Wyniki i statystyki dzień #15: Pierwsze zwycięstwo Cavaliers, Rockets oraz Wizards wciąż zawodzą

Halo, halo! Rozpoczynamy trzeci tydzień z NBA. Miniona noc to 8 spotkań. Tym razem było spokojniej jeśli chodzi o cyferki indywidualne. Wiadomo jednak, że takie rzeczy nie zdarzają się często i nikt nie oczekiwał, że dziś znowu ktoś sypnie jakąś ogromną ilość punktów. Kilka ciekawych starć jak chociażby 76ers – Raptors, Blazers – Rockets czy Clippers – Thunder. Zapraszam.

Orlando Magic – Sacramento Kings 99:107 (31:26, 25:33, 16:26, 27:22)

To już piąte zwycięstwo w sezonie Sacramento Kings. Tym razem lepsi okazali się w meczu wyjazdowym przeciwko Orlando Magic. Najlepszym punktującym oraz jednocześnie zbierającym drużyny był Buddy Hield (25pts, 11reb, 9-15fg). „Magicy” odwrotnie – zanotowali swoją piątą porażkę. Double-double zaliczyli Aaron Gordon (18pts, 10reb) oraz Nikola Vucevic (15pts, 15reb, 5ast).

SacramentoSacramento Kings

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Hield 39 9-15 1-4 6-6 13 0 11 11 3 0 1 2 2 25
Fox 31 6-13 0-2 2-5 -13 0 2 2 5 2 0 5 4 14
Bjelica 30 8-13 3-5 2-4 5 1 7 8 1 2 1 2 1 21
Cauley-Stein 30 6-15 0-0 2-4 13 2 9 11 1 1 0 1 3 14
Jackson 20 0-2 0-1 0-0 9 0 0 0 3 0 0 0 0 0
Williams 34 5-9 2-5 0-0 1 0 5 5 1 0 2 0 5 12
Bagley III 23 3-7 2-3 2-4 -2 5 4 9 2 1 1 3 1 10
Mason 21 2-7 0-2 3-3 11 0 0 0 5 2 0 2 2 7
Koufos 13 2-3 0-0 0-0 3 0 5 5 1 0 1 0 2 4
Totals 41-84 8-22 17-26 8 43 51 22 8 6 15 20 107

OrlandoOrlando Magic

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Gordon 34 7-15 2-7 2-4 -6 2 8 10 3 2 2 2 3 18
Fournier 28 3-13 1-6 2-2 -4 0 2 2 2 1 0 3 3 9
Vucevic 27 5-11 0-2 5-6 -3 5 10 15 5 1 1 3 1 15
Augustin 27 2-7 2-6 2-2 -10 2 2 4 3 1 0 1 3 8
Isaac 25 3-8 0-4 3-3 -6 0 3 3 1 1 0 0 2 9
Ross 27 7-17 3-9 0-0 -2 0 2 2 2 3 0 1 5 17
Simmons 26 5-13 1-5 1-2 -10 1 2 3 5 0 0 3 0 12
Bamba 24 3-4 1-1 0-1 -1 0 7 7 1 1 5 2 3 7
Grant 21 1-3 1-3 1-2 2 1 1 2 6 0 0 1 2 4
Totals 36-91 11-43 16-22 11 37 48 28 10 8 16 22 99

Cleveland Cavaliers – Atlanta Hawks 136:114 (35:31, 23:26, 41:30, 37:27)

6 porażek z rzędu i w końcu jest. Pierwsze zwycięsto Cavaliers w tym sezonie. Cavs przede wszystkim zaimponowali w drugiej połowie, którą wygrali aż 78-57. Rodney Hood zdobył 26 punktów, nie myląc się ani razu zza łuku (4-4fg3) oraz notując ogólna skuteczność z gry na bardzo wysokim poziomie (9-13fg). Cedi Osman (20pts), był drugą i zarazem ostatnią postacią w barwach gospodarzy, która zdobyła 20 „oczek” lubie więcej. Tristan Thompson (11pts, 13reb) miał double-double a na swoje konto zapisał także 4 przechwyty. Trae Young (24pts, 9-13fg, 3-4fg3) dziś lepszy występ pod względem skuteczności.

AtlantaAtlanta Hawks

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Young 31 9-13 3-4 3-5 -29 0 1 1 4 0 0 3 2 24
Bazemore 28 3-8 0-4 1-1 -32 1 6 7 2 1 2 5 5 7
Len 27 9-9 1-1 3-6 -11 1 8 9 1 2 2 1 1 22
Prince 26 3-12 1-5 2-2 -20 0 4 4 2 1 0 4 6 9
Carter 24 4-8 2-5 0-1 -4 1 2 3 2 0 0 1 1 10
Lin 24 4-11 2-6 2-2 0 0 1 1 8 1 0 2 3 12
Bembry 22 3-6 1-2 0-0 -2 0 4 4 4 0 1 1 4 7
Spellman 20 1-3 1-2 0-0 -14 0 4 4 0 1 0 2 3 3
Dedmon 16 2-4 0-0 0-0 -8 1 3 4 1 0 2 1 4 4
Huerter 15 5-6 3-4 0-0 5 1 0 1 0 0 0 2 0 13
Dorsey 3 1-1 1-1 0-0 3 0 0 0 0 0 0 0 0 3
Adams 3 0-1 0-1 0-0 3 0 0 0 0 0 1 0 0 0
Plumlee 1 0-0 0-0 0-0 -1 1 0 1 1 0 0 0 0 0
Totals 44-82 15-35 11-17 6 33 39 25 6 8 22 29 114

ClevelandCleveland Cavaliers

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Osman 34 5-11 3-5 7-9 33 1 4 5 3 1 0 5 1 20
Hood 31 9-13 4-4 4-6 38 0 1 1 3 3 0 1 4 26
Thompson 29 4-9 0-0 3-6 35 6 7 13 3 4 0 1 3 11
Dekker 29 4-6 2-2 2-2 17 0 9 9 4 3 0 0 2 12
Hill 20 6-8 2-2 3-3 24 0 2 2 3 1 0 1 4 17
Sexton 28 4-10 1-2 8-9 -2 4 4 8 3 0 1 3 3 17
Clarkson 27 7-15 1-5 0-0 4 1 1 2 1 1 0 1 0 15
Nance Jr. 16 3-8 0-0 3-4 -10 0 1 1 3 0 0 0 2 9
Korver 15 1-5 0-4 1-2 -15 0 3 3 0 0 0 0 1 3
Nwaba 9 1-3 0-1 0-0 -11 0 3 3 0 0 0 1 0 2
Zizic 2 1-2 0-0 2-2 -3 1 0 1 0 0 0 0 0 4
Totals 45-90 13-25 33-43 13 35 48 23 13 1 13 20 136

Charlotte Hornets – Miami Heat 125:113 (31:29, 34:26, 27:18, 33:40)

Heat ponownie przegrywają. Tym razem ulegli na wyjeździe Hornets. Kolejne double-double na konto dorzucił Hassan Whiteside (16pts, 12reb). Znowu dobre minuty z ławki dał od siebie Dwyane Wade (19pts, 6-10fg, 4-6fg3) ale to by było w zasadzie na tyle jeśli chodzi o pozytywy. Kemba Walker dziś skromniej (19pts, 4-8fg3, 35min). To był prawdziwy pojedynek rezerwowych weteranów. Z jednej strony D-Wade, z drugiej Tony Parker (24pts, 11ast, 8-15fg).

MiamiMiami Heat

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
McGruder 35 5-13 3-6 0-0 -11 0 3 3 2 2 0 1 3 13
Whiteside 29 6-11 0-0 4-4 -11 5 7 12 0 0 2 2 2 16
Richardson 29 5-13 1-4 4-5 5 0 2 2 3 1 1 1 5 15
Dragic 25 3-11 1-6 2-2 -11 0 1 1 3 0 0 4 2 9
Olynyk 21 4-6 1-3 5-6 -3 2 1 3 3 2 0 2 3 14
Winslow 30 2-7 0-1 1-1 -6 0 3 3 5 2 1 2 3 5
T Johnson 26 5-7 1-2 1-3 -8 0 2 2 3 1 1 2 3 12
Wade 25 6-10 4-6 3-3 -14 0 1 1 4 1 0 1 2 19
Adebayo 15 4-5 0-0 0-0 0 2 4 6 2 0 0 0 3 8
Jones Jr. 5 1-4 0-0 0-0 -1 1 0 1 0 0 0 0 0 2
Totals 41-87 11-28 20-24 10 24 34 25 9 5 15 26 113

CharlotteCharlotte Hornets

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Walker 35 6-14 4-8 3-4 1 0 4 4 8 0 0 1 0 19
Batum 32 7-10 3-5 3-4 6 1 6 7 1 1 1 4 1 20
Zeller 25 4-6 0-2 3-3 -6 0 4 4 1 1 3 3 6 11
Lamb 19 3-6 1-3 0-0 2 0 1 1 0 2 0 0 3 7
Williams 18 1-4 0-2 0-0 -1 0 1 1 2 1 1 1 2 2
Kidd-Gilchrist 26 5-9 0-0 4-4 19 4 4 8 1 0 0 0 3 14
Parker 25 8-15 1-1 7-8 19 0 1 1 11 0 0 2 2 24
Monk 24 7-10 4-6 2-2 1 0 2 2 1 0 0 1 4 20
Hernangomez 18 3-5 0-1 2-2 14 3 5 8 1 1 1 2 3 8
Bridges 16 0-2 0-0 0-2 5 0 3 3 1 1 0 0 2 0
Bacon 1 0-0 0-0 0-0 0 0 0 0 0 0 0 0 0 0
Totals 44-81 13-28 24-29 8 31 39 27 7 6 14 26 125

Toronto Raptors – Philadelphia 76ers 129:112 (35:26, 32:27, 38:33, 24:26)

Kawhi Leonard (31pts, 7reb, 4ast, 4stl) zagrał w tym spotkaniu jak DPOY i MVP razem wzięci. Kyle Lowry wciąz pozostaje liderem ligi jeśli chodzi o asysty (dziś 12). 23 „oczka” z ławki dorzucił Jonas Valanciunas w wygranym meczu przeciwko 76ers. Ben Simmons miał 11 punktów, 8 zbiórek, 10 asyst ale także aż 11 strat. Najlepszym zawodnikiem w obozie gości był Joel Embiid (31pts, 11reb, 11-21fg, 3-4fg3).

PhiladelphiaPhiladelphia 76ers

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Covington 37 4-10 4-8 3-3 -17 1 3 4 1 4 2 0 5 15
Simmons 34 4-9 0-0 3-6 -13 3 5 8 10 0 0 11 4 11
Embiid 33 11-21 3-4 6-7 -7 5 6 11 4 0 1 2 4 31
Saric 32 3-9 1-5 1-2 -6 2 3 5 2 0 0 3 2 8
Fultz 19 3-10 0-2 2-3 -5 0 4 4 1 1 0 1 3 8
Redick 30 5-15 3-11 0-0 -5 2 1 3 3 0 0 1 2 13
Shamet 16 3-8 2-6 0-0 -8 0 0 0 0 0 0 0 2 8
Muscala 16 3-5 1-3 5-5 -17 2 3 5 1 0 0 1 1 12
Johnson 12 2-4 0-1 1-2 -4 2 4 6 1 1 1 4 1 5
McConnell 8 0-0 0-0 0-0 -3 0 0 0 1 1 1 0 0 0
Bolden 4 0-0 0-0 1-2 0 0 1 1 1 0 0 0 0 1
Totals 38-91 14-40 22-30 17 30 47 25 7 5 23 24 112

TorontoToronto Raptors

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Lowry 37 7-14 3-7 3-4 20 0 3 3 12 1 0 5 3 20
Green 35 4-9 2-4 0-0 20 1 1 2 4 2 1 2 4 10
Leonard 34 10-19 2-5 9-10 11 1 6 7 4 4 0 0 4 31
Siakam 33 6-8 0-1 3-4 24 1 14 15 2 3 0 3 3 15
Ibaka 30 7-13 0-1 2-2 16 4 4 8 1 2 3 2 3 16
Miles 18 1-4 1-3 0-0 -2 0 0 0 2 0 0 0 2 3
Valanciunas 17 8-14 1-3 6-6 1 1 3 4 1 0 2 3 4 23
Wright 14 3-9 1-2 0-0 -9 1 3 4 1 1 0 0 3 7
Powell 14 1-2 1-1 1-2 5 0 0 0 1 0 0 0 0 4
Richardson 4 0-0 0-0 0-0 -4 0 0 0 0 0 0 0 0 0
Brown 4 0-0 0-0 0-0 3 0 0 0 1 0 0 0 0 0
Totals 47-92 11-27 24-28 9 34 43 29 13 6 15 26 129

Boston Celtics – Detroit Pistons 108:105 (31:28, 25:30, 25:13, 27:34)

Co zrobił Blake Griffin (24pts, 15reb, 34min) przy wpowadzaniu piłki do gry na 10 sekund do końca w tak kluczowym momencie spotkania? Chyba tylko on sam wie. Druga wygrana Celtics z Pisonts w ostatnich kilku dniach. Nie pomogło double-double Andre Drummonda (17pts, 12reb). W końcu dobry występ dał od siebie Kyrie Irving (31pts, 10-16fg, 4-7fg3), taki jaki się od niego oczekuje.

DetroitDetroit Pistons

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Johnson 35 4-9 1-5 0-0 9 1 4 5 4 0 0 6 5 9
Griffin 34 8-17 0-4 8-8 -13 0 15 15 3 0 1 5 5 24
Bullock 33 5-11 3-7 3-3 0 0 3 3 1 0 0 1 1 16
Drummond 31 8-17 0-0 1-4 1 4 8 12 2 2 1 0 4 17
Jackson 27 2-9 1-5 3-3 -10 0 2 2 2 0 0 3 2 8
Smith 28 4-12 3-6 2-2 3 1 3 4 2 1 0 2 2 13
Pachulia 17 1-3 0-0 3-3 -4 3 1 4 3 1 0 0 2 5
Brown 13 4-7 0-2 2-2 1 1 1 2 0 1 1 0 3 10
Calderon 12 1-2 0-1 0-0 3 0 0 0 0 1 0 0 2 2
Robinson III 11 0-1 0-0 1-2 -5 1 2 3 0 0 0 0 2 1
Totals 37-88 8-30 23-27 11 39 50 17 6 3 17 28 105

BostonBoston Celtics

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Irving 33 10-16 4-7 7-8 1 1 4 5 5 1 0 2 0 31
Horford 33 5-9 0-3 1-2 2 2 3 5 4 1 1 3 4 11
Brown 32 6-13 1-4 1-2 1 1 4 5 3 1 1 0 2 14
Tatum 30 4-12 1-4 7-8 10 1 5 6 3 0 0 1 3 16
Hayward 26 3-10 0-2 0-0 -1 1 3 4 3 0 0 1 0 6
Morris 31 5-11 2-4 3-4 0 1 8 9 2 1 0 4 4 15
Rozier 19 1-4 0-1 1-2 5 0 1 1 2 2 1 1 0 3
Smart 19 0-2 0-2 3-4 1 0 4 4 2 2 0 2 3 3
Baynes 12 3-5 1-2 2-2 9 0 5 5 1 0 0 0 4 9
Yabusele 3 0-2 0-2 0-0 -6 1 1 2 0 0 1 0 0 0
Williams III 1 0-0 0-0 0-0 -7 0 0 0 0 0 0 0 0 0
Totals 37-84 9-31 25-32 8 38 46 25 8 4 14 20 108

Memphis Grizzlies – Washington Wizards 107:95 (22:24, 24:21, 32:27, 29:23)

Kolejna porażka Wizards w tym sezonie. Póki co plasują się na ostatnim miejscu w swojej konferencji. Wygląda to bardzo słabo. Szczególnie obrona, najgorsza w lidze do tej pory. Dziś Grizzlies pewnie ograli ekipę ze stolicy a do tryumfu „Miśków” najbardziej przyczynili się Mike Conley (19pts, 7ast), Marc Gasol (19pts, 5reb, 6ast, 5stl) oraz Garrett Temple (20pts, 7reb). Dla gości najlepiej zaprezentował się John Wall (22pts, 5reb, 7ast, 3stl, 9to).

WashingtonWashington Wizards

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Beal 40 5-16 4-12 3-4 -1 0 3 3 7 2 3 4 0 17
Porter Jr. 38 6-14 3-6 0-0 -8 0 6 6 3 1 0 0 3 15
Wall 34 9-15 4-7 0-0 -14 1 4 5 7 3 0 9 3 22
Green 29 2-6 0-2 0-0 -4 0 5 5 1 0 1 2 3 4
Mahinmi 20 2-3 0-0 3-4 -19 1 5 6 0 0 0 0 4 7
Oubre Jr. 29 4-10 1-5 7-8 -2 1 1 2 1 2 1 2 3 16
Smith 24 2-4 1-1 2-2 4 2 4 6 4 0 2 1 4 7
Rivers 19 1-4 0-1 2-2 -13 0 2 2 1 1 0 2 2 4
Satoransky 6 1-2 1-1 0-0 -3 0 2 2 0 0 0 0 0 3
Totals 32-74 14-35 17-20 5 32 37 24 9 7 20 22 95

MemphisMemphis Grizzlies

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Gasol 36 7-10 2-3 3-7 14 0 5 5 6 5 0 0 1 19
Temple 36 5-13 4-7 6-6 18 1 6 7 1 0 0 3 0 20
Conley 35 6-18 2-8 5-7 20 0 3 3 7 1 1 2 2 19
Anderson 28 2-3 0-0 1-2 10 3 8 11 3 4 0 1 1 5
Jackson Jr. 10 2-3 0-0 0-0 3 0 3 3 1 0 0 2 4 4
Mack 30 5-8 2-3 2-2 11 0 2 2 8 1 0 0 2 14
D Brooks 25 2-5 1-2 2-2 -2 1 1 2 2 3 1 1 5 7
Casspi 15 3-6 1-1 1-2 -6 0 3 3 0 1 0 0 2 8
Rabb 12 3-3 0-0 2-3 -2 1 1 2 0 1 1 3 2 8
Selden 8 1-4 1-3 0-0 -10 0 0 0 0 0 0 2 0 3
M Brooks 5 0-1 0-1 0-0 4 0 0 0 0 0 0 1 1 0
Totals 36-74 13-28 22-31 6 32 38 28 16 3 15 20 107

Houston Rockets – Portland Trail Blazers 85:104 (15:19, 21:32, 26:34, 23:19)

Rockets podobnie jak Wizards – rozczarowują na maksa. Brak Hardena nie jest dla nich usprawiedliwieniem. Najlepsza ofensywa poprzedniego sezonu zdobywa zaledwie 84 punkty w starciu z Blazers. Carmelo Anthony w pełnej okazałości (2-12fg, 0-2fg3, 8pts). Eric Gordon bez formy (4-18fg, 2-8fg3, 12pts). Clint Capela swoje w liczbach zrobił (14pts, 14reb) ale to na pewno nie satysfakcjonuje Mike’a D’Antoni’ego. Po drugiej stronie skuteczny jak nigdy można rzecz Damian Lillard (22pts, 7ast, 8-10fg), nie no ma chłopak formę w tym sezonie jak do tej pory, nie ma co. Pomoc ze strony Jusufa Nurkicia (22pts, 10reb) oraz CJ’a McColluma (19pts) była mile widziana.

PortlandPortland Trail Blazers

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Aminu 28 2-5 0-1 1-1 20 2 4 6 0 1 0 1 2 5
Lillard 28 8-10 1-2 5-5 20 0 3 3 7 1 0 3 2 22
McCollum 28 7-13 3-6 2-2 20 0 4 4 2 0 1 1 1 19
Nurkic 24 7-10 0-0 8-10 25 1 9 10 2 0 1 2 2 22
Layman 15 3-5 1-1 0-0 15 0 1 1 0 0 0 0 0 7
Turner 26 2-6 0-1 1-2 -5 0 7 7 2 1 0 3 3 5
Collins 24 3-7 0-1 1-1 -6 1 3 4 3 1 2 3 5 7
Stauskas 24 3-10 2-6 2-2 0 1 2 3 0 0 0 1 1 10
Curry 23 2-8 1-2 0-0 5 0 2 2 1 0 0 1 1 5
Swanigan 20 1-6 0-0 0-0 -1 2 9 11 0 0 0 2 2 2
Simons 1 0-0 0-0 0-0 2 0 0 0 0 0 0 0 0 0
Totals 38-80 8-20 20-23 7 44 51 17 4 4 17 19 104

HoustonHouston Rockets

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Paul 37 6-19 2-8 3-4 -18 1 4 5 9 2 0 2 4 17
Tucker 34 3-6 2-5 0-0 -11 3 5 8 1 2 1 2 2 8
Gordon 31 4-18 2-8 2-4 -16 2 4 6 1 0 0 0 5 12
Anthony 31 2-12 0-2 4-4 -17 2 2 4 0 1 2 1 3 8
Capela 30 6-11 0-0 2-7 -15 7 7 14 1 0 3 4 2 14
Green 26 1-10 1-9 0-0 -4 2 2 4 2 0 0 0 1 3
Clark 19 4-9 3-7 0-0 -6 2 2 4 1 0 1 0 2 11
Carter-Williams 15 2-4 0-2 2-4 -4 0 1 1 2 2 1 1 2 6
Chriss 8 2-5 0-2 0-0 -2 0 2 2 0 0 1 1 1 4
Hartenstein 7 0-1 0-0 0-0 0 1 0 1 1 0 0 0 3 0
Qi 1 1-1 0-0 0-0 -2 0 0 0 0 0 0 0 0 2
Totals 31-96 10-43 13-23 20 29 49 18 7 9 11 25 85

Oklahoma City Thunder – Los Angeles Clippers 128:110 (25:33, 29:34, 39:10, 35:33)

Paul George (32pts, 12reb) oraz Russell Westbrook (32pts, 8ast) poprowadzili Thunder do zwycięstwa we własnej hali nad Clippers. Do przerwy gospodarze przegrywali 13 punktami, trzecią kwartę wygrali jednak miażdżąco bo aż 39 do 10 i to okazało się być kluczowe. Goście popełnili aż 24 straty, gorzej zbierali, rzucali na słabszej skuteczności, wynik nie może tu być zaskoczeniem pomimo słabego startu podopiecznych Donovana w tym sezonie. W obozie przyjezdnych znacząco wyróżniał się Danilo Gallinari (27pts, 3-4fg3, 10-10ft).

Los AngelesLos Angeles Clippers

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Harris 32 7-14 0-3 1-1 -9 2 4 6 2 0 0 2 2 15
Bradley 30 4-10 1-4 0-0 -11 0 3 3 2 1 0 2 5 9
Gallinari 26 7-15 3-4 10-10 -16 1 2 3 0 2 0 1 2 27
Beverley 26 2-6 0-2 0-0 -10 1 6 7 6 0 1 2 4 4
Gortat 19 1-1 0-0 5-6 -6 1 1 2 1 0 1 1 2 7
Williams 25 4-11 1-2 8-8 -14 0 5 5 3 1 0 5 1 17
Harrell 22 3-5 0-0 4-9 -16 0 4 4 0 1 0 1 2 10
Gilgeous-Alexander 22 2-4 0-1 1-1 -10 0 0 0 3 0 1 2 0 5
Scott 12 2-4 1-3 0-0 1 0 4 4 0 1 0 2 3 5
Marjanovic 10 1-2 0-0 3-6 0 1 1 2 1 0 3 3 4 5
Teodosic 7 1-1 1-1 0-0 -5 0 0 0 0 0 1 3 0 3
Robinson 4 1-1 0-0 0-0 2 0 1 1 0 0 0 0 1 2
Wallace 3 0-0 0-0 1-2 4 0 1 1 0 0 0 0 0 1
Totals 35-74 7-20 33-43 6 32 38 18 6 7 24 26 110

Oklahoma CityOklahoma City Thunder

Players MIN FG 3FG FT +/- OFF DEF REB AST STL BLK TO PF PTS
Adams 38 8-15 0-0 2-4 25 4 6 10 2 3 1 1 1 18
George 34 9-18 3-5 11-14 21 1 11 12 4 0 2 4 3 32
Westbrook 34 13-25 1-3 5-7 18 2 2 4 8 3 1 3 4 32
Ferguson 26 1-1 0-0 0-0 34 0 0 0 1 1 1 0 4 2
Grant 26 5-7 1-2 1-3 18 1 4 5 1 1 0 1 4 12
Schroder 25 6-13 1-3 2-2 -14 0 2 2 3 0 0 3 3 15
Patterson 20 3-3 2-2 0-0 1 0 2 2 0 1 0 1 1 8
Abrines 15 1-2 1-1 0-0 -1 0 0 0 0 4 1 1 5 3
Diallo 11 1-5 0-1 2-2 -4 1 2 3 0 1 0 1 3 4
Noel 9 1-3 0-0 0-0 -5 0 2 2 0 1 0 0 6 2
Nader 2 0-1 0-0 0-0 -1 0 0 0 0 1 0 0 0 0
Luwawu-Cabarrot 2 0-1 0-0 0-0 -2 0 1 1 0 0 0 0 1 0
Totals 48-94 9-17 23-32 9 32 41 19 16 6 15 35 128

Lubisz naszą pracę? Wspieraj nas na Patronite.pl!

Adrian Rojek

Kibic Golden State Warriors. Wielki fan Splash Brothers. Ulubiony zawodnik - Rajon Rondo.

7 komentarzy

  1. Tony pisze:

    To tylko 8 meczy ale Sacramento na tą chwilę gra w PO 😁

  2. Woy pisze:

    Cavs wrzucili Korvera na trade block.

  3. cynik pisze:

    W telegraficznym skrócie.
    1. Kings duże zaskoczenie na początek sezonu.
    2. Rakiety bez Hardena nie istnieją. Paul znowu bez pierścienia w tym sezonie.
    3. Leonard na dzisiaj, to jest dla mnie MVP.

    • Woy pisze:

      Ad.2 Rakiety nic nie zrobiły.
      P.S. Pels Blazers Bucks Raps fantastyczny postęp w grze. Imponują Clippers bez gwiazd

  4. sasoo pisze:

    Houston tankuje, mowie Wam za rok wpadnie Zion i pobiją rekord GSW :))

  5. fl pisze:

    Na tle Raps, Sixers wyglądali jak chłopcy do bicia. Mieli być siłą w lidze, a póki co nawet nie są siłą na wschodzie. Przy takim miękkim jak żelka Fultzu oraz Sariciu, który jest zapchaj dziurą (dosłownie), to 1 runda w PO w tym składzie to max.

  6. Leniu pisze:

    Zgadzam się co do Sixers. Ich GM za bardzo uwierzył w niektórych ze swoich graczy i się widać przeliczył. Tak naprawdę naprawdę potencjał na najwyższy poziom grania mają tylko Embiid i Simmons, ale nawet oni mnie troszkę zawodzą w tym sezonie (oczekiwałem postępu a takiego nie widzę). Blokowali transfery Convingtona,Sarica czy Fultza a ja bym właśnie zaryzykował oddać dwójkę za takiego gracza jak Leonard (zobaczcie jak dużo lepiej wygląda teraz Toronto). Fultz zresztą zupełnie nie pasuje do Simmonsa, bo bez piłki jest mało użyteczny. W sumie i bez Simmonsa nie jest wart 1 numeru draftu i ta wymiana numerami z Bostonem wydaje się być mega fatalna. DO tego odejście Belineliego i Ilyasowy mocno osłabiło zespół i nie bardzo widzę że mogą to załatać Shamet czy Muscala. Jedynie usprawiedliwiają troszkę kontuzje Wilsona Chandlera i Zhaire Smitha. Na razie duży zawód.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *