Wyniki i statystyki dzień #116: Nowi Cavaliers imponują, Jazz z kolejną wygraną z rzędu

Witam. Niedziela z NBA za nami. Parę spotkań odbyło się o przyjaznej dla nas porze, więc można było coś tam popatrzeć.

To już 5 wygrana z rzędu Raptors. Pozostają oni na pierwszym miejscu w tabeli wschodu, powiększając dodatkowo przewagę, ponieważ wynik drugiej drużyny konferencji ułożył się dla nich korzystnie. Goście byli lepsi od swoich rywali w każdej kwarcie. DeMar DeRozan tym razem zagrał już jak na jego umiejętności przystało. Miał najlepsze w meczu 25 punktów w 29 minut. Po raz kolejny jednak to ławka rezerwowych Raptors zrobiła różnicę. CJ Miles odpalił kilka rakiet z dystansu (6-9fg3) dokładając 24 punkty w 18 minut. Ten młody VanVleet też kolejne spotkanie z rzędu gra dobrze, dziś 10 punktów w 17 minut. No i po raz kolejny Raps odskakują najbardziej gdy właśnie zmiennicy są na parkiecie. 3 zawodników z plus minus powyżej +20. Co ciekawe ten młody rozgrywający – Fred VanVleet dzisiaj +26 w 17 minut (drugi najwyższy +/- w zespole). Jest to już kolejny mecz z rzędu gdzie ten zawodnik osiąga taką statystykę. W całej lidze jest na 21 miejscu w tej kategorii z +252(!), gra średnio zaledwie 18.7 minut na mecz, najbliższy zawodnik z poniżej 20 minutami na mecz w tej statystyce to inny gracz Raptors, Jakob Poeltl, który jest „dopiero” 34 (+191). W Charlotte takiej ławki mogą co najwyżej pozazdrościć. Kemba Walker 23 punkty i 9 asyst w 31 minut spędzonych na parkiecie. Dwight Howard uskładał double double (17pts, 13reb).

Nie tak z pewnością wyobrażał sobie pierwszy wyjazdowy mecz w nowych barwach Blake Griffin. Drużyna przegrała z posiadającymi najsłabszy rekord przed tą kolejką Hawks. Do tego sam Griffin rzutowo wyglądał słabo w tym spotkaniu. Zdobył 23 punkty ale trafił tylko 7 rzutów z gry przy 21 próbach. Zza łuku oddał największe w karierze 10 rzutów, trafił 3 z nich. W obozie Hawks wyróżniał się Dewayne Dedmon, który wyrównał swój rekord kariery w punktach (20) i dołożył do tego 13 zbiórek.

Drużyna zawiodła. Miała być wygrana nad Cavaliers i później na deser uhonorowanie Pierce’a. Do TD Garden zawitały takie osobistości jak chociażby Robert Parish, Doc Rivers, Kevin Garnett czy Rajon Rondo. Wszyscy na własne oczy doświadczyli, że idzie nowe w Cleveland. Tak złoić najlepszą defensywę wschodu i to jeszcze na ich parkiecie, szacunek. Mecz nie zaczął się zbyt dobrze dla przyjezdnych. Na początku Irving ograł dwa razy LeBrona, raz dobrą akcją w obronie, dwa jeszcze lepszą zagrywką w ataku, walka punkt za punkt a mniej więcej w połowie 1 kwarty James agresywnie atakując kosz nadział się kolanem na Baynesa i tym samym utykając od razu udał się na ławkę. Bez niego na parkiecie drużyna nie zawiodła a to już pierwszy krok w stronę sukcesu. W drugiej kwarcie wrócił silniejszy. Imponujące jest to jak ci nowi zawodnicy szybko wpasowali się w zespół bo każdy z nich zaliczył udany debiut. Hill 12 punktów w 21 minut, Nance Jr. wchodził na centra za Thompsona, gdy wróci Love to częściej będzie grał na czwórce, także zagrał 21 minut w których miał 5 punktów, 4 zbiórki, 3 asysty i przechwyt. Hood zagrał najmniej z nowych zawodników, 19 minut, pokazał on w nich jednak, że jest świetnym strzelcem. 15 punktów w tym 3 trafienia zza łuku to jego dorobek. No i Clarkson, 17 punktów, 7/11 z gry, 3/4 za 3 punkty w 23 minuty. Debiut nowych Cavs bardzo obiecujący. Ławka rezerwowych w 4 kwarcie miała świetną zabawę, dawno takiej atmosfery nie widziano w tym zespole. LeBron James lubi to. Celtics stracili 121 punktów, najwięcej w tym sezonie (średnio na mecz tracą 99.1 punktu na mecz). Aha, sam LBJ otarł się o kolejne triple double (24pts, 8reb, 10ast), gdyby zagrał w 4 kwarcie to z pewnością by je zdobył, nie było jednak takiej potrzeby.

Pacers bez większych problemów ograli Knicks u siebie. W roli głównej oczywiście Victor Oladipo (30pts, 8reb, 9ast, 6stl). W Nowym Jorku zadebiutował Manu Mudiay. Nowy rozgrywający drużyny wszedł z ławki i w 29 minut miał double double (14pts, 10ast). Skuteczność jednak pozostawiała wiele do życzenia (5/14fg, 0/3fg3).

Zgodnie z przedmeczowymi prognozami Rockets ograli Mavericks notując tym samym 8 zwycięstwo z rzędu. Nie było to imponujące zwycięstwo ale nie siedziały trójki, jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że gdyby grali dziś z lepszą drużyną ofensywnie niż Mavs to by przegrali. W ekipie gości pierwszy mecz w sezonie opuścił Dirk Nowitzki z powodu urazu kostki. Nie wystąpił także Wesley Matthews oraz J.J Barea.

Karl-Anthony Towns miał 29 punktów i poprowadził on swoją drużynę do zwycięstwa nad Kings. Double double dołożył Jeff Teague (12pts, 10ast). Timberwolves po ostatnich 2 porażkach w wyrównanych meczach (przegrana z Cavs 2 punktami i z Bulls 1 punktem) w końcu wygrali. Swój drugi 20-sto punktowy mecz w karierze zanotował De’Aaron Fox. Rozgrywający Kings miał 23 punkty, 8/16 z gry oraz 3 przechwyty.

Bez Carmelo Anthony’ego oraz Russella Westbrooka musieli radzić sobie Thunder w meczu domowym z Memphis Grizzlies. Pierwsza kwarta w sumie już zabiła mecz. Zwycięstwo 35-18 gospodarzy. Paul George w całym meczu miał 33 punkty, 8 asyst i 3 przechwyty w 35 minut, dołożył do tego także 5 celnych trafień zza łuku. Zajmuje on obecnie 3 miejsce w lidze pod względem trafionych trójek. Ma ich 176, przed nim jest tylko Klay Thompson oraz James Harden. Thunder trafili 16 trójek oraz oddali aż 40 prób z linii rzutów wolnych (trafili jedynie 26 z nich). Grizzlies mieli problemy z faulami. Chalmers miał 5, Harrison miał 5 w 11 minut(!) a Dillon Brooks zanotował 6 fauli w 24 minuty. Dochodzi do tego skuteczność poniżej 40% z gry i tym samym mamy 6 porażkę z rzędu „Miśków”.

Utah Jazz się nie zatrzymują! 9 wygrana z rzędu stała się faktem. W dodatku dzisiaj ograli na wyjeździe mocnych Blazers. Joe Ingles w drugim meczu z rzędu notuje rekord kariery w punktach (dziś 24 punkty, 8/12 z gry, 6/9 zza łuku, 30min). Donovan Mitchell wciąż pewnie zmierza po nagrodę najlepszego debiutanta (27 punktów w 37 minut). Jae Crowder zadebiutował w nowym zespole i podobnie jak występ Thomasa czy nowych zawodników Cavaliers był to debiut bardzo udany. Były zawodnik między innymi Celtics zagrał 29 minut w których zdobył 15 punktów na skuteczności 5/11 z gry oraz 3/7 za 3 punkty. Miał on także 5 zbiórek, 3 asysty i przechwyt. Blazers zdobyli 96 punktów. Duet Lillard-McCollum z tych 96 punktów miał aż 61 „oczek” czyli zdobyli prawie 2/3 punktów swojej drużyny.

 

Toronto Raptors(39-16) Charlotte Hornets (23-33) 123:103
DeMar DeRozan – 25 PTS, 2 REB, 8 AST, 1 STL, 1 BLK
Kemba Walker – 23 PTS, 2 REB, 9 AST, 1 STL, 1 BLK

  • Ibaka – 10 Pts, 5-8 Fg, 8 Reb, 2 Blk, 26 Min
  • Valanciunas – 21 Pts, 9-14 Fg, 9 Reb, 2 Ast, 24 Min
  • Lowry – 12 Pts, 4-9 Fg, 4-9 Fg3, 3 Reb, 7 Ast, 27 Min
  • DeRozan – 25 Pts, 10-19 Fg, 3-6 Fg3, 2 Reb, 8 Ast, 29 Min
  • Siakam – 9 Pts, 5 Reb, 2 Ast, 22 Min
  • Miles – 24 Pts, 8-11 Fg, 6-9 Fg3, 1 Reb, 1 Ast, 2 Stl, 18 Min
  • VanVleet – 10 Pts, 3 Reb, 4 Ast, 17 Min
  • Wright – 2 Pts, 2 Reb, 6 Ast, 2 Blk, 20 Min
  • Williams – 6 Pts, 5 Reb, 1 Ast, 24 Min
  • Howard – 17 Pts, 7-11 Fg, 13 Reb, 3 Ast, 29 Min
  • Walker – 23 Pts, 7-17 Fg, 4-6 Fg3, 2 Reb, 9 Ast, 31 Min
  • Batum – 2 Pts, 0-10 Fg, 3 Reb, 5 Ast, 26 Min
  • Kaminsky – 10 Pts, 3-8 Fg, 2-4 Fg3, 4 Reb, 22 Min
  • Zeller – 10 Pts, 8 Reb, 1 Ast, 19 Min
  • Lamb – 13 Pts, 5-10 Fg, 1 Reb, 1 Ast, 2 Blk, 19 Min

Detroit Pistons(27-28) Atlanta Hawks (18-39) 115:118

Andre Drummond – 25 PTS, 15 REB, 2 AST, 1 STL, 3 BLK
Dewayne Dedmon – 20 PTS, 13 REB, 1 AST, 3 STL, 1 BLK

  • Griffin – 23 Pts, 7-21 Fg, 3-10 Fg3, 7 Reb, 6 Ast, 34 Min
  • Bullock – 20 Pts, 7-13 Fg, 3-6 Fg3, 5 Reb, 2 Ast, 34 Min
  • Drummond – 25 Pts, 8-14 Fg, 9-13 Ft, 15 Reb, 2 Ast, 3 Blk, 37 Min
  • Smith – 2 Pts, 7 Ast, 5 Tov, 29 Min
  • Tolliver – 12 Pts, 3-7 Fg3, 2 Reb, 4 Ast, 22 Min
  • Ennis – 14 Pts, 4 Reb, 1 Ast, 2 Stl, 23 Min
  • Nelson – 6 Pts, 2 Reb, 5 Ast, 19 Min
  • Ilyasova – 19 Pts, 5-9 Fg, 2-4 Fg3, 5 Reb, 2 Stl, 28 Min
  • Dedmon – 20 Pts, 7-9 Fg, 13 Reb, 1 Ast, 3 Stl, 31 Min
  • Schroder – 23 Pts, 7-13 Fg, 9-12 Ft, 3 Reb, 7 Ast, 2 Stl, 34 Min
  • Bazemore – 10 Pts, 1-8 Fg, 2 Reb, 5 Ast, 2 Stl, 28 Min
  • Delaney – 10 Pts, 1-4 Fg3, 1 Reb, 5 Ast, 24 Min
  • Dorsey – 10 Pts, 4-9 Fg, 2-6 Fg3, 3 Reb, 1 Ast, 26 Min

Cleveland Cavaliers(33-22) Boston Celtics (40-18) 121:99

LeBron James – 24 PTS, 8 REB, 10 AST, 1 STL, 1 BLK
Terry Rozier – 21 PTS, 9 REB, 5 AST, 1 BLK

  • James – 24 Pts, 9-20 Fg, 2-5 Fg3, 8 Reb, 10 Ast, 28 Min
  • Osman – 12 Pts, 4-8 Fg, 5 Reb, 1 Ast, 29 Min
  • Thompson – 6 Pts, 4 Reb, 27 Min
  • Hill – 12 Pts, 3-8 Fg, 2-4 Fg3, 3 Reb, 1 Ast, 21 Min
  • Smith – 15 Pts, 3-4 Fg3, 6 Reb, 1 Ast, 2 Blk, 29 Min
  • Green – 10 Pts, 3 Reb, 1 Ast, 17 Min
  • Clarkson – 17 Pts, 7-11 Fg, 3-4 Fg3, 3 Reb, 1 Ast, 2 Stl, 23 Min
  • Hood – 15 Pts, 6-11 Fg, 3-6 Fg3, 3 Reb, 19 Min
  • Morris – 17 Pts, 6-12 Fg, 3-6 Fg3, 3 Reb, 25 Min
  • Horford – 9 Pts, 4-8 Fg, 1-4 Fg3, 6 Reb, 6 Ast, 2 Blk, 24 Min
  • Tatum – 9 Pts, 4-11 Fg, 2 Reb, 1 Ast, 27 Min
  • Irving – 18 Pts, 7-14 Fg, 1-7 Fg3, 3 Reb, 5 Ast, 26 Min
  • Brown – 5 Pts, 2-9 Fg, 0-5 Fg3, 7 Reb, 1 Ast, 32 Min
  • Monroe – 5 Pts, 5 Reb, 1 Ast, 12 Min
  • Rozier – 21 Pts, 6-15 Fg, 3-8 Fg3, 9 Reb, 5 Ast, 34 Min

New York Knicks(23-34) Indiana Pacers (32-25) 113:121

Michael Beasley – 16 PTS, 13 REB, 3 AST
Victor Oladipo – 30 PTS, 8 REB, 9 AST, 6 STL, 1 BLK

  • Beasley – 16 Pts, 8-16 Fg, 13 Reb, 3 Ast, 29 Min
  • Hardaway – 17 Pts, 7-17 Fg, 3-10 Fg3, 1 Reb, 3 Ast, 2 Stl, 29 Min
  • Kanter – 17 Pts, 6-9 Fg, 11 Reb, 1 Ast, 27 Min
  • Lee – 14 Pts, 4-9 Fg, 2-5 Fg3, 4 Ast, 21 Min
  • O’Quinn – 14 Pts, 9 Reb, 2 Ast, 3 Blk, 21 Min
  • Mudiay – 14 Pts, 5-14 Fg, 2 Reb, 10 Ast, 29 Min
  • Ntilikina – 12 Pts, 3 Reb, 1 Ast, 31 Min
  • Young – 18 Pts, 7-11 Fg, 8 Oreb, 11 Reb, 5 Ast, 32 Min
  • Bogdanovic – 20 Pts, 8-13 Fg, 4-7 Fg3, 3 Reb, 2 Ast, 32 Min
  • Turner – 13 Pts, 5-10 Fg, 6 Reb, 27 Min
  • Joseph – 2 Pts, 6 Reb, 4 Ast, 21 Min
  • Oladipo – 30 Pts, 10-24 Fg, 2-8 Fg3, 8-10 Ft, 8 Reb, 9 Ast, 6 Stl, 39 Min
  • Sabonis – 6 Pts, 2-11 Fg, 10 Reb, 3 Ast, 25 Min
  • Young – 11 Pts, 5-9 Fg, 3 Reb, 1 Ast, 31 Min
  • Stephenson – 15 Pts, 6-9 Fg, 3-6 Fg3, 4 Reb, 2 Ast, 21 Min

Dallas Mavericks(18-39) Houston Rockets (42-13) 97:104

Yogi Ferrell – 20 PTS, 5 REB, 1 AST, 3 STL
Chris Paul – 25 PTS, 8 REB, 9 AST, 3 STL

  • Powell – 18 Pts, 6-12 Fg, 12 Reb, 29 Min
  • McDermott – 8 Pts, 3-9 Fg, 2-6 Fg3, 3 Reb, 4 Ast, 34 Min
  • Barnes – 11 Pts, 4-15 Fg, 1-5 Fg3, 5 Reb, 1 Ast, 31 Min
  • Ferrell – 20 Pts, 7-14 Fg, 4-8 Fg3, 5 Reb, 1 Ast, 3 Stl, 34 Min
  • Smith – 16 Pts, 7-18 Fg, 2-6 Fg3, 5 Reb, 11 Ast, 6 Tov, 35 Min
  • Kleber – 10 Pts, 3 Reb, 2 Ast, 20 Min
  • Jones – 8 Pts, 10 Reb, 1 Ast, 23 Min
  • Collinsworth – 6 Pts, 3-9 Fg, 8 Reb, 5 Ast, 2 Blk, 31 Min
  • Tucker – 3 Pts, 1 Reb, 3 Stl, 26 Min
  • Mbah – 4 Pts, 3 Reb, 30 Min
  • Capela – 16 Pts, 6-10 Fg, 4-11 Ft, 11 Reb, 3 Blk, 31 Min
  • Paul – 25 Pts, 9-15 Fg, 2-7 Fg3, 8 Reb, 9 Ast, 3 Stl, 35 Min
  • Harden – 27 Pts, 6-19 Fg, 4-13 Fg3, 11-12 Ft, 6 Reb, 5 Ast, 2 Stl, 34 Min
  • Anderson – 4 Pts, 5 Reb, 22 Min
  • Hilario – 7 Pts, 5 Reb, 1 Ast, 17 Min
  • Green – 12 Pts, 4-9 Fg, 4-9 Fg3, 1 Reb, 19 Min
  • Gordon – 6 Pts, 2-11 Fg, 2-9 Fg3, 2 Reb, 2 Blk, 24 Min

Sacramento Kings(17-38) Minnesota Timberwolves (35-24) 106:111

De’Aaron Fox – 23 PTS, 2 REB, 2 AST, 3 STL
Karl-Anthony Towns – 29 PTS, 8 REB, 6 AST, 1 STL, 3 BLK

  • Randolph – 12 Pts, 5-11 Fg, 2-4 Fg3, 6 Reb, 29 Min
  • Cauley-Stein – 10 Pts, 4-8 Fg, 7 Reb, 26 Min
  • Fox – 23 Pts, 8-16 Fg, 6-8 Ft, 2 Reb, 2 Ast, 3 Stl, 5 Tov, 35 Min
  • Bogdanovic – 13 Pts, 5-12 Fg, 2-5 Fg3, 3 Reb, 8 Ast, 31 Min
  • Koufos – 12 Pts, 6-11 Fg, 10 Reb, 24 Min
  • Hield – 16 Pts, 6-13 Fg, 2-5 Fg3, 4 Reb, 1 Ast, 2 Stl, 19 Min

 

  • Gibson – 15 Pts, 6-11 Fg, 6 Reb, 32 Min
  • Wiggins – 16 Pts, 7-13 Fg, 8 Reb, 3 Ast, 35 Min
  • Towns – 29 Pts, 10-17 Fg, 2-7 Fg3, 8 Reb, 6 Ast, 3 Blk, 37 Min
  • Teague – 12 Pts, 1 Reb, 10 Ast, 3 Stl, 32 Min
  • Butler – 18 Pts, 5-9 Fg, 7-9 Ft, 5 Reb, 3 Ast, 2 Stl, 39 Min
  • Jones – 4 Pts, 3 Reb, 3 Ast, 3 Stl, 16 Min
  • Crawford – 12 Pts, 3-6 Fg3, 1 Reb, 1 Ast, 22 Min

Memphis Grizzlies(18-37) Oklahoma City Thunder (32-25) 92:110

JaMychal Green – 14 PTS, 12 REB, 2 AST, 1 STL, 1 BLK
Paul George – 33 PTS, 1 REB, 8 AST, 3 STL, 1 BLK

  • Green – 14 Pts, 5-12 Fg, 6 Oreb, 12 Reb, 2 Ast, 30 Min
  • Brooks – 6 Pts, 4 Reb, 4 Ast, 5 Tov, 24 Min
  • Gasol – 18 Pts, 6-14 Fg, 1-4 Fg3, 6 Reb, 2 Ast, 2 Blk, 33 Min
  • Evans – 12 Pts, 3-11 Fg, 1-4 Fg3, 5 Reb, 3 Ast, 26 Min
  • Rabb – 6 Pts, 6 Reb, 18 Min
  • Martin – 9 Pts, 3-8 Fg, 10 Reb, 1 Ast, 25 Min
  • Chalmers – 6 Pts, 6 Ast, 30 Min
  • McLemore – 11 Pts, 3-11 Fg, 3-8 Fg3, 3 Reb, 28 Min
  • Patterson – 14 Pts, 2-4 Fg3, 6 Reb, 2 Ast, 35 Min
  • George – 33 Pts, 10-24 Fg, 5-10 Fg3, 8-11 Ft, 1 Reb, 8 Ast, 3 Stl, 35 Min
  • Adams – 9 Pts, 4-8 Fg, 9 Reb, 1 Ast, 30 Min
  • Felton – 14 Pts, 3-12 Fg, 2-8 Fg3, 6 Reb, 8 Ast, 34 Min
  • Abrines – 16 Pts, 6-13 Fg, 4-7 Fg3, 6 Reb, 37 Min
  • Grant – 14 Pts, 5-10 Ft, 5 Reb, 2 Ast, 25 Min

Utah Jazz(28-28) Portland Trail Blazers (31-26) 115:96

Joe Ingles – 24 PTS, 5 REB, 4 AST, 2 STL
Damian Lillard – 39 PTS, 3 REB, 1 AST, 1 BLK

  • Favors – 15 Pts, 7-13 Fg, 11 Reb, 2 Stl, 31 Min
  • Ingles – 24 Pts, 8-12 Fg, 6-9 Fg3, 5 Reb, 4 Ast, 2 Stl, 30 Min
  • O’Neale – 4 Pts, 11 Reb, 6 Ast, 2 Stl, 33 Min
  • Gobert – 12 Pts, 3-9 Fg, 11 Reb, 3 Ast, 2 Blk, 34 Min
  • Mitchell – 27 Pts, 10-24 Fg, 2-5 Fg3, 6 Reb, 2 Ast, 37 Min
  • Jerebko – 6 Pts, 6 Reb, 20 Min
  • Crowder – 15 Pts, 5-11 Fg, 3-7 Fg3, 5 Reb, 3 Ast, 29 Min
  • Neto – 7 Pts, 3-8 Fg, 2 Reb, 5 Ast, 15 Min
  • Harkless – 5 Pts, 5 Reb, 2 Ast, 2 Stl, 30 Min
  • Lillard – 39 Pts, 12-25 Fg, 2-8 Fg3, 13-13 Ft, 3 Reb, 1 Ast, 39 Min
  • McCollum – 22 Pts, 8-22 Fg, 2-5 Fg3, 3 Reb, 4 Ast, 2 Stl, 5 Tov, 37 Min
  • Davis – 8 Pts, 12 Reb, 29 Min
  • Napier – 10 Pts, 2-4 Fg3, 3 Reb, 17 Min

Lubisz naszą pracę? Wspieraj nas na Patronite.pl!

Adrian Rojek

Kibic Golden State Warriors. Wielki fan Splash Brothers. Ulubiony zawodnik - Rajon Rondo.

14 komentarzy

  1. kidzi napisał(a):

    No to Lebron znowu widzę nabrał ovhoty do gry, nie ma się co podniecać po 1 meczu , ale Cavs wyglądają lepiej i coś wkońcu bronią, na mistrza szans nie daje ale pewnie w grze o finał znów będą się liczyć. Choć po 1 meczu IT też były ochy i achy a wyszło jak wyszło

    • fantomas napisał(a):

      zgadza się, poczekajmy parę gierek i zobaczymy na co stać ten zespół. Mimo to, fajnie się patrzy na tych młodszych graczy. Bardzo liczę na Hooda, gracz szybki, nie boi się rzucać a tym bardziej wchodzić pod kosz. Dla mnie wygląda o niebo lepiej aniżeli IT.

    • szybos napisał(a):

      Młodzi spoko dają energię, ale najwięcej wniósł wczoraj hill. Spokój w rozegraniu ( nawet Bron często sam dawał mu piłe do rozegrania), w obronie mega spinał strefy obrony ( w kilku akcjach wybronił Irvinga bo był na tyle szybki żeby zostać przed nim -respekt), W ataku tróje z czystych pozycji – widać, że jego miejsce w czołówce skuteczności za 3 nie jest przesadzone.

      Jeśli się zgrają to znowu się może okazać, że Cavs robią zespół w lutym, który spokojnie może przejechać się po całym wschodzie w playoff

  2. old napisał(a):

    James jest jak Jordan i na pewno zagra w finale.

  3. Michał1980 napisał(a):

    James nie jest i nie będzie już nigdy jak Jordan, bo nie wygrał wszystkich finałów.

    • 7uhh napisał(a):

      Racja! W przeciwienstwie do Jordana, nigdy tez nie przegral w 1 rundach playoffow

  4. rhobar_sd napisał(a):

    Takie małe spostrzeżenie odnoście tekstu. Myślę, że bardziej przejrzyście by to wyglądało gdyby opisy znajdowały się razem ze statystykami w jednym akapicie. Poza tym dobra robota.

    • pop napisał(a):

      nie, w tej chwili wygląda to bardziej przejrzyście, przedtem tak było jak proponujesz i źle to wyglądało, z resztą zauważyłem że za każdym razem po naszych sugestiach redakcja się przystosowuje a potem znowu się zaczyna że ma być jak było, z mojej strony mogę stwierdzić że wstęp i opis meczów pogrubionym tekstem był lepszy, ale ktoś tam napisał że zwykłym był lepszy i teraz mamy zwykły, niech już zostanie tak jak jest, nie wydziwiajmy za dużo, enbiej to nie jedyna strona o NBA proponuję odwiedzać również inne

    • Adrian Rojek napisał(a):

      Każdemu niestety nie da rady dogodzić. Poprzednia sugestia z jedynie wytłuszczonym wstępem mi się spodobała i postanowiłem w swoich wpisach to zastosować.

  5. cynik napisał(a):

    Pierwsza myśl jak mi się nasunęła po transferach, to po co Lebron ma się przenosić do LAL? Niech mu przeniosą zawodników Lakers do Cavs. Wyjdzie na to samo.
    Jazz szacun. Najdłuższa obecnie seria wygranych. PO coraz bliżej.

    • bishke napisał(a):

      Nie wyjdzie na to samo min. dlatego bo Lakersi są w Los Angeles, a Cavs na prowincji w Cleveland, nazywanym tez Cleaveland. Większy rynek co oznacza więcej też piniendzy:)..
      poza tym to LA! Klimat inny, bliżej mu temu z Majami:)

    • Marek napisał(a):

      I większe podatki, proponuję poczytać o rodzajach podatków, jakie zawodnicy muszą płacić w danych stanach, chrabstwach etc. Fajnie się czyta, polecam.
      BTW. Bron może podpisać za min dla weterana, byle grał o finał, a nie o wejście do PO. W jego przypadku, te konkrakty nie są czynnikiem głównym. Czy jakieś zyski z mieszkania w LA. To nie ten typ zawodnika, on sam decyduje gdzie gra o ile zarabia na swojej marce, nawet żyjąc w Cleveland.

    • Woy napisał(a):

      No właśnie.
      Jeśli podatki to Miami ale nie LA

    • Woy napisał(a):

      Sorry ale nie widzę sensu przenosin LeBrona do Lakers. Słaby trener, przeciętni gracze, ławka coraz krótsza (zaraz odejdzie Randle i może Lopez). Paul George mówi o zostaniu w OKC. Więc kto z LBJ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *