi w tym sezonie jak na razie zawodzi. A to po środkowym oczekiwano najwięcej. Jest uważany za jednego z najlepszych w Lidze na tej pozycji. Czas to wreszcie pokazać. Podobnie ma się sprawa z Wigginsem. Obaj są numerami jeden Draftów: odpowiednio 2015 i 2014. Czy zaczną grać na miarę talentu – i czy pokażą, że są na tyle dojrzali, by przewodzić drużynie?

Problemem dla Wolves stała się teraz obrona na obwodzie. Z grupy Jeff Teague, Derrick Rose i Tyus Jones występować naraz będzie najpewniej tylko jeden. Świetnie pokazuje się jak na razie rookie Josh Okogie – ale czy będzie w stanie wnieść do gry Wilków stałą jakość, a nie pojedyncze eksplozje z ławki?

A, zapomniałbym: Covington ma kontrakt do 2022, a Dario w 2021 będzie zastrzeżonym wolnym agentem. Ich zarobki w tym sezonie to odpowiednio: 10,5 oraz 2,5 mln $. 13 mln za dwóch takich graczy? Brzmi rewelacyjnie. Więcej w tym roku dostaje sam Taj Gibson. Ten transfer zatem bardzo pozytywnie ustawia ich na przyszłość.

Czy Bulter w pojedynkę zastąpi te dwójkę?

Krótko o mniej ważnych graczach: Patton i Bayless. Ciężko sobie wyobrazić, by mieli odgrywać wielkie role w nowych zespołach. Nie wiadomo nawet, kiedy Patton wróci do gry po kontuzji. Bayless zagrał jak na razie 2 minuty w tym sezonie. Być może, z racji kontuzji Teague’a, może dostać trochę czasu na parkiecie. Potem raczej będzie grzał ławkę. W Szóstkach po powrocie Fultza nie miał raczej szans na grę.

A, oczywiście drugorundowy pick nie znaczy niemal nic.

 

I teraz dochodzimy do najważniejszego pytania: kto wygrał ten trade?

Sixers dostali jednego z topowych graczy w NBA. Timberwolves – zażegnali toksyczną sytuację oraz dostali pakiet dwóch młodych (Dario ma 24 lata, Robert 27) graczy z potencjałem oraz z umiejętnościami na pierwszą piątkę.

Według bukmacherów szanse Sixers na tytuł NBA wzrosły, zaś Wolves jeszcze spadły. Ja jednak uważam, że to Minnesota wygrała w tym transferze. Bulter naturalnie pomoże Sixers – ale nie wierzę jakoś, by było warto oddawać obu skrzydłowych z pierwszej piątki. Może to z racji mojej niechęci do Butlera. Tak, jest gwiazdą. Tak, na pewno będzie mieć wpływ na Szóstki. Ale czy staną się lepsi? Czy Jimmy sam zalepi dziurę po Sariciu i Covingtonie? Ja mam wątpliwości. Gdybym miał ocenić, to dałbym malutkiego plusa Timberwolves. Dostali bardzo dużo za gracza, który był skłócony z „przyszłością organizacji” – a o tym wiedziała cała Liga. Naprawdę nie spodziewałem się, że mogą dostać za niego aż tyle.

Porównanie „aktywności” w obronie.

Czy zatem już w tym roku wejdą do Playoffs? Warriors, Rockets, Jazz, Nuggets, Blazers, Spurs. To wydają się picki na pierwszą szóstkę. Thunder mogą również tam wskoczyć, ale ten zespół jest niesamowicie nierówny, więc równie dobrze mogą nawet wypaść z ósemki. Zatem oni oraz Lakers, Pelicans, Mavs i właśnie Wolves powalczą o pozostałe miejsca. LeBron powinien w końcu „dograć się” i być może to właśnie jemu przypadnie prawo gry w PO. Cóż to za Postseason bez Króla? Tak czy siak – Zachód jest nadal niesamowicie zapchany. I dla Wilków może w tym roku zabraknąć miejsca. Chyba, że Towns i Wiggins odpalą. Tak naprawdę teraz niemal wszystko w ich rękach.

Przed sezonem typowałem Sixers do Finału Konferencji z Bostonem. Teraz nie jestem już tego taki pewien. O ile nie widzę zespołu, który miałby pozbawić Celtics Finału NBA, to drugie miejsce na Wschodzie jest dla mnie niewiadomą. Będzie to ktoś z trójki Sixers, Raptors i Bucks. Na tę chwilę najbardziej skłaniam się w stronę Raptors. Ale co będzie: pożyjemy, zobaczymy.

 

A wy – jak oceniacie ten trade? Podoba się Wam? Jesteście zaskoczeni? Kto więcej na nim zyskał? Dajcie znać w komentarzach.

Kubala

Pasjonat gier planszowych, karcianych, fabularnych, książek, podróżowania, Snookera, Wiedźmina, piłki nożnej oraz, oczywiście, koszykówki. Z NBA od Finałów w 2013 roku. Ulubione drużyny: Warriors i Spurs. Na co dzień student w rodzinnym Trójmieście. Kibic (aktywny) Asseco Gdynia.

13 komentarzy

  1. BF pisze:

    Sytuacja korzystna dla obydwu stron. Covington ma na dzisiaj przede wszystkim genialny kontrakt na dzisiejszą NBA i Minny dostaje podobnego gracza do Butlera, gorszego w ofensywie, podobnego w defensywie. A Sixers na odwrót i Butler raczej na etykę pracy swoich nowych kolegów all-starów narzekać nie powinien ;]

    Ciężko powiedzieć co z Sariciem ale ten sezon zaczął bardzo kiepsko. Brand chyba postanowił przyśpieszyć proces patrząc, żę konkurencja nie śpi (Toronto, Bucks) zostaje tylko dziura na PF do załatania na dzisiaj

  2. cynik pisze:

    Wilki zrobiły lepszy deal. Do tego co napisałeś można jeszcze dodać, problemy zdrowotne Butlera. Jeżeli wypadnie, to Phila jest w ciemnej du…ie.

    • Woy pisze:

      Myślę podobnie. Minna wyszła z tego naprawdę solidnie . Butler za rok w Clippers albo w Knicks.

      Thibs jako menago oddał już Dunna, Markkanena, Butlera, Pattona i LaVina.

  3. Szmeru pisze:

    Skąd w topowej 6 na zachodzie autor widzi rockets? Jak narazie szoruja dno zachodu.

    • vs pisze:

      synek a ty grasz w cuś… synek po 82 mecze w sezonie w NBA mają, synek , no weż synek pomyśl… no

  4. Andy pisze:

    Jak dla mnie 76ers zbyt wiele straciło na tej wymianie. Może pierwsze dni będą radosne ale kto wie z kim Butler będzie darł koty w nowej drużynie? Sam ten fakt powinien ich zastanowić bo historie lubią się powtarzać, a patrząc na team Philadelfii szkoda byłoby patrzeć na tę drużynę w rozsypce bo grają fajną koszykówkę ;)

  5. retiP pisze:

    Phila bedzie miec $21M w cap space na 2019-20 i moze tez dac Jimmiemu 5-year max za $190M

  6. Długowłosy pisze:

    76ers strzelili sobie w kolano. Mam nadzieję, że się mylę, ale po sezonie zostaną z niczym.
    Wilki muszą zmienić trenera i będzie dobrze.

  7. saturn pisze:

    Zdecydowanie korzystna wymiana dla Wilków. Sytuacja bya bardzo trudna i to z kilku powodów:
    1. Zdrowie Butlera, które wcale nie jest żelazne
    2. Charakter Butlera, który lubi skłócić zespół
    3. Roszczenia Butlera, który w przyszłym roku będzie szukał wielkiego kontraktu w jakimś największym mieście w stanach.
    W związku z tym bardzo ciężko było znaleźć nabywcę na Butlera i wydaje mi się, że to bardzo udany deal.
    Dostali dwóch młodszych zawodników, którzy mogą się jeszcze rozwinąć. Covington może wnieść w obronie podobną jakość jak Butler, ale nie w ataku. Może w ten sposób jest więcej „miejsca” na rozwój Wigginsa i młodego Okogie-go?

  8. hetman3 pisze:

    Myslę że Sixers nie poszliby na taką wymianę nie mając pewnosci co bedzie dalej. Kazdy pisze że Butler rozwali atmosferę ale prawda jest taka że mega profesjonalistą. W Minny zobaczył że chłopaki grają sobie na lajcie i daleko z nimi nie zajdzie.
    Po co ma szukać lepszego miejsca niż Sixers zwłaszcza gdy dostanie grubą kasę. Będzie jednym z liderów contendera.
    Po co ma iść do Clippers? żeby walczyć o awans do PO?

    • Woy pisze:

      Żartujesz z tym Butlerem, nie? Chicago ostatni rok. Teraz wyrwanie kobiety Kata. PROFESJONALISTA dobre sobie :) jeszcze jasno deklarujący „show me the money”.

  9. Majki pisze:

    Stawiam flaszkę, ze Butler nie przedłuży kontraktu nawet jeśli im deklarowal, że to zrobi

  10. Warmiak pisze:

    dziwny ruch świetnie grających SIXERS… ale wiedzą lepiej co robią… deal na „plus” dla WOLVES (w mojej ocenie), choć na ten sezon Butler to mega wzmocnienie – lecz za rok na 100% zagra w innej ekipie… Co do faworyta Wschodu to nie widzę BOSTONu jako 100% faworyta – już prędzej RAPTORS ze zdrowym KL zawitają w wielkim finale…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *