Pierwsza piątka: wielki kontrakt Love’a, Leonard przeszedł testy medyczne *aktualizacja*

OPo fantastycznym występie warszawskiej Legii przyszedł czas na „Pierwszą piątkę”.

Najlepszy od lat letni okres transferowy trwa w najlepsze i nadal nas zaskakuje. Nie ma praktycznie dnia bez ciekawej informacji i po „zaklepanych i niemal pewnych” przenosinach Carmelo Anthony’ego do Houston Rockets przyszedł czas na większą informację ze Wschodu NBA.

Jak poinformowały źródła najbliższe Cleveland Cavaliers, sternicy klubu wybrali swojego nowego lidera na lata, gwarantując mu bogatą i długoterminową prolongatę kontraktu. Mowa o Kevinie Love, który za dodatkowe 4 lata gry w Ohio zainkasuje aż 120 mln USD (łącznie następny sezon i kolejne 4 lata dadzą graczowi 145 mln USD). Kevin wraz z Tristanem Thompsonem, Colinem Sextonem i być może Rodney’em Hoodem ma prowadzić Cavs po jak największą z możliwych ilość zwycięstw.  29-letni Love w ostatnim sezonie notował średnie 18.3 pkt i 11.2 zb. Jednak w ostatnich dwóch latach zagrał po 59 i 60 spotkań w sezonie regularnym.

Ciekawe informacje płyną do nas z Chin. Stamtąd od Golden Bulls trzyletnią ofertę na 25 mln USD dostał niedawny kolega Love’a z Cavs – Dwyane Wade. Do wczoraj nie znaliśmy ani klubu ani wysokości oferty z ligi chińskiej, ale trzeba przyznać, że Flash lepszej i potencjalnej emerytury nie mógł sobie wymarzyć (w USA sporą część kontraktu spala podatek czy opłaty dla agenta).

Po zwolnieniu przez Atlantę Hawks nowy dom znalazł Antonius Cleveland. Obrońca/skrzydłowy, który ma w koszykarskim CV występy w Golden State Warriors będzie starał się przebić teraz do rotacji Chicago Bulls.

New York Knicks natomiast przejęli byłego gracza Byków – Noaha Vonleha. Podkoszowy to niespełniony i niewykorzystany talent, jeszcze z czasów gry dla Portland TrailBlazers. Noah miał na koncie 58 występów w poprzednich rozgrywkach i były one na poziomie 4.8 pkt i 5.9 zb.

Niespodziewanie i oficjalnie potwierdzono, iż drugi rok kontraktu – Tony’ego Parkera – z Charlotte Hornets nie jest gwarantowany. Umowa opiewa na 9 mln USD.

Jeszcze wczoraj doszło do wymian między Orlando Magic i Memphis Grizzlies oraz OKC Thunder i Boston Celtics. Celtowie oddali niemal już zwolnionego Abdela Nadera za Rodney’a Purvisa (przybył niedawno z Magic do Thunder). Natomiast Orlando Magic przehandlowało Dakariego Johnsona (do niedawna gracz OKC Thunder) do Memphis za Jarrella Martina.

New Orleans Pelicans podpisali umowę ze skrzydłowym Garlonem Greenem – bratem Geralda (z Houston Rockets).

Tobias Harris odrzucił możliwość 4-letniej prolongaty ze strony L.A. Clippers. Clippers zaoferowali skrzydłowemu dodatkowe 80 mln USD. Za rok Harris może oczekiwać nowej, 5-letniej umowy, na wartość 188 mln USD.

Tymczasem w drugiej części Staples Center, Travis Wear, podpisał umowę z L.A. Lakers.


Wiadomością #1 tego rana jest fakt pozytywnego przejścia testów medycznych przez Kawhia Leonarda. Masai Ujiri może odetchnąć z ulgą i myśleć o kolejnych wzmocnieniach Toronto Raptors, bowiem Kawhi nie miał nic do ukrycia. Leonard powinien zatem zdrowy i w pełni sił przystąpić do okresu przygotowawczego przed rozgrywkami 2018/19. 

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

20 komentarzy

  1. fantomas napisał(a):

    podobno mieli go dalej wytransferować (KL)?

    • Woy napisał(a):

      Znasz przepisy? musi przejść testy medyczne by zatwierdzić transfer…bez tego to jeszcze był w Spurs.

    • fantomas napisał(a):

      no nie znam tak dokładnie, dlatego spytałem:), dzięki @Woy

    • Endergoth napisał(a):

      Miesiac nie minal.

    • Behemot napisał(a):

      Byłoby bardzo dziwne gdyby Toronto pchnęło go dalej.

  2. YAO napisał(a):

    Wątpię, żeby LA oddało za niego dobrze rokująca młodzież, raczej inny kierunek, tylko gdzie i za kogo?

  3. mic napisał(a):

    odnośnie kontraktu i pracy w Chinach, będąc obywatelem USA, też umowa będzie podpisana przez agenta (więc to niezmienne) a podatek zarówno odprowadzony lokalnie jak i jako obywatela USA i rezydenta podatkowego / w przypadku nierezydenta podatkowego mogą być naliczane hipotetyczne lub brak przychodu w kraju obywatelstwa, chyba że są tam posiadłości i rodzina (tak np.umowy z Dubaju nie mogą być opodatkowane do określonej kwoty, nawet w innym kraju). Fakt podatki stanowe pewnie odpadną.
    Tu bardziej chodzi, że nie dostanie 8,3mln $ na sezon w innym miejscu (jednak nie potrzebuje finansowego zabezpieczenia, choćby posiadając dożywotni kontrakt z Li-Ning). Nie znamy jednak klauzul i bonusów, czy jest tam zapis o grze w Chinach.

    • mic napisał(a):

      ps. łatwiej byłoby Flashowi pójść na 1 sezon za te 8mln niż od razu na 3 (lub możliwości przedłużeń)
      o Kobe nieformalnie też kiedyś było czy nie pójdzie na 1 sezon do Włoch
      raczej ten drugi, trzeci rzut gwiazd szedł do innych lig (TMac, Starbury…)

  4. pop napisał(a):

    no popatrz jak cudownie ozdrowiał… normalnie amatorzy z SA na niczym się nie znają, brawo Kanada, tam to mają speców, Masai Ujiri faktycznie może odetchnąć, coś tam wyłapie za „Kałaja if healthy”

    • Woy napisał(a):

      Po co pisać takie rzeczy ? Nawet Robinson powiedział ze Leonard to trudny charakter. Wiadome było że chciał odejść i tylko zmiana barw go interesowała .wracając do lekarzy to Kawhaia spece mówili ze nie może grac. Doktorzy Spurs dali zielone światło

    • pop napisał(a):

      teraz robią z tego halo (z Dannym) ale było widać, i powszechnie wiadomo że gra z urazem (w drugiej części sezonu), przypuszczam że kontuzja nie była na tyle przeszkadzająca żeby w ogóle nie grał, Pop często odsyłał go na ławkę i gość wchodził na kilka minut, teraz się rozdmuchuje z powodu Leonarda, ale decyzja o grze należała również do zawodnika, rozumiem jego rozgoryczenie, był wiernym dobrym żołnierzem i poleciał, ale z „podziękowaniami” to koledze KL powinien śpieszyć

    • pop napisał(a):

      przepraszam, pew3nie nie muszę cytować ale:
      „“You could tell my play deteriorated towards the end of the season, I wasn’t the same, but in my competitive nature I didn’t want to leave the floor. I didn’t want to leave the floor regardless, and I felt that pressure that we needed to win. We needed everybody, and if I wasn’t playing we really didn’t have much of a shot. If Kawhi’s not playing, we have less of a shot. We missed a couple of other starters and myself. I probably should have sat out, waited, took some time, or did another evaluation, gotten a second opinion, but we’re doing that now.”

    • pop napisał(a):

      media próbują (po raz kolejny!) przedstawić w złym świetle organizację, oczywiście w kontekście KL, sam Danny się od tego odżegnuje

      pewnie nie muszę akurat tobie niczego polecać ale na poundingtherock.com wszystko ładnie opisane

    • Woy napisał(a):

      Zacytuję kolegę i założyciela strony a zarazem fana Spurs Mateusza Babiarza z Twittera : Widziałem. ogólnie też dziwna sprawa – bo niby ani on nie czuł, ani oni nie zdiagnozowali + to chyba było naciągnięcie więc nie wiem czy na MRI to tak czysto widać. Ogólnie to jest pierdolnik w San Antonio i nie ma co nazywać gówna perfumami ;)

  5. Szuwarek napisał(a):

    Na Florydzie nie ma podatku dochodowego. Nie wiem na jakiej zasadzie rozlicza się w Chinach i czy musi płacić dodatkowe podatki w USA z tego powodu, ale nie wydaje mi się, żeby finansowo miałby mieć znowu gorzej w Miami.

  6. Forto napisał(a):

    Przecież w sporze SA – KL chodzi o zachowanie zawodnika.
    Jeśli go bolało, mógł iść do lekarza klubowego na szczegółowe badania. A on wyjechał, zerwał kontakt i zachował się NAGANNIE.
    To Leonard olał wszystko z San Antonio związane, nie odwrotnie.

    • mic napisał(a):

      oficjalnie Pop i Spurs mówili, że są w stałym kontakcie, jedynie media (espn,fox, cohwerd, nbc…), społecznościowe i fora plus może ławka Spurs, pisali, że się nie odzwywa

    • pop napisał(a):

      no nie wiem @mic jak z tym kontaktem było, po pamiętnym „spotkaniu drużyny” Manu szybko doszedł do pewnych wniosków „nie możemy się oglądać na tych których z nami nie ma”, „gramy takim składem jaki jest” czy Manu wyolbrzymił? NIE! Czy Pop wyolbrzymiał wbijając szpileczki? NIE! „Kawhi and his group…”

      a teraz jeszcze ta żałosna manipulacja wypowiedziami Dannego, najbardziej w tej chwili jego żal, że padł od rykoszetu całej sytuacji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *