Power Ranking #6: Spadek Cavaliers oraz Spurs

#1 Golden State Warriors (36-9)
                         Poprzednie zestawienie – 1

„Wojownicy” pozostają na szczycie również i w tym tygodniu. Rozpoczęli od porażki z niesamowitymi ostatnio Clippers, następnie jednak przyszły trzy zwycięstwa w tym jedno w prestiżowym spotkaniu z Cavs rozgrywanym w MLK Day. Ograli także dwóch innych trudnych rywali (Bucks oraz Raptors). Warriors w tym sezonie imponują przede wszystkim grą na wyjazdach. Aktualnie w obcej hali mają rekord 20-3 i jest to dopiero trzeci przypadek w historii NBA, gdzie drużyna wygrała 20 z pierwszych 23 meczów wyjazdowych. Wcześniej dokonali tego Lakers (21-2) w sezonie 71/72 oraz Celtics (20-3) w sezonie 64/65. Dodatkowo ciekawą statystyką, która tylko udowadnia siłę zespołową GSW jest fakt, że od sezonu 14/15 czyli odkąd przejął ich Kerr zanotowali oni już 147 gier z minimum 30 asystami w meczu. Dla porównania na drugim miejscu są Hawks z „jedynie” 49 takimi meczami, więc jest to aż trzy razy mniej niż liderzy. Trzecie miejsce w tej kategorii zajmują Spurs (43 spotkania) a na czwartym są Celtics (38).

Teraz obrońcom tytułu przyjdzie się zmierzyć z Bulls, Rockets oraz Knicks.

#2 Boston Celtics (34-11)
                         Poprzednie zestawienie – 2

Celtics notowali ostatnio serię 7 wygranych z rzędu. Przerwali to jednak zawodnicy Pelicans ubiegłej nocy zwyciężając po dogrywce. Wcześniej jednak ekipa Brada Stevensa zwyciężyła z 76ers i tym samym bilansem 1-1 zakończyli miniony tydzień. C’s wciąż są na pierwszym miejscu na wschodzie i posiadają bezpieczną przewagę nad resztą stawki. Kibiców tej drużyny może jednak martwić ostatnio słabsza dyspozycja ich lidera – Irvinga. Kyrie wciąż gra solidnie ale w każdym z ostatnich pięciu meczów rzuca grubo poniżej 40% z gry a wcześniej miał 11 gier z rzędu z minimum 20 punktami gdzie w żadnym z tych spotkań nie rzucał poniżej 40% z gry.

Teraz Boston Celtics zagrają z 76ers i Magic (oba mecze domowe) oraz z Lakers (wyjazd).

#3 Toronto Raptors (29-13)
                         Poprzednie zestawienie – 3

Raptors rozpoczęli od skopania tyłka wicemistrzom NBA wygrywając z nimi ponad 30 punktami. Następnie zmotywowani ostatnim ważnym zwycięstwem przystąpili z wielkim optymizmem do meczu z Warriors, ci jednak szybko sprowadzili ich na ziemię. Cały mecz był pod kontrolą rywali Raps, do takiego stopnia, że w drugiej połowie nastąpiło rozluźnienie w ich szeregach i ekipa z Toronto była blisko odrobienia ogromnej straty i uszczęśliwienia wszystkich w hali. Oprócz tych dwóch meczów z czołowymi drużynami ligi Raptors grali jeszcze z 76ers i niestety dla nich przegrali swój drugi mecz z rzędu.

Pistons, Spurs oraz Timberwolves to najbliżsi rywale Toronto Raptors.

#4 Houston Rockets (30-12)
                         Poprzednie zestawienie – 4

Kolejny tydzień bez Jamesa Hardena i kolejny tydzień nie obyło się bez porażki. Na szczęście tym razem tylko jedna. „Broda” pauzuje już 7 meczów z rzędu i Rockets są przez ten czas jedynie 4-3. Ciężar gry pod nieobecność lidera „Rakiet” próbuje wziąć na siebie Chris Paul. CP3 gra bardzo dobry basket i chociażby w wygranym meczu z Blazers zanotował 37 punktów oraz 11 asyst. Oprócz zwycięstwa z PTB, Rockets wygrali z Suns oraz ulegli Clippers.

Teraz przyjdzie im zagrać trzy mecze domowe. Ich przeciwnicy to Timberwolves, Warriors oraz Heat.

#5 Minnesota Timberwolves (29-17)
                         Poprzednie zestawienie – 6

Timberwolves wygrali 12 z ostatnich 16 meczów i są w dobrej formie ostatnio. Powąchali nawet przez chwilę trzecie miejsce na zachodzie ale po ostatniej porażce z Magic, Spurs szybko tam wrócili. Ale po kolei. Pracowity tydzień mają za sobą żołnierze Thibsa. Aż 4 spotkania rozegrane i dobrą wiadomością dla nich jest, że 3 z nich zakończyły się sukcesem. Rozegrali trzy spotkania u siebie kończąc tym samym pięciomeczową serię domową (5-0). Pokonali w minionym tygodniu odpowiednio Thunder, Knicks oraz Blazers. Na koniec jak już wspomniałem przykra niespodzianka w Orlando.

T-Wolves w nadchodzącym tygodniu zmierzą się z Rockets, Raptors oraz Clippers. Butler, Towns oraz reszta starterów już pewnie nie może się doczekać tych wyrównanych spotkań i grania po 40+ minut, hehe.

#6 San Antonio Spurs (29-16)
                         Poprzednie zestawienie – 5

Rzadko Spurs kończą tydzień ujemnym bilansem. Tym razem tak się jednak stało. Tylko jedno zwycięstwo z trzech rozegranych meczów. Zaczęli od wyjazdowej porażki z Lakers, następnie wygrali u siebie z Nuggets przedłużając tym samym zwycięstwa z rzędu we własnej hali do 14 (Ogólnie 19-2, najlepiej w NBA). Na koniec jeszcze przyszła minimalna wyjazdowa porażka 102 do 99 z Hawks, czyli z drużyną, która ma najsłabszy bilans w całej lidze…

Wciąż SAS posiadają problemy kadrowe. Nadal w pełni sprawny nie jest Leonard a jak już gra to na trybie ekonomicznym, to samo Parker, tylko tu dochodzi jeszcze wiek. Brakuje Gay’a. Tak naprawdę gdyby nie LaMarcus Aldridge oraz wyczyny z ławki „nastolatka” Ginobili’ego to mogłoby być nieciekawie w tej drużynie.

#7 Miami Heat (25-18)
                         Poprzednie zestawienie – 9

Heat fantastycznie zaczęli nowy rok. Przy 6 zwycięstwach zanotowali jedną porażkę. Ostatnio wygrali 7 spotkań z rzędu. W ubiegłym tygodniu ograli Pacers na wyjeździe oraz Bucks u siebie. Przegrali w meczu b2b z Bulls w Chicago. Obecnie zajmują już 4 miejsce we wschodniej konferencji i trzecim Cleveland Cavaliers depczą już po piętach. Miami Heat w poprzednim tygodniu zawitali do top 10 naszego rankingu i wydawało się, że jako debiutantowi będzie się ciężko im tam utrzymać, a ci nie dość, że się utrzymali to jeszcze awansowali i to aż dwie pozycje.

W najbliższych 7 dniach przyjdzie im się zmierzyć z Bucks, Nets, Hornets oraz Rockets. Wszystkie spotkania rozegrają na wyjeździe, gdzie Heat radzą sobie całkiem dobrze (13-9).

#8 Cleveland Cavaliers (26-17)
                         Poprzednie zestawienie – 7

Cavs mają za sobą serię 5 meczów z rzędu rozegranych na wyjeździe. Była to brutalna dla nich seria. Wygrali jedynie jedno spotkanie i to z Orlando Magic. W minionym tygodniu boleśnie ulegli Raptors a także nieznacznie przegrali z Pacers. Gdy powrócili do domu przyszedł czas na mecz z Golden State Warriors. To spotkanie także zakończyło się porażką Cavaliers. Półmetek sezonu za nami i jeżeli LeBron James i spółka chcą zająć dobre miejsce w sezonie regularnym to muszą jak najszybciej zacząć wygrywać bo Celtics oraz Raptors zaczynają odjeżdżać a za plecami już czają się chociażby Heat czy Wizards.

Magic, Thunder oraz Spurs to najbliżsi rywale Cleveland Cavaliers.

#9 Washington Wizards (25-19)
                         Poprzednie zestawienie – 8

2-2, takim bilansem zakończyli ubiegły tydzień Wizards. Zaczęli od porażki z Jazz, następnie przyszły dwa zwycięstwa z Magic oraz Nets i na koniec porażka z Bucks. Wszystkie spotkania rozgrywali we własnej hali. „Czarodziejom” brakuje przede wszystkim regularności z poprzedniego sezonu. Grają bardzo nierówno, potrafią przegrać w meczu gdzie są zdecydowanym faworytem i odwrotnie.

Teraz ekipę ze stolicy czeka seria 5 meczów wyjazdowych. Trzy z nich rozegrają w nadchodzącym tygodniu a ich przeciwnikami będą Hornets, Pistons oraz Mavericks.

#10 Oklahoma City Thunder (24-20)
                         Poprzednie zestawienie – 12

Thunder rozpoczęli od porażki z Timberwolves już trzeciej w tym sezonie i tym samym ostatniej gdyż zakończyła się seria między tymi drużynami (3-1 dla Wolves). Następnie wygrali dwa spotkania z Hornets na wyjeździe oraz z Kings u siebie. Obecnie OKC zajmują 5 miejsce na zachodzie, jest to dalekie od marzeń kibiców Thunder.

Lakers, Cavaliers oraz Nets to ich najbliżsi rywale.

#11 Indiana Pacers (24-20)
                         Poprzednie zestawienie – 14

Pacers wygrali 5 z ostatnich 6 meczów i odkąd wrócił Oladipo znów powrócili do fajnego grania. Zdecydowanie Victor jest kluczową postacią w ekipie McMillana. W minionym tygodniu rozegrali 4 spotkania. Rozpoczęli od porażki z będącymi na fali Heat, później przyszły jednak trzy zwycięstwa z rzędu. Pokonali Cavaliers, Suns oraz Jazz.

Teraz Indiana Pacers zagrają z Blazers, Lakers oraz Spurs. Wszystkie mecze rozegrają na wyjeździe.

#12 Milwaukee Bucks (23-20)
                         Poprzednie zestawienie – 13

Bucks tydzień rozpoczęli od dwóch meczów domowych. Wygrali z Magic oraz przegrali z Warriors. Następnie rozegrali dwa mecze wyjazdowe. Ulegli Heat natomiast lepsi okazali się od Wizards. Wciąż w fantastycznej formie jest gwiazda ekipy z Milwaukee – Giannis Antetokounmpo. Grek wciąż utrzymuje się na drugim miejscu pod względem punktów na mecz w całej lidze ustępując jedynie Hardenowi a warto zaznaczyć, że w ostatnim meczu rozgrywanym w MLK Day przeciwko Wizards zanotował rekord kariery w zbiórkach (20).

#13 New Orleans Pelicans (23-20)
                         Poprzednie zestawienie – 17

Pelicans mają za sobą naprawę udany tydzień. Co prawda rozpoczęli od porażki z Grizzlies, później jednak przyszły trzy zwycięstwa z dobrymi zespołami – Blazers, Knicks oraz Celtics. Zawdzięczają to głównie świetnej dyspozycji Anthony’ego Davisa, który ostatnio przechodzi samego siebie. W meczu z Knicks oraz Celtics zanotował 40+ punktów oraz 15+ zbiórek. Pels nie tylko zanotowali solidny awans w power rankingu ale także w samej zachodniej konferencji znajdują się już na 6 pozycji.

Teraz przyjdzie im stawić czoła z Hawks, Grizzlies oraz Bulls.

#14 Portland Trail Blazers (23-21)
                         Poprzednie zestawienie – 10

W ubiegłym tygodniu Blazers wygrali zaledwie jedno spotkanie z czterech. Zaczęli od trzech wyjazdowych porażek z Rockets, Pelicans oraz Timberwolves. Na koniec, w swojej hali zwyciężyli z Suns. PTB wciąż utrzymują się w czołowej ósemce zachodu ale z pewnością stać ich na lepszy wynik niż 7 pozycja oraz rekord 23-21.

Pacers, Mavericks oraz Nuggets to ich najbliżsi przeciwnicy.

#15 Detroit Pistons (22-20)
                         Poprzednie zestawienie – 11

Jeszcze nie tak dawno Pistons zajmowali wysokie 8 miejsce w zestawieniu. Teraz jest to już połowa drugiej dziesiątki. Na miejscu gwarantującym grę w PO wciąż są ale z tygodnia na tydzień pomału spadają coraz niżej. W minionym tygodniu wygrali jedynie z Nets na wyjeździe. Przegrali natomiast z Bulls w Chicago oraz z Hornets u siebie. Z ostatnich 9 meczów wygrali zaledwie 3.

Teraz przyjdzie im się zmierzyć z Raptors na wyjeździe. Następnie we własnej hali zagrają z Wizards oraz Nets.

 

#16 Los Angeles Clippers (22-21)
                         Poprzednie zestawienie – 18

Awansem w zestawieniu oraz kompletem zwycięstw w minionym tygodniu mogą się pochwalić gracze z LA. Czołowa ósemka coraz bliżej i jeżeli utrzymają się przy zdrowiu i Teodosić i Griffin a dołączy także do nich Gallinari to będzie bardzo ciekawa walka o awans do play offs. Warriors, Kings x2 oraz Rockets. Te drużyny musiały uznać wyższość Clippers w ostatnim czasie. W każdym z tych spotkań najwięcej punktów na parkiecie zdobywał Lou Williams, odpowiednio 50, 30, 26, 31, który został przy okazji zawodnikiem tygodnia na zachodzie.

#17 Philadelphia 76ers (20-20)
                         Poprzednie zestawienie – 16

76ers rozegrali jedynie dwa spotkania w ostatnich 7 dniach. Najpierw przegrali z Celtics a następnie wygrali z Raptors. Ciekawą statystyką dla Sixers jest to, że grają oni jak na razie tak samo u siebie jak i na wyjazdach. W obu przypadkach mają 10 zwycięstw oraz 10 porażek. W dobrej formie jest ostatnio Joel Embiid, który w mecz z Raps zanotował imponujące 34 punkty oraz 11 zbiórek.

„JoJo” okazję by podtrzymać dobrą dyspozycję będzie miał już jutro gdzie Phila zagra ponownie z Celtics, tym razem jednak w TD Garden. Oprócz tego zmierzą się także z Bucks i Grizzlies.

#18 Denver Nuggets (23-21)
                         Poprzednie zestawienie – 15

Nuggets wciąż utrzymują się na miejscu gwarantujące grę w play offs, jednak jest to już dopiero ósma lokata. W ubiegłym tygodniu najpierw rozegrali dwa mecze u siebie (porażka z Hawks oraz wygrana z Grizzlies), następnie zagrali dwa wyjazdowe spotkania (przegrana z Spurs oraz zwycięstwo z Mavericks).

Clippers, Suns oraz Blazers to ich najbliżsi rywale.

#19 New York Knicks (20-24)
                      Poprzednie zestawienie – 19

Knicks trzeci tydzień z rzędu pozostają na 19 miejscu. Ubiegły tydzień był jednak dla nich nieco gorszy, wypadli z czołowej ósemki, obecnie zajmują 10 miejsce na wschodzie. Najpierw przegrali po dwóch dogrywkach z Bulls, następnie ulegli także Timberwolves oraz znów po dogrywce Pelicans. Na koniec, w derbach Nowego Jorku wygrali z Nets. Był to już trzeci mecz między tymi drużynami, póki co wszystkie wygrali Knicks. Czeka ich jeszcze jedno starcie w tym sezonie.

Teraz NYK rozpoczynają serię 6 meczów z rzędu na wyjeździe. W nadchodzącym tygodniu rozegrają cztery z tych spotkań. Ich przeciwnikami będą Grizzlies, Jazz, Lakers oraz Warriors.

#20 Charlotte Hornets (17-25)
                      Poprzednie zestawienie – 21

Hornets ostatnie tygodnie mają nieco lepsze. Wygrali 6 z ostatnich 10 meczów, jednak do włączenia się chociażby do walki o play offs wciąż jest daleko. W minionym tygodniu rozegrali aż 4 spotkania. Zaczęli od porażki z Mavericks, następnie wygrali z Jazz by potem znów przegrać tym razem z Thunder (wszystkie mecze domowe). Na koniec udali się do Detroit by wygrać z tamtejszymi Pistons.

Przed Hornets seria 5 meczów z rzędu u siebie. W nadchodzących 7 dniach rozegrają trzy z tych spotkań. Ich rywalami będą Wizards, Heat oraz Kings.

#21 Chicago Bulls (17-27)
                      Poprzednie zestawienie – 24

Wrócił Zach LaVine. Najpierw oczywiście wchodzi do rotacji bardzo ostrożnie, z ograniczonymi minutami. Jest świeżo po kontuzji, Hoiberg wie, że nie można ryzykować, szczególnie po tak długim urazie. Zach z przytupem zaznaczył swoją obecność, rozgrywając do tej pory dwa bardzo dobre mecze. Nie jest to jedyna dobra wiadomość dla fanów Bulls. Zespół z Chicago miniony tydzień zakończył bez porażki (3-0) i zajmuje już 12 miejsce na wschodzie. Pokonali Knicks, Pistons oraz Heat.

#22 Phoenix Suns (16-29)
                      Poprzednie zestawienie – 20

Suns spadają w rankingu o dwa miejsca. Jest to spowodowane tym, że w minionym tygodniu nie wygrali żadnego meczu (0-3). Co prawda ich przeciwnicy byli trudni i wymagający ale mimo wszystko. W żadnym z tych meczów od początku nie mieli większych szans. Najpierw przegrali dwa mecze domowe przeciwko Rockets i Pacers a następnie jeszcze w Portland ulegli Blazers mimo świetnego występu Devina Bookera (43 punkty).

Teraz PHX przyjdzie się zmierzyć z Nuggets oraz Bucks.

#23 Utah Jazz (17-26)
                      Poprzednie zestawienie – 22

Jazz wciąż zawodzą. W ubiegłym tygodniu co prawda udało im się zgarnąć jedno zwycięstwo (pokonali Wizards) ale wpadły także dwie porażki. Musieli uznać wyższość Hornets oraz Pacers. Mimo wszystko Jazz wciąż utrzymują 10 pozycję na zachodzie ale strata do 9 Clippers jest już coraz większa.

Kings, Knicks, Clippers oraz Hawks to ich najbliżsi rywale

#24 Brooklyn Nets (16-28)
                      Poprzednie zestawienie – 23

1-3, taki rekordem zakończyli serię zawodnicy z Nowego Jorku. Rozpoczęli od porażki u siebie z Pistons. Następnie zagrali dwa mecze wyjazdowe. Udało im się wygrać z Hawks, natomiast przegrali z Wizards po dogrywce. Na koniec we własnej hali okazali się słabsi od Knicks.

Teraz czekają ich cztery mecze. Najpierw rozegrają dwa mecze u siebie, ich przeciwnikami będą Spurs oraz Heat. Następnie udadzą się do Detroit i na zakończenie do Oklahomy.

#25 Los Angeles Lakers (15-28)
                      Poprzednie zestawienie – 27

Lakers w ubiegłym tygodniu rozegrali trzy mecze. W dwóch z nich występował Lonzo Ball i oba te spotkania wygrali. Pokonali Spurs u siebie oraz Mavericks na wyjeździe po dogrywce. Ostatni mecz z Grizzlies przegrali. Nie wystąpił i Ball i Ingram. Wraz z porażką z ekipą z Memphis winning streak LAL zakończył się na 4.

Dziś drużyna z Los Angeles zagra na wyjeździe z Thunder (Ball znów nie zagra, ale wróci Ingram). Następnie czekają ich jeszcze spotkania z Pacers, Knicks oraz Celtics (wszystkie w Staples Center).

#26 Memphis Grizzlies (14-28)
                      Poprzednie zestawienie – 28

Grizzlies o dziwo zakończyli tydzień na plusie. Dwa zwycięstwa oraz jedna porażka. Najpierw pokonali Pelicans u siebie, następnie przegrali wyjazdowy mecz z Nuggets i na koniec ponownie we własnej hali wygrali tym razem z Lakers. Wciąż kontuzjowany pozostaje Mike Conley, którego powrót oscyluje się na początek lutego.

Teraz Memphis Grizzlies czekają cztery spotkania. Ich przeciwnikami będą Knicks, Kings, Pelicans oraz 76ers.

#27 Dallas Mavericks (15-30)
                      Poprzednie zestawienie – 25

Mavericks rozpoczęli od wyjazdowego zwycięstwa z Hornets. Później przyszły jednak dwie porażki. U siebie z Lakers oraz na wyjeździe z Nuggets. Mavs źle zaczęli 2018 rok. Do tej pory zanotowali jedynie 2 zwycięstwa na 7 rozegranych spotkań. Obecnie zajmują oni 13 miejsce w zachodniej konferencji.

W nadchodzącym tygodniu przyjdzie im rozegrać jedynie 2 spotkania. Ich rywalami będą Blazers oraz Wizards.

#28 Atlanta Hawks (12-31)
                      Poprzednie zestawienie – 29

Jeden z lepszych tygodni w tym sezonie dla ekipy z Atlanty. Wygrali oni dwa z trzech rozegranych spotkań i awansowali w zestawieniu o jedno „oczko”. Najpierw pokonali Nuggets w Kolorado notując tym samym dopiero swoje 4 wyjazdowe zwycięstwo. Następnie doznali porażki w Nowym Jorku z Nets i na koniec zagrali przed własną publicznością z Spurs i sprawili ogromną sensację wygrywając to starcie.

Teraz Hawks czeka seria czterech meczów z rzędu we własnej hali. W tym tygodniu rozegrają 3 z nich. Ich przeciwnikami będą Pelicans, Bulls oraz Jazz.

#29 Sacramento Kings (13-30)
                      Poprzednie zestawienie – 26

Kings notują w tym momencie serię 5 porażek z rzędu (największa w lidze). Spadli oni także na ostatnie miejsce na zachodzie. Najpierw przegrali dwukrotnie z Clippers, następnie jeszcze wyjazdowy mecz z Thunder.

Jazz, Grizzlies, Hornets i Magic to ich najbliżsi rywale, więc jest szansa na podłapanie kilku zwycięstw.

#30 Orlando Magic (13-31)
                      Poprzednie zestawienie – 30

Pierwsze i ostatnie miejsce naszego rankingu kolejny tydzień pozostaje bez zmian. Magic w ostatnim czasie są najsłabszą drużyną ligi. W ostatnich tygodniach zanotowali dwie długie serie porażek z rzędu. W grudniu była to seria 9 niepowodzeń, natomiast w styczniu przegrali 7 spotkań z rzędu. Dopiero w ostatnim spotkaniu z Timberwolves zakończyli tę passę sprawiając tym samym niespodziankę. Wcześniej, w ostatnich siedmiu dniach ulegli jeszcze Bucks oraz Wizards.

Nadchodzący terminarz nie napawa optymizmem fanów Magic. Najpierw przyjdzie im się zmierzyć z Cavaliers oraz Celtics (oba mecze wyjazdowe) i na koniec we własnej hali podejmą Kings.

 

 

 

 

Adrian Rojek

Kibic Golden State Warriors. Oprócz rzecz jasna koszykówki uważnie śledzę świat futbolu. Sympatyzuję z Bayernem Monachium już od prawie 5 lat. Prywatnie student filologii angielskiej. W tym roku 20-stka na karku.

3 komentarze

  1. Mike25 napisał(a):

    Meee. Robi koza, czyli meczy.

    Sorry ale jak filologia (jakakolwiek), to nie „meczy” w dopełniaczu, tylko „meczów”.

    • Adrian Rojek napisał(a):

      Wielkie dzięki za wszelkie uwagi i opinie, wciąż jestem początkujący, więc wszystkie komentarze są dla mnie bardzo cenne.

    • Mike25 napisał(a):

      Dziękuję za podziękowanie. Rzadki to niestety zwyczaj w necie. Powodzenia na trudnej drodze dziennikarza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *