Pierwsza piątka: powrót Leonarda, Jennings znów w Bucks

Jak donosi Adrian Wojnarowski – skrzydłowy San Antonio Spurs – Kawhi Leonard jest bardzo bliski powrotu do gry. Wg doniesień Wojnarowskiego Leonard ma wrócić do gry już w najbliższy czwartek. Powrót Leonarda przewidziany jest na mecz przeciwko New Orleans Pelicans. Przypomnijmy, że 27-latek rozegrał w tym sezonie zaledwie 9 spotkań.

BRANDON JENNINGS ZNÓW BUCKS

29-letni Brandon Jennings wraca do NBA. Po wojażach w lidze chińskiej Jennings wraca do miejsca w którym rozpoczęła się jego zawodowa kariera czyli do Milwaukee Bucks. Brandon rozegrał w lidze 541 spotkań, począwszy od Bucks, następnie reprezentując barwy Pistons, Magic, Knicks i Wizards. Jego średnie z kariery do 14.3 pkt i 5.7 as. Na razie obrońca parafował 10-dniowy kontrakt z Kozłami.

WILLIAMS W LAKERS

Do ligi wrócił również były drugi numer draftu do Minnesoty T’Wolves – Derrick Williams. Skrzydłowy również po występach w lidze chińskiej znalazł angaż w NBA i wśród Jeziorowców. Williams w poprzednim sezonie występował wśród Miami Heat i Cleveland Cavaliers. Jeszcze wcześniej reprezentował barwy Knicks, Kings i T’Wolves. W 426 spotkaniach w lidze Derrick odnotował przeciętne 8.9 pkt i 4.0 zb. Teraz związał się 10-dniową umową z Lakers.

DEBIUT ROSE’A

W spotkaniu przeciwko Golden State Warriors zadebiutuje w barwach Minnesoty Derrick Rose. Obrońca był już obecny na ławce Wilków podczas konfrontacji z Boston Celtics, ale trener jeszcze nie ryzykował występu gracza. Jak donoszą źródła związane z rodziną Rose’a – Derrick nie rozważał żadnej oferty od czasu wykupu jego kontraktu przez Utah Jazz, gdyż czekał na narodziny drugiego dziecka. Jego partnerka urodziła w poprzednim tygodniu.

CZTERY DRUŻYNY NA LIŚCIE LEBRONA

Rozpoczyna się okres spekulacji, gdzie wyląduje LeBron? Jak donoszą różne źródła sam James rozważa grę wśród czterech drużyn. Na pierwszym miejscu są nadal Cleveland Cavaliers, a następnymi w kolejce są Philadelphia 76ers, Los Angeles Lakers i Houston Rockets. W ostatnich dniach w Filadelfii oraz Los Angeles pojawiły się billboardy namawiające LBJa do gry w tych miastach.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

4 komentarze

  1. Jenzor napisał(a):

    LBJ w Rockets? Wow to by była petarda! Pytanie tylko za ile zgodził by się tam grać.

    • sasoo napisał(a):

      Musieliby odpuścic Arizę i wywalić Andersona, Do tego Lebron i Cp3 musieliby się nieco poświęcic (ok 25 baniek na rok) Trzeba Pamiętać że parę groszy będzie chcial Capela mbah a Moute też. O ile Andersona nie żal, to pozostałych trudno się pozbyć. Może przy LBJ Ariza i Luc chcieliby rok za minimum pograć, może im wszystkim zależy na Misku i się poświęcą? Morey widać umie budować drużyne. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Poza Philla chyba najciekawszy kierunek :))

  2. BOR napisał(a):

    Dwóch przerośnietych SF z mocno średnim rzutem (LBJ) czy bez niego (Simmons), żyjących z wjazdów pod kosz. Mam wrażenie, że pod koszem mogło by być odrobinę na gęsto. Przynajmniej Embiid sypie za 3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *