Ciekawostki statystyczne 5/2018-19

Sacramento Kings są cichymi bohaterami dwóch pierwszych tygodni rozgrywek. Królowie, którzy byli stawiani na dole konferencji zachodniej wygrali 5 z 8 spotkań i notują najlepszy bilans od kwietnia 2006 roku! Kings wygrali 62% spotkań i jeśli weźmiemy pod uwagę minimum rozegranych 5 spotkań to właśnie najlepszy wynik od 12 lat. Ekipa Dave’a Joergera wygrała 4 spotkania w serii i na Zachodzie tylko Golden State Warriors mają lepszą serię, 5 zwycięstw. D’Aaron Fox, Buddy Hield i Nemanja Bjelića – to naprawdę działa.

  • Joel Embiid – mimo porażki z Raptors – dołączył do legendy Szóstek Charlesa Barkley’a i jako jedyny gracz klubu z Filadelfii, po raz pierwszy od 1991 roku, zanotował 5 spotkań w jednym miesiącu na poziomie 30 pkt i 10 zb
  • minionej nocy podczas zwycięstwa z Heat również na kartach wielkiej historii NBA zapisał się Francuz, Tony Parker. Obrońca Hornets osiągnął granicę 19 tys. punktów. Tym samym stał się 10. graczem w dziejach ligi z wynikami 19 000 pkt i 6 000 asyst
  • DeMar DeRozan w nowej roli. Przy absencji aż trzech rozgrywających Spurs, ex gwiazdor Raps asystuje po 8 razy na mecz. To daje 33.8 % asyst wszystkich graczy Spurs. DeRozan podaje przy co trzecim koszu kolegi…
  • wracamy do rekordów Warriors i Klay’a Thompsona; tylko trzy pary klubowych kolegów w historii ligi zdobyły po 50 pkt na przestrzeni 10 dni. Kevin McHale i Larry Bird dokonali tej sztuki w 1985 roku (na przestrzeni 10 dni najpierw 50 rzucił McHale a potem 50 rzucił Bird). Następnie na przełomie lutego i marca 2018 wyczyn ten powtórzyli bracia z Portland. Najpierw 50 osiągnął CJ McCollum, a 10 dni później 50 przekroczył Damian Lillard
  • Thompson i Curry są też trzecią parą w historii NBA, która wrzuciła po 50 pkt w tym samym miesiącu. O Birdzie i McHale’u już wspominałem, a warto dodać, iż w 1994 dla Mavericks po 50 pkt wrzucili Jamal Mashburn i Jim Jackson (potem tercet trzech Panów J – z Jasonem Kiddem – został wytransferowany)
  • Kyle Lowry podczas meczu przeciwko Sixers dokonał dwóch historycznych rzeczy w barwach Raptors. Najpierw zanotował 665 przechwytów (pobił Douga Christie), stając się liderem w tej kategorii statystycznej. Następnie został rekordzistą w ilości celnych i oddanych trójek (1085 / 2826)
  • podsumowując występ Thompsona przeciwko byczej słabej obronie Chicago, Klay ustanowił 4 rekordy :
  • 1/ 14 celnych trójek 2/ 24 wykonane trójki 3/ (wyrównał Chandlera Parsonsa) 10 oddanych trójek w pierwszej połowie 4/ najmniej minut na 50 zdobytych punktów – 27!
  • Warriors z kolei pobili następujące rekordy :
  • 1/ 17 trójek celnych już w pierwszej połowie meczu 2/ najwięcej punktów do przerwy – 92
  • z kolei Steph Curry:
  • 1/ trafił już 46 trójek 2/ stał się pierwszym graczem, który minimum w pierwszych 7 spotkaniach trafiał po 5 trójek 3/ trafił 46 trójek w 7 meczach!
  • L.A. Clippers w meczu przeciwko Wizards mieli 9 graczy na poziomie punktowego double figures. To najlepszy wynik w historii LAC, i wyższy od poprzedniego rekordu (8. ze stycznia 2018.)
  • Warriors byli bliscy pobicia własnego rekordu z 1992 roku (pamiętacie graczy z tamtego okresu?). Otóż w marcu 1992 roku zanotowali w czterech meczach łącznie aż 550 pkt. Teraz w 4 najlepszych meczach (w serii) zanotowali 541 pkt.
  • LeBron James zanotował 129 pkt w pierwszych 5 meczach Lakers. LBJ jest czwartym po George’u Mikanie (147), Kareem Abdul Jabarze (137) i Shaqu O’Nealu (131)
  • Houston Rockets niczym Titanic? 85 pkt zdobytych punktów to najgorszy meczowy wynik pod Mikem D’Antonim…Rakiety mają bilans 0-4 w domu…
  • Cavs odnieśli pierwsze zwycięstwo w sezonie. Na wygraną bez LeBrona przyszło im czekać od 16.marca 2016. Cavs przegrali 17.kolejnych spotkań bez LBJa
  • Bucks są jedyną niepokonaną drużyną w lidze, z bilansem 7-0. Jest to wyrównanie rekordu z sezonu 1971-72

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *