Poznaliśmy rezerwowych Meczu Gwiazd

Dzisiaj trenerzy oraz zawodnicy głosowali, którzy zawodnicy powinni dołączyć do starterów, których poznaliśmy w poprzednim tygodniu. Do wybrania pozostało 7 zawodników aby uzyskać pełne dwunastki, które zobaczymy na parkiecie w Los Angeles 18 lutego.

Konferencja zachodnia:

google.com, pub-2915109786295953, DIRECT, f08c47fec0942fa0

 Na szczególną uwagę zasługuje obecnośc Jimmy’ego Butlera, który nie znalazł uznania w oczach kibiców a gra bardzo dobry sezon, na szczęście zupełnie inne zdanie mieli jego koledzy z parkietów oraz szkoleniowcy. Do meczu gwiazd wraca równie Lillard, Dame Dolla ostatni raz w ASG grał w 2015 roku. Draymond Green oraz Klay Thompson uzupełniają czwórkę all starów z GSW, czyniąc ten zespół pierwszym w historii, który ma 4 all starów dwa lata z rzędu. Oprócz nich zobaczymy również lidera OKC, dla którego będzie to występ w domu –Russella Westbrooka, kolegę klubowego Butlera, Karla Anthony’ego Townsa oraz jedynego w tym roku reprezentanta San Antonio Spurs – LaMarcusa Aldridge’a.

Konferencja wschodnia:

Uznanie wśród głosujących znalazł Al Horford, będący bardzo ważnym ogniwem w dotychczasowych rezultatach Boston Celtics, Kristaps Porzingis, mimo że ostatnio obniżył loty względem początku sezonu również będzie miał okazję wystąpić w LA, co będzie jego debiutem w tym wydarzeniu. Dwójka kolegów Marcina Gortata z Washington Wizards, Bradley Beal (debiut) oraz John Wall pozostaje nierozłączna nawet w trakcie weekendu gwiazd, oprócz nich z guardów zobaczymy grającego fantastyczny sezon w Indianie oraz debiutującego w ASG, Victora Oladipo oraz próbującego wejść na swój najwyższy poziom Kyle’a Lowry’ego, reprezentanta Toronto Raptors. Całość uzupełnia Kevin Love, dla którego będzie to już 5 występ w meczu gwiazd.

allan77

Fan Kobego i Jamesa Hardena. NBA zajarany od 2004 roku i T-Mac show z San Antonio. Fan sportów wszelakich, od piłki kopanej, przez futbol amerykański i MMA aż do snookera. Za największą niesprawiedliwość dziejową uważam fakt że sporty amerykańskie muszę oglądać w środku nocy. Black Mamba till I die.

36 komentarzy

  1. Duch pisze:

    Widzialbym predzej Howarda zamiast Love’a.

    • gruby pisze:

      A ja Drummonda.

    • Bladixon pisze:

      A ja kogokolwiek zamiast Love’a…

    • GPRbyNBA pisze:

      Bladixon – Ktokolwiek to może Tristan?

    • Bladixon pisze:

      GPR Timofiey Mozgov np.
      A na poważnie to według mnie chociażby Drummond, Howard czy nawet Whiteside. Ale o prawdziwych centrach za kilka, kilkanaście lat niestety będzie mówiło się jak o dinozaurach…

  2. mic pisze:

    to trade Aldridge z Love. Love ma lepsze staty i tak ;) a może oboje by się odnaleźli

    • Woy pisze:

      Po raz kolejny wzięto pod uwagę wyniki z poprzedniego sezonu oraz indywidualne osiągnięcia graczy. Jeśli ktoś został pominięty to Paul George. Z resztą można dyskutować. Walker Drummond czy Williams na dziś nie są pewni gry w Play off A ich drużyny grają ponizej oczekiwań. Jak zatem ich wyróżnić?

    • mic pisze:

      Woy – mój post wrzuciłem z złe miejsce (jak pisałem koment miałem na myśli negatywną burzę wokół Kevina) – raczej chodziło o transfer między klubami nie ASG (Love może by się lepiej odnalazł w Spurs)

      pozdr

    • gruby pisze:

      Woy idąc twoim tokiem rozumowania to pierwsza piatka wschodu to powinien być Boston, a zachodu GSW bo oni praktycznie są pewni awansu do PO. Ewentualnie rezerwowi mogliby być wybrani z pozostałych zespołów ale tylko tych z czołówki.

    • Woy pisze:

      Widzę siedzisz w mojej głowie. Otóż nie powinni grać najlepsi wybrani przez graczy oraz trenerów bo tak naprawdę tylko oni dokładnie czują kto na dany moment dysponuje największym potencjałem.
      Na dziś przy większości wyborów widać i sens i logikę. Drużyny z czuba zawsze miały 2 czy 3 pewniaków w All Star i tak jest i teraz.
      Irving Horford Beal James Love Oladpio Porzingis Giannis Embiid Lowry i Derozan to pewniacy. Znak zapytania można stawiać przy Wallu.

      Zachód? Nie mam żadnych ale. Paul Griffin M.Gasol i Gobert są po kontuzjach, notując słabsze występy i nie zasłużyli w tym roku. Lou Williams to nie ta półka gracza.

  3. Grifin pisze:

    Dokładnie Bladixon, obojętnie kto inny zamiast love,a kemba Walker chociażby

    • Adrian89 pisze:

      Kemba ? Za to że jegobdruzyna gra poniżej oczekiwań ? Szanujemy się .. love gra dobrybsezon. Żartem w tym zestawieniu jest Wall…

  4. Maniek pisze:

    ja wiem że jest duży hype na GSW ale wg mnie albo Thompson albo Green (nie wiem nawet za co) a nie znów mamy całą 4… pominięto: P.George, C.Paul, M.Ginobili, C.Capela, S.Adams… może nawet mogliby zaszaleć i wziąć D.Mitchella…

    • Woy pisze:

      Cp3 za ile spotkań??
      Thunder i tak grają ponizej oczekiwań więc reprezentant jest. Tak jak że Spurs. Ale Adams?? Ginobili za głosy z Argentyny?

    • Maniek pisze:

      dobra a Green za co?

    • GPRbyNBA pisze:

      za wygląd :-)
      … w grze obronnej

    • GPRbyNBA pisze:

      boszzz
      Czemu ja nie mogę edytować?

      … w obronie

    • mic pisze:

      P.George za Klaya…mają w zasadzie takie same staty za ten sezon a Klay jest w wyżej rozstawionym klubie. Ginobili – nie te minuty, nie te staty. CP3 on jedynie jest blisko. S.Adams za KLaya przy jego statach? lubię gościa, ale pleeease za D.Greena – może jednak znów wygrywa jak wyoko jest klub

  5. Maniek pisze:

    najlepiej jakby cała 4 graczy z GSW grała razem takie kółeczko wzajemnej adoracji :P

    • Woy pisze:

      Gadanie dziecięce. Top defensor ligi dwukrotny mistrz oraz trzykrotny finalista. W USA szanuje się osiągnięcia

    • Maniek pisze:

      nie gadanie dziecięce ale ironia :P no tak lepiej szanować przeszłe osiągnięcia i nie umieć docenić że jest od niego lepszy w postaci choćby PG13 w tym sezonie…

    • Woy pisze:

      Lepszy w czym. Wsadach i efektownej grze.

    • Maniek pisze:

      a nie przypadkiem o to chodzi w tym całym przedstawieniu co się zowie all star game… ? bo na pewno zdolności obronne Greena są na wagę złota w tym meczu… nie umniejszam Greenowi niczego – uważam tylko że jakoś specjalnie w tym sezonie nie wybił się ponad innych nie wybranych graczy – uważam że jest to w głównej mierze tylko zasługa tego że jest hype na GSW…

    • Woy pisze:

      Mają grać najlepsi. A George w przeciągu roku zagrał kilka fajnych spotkań niczym McCollum Walker L. Williams oraz Jokić. Nigdzie nie doszedł i za chwilę może zmienić klub. Jestem przekonany że jeśli zostanie w Thunder to za rok zagra w ASG. Jednak liderem OKC pozostaje RW

    • mic pisze:

      jak pisze Woy raczej grali najlepsi a nie koniecznie najbardziej efektywni / showmani…jeśli tak to graliby sami gracze ze slam dunk contestow i dobrze podajacy na alley opy …hej czy to właśnie ostatnio większości się nie znudziło takie NBA JAM w rzeczywistości…stąd jak bierzesz najlepszych (takich mvp z najelpszych klubów) to jest szansa na rywalizację
      z reszta nikomu nie dogodzi, każdy jakoś zasługuje a jest 30 klubów…
      miejmy nadzieję, że tym razem wybory jak na podwórku sprawdzą się – najciekawiej by było po hymnach na żywo wybierać : D jako część show all star 15 sec na wybór i jazda – większe emocje

  6. Maniek pisze:

    Woy i widzisz moje zdanie jest takie że Greena nie jest lepszy w tym momencie od innych pominiętych… i tyle :) nie gra jakiegoś super sezonu – wybrano go za zasługi i za to co osiągnął… wspomniany PG13 czy nawet CP3 (nie grał za dużo to fakt ale chyba wiadomo jakim jest dobrym graczem) czy B.Griffin są tak samo dobrzy – nie powiesz mi przecież że Green czymś nad nimi góruje…

    • Woy pisze:

      ponad 11 pkt – blisko 8 zb – 7.5 as na mecz. Znajdz bardziej wszechstronnego po LBJu?
      p.s. z tak mocną obroną

    • pop pisze:

      Woy jak się z tobą zgadzam w wielu kwestiach tak tutaj jednoznacznie stwierdzam Green nie zasłużył na ASG w tym roku, sprawa jest oczywista, ludzie chcą oglądać GSW więc będą ich oglądać przy każdej okazji, prawo mistrza

    • Adrian Rojek pisze:

      Oczywiście, że Green zasłużył na grę w ASG. Oprócz przechwytów w każdej innej statystyce zaliczył progres bądź ma ją na bardzo podobnym poziomie w porównaniu z poprzednim rokiem. Do tego Dray jest jednym z najlepszych defensorów w lidze, robi różnicę po obu stronach parkietu gdy jest na nim ale to trzeba oglądać mecze by to dostrzec bo po suchych statystykach tego nie widać.

    • Maniek pisze:

      Woy zaraz wyjdzie ze po LBJ to Green jest numer 2 w tej lidze ;) a raczej tak nie jest… jednak nie da sie nie zauwazyc ze graczy GSW jest za duzo w tej zabawie… wg mnie Green nie gra wybitnie tego sezonu ale bardzo solidnie… i to wszystko sklada sie na to ze zamiast pompowac GSW mozna byloby wziac mniej wzamian za innych – rownie dobrze mogloby nie byc KT… [pisane z telefonu stad bez polskich znakow]

    • Woy pisze:

      Dla mnie to możesz sobie tam nawet Janka Muzykanta wstawić. Zwłaszcza dopóki jak nie podasz solidnych argumentów. Green to cichy lider zespołu i serce drużyny takich graczy z charakterem w tej lidze jest już jak na lekarstwo. Jego wkład w sukcesy GSW są nie mniejsze niż Splash Brothers. Ponadto obecność w kadrze USA też mówi o tym jak daleko zaszedł z drugiej rundy draftu. Parę lat temu był tylko plastrem i wynalazkiem Jacksona ma Griffina. Dziś schowany po kontuzjach Griffin jest niżej notowany niż Dray.

  7. Mutt pisze:

    Kevin love hahahahahahabababahahbabsbsbsj
    Buahahahhahaha

  8. Le King pisze:

    Moim skromnym zdaniem green faktycznie nie gra wybitnego sezonu co najwyzej bardzo solidny

  9. gruby pisze:

    No to Woy pojechał z tymi statsami Greena. Jemu trzeba liczyć tylko pkt i zb bo tyle asyst co on to zaliczyłby każdy z nas mając w drużynie takich strzelców.

  10. gruby pisze:

    A i jeszcze jedno. Nie siedzę Woy w twojej głowie. Wystarczy ze czytam twoje posty. Jednak im więcej ich piszesz tym bardziej się gubisz. Raz piszesz ze nie powinni grać zawodnicy których drużyny nie są pewne gry w PO (na tym etapie to nikt nie jest pewny, ewentualnie istnieje duże prawdopodobieństwo i dot to na chwilę obecna 5-6 drużyn), a później piszesz ze maja grać najlepsi. No i to uzasadnienie dot PG13 to już w ogóle nie zrozumiałe. Bo nic nigdy nie osiągnął i być może zmieni klub to teraz nie zagra a jak zostanie w OKC to w przyszłym roku zagra.

  11. mic pisze:

    P.George za Klaya…mają w zasadzie takie same staty za ten sezon a Klay jest w wyżej rozstawionym klubie. Ginobili – nie te minuty, nie te staty. CP3 on jedynie jest blisko. S.Adams za KLaya przy jego statach? lubię gościa, ale pleeease za D.Greena – może jednak znów wygrywa jak wysoko jest klub

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *