Rajon Rondo w L.A. Lakers

Przyznam szczerze, że spodziewałem się tego transferu, w momencie podpisania przez New Orleans Pelicans – Elfrida Paytona. Wydawało się, że sternicy Los Angeles Lakers mocno monitorowali sprawę rozgrywającego – Rajona Rondo – by to on – po bardzo udanych play offs – prowadził ich młodzież na parkiecie Staples Center. Magic Johnson i Rob Pelinka postawili na byłego Mistrza NBA z Boston Celtics kosztem umowy z Tyrekem Evansem, które osobę również wzięli na radar transferowy.

Lakers bardzo aktywnie spędzili ostatnie 24h. Rozpoczęli z „grubej rury” zatrudniając na 4-letnim kontrakcie LeBrona Jamesa (154 mln USD). Następnie przeszli do Kentaviousa Caldewella-Pope’a (12 mln USD za rok gry), Lance’a Stephensona (4.5 mln za rok gry) i JaVale’a McGee (minimum dla weterana). Kilka minut temu również odpuścili możliwość zastrzeżenia Juliusa Randle’a – czyniąc go wolnym agentem (Randlem interesują się w Indianie). Kto wie jeszcze czy osoba Rondo nie ma skłonić do przeprowadzki do L.A. samego DeMarcusa Cousinsa (obaj grali już razem w Sacramento oraz Nowym Orleanie).

google.com, pub-2915109786295953, DIRECT, f08c47fec0942fa0

Rajon w swojej karierze występował w Boston Celtics, Dallas Mavericks, Sacramento Kings, Chicago Bulls i New Orleans Pelicans. 32-latek w ostatnich rozgrywkach notował średnie 8 pkt – 8 as – 4 zb prowadząc Pels do II rundy play offs. W Lakers na pewno będzie pomagał w prowadzeniu drużyny Luke’owi Waltonowi. Za rok gry w L.A. ten rozgrywający zarobi 9 mln USD. Skład Jeziorowców jest coraz bardziej kompletny.

Lubisz naszą pracę? Wspieraj nas na Patronite.pl!

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

21 komentarzy

  1. Adi pisze:

    Wow, grubo, Rondo konkretne wzmocnienie, Ball będzie miał się od kogo uczyć. I jeżeli przyszedł Rondo i odpuścili Randle to cośczuję DMC albo Capelę, musi przyjść jakiś wysoki a miejsce w salary jest

  2. super_c pisze:

    Moim zdaniem będzie klapa z Lakers. Raz że lebron nie słynie z pracy z młodzieżą a dwa to są już dziadki. Może i lebron grał cały sezon jak nigdy ale każdy ma jakiś limit. To nie wschód, tu trzeba walczyć do końca o 8 i rozstawienie. Rondo też super zdrowia nie ma. W ogóle taki sposób budowania na hura mało mi się podoba. Zawodnicy przestają utożsamiać się z klubami a i kibiców sezonowcow coraz więcej. Ale cóż taki mamy klimat

  3. NIKOO pisze:

    Mój ulubiony PG zagra z królem !!!

    Tylko ze jakoś nie widzę żeby LBJ oddał kontrole nad ofensywa Rajonowi… A wiadomo ze Rondo traci sporo na wartości jeslji nie pozwoli mu się pokazać swojej kreatywności. Przecież strzelec z niego mierny wiec jaki będzie pożytek z RR jeslji pile rozgrywać będzie King?

    Mimo wszystko cieszę się z transferu, tyle ze ja wciąż widzę przed oczami Rondo z czasów Celtics :) No co ostatnie PO trochę przypomniało Rajona z dawnych czasów :)

  4. znafffca pisze:

    brawo !!! najpierw lance a teraz kolejny ktory nie postraszy rzutem za 3… no i jakos nie widze zeby chcial oddac role startera dla balla wiec to moze swiadczyc o tym ze lonzo jestna wylocie

  5. gniewkosynrybaka pisze:

    Cousins w GSW na rok za 5.3mln…
    ten wyscig zbrojen zaczyna byc smieszny,

    • Xerox pisze:

      Boogie za waciki poszedł dosłownie

    • Kuba pisze:

      Czyli wypychanie wszystkich dostępnych na rynku do LAL jest ok ale GSW już nie może robić żadnych ruchów :D ?

      To, że Cousins wolał za śrubki grać dla GSW stawia w bardzo złym świetle leBrona i LAL.
      Lepiej grać dla GSW z Durantem niż w LAL z LeBronem ?

  6. pop pisze:

    Liga gości bez ambicji bez honoru, wspaniały przykład dla młodych KD, KL, DMC brawo wam NBA się kończy gdyby nie takie drużyny jak Jazz czy Spurs to już bym dawno tym ciepnął

    • Kuba pisze:

      Czyki skakanie od zespołu do zespołu LeBrona i wszystkich tych którzy chcą się zabrać na jego plecach jest ok ?
      Ale podpisanie z GSW to już bez ambicji, bez honoru ? Wade czy Rose w Cavs był ok ale Cousins czy KD w GSW już nie.

      Przykre. Zwłaszcza, że Cousins już był wpychany do LAL i było hura… Wtedy to byłoby ok czy też bez honoru i ambicji ?

    • pop pisze:

      proszę @Kuba… naprawdę porównujesz niedoszłą gwiazdę (Rose) i bliskiego emerytury (Wade) do KD/DMC, btw „wypchanie DMC” do LAL zrobiło by jakąś równowagę

    • Risgeth pisze:

      Zależy jak rozumiesz ich ambicje. Jeśli w ujęciu marketingowo-finansowym (KL) lub w zdobywaniu pierścienia (Boogie), to owszem są ambitni.

      Myślę, że trochę tu wszyscy idealizują stare czasy. Nawet Jordan ponoć prowadził rozmowy z Nowym Jorkiem przy okazji pierwszego powrotu, Kobe chciał się transferować na Plutona, a Clyde dołączał do Hakeema.

    • mic pisze:

      o ironio Kareem Abdul Jabbar i Wilt Chamberlain #thegreats

  7. Bazyl pisze:

    DMC wybrał drogę z górki miałem o nim lepsze zdanie … Brew i JH zostali sami PO daleko od Nowego Orleanu będzie ciężko o 8

    • mic pisze:

      ?
      jest info na twiterze, że Boogie nie miał ofert, więc prosił swojego menadżera o kontakt z gsw i dali mu ofertę. podpis. the end

  8. mic pisze:

    z ciekawości co teraz z New Orleans, chyba że Rondo nie był aż tak ważny (Boogiego nie było więc tu nie ma problemu w składzie)

  9. FL pisze:

    To nie koniec okna transferowego, ale póki co James zamienił siekierkę na kijek. Rondo jest mocno niepewnym grajkiem zresztą jak Isaiah, chociaż obu lubię i im kibicuje to niestety, ale potrzebują specyficznych warunków aby pokazać swoje umiejętności i nie w każdym teamie będą dobrze funkcjonować.

  10. alfred pisze:

    Mimo iż jestem fanem LeBrona uważam jego czas – jak poszedł do LAL się skończył . Teraz wszystko postawił na rodzinę . I tak przeszedł już do historii. Poza liczbą mistrzostw jest we wszystkim lepszy od Jordana (tego tez bardzo lubię) . Jeżeli LeBron miałby w zespole kogos takiego jak Pippen obstawiam ,że miałby 7-8 tytułów z rzędu. Jak widzę LAL to taka drużyna bez ładu i składu. Może i wypali ale obstawiam , że nie. Na 100% mecze (a zwłaszcza konflikty w LAL) będą ciekawe po czym „niestety” GSW zdobedzie mistrza.

    • troy pisze:

      Miał Irvinga (i Love’a) bez, którego nie byłoby nawet tego 1 mistrzostwa w Cavs ale uciekł od niego KI więc bez przesady. Do Jordana to mu daleko nawet Gortat ostatnio wypowiadał się, że większość w NBA zastanawia się nad Jordan vs Kobe a gdzieś tam dalej LBJ ze względu na warunki i finezję tamtych 2 a siłę i toporność, którą dysponuje Bron. Zaraz się okaże, że jakby zasznurował dobrze buty to by zdobył 10 mistrzostw w 8 finałach z rzędu. Z drugą częścią zgadzam się jak najbardziej – już były podobne eksperymenty w LAL i nic z tego nie wyszło, pewnie będzie tak jak piszesz najpierw huraoptymizm potem kłótnie a na koniec GSW zgarnie majstra. Bardzo mi przykro, że LBJ ubierze koszulkę mojej ulubionej drużyny, którą oczywiście nie można budować od podstaw tylko trzeba mieć wyniki tu i teraz a tyle lat poszło w piach, słabe to. Mógł iść to PHIL i by się wyrównało trochę a tak to jakby Kura poszła do SAS – prawda Pop ?

    • pop pisze:

      prawda @troy – współczuję, nie wyobrażam sobie jakbym zareagował na Jamesa w SAS, na szczęście już się chyba nie przekonam jakby to było, wierzę że dla niektórych fanów Lakers to jak naplucie w twarz

  11. yort pisze:

    @troy
    Ale Irving to taki lepszy Mo (dobry tylko przy LBJ a tak to taki nijaki) – to zalezy co kto lubi. Skoro LBJ ma taka sile i laduje paki razem z Kobim czy tam Jordanem to po co ma sie rozkminiac na drobne . Lubie konkretne paki a’la Kemp , Deandre czy tez wczesny Griffin natomiast takie patetyczne , finezyjne pierdoleto to dla slabszych dobre – to tylko moja opinia. Trenerzy ktorzy grali vs Chicago Jordana mowili ze nie mieli problemu z kryciem Jordana tylko z kryciem Pippena.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *