Wyniki i statystyki dzień #17: Pierwsza porażka Bucks, wyjątkowe triple-double Fox’a

Witam w telegramie. Starcie Bucks z Celtics to był bez wątpienia hit minionej nocy. Oprócz tego pojedynku mieliśmy okazję śledzić poczynania pięciu innych spotkań. Zapraszam na codzienny przegląd wydarzeń z parkietów najlepszej ligi świata.

Charlotte Hornets – Oklahoma City Thunder 107:111 (22:24, 26:20, 29:29, 30:38)

Fatalny występ Paula George’a (11pts, 4-20fg, 0-10fg3) nie przeszkodził w odniesieniu zwycięstwa Thunder nad Hornets. Dobry mecz Russella Westbrooka (29pts, 8reb, 10ast) oraz dwóch ważnych zmienników – Dennisa Schrodera (21pts, 5ast) a także Alexa Abrinesa (25pts, 9-15fg, 5-10fg3). W ekipie gospodarzy wyróżnili się Nicolas Batum (10pts, 7reb, 6ast), Kemba Walker (21pts, 5reb, 6ast) oraz rezerwowi – Malik Monk (21pts, 4-12fg3) a także będący ostatnio w świetnej formie Tony Parker (17pts, 4ast).

 

Cleveland Cavaliers – Denver Nuggets 91:110 (27:15, 15:35, 24:33, 25:27)

Zaskoczeni trochę przebiegiem pierwszej kwarty (27-15 dla Cavs), Nuggets postanowili w drugiej szybko straty odrobić a w trzeciej zamknąć mecz. To świetny początek sezonu podopiecznych Mike’a Malone’a (7 zwycięstw, 1 porażka). Mają bardzo zrównoważony skład z liderem jakim jest Nikola Jokic (4pts, 6reb, 3ast). Dziś najbardziej wyróżniającą się postacią był Juan Hernangomez (23pts, 6-10fg, 5-8fg3). Bardzo dobrego występu z poprzedniego meczu nie był w stanie powtórzyć Rodney Hood (8pts, 1-9fg, 0-3fg3). Jordan Clarkson w 20 minut spędzonych na parkiecie miał najlepsze w drużynie 17 „oczek”.

 

Philadelphia 76ers – Los Angeles Clippers 122:113 (34:30, 38:27, 18:29, 32:27)

Bez porażki (5-0) w meczach domowych pozostają 76ers po tym jak odnieśli zwycięstwo ubiegłej nocy w meczu z Clippers. Kolejny świetny występ Joela Embiida (41pts, 13reb, 4blk). Double-double powędrowało na konto Bena Simmonsa (14pts, 11ast). Niezłe statystyki obronne zanotował Robert Covington (10pts, 4stl, 3blk). Po stronie gości tradycyjnie wyróżniał się duet Tobias Harris & Danilo Gallinari. Ten pierwszy miał dziś 24 punkty oraz 8 zbiórek a ten drugi piłek z tablicy zebrał tyle samo natomiast miał jeden punkt zdobyty więcej. „26” oczek z ławki zanotował jeszcze Lou Williams.

 

Atlanta Hawks – Sacramento Kings 115:146 (29:35, 35:34, 23:46, 28:31)

Jedynym zawodnikiem, który przed 21 rokiem życia zanotował triple-double z 30 punktami był LeBron James. Dziś dołączył do niego De’Aaron Fox (31pts, 10reb, 15ast), który rozegrał najlepszy mecz w karierze dając już 6 zwycięstwo Kings w tym sezonie! Goście w meczu z Hawks nie dali rywalom żadnych szans zdobywając aż 146 punktów z czego 46 w samej trzeciej kwarcie. Świetne wsparcie dla młodego rozgrywającego dał dziś Buddy Hield (27pts, 10-17fg, 5-7fg3). Cały zespół przyjezdnych rozdał aż 38 asyst. W obozie gospodarzy jedynym, który przekroczył barierę 20 punktów był Jeremy Lin (23pts, 23min). Double-double zaliczył rookie Trae Young (14pts, 10ast).

 

Boston Celtics – Milwaukee Bucks 117:113 (23:16, 32:37, 38:25, 24:35)

W hicie kolejki pierwszej porażki w sezonie doznali Bucks. Liderem gości był naturalnie Giannis Antetokounmpo (33pts, 11reb, 3stl). Celtics byli dziś świetnie dysponowani w rzutach zza łuku. Ustanowili oni nowy rekord organizacji (24 trafione trójki). Wszystkim przewodził Kyrie Irving (28pts, 7ast, 6-12fg3). Al Horford oraz Gordon Hayward dorzucili po 18 „oczek” a z ławki tradycyjnie nie zawiódł Marcus Morris (17pts, 5-8fg3). Jaylen Brown nie zagrał.

 

Portland Trail Blazers – New Orleans Pelicans 132:119 (35:31, 35:34, 32:34, 30:20)

Ostatnia kwarta wygrana 30-20 przez gospodarzy poprowadziła ich do zwycięstwa nad Pelicans. Anthony Davis nie zagrał bo Pels grali dzień po dniu. Zagrał jednak i to świetnie Julius Randle (29pts, 26min) z ławki. Double-double powędrowało na konto Nikoli Mirotica (18pts, 13reb) oraz Jrue Holiday’a (17pts, 10ast). Obaj panowie jednak rzucali dziś na słabiutkiej skuteczności – Niko 6-20 z gry, Jrue 5-14. 26pts, 7reb, 6ast miał zawodnik meczu Damian Lillard. 20 „oczek” od siebie dołożył Jusuf Nurkic a liderem składu rezerwowego był Evan Turner (14pts, 7reb, 7ast).

 

Lubisz naszą pracę? Wspieraj nas na Patronite.pl!

 

Adrian Rojek

Kibic Golden State Warriors. Wielki fan Splash Brothers. Ulubiony zawodnik - Rajon Rondo.

4 komentarze

  1. pop pisze:

    ominąłem wczoraj typowanie – możecie mi podać kto zdobył maxa? żebym wiedział na czym stoję :-(

  2. Komarkato pisze:

    Mi się udało :)

  3. wecek pisze:

    W opisie pierwszego meczu wkradł się mały błąd. Charlotte byli gospodarzami meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *