Power Ranking #5: Warriors liderem trzeci tydzień z rzędu

#1 Golden State Warriors (33-8)
                      Poprzednie zestawienie – 1

Warriors wygrali wszystkie swoje spotkania w ubiegłym tygodniu i nadal pozostają na samym szczycie rankingu. Mistrzowie zawdzięczają to przede wszystkim świetnej dyspozycji Stephena Curry’ego, który wrócił już na dobre po kontuzji, gra na kosmicznym poziomie i został wybrany zawodnikiem tygodnia na zachodzie. Wydaje się, że jeżeli tylko dopisze zdrowie tej drużynie to będzie ją bardzo ciężko zatrzymać komukolwiek. Co do zdrowia właśnie to od początku sezonu sytuacja nie wygląda najlepiej delikatnie mówiąc. Teraz i tak jest już progres bo niezdolny do gry na ten moment jest tylko Kevin Durant a i tak jest bliski powrotu ale nie przypominam sobie już meczu gdzie Kerr miał do dyspozycji całą kadrę. Może gdzieś w październiku czy na początku listopada.

Dziś GSW czeka ostatnie spotkanie u siebie przed serią meczów wyjazdowych. Zagrają z Clippers. Później udadzą się do Milwaukee, Toronto oraz Cleveland.

#2 Boston Celtics (33-10)
                      Poprzednie zestawienie – 2

Celtics są aktualnie posiadaczami największego winning streaku, który wynosi 6. Po słabszym miesiącu grudzień, gdzie zanotowali aż sześć porażek teraz wrócili na zwycięskie tory. Pierwsze spotkanie w nowym roku nie mogło się okazać dla nich lepsze. Starcie z Cavs i udany rewanż za pierwszą kolejkę sezonu. Następnie jeszcze wygrane z Wolves i Nets.

W najbliższych 7 dniach czekają ich tylko dwa mecze. Ich rywalami będą 76ers oraz Pelicans.

#3 Toronto Raptors (28-11)
                      Poprzednie zestawienie – 3

3-1, takim bilansem zakończyli serię Toronto Raptors. Zaczęli od trzech zwycięstw (Bulls, Bucks, Nets) i na koniec przyszła porażka u siebie z Heat, która tym samym zakończyła ich serię 12 wygranych z rzędu we własnej hali. Cały czas nie zwalnia tempa DeMar DeRozan, który po osiągnięciu rekordu kariery (52 punkty) dwukrotnie już zdobywał powyżej 30 punktów.

Nadchodzący tydzień to prawdziwy sprawdzian dla ekipy z Toronto. Najpierw zagrają dwa mecze u siebie (gdzie zanotowali jak do tej pory jedynie 2 porażki) przeciwko Cavaliers oraz Warriors a na koniec zmierzą się z 76ers na wyjeździe.

#4 Houston Rockets (28-11)
                      Poprzednie zestawienie – 4

W Houston cały czas nie potrafią się podnieść a absencja Jamesa Hardena na pewno im w tym nie pomaga. W ubiegłym tygodniu zanotowali jedynie dwa zwycięstwa przy dwóch porażkach. Zaczęli od wyjazdowej wygranej z Magic, następnie nie dali rady obronić własnej hali przed mistrzami NBA, później jeszcze przyszła porażka w Detroit i na koniec zwycięstwo z Bulls w Chicago. W ostatnich 10 meczach są jedynie 3-7 i jeżeli dalej będą tak grać to długo nie posiedzą na drugim miejscu w swojej konferencji gdyż rywale za plecami są już coraz bliżej.

Blazers, Suns oraz Clippers to najbliżsi rywale Rockets.

#5 San Antonio Spurs (28-14)
                      Poprzednie zestawienie – 5

Spurs zakończyli tydzień takim samym rekordem jak pozycję wyżej Rockets. Przegrali z 76ers oraz Blazers, wygrali natomiast z Suns oraz Kings. Na pewno dużym zmartwieniem dla fanów SAS jest fakt, że ponownego urazu doznał Leonard i co prawda tym razem jego pauza potrwa zdecydowanie krócej ale można mieć wątpliwości czy Kawhi zdąży jeszcze w tym sezonie wrócić do odpowiedniej kondycji fizycznej oraz do swojej formy sportowej.

Teraz San Antonio Spurs przyjdzie się zmierzyć z Lakers, Nuggets oraz Hawks.

#6 Minnesota Timberwolves (26-16)
                      Poprzednie zestawienie – 7

Kolejna drużyna, która zakończyła tydzień z rekordem 2-2. Timberwolves zaczęli od dwóch porażek z Nets oraz Celtics. Później jednak przyszły dwa zwycięstwa z Pelicans oraz Cavaliers. Ten ostatni mecz, gdzie Wolves grali z Cavs i rozgromili swoich rywali przesądził o tym, że „Wilki” zanotowały awans o jedną pozycję w rankingu właśnie kosztem ekipy z Cleveland.

W nadchodzącym tygodniu Timberwolves czekają trzy spotkania u siebie (Thunder, Knicks, Blazers) oraz na koniec wyjazd na mecz z Magic.

#7 Cleveland Cavaliers (26-14)
                      Poprzednie zestawienie – 6

Cavs przegrali w minionym tygodniu dwa ważne spotkania z drużynami z czołówki (Celtics i Timberwolves). Na marne pocieszenie wygrali wyjazdowy mecz z Magic. Warto dodać, że w ostatnim meczu, który grali w Minnesocie bliski utraty streaka z minimum 10 punktami w meczu był LeBron James. „King James” zakończył mecz właśnie z 10 „oczkami” i na pewno odetchnął z ulgą bo jest już na drugim miejscu w tej kategorii z 831 meczami z rzędu i pierwszego Jordana widzi już na horyzoncie.

#8 Washington Wizards (23-17)
                      Poprzednie zestawienie – 9

Wizards zaczęli od zwycięstwa z Knicks i Grizzlies. Nie dali rady jednak wygrać z Bucks i bilansem 2-1 zakończyli serię tygodniową. Coraz lepiej grać zaczyna John Wall, który w wymienionych wyżej trzech spotkaniach miał odpowiednio 25pts 9ast, 25pts 9ast i 16pts 16 asyst (16ast to jego season high). To dobrze wróży dla całej drużyny bo oprócz Beal’a, który notuje jak na razie największą średnią punktów na mecz w karierze potrzeba jeszcze dobrej dyspozycji ich rozgrywającego.

Jazz, Magic, Nets oraz Bucks to najbliżsi rywale Wizards.

#9 Miami Heat (23-17)
                      Poprzednie zestawienie – 12

Stało się. Mamy nową ekipę, która zawitała pierwszy raz do najlepszej dziesiątki. Ostatnia fenomenalna dyspozycja ekipy Erika Spoelstry doprowadziła do tego, że awansowali oni aż o 3 miejsca w porównaniu z poprzednim zestawieniem. Aktualnie notują serię 5 wygranych z rzędu a w ostatnim tygodniu pokonali Pistons, Knicks, Jazz (u siebie) oraz Raptors (na wyjeździe). Zwycięstwo w Kanadzie było szczególne bo zakończyło serię zwycięstw domowych Toronto oraz przyszło w dramatycznych okolicznościach.

#10 Portland Trail Blazers (22-18)
                      Poprzednie zestawienie – 13

PTB w minionym tygodniu wygrali wszystkie trzy spotkania. Może i pierwsze zwycięstwo z Hawks nie jest zaskakujące tak następne dwa już w jakimś stopniu są. Wygrana u siebie z Spurs oraz na wyjeździe z Thunder. Warto dodać, że w obu tych meczach Blazers musieli radzić sobie bez Damiana Lillarda co sprawia, że można być jeszcze bardziej pod wrażeniem ekipy z Portland.

Teraz czekają ich trzy mecze wyjazdowe (Rockets, Pelicans, Timberwovles) oraz na koniec starcie we własnej hali z Suns.

#11 Detroit Pistons (21-18)
                      Poprzednie zestawienie – 8

Słabszy tydzień w wykonaniu Pistons. Tylko jedno zwycięstwo w czterech meczach skutkuje wypadnięciem z top10 rankingu. Trzy wyjazdowe porażki odpowiednio z Heat, 76ers oraz Pelicans i wygrana u siebie z Rockets. „Tłoki” muszą jak najszybciej wrócić do swojej formy, którą prezentowali w drugiej połowie grudnia gdzie na 8 spotkań wygrali 6 bo niedługo mogą wypaść z czołowej ósemki na wschodzie.

Okazję do tego mają już dziś gdzie zmierzą się z Nets na wyjeździe. Później udadzą się do Chicago a na koniec we własnej hali zagrają z Hornets.

#12 Oklahoma City Thunder (22-19)
                      Poprzednie zestawienie – 10

Oklahoma po serii 6 zwycięstw z rzędu teraz znów gra poniżej oczekiwań. Nie wiadomo czego od nich oczekiwać. W minionym tygodniu najpierw sprawili solidne lanie Lakers, wygrali z będącymi na fali Clippers a później przegrali w beznadziejnym stylu z Suns oraz z Blazers, którzy byli bez Lillarda.

Timberwolves, Hornets oraz Kings to ich najbliżsi rywale.

#13 Milwaukee Bucks (21-18)
                      Poprzednie zestawienie – 11

Bucks rozpoczęli od zwycięstwa z Pacers oraz porażki z Raptors u siebie. Późnej przyszły dwa mecze wyjazdowe. Najpierw wygrana z Wizards a następnie ponowny mecz z Pacers i tym razem udany rewanż powracającego po kontuzji Victora Oladipo i spółki. Obecnie „Kozły” zajmują 6 miejsce na wschodzie.

Teraz czekają ich dwa mecze u siebie z Magic oraz Warriors, następnie dwa mecze na wyjeździe z Heat i Wizards.

#14 Indiana Pacers (21-19)
                      Poprzednie zestawienie – 16

Trzeba przyznać, że Victor Oladipo jest w tym momencie dla Pacers jak tlen dla człowieka – niezbędny. Drużyna ta notowała serię 5 porażek. Ich ofensywa kulała, ciężko było ich oglądać. Gdy do składu wrócił były zawodnik m.in. Thunder, nagle jakby dostali jakiejś dodatkowej motywacji, ich gra się odmieniła w pozytywnym znaczeniu. Po porażce z Bucks, którą zaczęli tydzień, rozgromili Bulls a następnie zrewanżowali się drużynie z Milwaukee.

Jestem bardzo ciekawy jak zaprezentują się w nadchodzących spotkaniach gdzie ich rywalami będą Heat, Cavaliers, Suns oraz Jazz. Play offs to jak najbardziej realny cel dla tej drużyny.

#15 Denver Nuggets (21-19)
                      Poprzednie zestawienie – 14

Nuggets rozpoczęli tydzień obiecująco, od dwóch zwycięstw w którym jedno (z Suns) było ponad 20 punktowe. Lepsi okazali się także od Jazz gdzie swój rekord kariery w punktach (26) przeciwko byłem klubowi zaliczył Trey Lyles, który jest rewelacją ostatnich tygodni. Później przyszły jednak dwie wyjazdowe porażki z Kings oraz Warriors.

#16 Philadelphia 76ers (19-19)
                      Poprzednie zestawienie – 18

Sixers rozegrali jedynie 2 spotkania w minionym tygodniu, oba domowe, oba zakończone zwycięstwem. Przeciwnicy nie byli łatwi (Spurs, Pistons) a mimo to 76ers podołali zadaniu. Phila notuje w tym momencie serię 4 zwycięstw z rzędu i pomału wędrują coraz wyżej we wschodniej konferencji.

Dobrą dyspozycję ekipa Bretta Browna będzie miała okazję podtrzymać już jutro gdzie zagrają z Celtics. Później przyjdzie im się zmierzyć jeszcze z Raptors.

#17 New Orleans Pelicans (20-19)
                      Poprzednie zestawienie – 17

Pelicans mają za sobą 3 spotkania w tym tygodniu. Dwa z nich udało się wygrać. Pokonali Jazz oraz Pistons. Jedynej porażki doznali w meczu z Timberwolves. Aktualnie Pels zajmują ostatnią lokatę na zachodzie gwarantującą grę w PO.

Grizzlies, Blazers, Knicks oraz Celtics to najbliżsi rywale ekipy z Nowego Orleanu.

#18 Los Angeles Clippers (18-21)
                      Poprzednie zestawienie – 15

Serię 4 wygranych z rzędu zakończyli porażką z Thunder. Następnie dostali jeszcze lanie od mistrzów i na marne pocieszenie wygrali jednym punktem z Hawks. Problemy zdrowotne nie opuszczają Clippers. Wciąż niezdolny do gry jest Gallinari czy Teodosić a Blake Griffin ledwo co zdążył wrócić po kontuzji i pech chciał, że w meczu z Warriors zarobił w twarz z łokcia od McGee i meczu nie dokończył plus czeka go pewnie jeszcze krótka przerwa. Aktualnie drużynę na barkach w każdym spotkaniu dźwiga niesamowity Lou Williams.

Teraz ekipę Doca Riversa czeka mecz z Warriors oraz Rockets a w międzyczasie jeszcze dwumecz z Kings.

#19 New York Knicks (19-21)
                      Poprzednie zestawienie – 19

Knicks mają za sobą 3 mecze wyjazdowe rozegrane w tym tygodniu. Najpierw zanotowali dwie porażki z Wizards oraz z Heat po dogrywce a następnie wygrali z Mavericks. Aktualnie drużyna z Nowego Jorku zajmuje 10 miejsce na wschodzie i zdecydowanie muszą poprawić grę na wyjazdach jeżeli chcą myśleć o wejściu do czołowej ósemki. W tym sezonie wygrali jedynie 4 mecze w obcych halach. Tylko Hawks wygrali mniej z całej konferencji.

W nadchodzącym tygodniu NYK zagrają z Bulls, Timberwolves, Pelicans oraz Nets.

#20 Phoenix Suns (16-26)
                      Poprzednie zestawienie – 21

Kolejny tydzień, kolejny awans Suns. Niewielki, ale jednak. PHX mieli trudny tydzień przed sobą, grali z wyżej notowanymi rywalami (Nuggets, Spurs, Thunder) i jeżeli udałoby im się wygrać choć jeden z tych meczy to już można by było uznać to za dobry wynik. Tak też się stało. „Słońca” wygrali u siebie z OKC i z ostatnich 12 meczy wychodzili zwycięsko aż 7 razy.

Najbliżsi rywale Suns to Rockets, Pacers oraz Blazers.

#21 Charlotte Hornets (15-23)
                      Poprzednie zestawienie – 23

Hornets zagrali jedynie spotkanie z Los Angeles Lakers w minionym tygodniu. Wygrali spokojnie i pewnie. Z ostatnich 6 spotkań wygrali aż 4 i aktualnie zajmują 11 miejsce we wschodniej konferencji.

Teraz Charlotte Hornets czeka wyjazdowy mecz z Mavericks, następnie dwa mecze domowe przeciwko Jazz i Thunder i na koniec jeszcze wyjazd do Detroit na mecz z Pistons.

#22 Utah Jazz (16-24)
                      Poprzednie zestawienie – 20

Jazz w ubiegłym tygodniu przegrali wszystkie 3 mecze. Pokonali ich Pelicans, Nuggets oraz Heat. Wysoką formę wciąż trzyma rookie Donovan Mitchell, który dla wielu dzięki ostatnim kilku tygodniom prześcignął Bena Simmonsa w walce o ROTY. Ekipa z SLC gra w tym sezonie zdecydowanie poniżej oczekiwań, szczególnie w ostatnich kilkudziesięciu dniach. Z ostatnich 16 meczy wygrali jedynie 3 co jest tragiczną wręcz statystyką dla wszystkich sympatyków Jazz.

Nadchodzący tydzień Utah Jazz rozpoczną od dwóch meczy wyjazdowych z Wizards oraz Hornets. Na koniec zagrają u siebie z Pacers.

#23 Brooklyn Nets (15-25)
                      Poprzednie zestawienie – 24

Nets mają za sobą trzy bardzo wyrównane starcia, które przy odrobinie szczęścia mogli wygrać. Tak dobrze jednak nie było i zdołali zwyciężyć jedynie w pierwszym meczu z Timberwolves (1 punktem). Następnie były dwie porażki, dwoma punktami z Celtics oraz jednym po dogrywce z Raptors. Ekipa z Nowego Jorku bardzo mi zaimponowała w tym tygodniu. Pisałem w poprzednim zestawieniu, że czeka teraz ich bardzo trudny terminarz a oni w każdym z tych meczy podjęli walkę i nie oddali niczego za darmo.

Pistons, Hawks, Wizards oraz Knicks to najbliżsi rywale Brooklyn Nets.

#24 Chicago Bulls (14-27)
                      Poprzednie zestawienie – 22

No Mirotić, no party. Bulls zaczęli od porażki z Raptors w której jeszcze Niko uczestniczył (zdobył 20 punktów) był to wyrównany mecz w którym w najważniejszym momencie zadecydowały indywidualności, których Raps mają po prostu więcej. Później przyszła wygrana z Mavericks 127-124. Następnie bolesna porażka z Pacers natchnionymi mocą wracającego Oladipo, potem choroba Miroticia i porażka z Rockets. Warto zaznaczyć, że duże postępy wykonuje Kris Dunn, który w meczu z Mavericks zaliczył rekord kariery w punktach (32). Swoją drogą, ostatnio mówi się, że „Byki” szykują jakąś wymianę z uwzględnieniem Nikoli Miroticia. Podobno najbardziej zainteresowani jego usługami są Jazz. Postanowiliśmy się przyjrzeć bliżej tej sytuacji, więcej na ten temat na dniach.

#25 Dallas Mavericks (14-28)
                      Poprzednie zestawienie – 25

Mavericks mają za sobą 4 spotkania domowe. Zaczęli źle, od 3 porażek z Warriors, Bulls i Knicks. Na koniec jednak zdołali wygrać z Magic. Obecnie Mavs zajmują 12 miejsce na zachodzie.

Hornets, Lakers oraz Nuggets to ich najbliżsi rywale.

#26 Sacramento Kings (13-27)
                      Poprzednie zestawienie – 27

Kings rozpoczęli od zwycięstwa nad Nuggets. Później jednak przyszły dwie porażki z Spurs oraz Lakers. „Królowie” posiadają najgorszą ofensywę w całej lidze. Zdobywają jedynie 97.3 punktów na mecz (oprócz nich jeszcze tylko Grizzlies są poniżej 100).

Teraz czeka ich dwumecz z Clippers a na koniec wyjazdowe starcie z Thunder.

#27 Los Angeles Lakers (13-27)
                      Poprzednie zestawienie – 29

Wrócił Lonzo Ball i od razu wpadły dwa zwycięstwa. Lakers okazali się lepsi od Hawks oraz Kings a sam Lonzo w tym drugim meczu mógł się pochwalić linijką 5pts, 11reb, 11ast, 5stl oraz najwyższe w zespole razem z Randle +33. Wcześniej jednak LAL kontynuowali serię przegranych, która ostatecznie zakończyła się na 9.

Nadchodzący tydzień Lakers rozpoczną od meczu u siebie z Spurs, następnie czekają ich dwa spotkania wyjazdowe. Ich rywalami będą Mavericks oraz Grizzlies.

#28 Memphis Grizzlies (12-27)
                      Poprzednie zestawienie – 26

Grizzlies w minionym tygodniu rozegrali jedynie spotkanie przeciwko Washington Wizards we własnej hali. Przegrali je 102-100. Po ostatnich dwóch zwycięstwach Lakers, Grizzlies spadli na ostatnie miejsce zachodniej konferencji i kolorowo to nie wygląda, że tak się delikatnie wyrażę.

Najbliższe mecze rozegrają z Pelicans, Nuggets oraz Lakers.

#29 Atlanta Hawks (10-30)
                      Poprzednie zestawienie – 28

Hawks mają za sobą w tym tygodniu trzy wyjazdowe mecze. Wszystkie przegrali. Ich rywalami byli Blazers, Lakers oraz Clippers. Notują oni w tym momencie serię 4 porażek z rzędu i kolejny tydzień są autorami najgorszego bilansu w całej lidze.

Teraz czeka ich wyjazdowe spotkanie z Nuggets. Następnie zmierzą się z Nets oraz Spurs (oba mecze wyjazdowe).

#30 Orlando Magic (12-29)
                      Poprzednie zestawienie – 30

Kto by pomyślał 10 listopada, gdzie Magic z bilansem 8-4 byli w czołówce na wschodzie, że dwa miesiące później będą praktycznie na szarym końcu konferencji wygrywając przez 60 dni jedynie 4 spotkania i notując przy tym 25 porażek. Aktualnie posiadają oni serię 5 porażek z rzędu (największy streak w lidze). Są w tragicznej formie. Tak dla formalności napiszę tylko, że w minionym tygodniu przegrali z Rockets, Cavaliers oraz Mavericks i już daje im spokój.

Bucks, Wizards oraz Timberwolves to ich najbliżsi rywale.

 

 

 

 

 

 

Adrian Rojek

Kibic Golden State Warriors. Oprócz rzecz jasna koszykówki uważnie śledzę świat futbolu. Sympatyzuję z Bayernem Monachium już od prawie 5 lat. Prywatnie student filologii angielskiej. W tym roku 20-stka na karku.

8 komentarzy

  1. GPRbyNBA napisał(a):

    Miro psuje bykom walkę o pick :-p

  2. pop napisał(a):

    Cavs za wysoko, powinni być w 2 dziesiątce

    • milanese13 napisał(a):

      Ty bardziej hejtujesz Cavs niz platforma hejtuje pis…zajmij sie swoim SAS żebyś na koniec sezonu znowu nie oglądał paczulji w finale..

    • pop napisał(a):

      ok, policzyłem do 6 miejsca ok, a potem Blazers, Thunder, Pistons, więc Cavs wychodzą na 10 miejscu, Heat i Wizards na pewno za nimi, reasumując Cavs w 1 dziesiątce (na 10 miejscu) pozdrawiam ;-)

  3. Internet napisał(a):

    Bucks dałbym w tym tygodniu wyżej niż Pistons…

  4. Mikimvp84 napisał(a):

    Lakers & Minnesota ulubione,do bojuuuu!!!

  5. xxnc napisał(a):

    Trochę dziwi mnie jedna rzecz. Hornets (#23) wygrali jeden mecz w ubiegłym tygodniu z niżej notowanymi od siebie Lakers (#29) i awansowali w Power Rankingu o 2 pozycje.

    • Adrian Rojek napisał(a):

      Wyprzedzili Jazz oraz Bulls, którzy w tym tygodniu się nie popisali i zakończyli zmagania z bilansem odpowiednio 0-3 oraz 1-4 i jedno spotkanie wystarczyło by awansować o te 2 miejsca. Power ranking rządzi się swoimi prawami, tu nie tylko są brane pod uwagę wyniki danej drużyny z ostatniego tygodnia, również forma na przestrzeni 10 meczy oraz obecny rekord zespołu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *